Autor Wątek: Nowotwór piersi.  (Przeczytany 85697 razy)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11024
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #120 dnia: Sierpień 07, 2017, 10:05:33 »
Eleuterokok i aralia według Rosjan ma najmniejsze działanie estrogenne wśród "wielkich" adaptogenów, dlatego można je stosować u dzieci. To akurat wiem.
Możliwe, że dawkę jakoś by trzeba było dostosować do innych hormonów, które dostajesz. Nie wiem, co stosujesz: czy jakieś standaryzowane wyciągi, czy kompletne zioło, a może nalewkę?

Jako dodatek do eleuterokoka może zastosuj korzenie pokrzywy? Raz, że dostarcza minerały, dla budowy krwi też, dwa, że blokuje przemiany hormonów w kierunku estrogenów. Ale dawki? Nie wiem...
Najlepiej byłoby mieć możliwość sprawdzania poziomów hormonów co 2-3 dni, by zobaczyć kierunek działania. Może medycyna coś poradzi?

Pozdrowienia :-)


Offline anavilma

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 250
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #121 dnia: Sierpień 07, 2017, 19:52:17 »
Miałam zamiar stosować tę nalewkę z Magicznego Ogrodu
http://www.magicznyogrod.pl/preparaty/nalewki-ziolowe/zen-szen-syberyjski-nalewka-1-1-50ml.html
, a potem zrobić własną.
Z pokrzywą to fajny pomysł, tym bardziej że czytałam gdzieś też o jej antynowotworowym działaniu. Co do dawek - nie mam możliwości robienia częstych baadań hormonalnych, nie mam też żadnego lekarza, który mógłby mną pokierować. Może po prostu stosować przez jakiś czas (miesiąc) i zmieniać na inne ? Tak jak zamierzam robić ze wszystkimi innymi ziołami które zgromadziłam?
Basiu, a czy to znaczy że żeńszeń (gin seng) też ma działanie estrogenne?  i inne adaptogeny też?
Wiem, że człowiek uczy się przez całe życie, ale im więcej czytam, tym bardziej widzę jak nic nie wiem... Straszne...   :o

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1256
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #122 dnia: Sierpień 07, 2017, 20:25:08 »
Jako dodatek do eleuterokoka może zastosuj korzenie pokrzywy? Raz, że dostarcza minerały, dla budowy krwi też, dwa, że blokuje przemiany hormonów w kierunku estrogenów.
Basiu, czy aby na pewno? Wydawało mi się, że jest na odwrót, ale może coś źle rozumiem...

Doktor na stronie: http://www.luskiewnik.pl/urtica/fitofarmakologia.htm
W kontekście pokrzywy pisze o aromatazie.

Aromataza (syntaza estrogenowa) jest enzymem należącym do cytochromów P-450. Zapewnia transformację androstendionu do estronu i testosteronu do estradiolu. Nadmiar aromatazy u mężczyzn powoduje obniżenie poziomu wolnego testosteronu i podniesienie poziomu estrogenów, a w następstwie ---> ginekomastię (przerost gruczołów piersiowych) u mężczyzn; natomiast niedobór aromatazy u kobiet wywołuje wzrost stężenia wolnego testosteronu, obniżenie wolnych estrogenów, a w następstwie ---> wirylizację = hirsutyzm (zmężczyźnienie) kobiet.
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11024
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #123 dnia: Sierpień 07, 2017, 23:00:12 »
Miałam zamiar stosować tę nalewkę z Magicznego Ogrodu
http://www.magicznyogrod.pl/preparaty/nalewki-ziolowe/zen-szen-syberyjski-nalewka-1-1-50ml.html
, a potem zrobić własną.
Z pokrzywą to fajny pomysł, tym bardziej że czytałam gdzieś też o jej antynowotworowym działaniu. Co do dawek - nie mam możliwości robienia częstych baadań hormonalnych, nie mam też żadnego lekarza, który mógłby mną pokierować. Może po prostu stosować przez jakiś czas (miesiąc) i zmieniać na inne ? Tak jak zamierzam robić ze wszystkimi innymi ziołami które zgromadziłam?

Trzeba się zastanowić, co chcesz mieć z eleuterokoka i pod tym kątem szukać zamienników. Jeśli chodzi o poprawę "niespecyficznej odporności", to możliwości są ogromne - oprócz "wielkich" adaptogenów, mamy całą masę innych immunostymulantów, modulatorów, poza tym takie zioła, jak serdecznik czy kozłek też poprawiają odporność.
Jeśli chodzi o pobudzenie szpiku kostnego do pracy, pamiętaj też o całym alfabecie witamin + lucernie, która zawiera miedź organiczną, potrzebną, by się wchłaniało żelazo.
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=2095.msg25629#msg25629

Cytuj
Basiu, a czy to znaczy że żeńszeń (gin seng) też ma działanie estrogenne?  i inne adaptogeny też?
Wiem, że człowiek uczy się przez całe życie, ale im więcej czytam, tym bardziej widzę jak nic nie wiem... Straszne...   :o

Ja się opieram na rosyjskiej książce o pediatrii i tam jest rozdział tylko o adaptogenach. Najbardziej estrogenny jest różeniec, do tego stopnia, że dla dzieci stosuje się pół kropli / rok życia, czyli połowę dawki eleuterokoka.

Ale, ale: z drugiej strony i różeniec, i kolcosił i żeńszeń mają udowodnione naukowo i klinicznie własności przeciwnowotworowe i hamujące przerzuty.
Wniosek: dodaj pokrzywę.

Z kolei androgenne "wielkie" adaptogeny to na przykład szczodrak i sierpik.

Jeśli chodzi o adaptogeny, to Rosjanom wierzę - w końcu to oni wymyślili to pojęcie.

***

Basiu, czy aby na pewno? Wydawało mi się, że jest na odwrót, ale może coś źle rozumiem...

Doktor na stronie: http://www.luskiewnik.pl/urtica/fitofarmakologia.htm
W kontekście pokrzywy pisze o aromatazie.

Z tego, co zrozumiałam szczególnie w kłączach pokrzywy jest inhibitor aromatazy, czyli dla chłopaków normalnie to dobre zioło, bo wtedy mają więcej testosteronu, dla dziewczyn normalnie to mniej dobrze, bo mają mniej estrogenów, a więcej androgenów. To się wykorzystuje na przykład w mieszankach regulujących nieprawidłowe połówki cykli miesięcznych, na przykład przy endometriozie lub policystycznych jajnikach.
Dla Ciebie pokrzywa nie będzie zła, bo uzupełni minerały, jeśli wchodzisz w anemię.

Ogółem pokrzywa to zielsko spożywcze, więc nie należy się zbytnio martwić, jeśli się nie walczy akurat z jakimiś problemami z hormonami płciowymi.

Pozdrowienia :-)

Offline zielarz polski

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 802
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #124 dnia: Sierpień 08, 2017, 10:29:52 »
Kuneg, ale kłącza i korzenie pokrzywy hamują aromatazę.

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #125 dnia: Wrzesień 07, 2017, 14:18:27 »
Spotkaliście się z rośliną, którą oznacza się: 'PI82-GC Fem" ?
Osoba rok po mastektomii. Leczona tamoxifenem. Mocne uderzenia gorąca, poty, majaki nocne. Onkolog odradza jakiekolwiek preparaty roślinne stosowane zwyczajowo w klimakterium czy w menopauzie. Żadne koniczyny, pluskwice, malwy.

Napary z ziół uspokajających nie przynoszą efektów.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline zielarz polski

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 802
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #126 dnia: Wrzesień 07, 2017, 14:58:27 »
Przeglądarka internetowa wyjaśnia, że jest to opatentowana formuła pyłku kwiatowego, nigdzie nie ma jakiego, której producent (NATUMIN PHARMA) jest też chyba wytwórcą Ecomeru.

Dopisek: W składzie: z pyłków kwiatowych (PI82 i GC Fem) 78 mg, nazwa preparatu FEMAL PMS FORTE. O to chodzi?
 
Co do samego pyłku, stosowałem go wspomagająco w terapiach podczas leczenia onkologicznego ale w postaci nieprzetworzonej (mam z własnej pasieki, podobnie jak pierzgę) samodzielnie lub  z miodem. No i zawsze po uzgodnieniu przez daną osobę z onkologiem.

Tutaj pojawia się tylko pytanie (trzeba by chyba napisać do producenta lub dystrybutora) jaki pyłek - piszą tylko że segregowany - jest używany do produkcji preparatu.
To ważne, bo pszczoły zbierają też pyłek z koniczyny, która jest tutaj niewskazana (wg zaleceń onkologa prowadzącego).

No i trzeba by zapytać onkologa, czy nie ma przeciwwskazań ogólnie dla pyłku, który zawiera wiele substancji czynnych.
Może niech znajoma wydrukuje artykuł Doktora o pyłku:
http://rozanski.li/464/pollen-czyli-pylek/
i zapyta lekarza, czy może stosować.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2017, 15:10:07 wysłana przez zielarz polski »

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #127 dnia: Wrzesień 07, 2017, 15:49:51 »
O podobny preparat chodzi. Został on zapisany pani podczas turnusu rehabilitacyjnego w sanatorium. Onkolog w Poznaniu zabroni przyjmowania tego suplementu jako czynnika nadto ingerującego w gospodarkę hormonalną.

W innym szpitalu onkologicznym zalecają podczas rekonwalescencji miesięczne kuracje pierzgą. Co prawda tutaj może przeważa ogólny stan pacjenta i krok do anemii ale jednak produkty pszczele mają swoje zastosowanie.

Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11024
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #128 dnia: Wrzesień 07, 2017, 22:44:21 »
Czy ten rak był hormonozależny?

Ta pani się źle czuje z powodu zaburzeń hormonalnych, które same w sobie mogą być onkogenne, bo stan psychiczny rozwala odporność.
Pluskwica nie jest estrogenna, ona działa inaczej. Przeciwpotny jest wywar z białej huby brzozowej.

Lekarz chyba przesadza protestując przeciwko wszelkim środkom roślinnym. To by oznaczało na przykład śmierć tej pani z głodu lub awitaminoz. Normalny człowiek w Polsce nie da rady za dużo funkcjonować na samych produktach zwierzęcych.

Moja rada: skonsultować z lekarzem, o co chodzi z tymi ziołami, pyłkiem i hormonami.
Samo "nie, bo nie" jest wystarczającym powodem do konsultacji z innym lekarzem i zakończeniem wspólpracy z tym.

Pozdrowienia :-)

Offline anavilma

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 250
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #129 dnia: Wrzesień 08, 2017, 00:17:25 »
A co sądzicie o podaniu w takim przypadku progesteronu roślinnego w postaci kremu z dzikiego pochrzynu? Odkąd krem ten pomógł (i pomaga) mojej dwudziestoletniej dziś córce w uregulowaniu zupełnie pokręconych miesiączek ( a właściwie najpierw pomógł je wywołać, bo ich po prostu nie było), jestem jego gorącą zwolenniczką. Lekarz który nam go polecił, Dr Nocuń, zaleca go też antynowotworowo, ale również by zapobiec uderzeniom gorąca, osteoporozie, i innym efektom około menopauzowym. Ja również go stosuję, choć dość nieregularnie. Póki co, hormon przepisany mi przez onkologa (antyestrogenny) nie wywołuje skutków ubocznych, moze to dzięki temu kremowi?

Offline chris7

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #130 dnia: Listopad 21, 2017, 07:46:43 »
Dzień dobry, jestem tutaj nowy, a jestem ponieważ zależy mi na mojej Kobiecie, która ma pewien problem i wierzę w moc ziół.

Moja narzeczona ma w piersiach guzy, pod koniec wakacji robione było USG, jak również biopsję gruboigłową Badanie nie wykazało raka, lekarz nakazał dalszą obserwację i badanie za 6 miesięcy. Jeszcze nie upłynęło te 6 miesięcy, ale wczoraj narzeczona powiedziała że ten guz się powiększa a w dodatku jakby powstał nowy. Zamierza zapisać się na USG.

Jak mogę Jej pomóc? Trudno mi będzie ją przekonać do picia ziół, ale słyszałem że pomocne mogłyby być okłady z ziół, np z parowanego skrzypu polnego... Co jeszcze może pomóc zmniejszyć lub zlikwidować te guzy...?

Dodam, że narzeczona choruje również od wielu lat na epilepsję.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11024
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #131 dnia: Grudzień 20, 2017, 10:03:58 »
Czy dziewczyna bierze jakieś leki na padaczkę? Jeśli tak, to uważnie przeczytajcie ulotkę - rozdział o działaniach ubocznych. Jesli tam coś będzie o zaburzeniach krążenia krwi lub limfy, to porozmawiajcie najpierw w aptece, potem z lekarzem, na co to zamienić.

Można leki zastąpić ziołami, ale to jest praca, którą trzeba wykonać.

Napisz, co pokaże USG.

Pozdrowienia :-)

Offline grzegorzadam

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 348
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #132 dnia: Grudzień 21, 2017, 22:52:45 »
Można zrobić analize pierwiastkową włosa i porządne badania na pasoŻyty, przyczyna
może być bardzo prozaiczna.
Te leki p-padaczkowe nie pomagają, niestety.

Offline Optimus

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 780
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #133 dnia: Grudzień 22, 2017, 00:34:01 »
Jeśli leki na padaczkę mają wpływ na powiększanie się tych guzów to dziewczyna powinna przemyśleć kwestię zastosowania diety ketogennej.
Taka dieta w przypadku padaczki jest skuteczniejsza niż leki, a jednocześnie hamuje rozwój większości nowotworów.
Znalazłem kiedyś medyczne wytyczne w pliku PDF odnośnie leczenia padaczki tą dietą.


Spożywanie grzybów (w tym drożdży) działa przeciwnowotworowo:
http://kopalniawiedzy.pl/wywiad/grzyby-mineraly-witaminy-przeciwutleniacze-wartosci-odzywcze-Bozena-Muszynska,23375,1
« Ostatnia zmiana: Grudzień 22, 2017, 00:35:45 wysłana przez Optimus »

Offline zielarz polski

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 802
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #134 dnia: Grudzień 22, 2017, 09:00:47 »
Z tego co mi wiadomo (kilka rzypadków padaczki w blisiej rodzinie) do dieta ketogeniczna przynosi efekty u dzieci znosząc\odsuwając w czaise\łagodząc ataki padaczkowe. Ale niestety nie leczy. Po odstawieniu diety, wszystko wraca do "normy".
A i taką dietę u epileptyka to zalecam jednak pod nadzorem lekarza.
No i jeśli się ktoś zdecyduje na odstawienie\zmianę\zmniejszenie dawki leku, to tylko po uzgodnieniu z lekarzem, bo schodzenie z takich leków to nie zabawa.
Efekty takiego samowolnego eksperymentowania z dawkami leków (Depakine i bodajże Neurotop z doświadczeń własnych) to naprawdę niefajna rzecz.