Autor Wątek: Atopowe zmiany na powiece  (Przeczytany 4664 razy)

Offline Jedrek

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 12
Atopowe zmiany na powiece
« dnia: Kwiecień 08, 2013, 00:01:38 »
  Podpowiedzcie proszę: czym mogę potraktować atopowe zmiany na powiece -- na powiece jest obszar skóry mocno łuszczący się i swędzący. Najgorzej jest oczywiście zimą, latem zdecydowanie mniej daje się we znaki lub wcale.
   Czytając Wasze posty o AZS i chorobach autoimmunologicznych, wykoncypowałem że wewnętrznie zaatakuję to mieszankami polecanymi przez Gospodarza, jak już zdobędę składniki, a do tego czasu spróbuję lukrecję której ekstrakt właśnie mi się wypichcił. Ewentualnie potem wrotycz.

Niemniej jednak zewnętrznie też koniecznie muszę to czymś posmarować. Swego czasu dermatolog polecił jakąś maść immunosupresyjną, która  doraźnie pomagała, ale mam dość i wolałbym jakimś zielskiem to potraktować. Problem w tym, to powieka, więc wrażliwe miejsce nie wszystko się nadaje  :(

Będę wdzięczny za sugestie.

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2636
Odp: Atopowe zmiany na powiece
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 08, 2013, 08:22:09 »
Mi się zimą robią na twarzy takie suchawo-czerwonawe zmiany, które prawdopodobnie możnaby zakwalifikować do atopowych. Nigdy nie używam na nie aptecznych maści, najbardziej mi pomaga krem rdestowcowy z tych wszystkich kremów, które robię żonie. Myślę, że i na powiekę nie powinien szkodzić. Ja daję łyżkę mocnego odwaru + łyżeczkę intraktu 1:3 na pudełko kremu 100 ml. Oczywiście nie używam "chemicznych" emulgatorów, tylko lanoliny - a dodatkowo masła i oleje nierafinowane i wosk pszczeli.
Różnice, głupcze!

Offline Katarzyna

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 864
Odp: Atopowe zmiany na powiece
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 08, 2013, 10:16:36 »
 Problem w tym, to powieka, więc wrażliwe miejsce nie wszystko się nadaje  :(

I bardzo słusznie zauważyłeś.
Ja u mojej córki stosowałam przemywanie solą fizjologiczną - tylko. Plus wkraplałam do oka. Pomagało.

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2636
Odp: Atopowe zmiany na powiece
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 08, 2013, 11:00:18 »
Jeśli to "suchy strup" to świetnie powinien pomóc avilin - też bym się nie obawiał dać go na oko, jest łagodny "ze wszech miar".
Co do soli fizjologicznej - pamiętam, jak mi się zrobił taki syf przy ustach jak byłem na koloniach w Krościenku, lat temu znacznie ponad 20. Nie wiem, czy była to opryszczka czy atopia, ale wyleczyłem to sobie wodą źródlaną "Szczawniczanka", maczając po prostu zmianę parę razy dziennie. Natchnął mnie był kolega Wojtuś, syn profesora fizyki, który wcześniej wyleczył sobie tą wodą jakieś syfy na oku. W końcu woda lecznicza to woda lecznicza, nie?
;)
Różnice, głupcze!

Offline Katarzyna

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 864
Odp: Atopowe zmiany na powiece
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 09, 2013, 10:07:56 »
Jedrku, a najzwyczajniejsza w świecie esencja herbaciana? Robiłeś z niej okłady? Może warto spróbować?

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2636
Odp: Atopowe zmiany na powiece
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 09, 2013, 10:15:40 »
Herbata to klasyka na oko i świetny środek - ale jednak "zasuszający". Jak zmiana ma charakter "zasuszenia" to bym uważał, choć spróbować można. Jednak atopowy charakter zmiany sugeruje sięgnięcie po poważniejsze środki. Mi się z zaczerwienionych policzków po kremie rdestowcowym złuszczył naskórek - i już jest dobrze. Typowo atopowy schemat. Na szczęście znam wiele skutecznych roślin przeciwzapalnych i zawsze coś sobie dobiorę ;)
Różnice, głupcze!

Offline monika b.

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 286
Odp: Atopowe zmiany na powiece
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 09, 2013, 10:19:01 »
Tak mnie natchnęło, że odwary, takie jak z lepiężnika, można na agarze agarze robić (mieszając według przepisu) i wtedy otrzymamy żel, bardziej przyjazny dla delikatnych obszarów.

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2636
Odp: Atopowe zmiany na powiece
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 09, 2013, 10:24:44 »
A pewnie, już o tym kiedyś myślałem. Trochę drogi specyfik, to i jednak czymś bym to konserwował.
Różnice, głupcze!

Offline monika b.

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 286
Odp: Atopowe zmiany na powiece
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 09, 2013, 11:07:23 »
a propos konserwacji, czy kwas galusowy by się nadawał? I czy można go pozyskać z natury (robiąc odwar z galasów)?

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2636
Odp: Atopowe zmiany na powiece
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 09, 2013, 11:36:32 »
Może by się i nadał.
Do szczególnie delikatnych spraw, właśnie np. leków okulistycznych i dermatologicznych, używa się do dziś srebra koloidalnego jako konserwantów. Takie prawdziwe w płatkach jest dostępne, bo mamy w kraju producenta, ale producent sprzedaje to wyłącznie do aptek. We Wrocławiu powinna to mieć jedna apteka - prawdopodobnie kiedyś tam wpadnę i zamówię - no i następnie poeksperymentuję. Można dostać opakowanie 1, 2 i 5 gramów o ile pamiętam. Taki żel agarowo-lepiężnikowy ze srebrem koloidalnym to byłby już odjazd, nie? :)

A swoją drogą kupiliśmy właśnie litr octeniseptu, niezwykle skótecznego "bijaka" na wszelkie bakterie, tylko do użytku zewnętrznego i podczas operacji hirurgicznych, typowy lek wojenny :)
Sprawdził suię już był jako konserwant do naparu wrotyczowego, który dzięki niemu wytrwał w psikadle przez kilka(naście?) dni i wciąż działał, nie fermentował ani nie mętniał. Octenisept to jest w gruncie rzeczy woda z niewielką domieszką bardzo silnych antyseptyków - zapewne warto spróbować zrobić na tym mocne maceraty do kremów. Teraz, jak mam tego litr... ;)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 09, 2013, 11:48:41 wysłana przez kaminskainen »
Różnice, głupcze!

Offline Jedrek

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Atopowe zmiany na powiece
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 09, 2013, 23:29:23 »
Jedrku, a najzwyczajniejsza w świecie esencja herbaciana? Robiłeś z niej okłady? Może warto spróbować?
No nie, nie probowałem, esencja herbaciana dobrze zawsze mi robiła na zmęczone oczy, ale ten "parch" jest raczej atopowy i dość odporny  :( więc jak kaminskainen słusznie zauważył potrzebna jest cięższa broń. Ale dzięki za przypomnienie,  spróbuję w końcu nic nie kosztuje.

Niemniej jednak jak tylko uda mi się znaleźć gdzieś ten rdestowiec to przetestuję -- tymbardziej, że się przyda i do mniej delikatnych spraw niż powieka.

Dziękuję Wam wszystkim za podpowiedzi -- dam znać jak już się coś sprawdzi...

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2636
Odp: Atopowe zmiany na powiece
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 10, 2013, 08:09:17 »
Nie jest powiedziane, że koniecznie rdestowiec - choć mi na twarzy robi najlepiej ;)
Jeśli miałbyś czekać na rdestowca, a wiadomo że są pewne kłopoty z przetwarzaniem - to może na początek wypróbuj łagodną gwiazdnicę - jest na każdym trawniku, w zdziczałym parku przy ścieżce - nawet wczoraj zebrałem garstkę na krem. Jest łagodna, po zgnieceniu w prasce do czosnku pachnie zielonym groszkiem, można ją jeść jako wiosenną sałatę - i działa niektórym świetnie na egzemy. Z wrotyczem czy glistnikiem bym uważał, będzie piekło i drażniło - ale rdestowiec czy gwiazdnica to spokojnie (acz ostrożnie).
Różnice, głupcze!