Autor Wątek: Spirytus mrówczany  (Przeczytany 28745 razy)

Offline Gabi52

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 40
Spirytus mrówczany
« dnia: Maja 09, 2013, 02:48:40 »
Poszukuję sposobu na wykonanie spirytusu mrówczanego. Czy można go zrobić samemu i w jaki sposób ? Z góry dziękuję za odpowiedzi

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 927
Odp: Spirytus mrówczany
« Odpowiedź #1 dnia: Maja 09, 2013, 13:15:23 »
Bylabym tym takze zainteresowana,
ale wiem, ze spirytus mrowczany mozna kupic w aptece,
ponoc buteleczka kosztuje 1,30 zl.
Chetnie jednak bym poznala takowa recepturke, jesli ktos wie.  ;D

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11158
Odp: Spirytus mrówczany
« Odpowiedź #2 dnia: Maja 09, 2013, 14:07:57 »
Według jakiejś farmakognozjii - cytat z kwietniowych notatek z Międzyborowa (w częściach objętościowych):

mrówki 1
spirytus 70% 1
woda 1

mrówki zabić przez oblanie częścią spirytusu, zmielić w blenderze, zalać pozostałym spirytusem i wodą i zostawić na 3 dni.

To wrzucić do kolby destylacyjnej z pochyłą chłodnicą zwrotną i zebrać pierwszą skroploną 1 część (dalej będzie spływać coś innego).

Obecnie to jest raczej syntetyk.
***

Ja jednak kiedyś obserwowałam mniej brutalną metodę dla wszystkich zainteresowanych stron: na mrowisko najlepiej leśnych dużych rudnic kładzie się chusteczkę lub szmatkę, za pomocą tej szmatki (i kijka) trzeba pozłościć mrówki, które po kilku minutach nasączą chusteczkę swoim jadem. Chusteczkę zamykamy w szczelnym słoiku i mamy chusteczkę, która przewierci na wylot nawet najbardziej zakatarzony nos.

Pozdrowienia :-)

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Spirytus mrówczany
« Odpowiedź #3 dnia: Maja 09, 2013, 14:37:00 »
Kiedyś na wsi widziałem u pewnego pana taki sposób:
Do butelki wsypywał trochę cukru, butelkę "zatapiał" w kopcu rudnic na parę dni.
Pracowite owady praktycznie przeprowadziły się do butelki.
Butelkę zabierał do domu, zalewał spirytusem. Mrówki moczyły się w tym czas jakiś.
Potem było smarowidło na różne dolegliwości .
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Gabi52

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 40
Odp: Spirytus mrówczany
« Odpowiedź #4 dnia: Maja 09, 2013, 15:30:04 »
Dziękuję za odpowiedzi . Ale metoda Basi podoba mi się i ją wykorzystam .

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: Spirytus mrówczany
« Odpowiedź #5 dnia: Maja 09, 2013, 21:14:55 »
czytałam niedawno o pozyskiwaniu sp. mr. z e szczawiku zajęczego , ale nie wyobrażam sobie nawet jak.

Offline Alchemik

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 839
Odp: Spirytus mrówczany
« Odpowiedź #6 dnia: Maja 09, 2013, 21:28:30 »
Spiritus formicicus współcześnie niewiele ma wspólnego z tymi pracowitymi owadami. Rozpuszcza się po prostu kwas mrówkowy w 70% etanolu do stężenia 5% v/v o ile mnie pamięć nie myli i gotowe.
Nie ekstrahuje się mrówków ;)
No chyba że faktycznie chcemy verus uzyskać.

Rp.
25% kw. mrówkowy 5 cz.
70% etanol ad 100

Pozdrawiam
Alchemik
Wszystko, co jesteś w stanie zrobić, czyń to z całą swoją mocą. Nie jutro. Teraz.

Offline chlorofilka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 239
Odp: Spirytus mrówczany
« Odpowiedź #7 dnia: Maja 10, 2013, 08:34:33 »
o kurka ale jaja nie sądziłam że mrówki można tak wykorzystać  ;D nieźle mnie to ubawiło
a ten spirytus mrówkowy z prawdziwych mrówek ma takie same właściwości jak ten podany przez Alchemika?

Offline Alchemik

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 839
Odp: Spirytus mrówczany
« Odpowiedź #8 dnia: Maja 10, 2013, 19:22:51 »
Tak,  może nawet nieco lepsze... To co z mrówek da się wyciągnąć, jakieś sole organiczne i inne rozpuszczalne cuda w etanolu. Ale nie mam wieści, czy ktokolwiek badał kliniczną różnicę między prawdziwym a syntetycznym spiritus formicicus.

Pozdrawiam
Alchemik

Edit: bardzo możliwe, że różnica jest we właściwościach optycznych obu kwasów. Syntetyczny pochodzący z syntez lub utleniania metanolu może mieć inną skręcalność optyczną niż ten naturalny. Z mrówek. Możliwe też, że i same gatunki mrówek różnią się między sobą w wytwarzaniu konkretnych izomerów...jest jeszcze możliwość taka, że w różnych przypadkach uzyskamy różne mieszaniny izomerów. Trzeba by o wiele głębiej postudiować zagadnienie.
« Ostatnia zmiana: Maja 10, 2013, 19:27:02 wysłana przez Alchemik »
Wszystko, co jesteś w stanie zrobić, czyń to z całą swoją mocą. Nie jutro. Teraz.

Offline Vereinigten

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 528
Odp: Spirytus mrówczany
« Odpowiedź #9 dnia: Maja 10, 2013, 19:36:43 »
Ja myślałem że mrówczany tylko z nazwy a nie z mrówek. Gdy padł przepis Basi, myślałem że to ironia :)
Blog o roślinach leczniczych i ich wykorzystaniu. http://www.manualzielarski.pl/

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Spirytus mrówczany
« Odpowiedź #10 dnia: Maja 13, 2013, 07:49:05 »
Warto dodać, że podany przeze mnie przepis zawiera prócz mrówek różności, które stworzonka znoszą do butelki podczas swej przeprowadzki, a są to igliwie, resztki jakiś roślin i sporo różności, które dopiero dokładna laboratoryjna analiza potrafiłaby określić.
Jak widać skład tego typu kwasu mrówczanego może być wielce złożoną substancją ;)
Oczywiście zawartości butelki się nie sortowało, tylko zalewało spirytusem i ekstrahowało jakiś czas.
Pamiętam z dzieciństwa ten ciekawy, ostry zapach i widok truchełek mrówek rozcieranych na plecach wraz z płynem.
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 927
Odp: Spirytus mrówczany
« Odpowiedź #11 dnia: Maja 15, 2013, 22:26:47 »
Podajcie, prosze troche info o zastosowaniu.
Czy tylko nacierania ?
Bede wdzieczna  :D

Offline Alchemik

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 839
Odp: Spirytus mrówczany
« Odpowiedź #12 dnia: Maja 16, 2013, 06:21:41 »
Raczej nie do picia :)
Przy źle zrobionych mieszaninach lub gdy jest przechowywany w dostępie światła może przejść samoistnie w ester mrówczan etylu o specyficznym polocie, co umożliwia mu pH kwasu mrówkowego.

Smarowania, okłady, gdzies czytałem, że może służyć jako dodatek do niektórych mazideł polepszając wnikliwość w skórę.

Pozdrawiam
Alchemik
Wszystko, co jesteś w stanie zrobić, czyń to z całą swoją mocą. Nie jutro. Teraz.

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 927
Odp: Spirytus mrówczany
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwca 11, 2013, 11:35:26 »

A jak byscie widzieli wykonanie masci z zawartoscia spirytusu mrowczanego ?
czy nalewka galusowa utrzymalaby trwalosc takiej masci ?
mysle o zastosowaniu przy wszelkiego rodzaju bolach
(nawet psychosomatycznych - liczac na rozgrzewajace dzialanie smarowidla).
Pozdrawiam. ;D

Offline czesiu69

  • Ekspert forum
  • Średnio Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 156
Odp: Spirytus mrówczany
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwca 16, 2013, 13:16:01 »
słoik litrowy oblepiony miodem układam przy mrowisku na parę godzin następnie pełny mrówek zalewam spirytusem, maceruję parę miesięcy, 1 część spirytusu mieszam z 1 częścią oleju z dziurawca, smaruje plecy, przed użyciem wstrząsnąć, pozdrawiam.