Forum



Autor Wątek: Nowotwór piersi.  (Przeczytany 59580 razy)

Offline Rossa

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #150 dnia: Grudzień 28, 2018, 20:25:28 »
Zielarzu polski dzięki Twojej podpowiedzi zastosowałam do swojej mieszanki jeszcze te zioła, które poleciłeś z małą ilością korzenia mniszka i zadziałało i Sylicynar - to prep. Herbapolu, parametry wróciły do normy.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 9639
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #151 dnia: Grudzień 28, 2018, 20:56:37 »
Sprawdziłam moją reklamówkę - raz piszą shitake (twardziak, grzyb nieco podobny do opieńków), raz reishi (lakownica, rodzaj huby). Możliwe, że ich enzymy działają podobnie na błonnik z otrąb, albo jakiś błąd w pisaniu lub tłumaczeniu. Obróbka ma na celu uzyskanie rozpuszczalności błonnika Biobranu poprzez pocięcie łańcuchów węglowodanów na krótsze składniki.

Sam rozpuszczalny błonnik jest podłożem dla prawidłowych bakterii jelitowych, co umożliwia złagodzenie skutków leczenia choroby.

W Polsce ludzie uprawiają twardziaki, podobnie, jak boczniaki, na drewnie. Znalezienie grzybów nie byłoby problemem, w ostateczności suszonych, gorzej z otrębami ryżowymi, lub niechby tylko pszenicznymi, ale bez RoundUp-u.

Pozdrowienia :-)

Offline zielarz polski

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 676
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #152 dnia: Grudzień 28, 2018, 21:44:11 »
Cieszę się, że pomogłem.

Offline Ev

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #153 dnia: Styczeń 08, 2019, 04:12:30 »
Witam
Szukam pomocy dla mamy. Ma ona guza w piersi między sutkiem a pachą. Guz zaczął rosnąć po uderzeniu w to miejsce, na początku był mały i zmieniał kształty, myśleliśmy, że to jest efekt właśnie tego uderzenia, ale w ciągu ostatniego miesiąca bardzo urósł. Pierś jest czerwona, opuchnięta i boli, mama boi się iść do lekarza - boi się ewentualnej operacji. Stąd też moje pytanie czy w takim przypadku można jeszcze coś zdziałać ziołami czy jest już za późno?
Mama brała wcześniej zioła na kamienie żółciowe, wit D3 w dawce 4000, jadła dużo cytrusów, oliwę z oliwek, olej z ostropestu i maku oraz ostropest mielony z maślanką - to wszystko na kamyka.
Przeczytałam cały wątek, ale nie wiem która kuracja w tym przypadku byłaby najlepsza, jest tak wiele receptur tu podanych.
Proszę o odpowiedź
« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2019, 04:24:21 wysłana przez Ev »

Offline zielarz polski

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 676
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #154 dnia: Styczeń 08, 2019, 08:43:46 »
Ponieważ na forum mamy ogromne braki kadrowe wśród jasnowidzów, zostaje jednak namówienie mamy na wizytę u lekarza.
Jak będzie wiadomo, co się dzieje możemy doradzać i podpowiadać.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 9639
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #155 dnia: Styczeń 08, 2019, 10:32:57 »
Lekarza trzeba zawsze przynajmniej wysłuchać.
Przecież bez zgody pacjentki nie mogą leczyć przymusowo.
A może to rzeczywiście wynik tego uderzenia, jakiś krwiak? Niech lekarz się wypowie.
Przymusowo leczy się kiłę, rzeżączkę, gruźlicę i kilka innych chorób niebezpiecznych dla otoczenia.

Pozdrowienia :-)

Offline Rossa

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #156 dnia: Styczeń 08, 2019, 16:37:16 »
Ev
Jeśli masz wpływ na decyzje mamy namów ją na lekarza. Prośbą, grożbą, wszystko jedno. Ona na pewno się boi. Powiedz jej, że Ty sama nie dasz rady jej leczyć ale ze jej pomożesz cokolwiek lekarz powie. U mnie też zaczęło się od tego, ze myślałam, że się uderzyłam..

Offline Rossa

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #157 dnia: Styczeń 13, 2019, 23:01:09 »
Kolejne moje pytanie do Was: co myślicie o soplówce jeżowatej jako środkowi na zmniejszenie drętwienia stóp po chemioterapii i w jej trakcie? Znalazłam, ze może być ona cenna jako suplement neuroregenaracyjny?? Zauważyłam, że poprawia mi się po diecie tłustej. Włączę też olej z czarnuszki, kurkumę z pieprzem i selery.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 9639
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #158 dnia: Styczeń 14, 2019, 11:02:49 »
Zapytaj lekarza. Chodzi o to, by odtruwające własności jeżówki nie zablokowały działania trucizny.

Po chemioterapii wszelkie środki są dozwolone.

Pozdrowienia :-)


Offline Rossa

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #159 dnia: Styczeń 14, 2019, 11:41:19 »
Basiu, mój lekarz mówi że wszystko co jest suplementem mogę brać oprócz dziurawca i grejfrutów. Z drugiej strony mówi żeby nie brać wit z gr B. Chemioterapia moja to środek metabolizowany przez cytochrom P 450 wątroby. Nie wiem czy soplówka jeżowata działa przez ten sam cytochrom? Myślę, że lekarz też nie będzie wiedział. Mogę zapytać.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 9639
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #160 dnia: Styczeń 14, 2019, 14:58:09 »
Możliwe, że w wątrobie zachodzi już unieszkodliwianie leku przez ten cytochrom.
Większość ksenobiotyków w końcu ląduje w wątrobie, gdzie jest zwykle unieszkodliwiana.

Witamina B jest oskarżana o wspomaganie wzrostu nowych naczyń krwionośnych. Jeśli terapia ma blokować nowe naczynia, to może mieć sens. Jednak z drugiej strony witaminy B są bardzo ważne dla tkanki nerwowej.
Awitaminoza witaminy B2 przejawia się między innymi w nieprawidłowym rozroście drobnych i kruchych naczyń krwionośnych, co widać w przekrwionych oczach. Tak, że, należałoby zapytać o przyczyny zakazu. Kiedyś, na zajęciach w Międzyborowie rozmawialiśmy na ten temat z naszym Gospodarzem. Wniosek: należy rozważyć za i przeciw.

Dobrym neuroprotektorem też jest kwiat wiązówki, jeśli nie masz zakazu dla salicylanów.

Poza tym, przede wszystkim wspomagaj wątrobę, czyli na przykład sylimarol, rapacholin, przyprawy ziołowe w posiłkach itp.

Pozdrowienia :-)

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2762
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #161 dnia: Styczeń 14, 2019, 19:39:12 »
No ale przecież chyba wszystko idzie przez 450?

Offline Rossa

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #162 dnia: Styczeń 14, 2019, 20:56:03 »
Dziękuję Ci Basiu,
Jak nie będę mogła wytrzymać to i tak zastosuję wszystko co się da. Czyli wtedy te za przeważą przeciw. Na kwiat wiązówki to chyba muszę trochę poczekać.
Wątrobę już wspomagam dzięki Wam - wcześniejszy mój post.

Janku, chyba wszystko co jest trucizną idzie przez cyt P 450 wątroby.


Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 9639
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #163 dnia: Styczeń 14, 2019, 21:07:46 »
Dlatego przede wszytkim dbaj o wątrobę, nerki i optymizm.

Pozdrowienia :-)

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2762
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #164 dnia: Styczeń 14, 2019, 21:16:19 »
Chyba też wszystkie leki przechodzą przez 450.

 

Copyright © Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów