Autor Wątek: Nowotwór piersi.  (Przeczytany 74228 razy)

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 04, 2013, 09:09:47 »
Jak pisałam wcześniej to nowotwór złośliwy, więc bardzo poważna sprawa  :(
Nie wiem kiedy Aga dowiedziała sie o tej chorobie, ale podejrzewam, że skoro będzie operowana to chyba zbyt późno  :-\

Statystyki podają że w Polsce co 16 kobieta jest narażona na raka piersi, dane są przerażające  :-[

Coraz częściej słyszę z różnych źródeł jakie ogromne znaczenie ma wpływ psychiki myślenia.
Ale rzadko widzę w zaleceniach profilaktyki, zdrowego trybu życia odniesienie do tej części życia.

Cóż trzeba zacząć od siebie i swoich bliskich a w tv oglądać najwyżej kabarety.  ::)
Budzić się rano z pozytywnym nastawieniem.

Kiedyś na pogadance Pani psycholog powiedziała" nawet jeśli będziesz uśmiechać sie na siłe to Twój organizm i z takiego uśmiechu potrafi skorzystać".

Kończą proszę każdego o zatrzymaniu się na chwilkę i przekazaniu pozytywnych myśli i życzeń w kierunku dziewczyny, ktora na pewno bardzo się boi i jest w ciężkim momencie swojego życia.
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline arte

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 519
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 04, 2013, 09:12:02 »
 Z  reguły   niestety  wiekszość  chorych  natychmiast  podaje  sie   proponowanej  operacji.
Jeśli  już  do  tego  dojdzie,  nawet  jeżeli   wyniki  są    jak  najbardziej  zadawalające    wyniki   to   chory  powinien  miec   świadomość,  że  zagrożenie  dla  niego  istnieje  nadal. To  tylko  kwestia  czasu.NAJWAZNIEJSZE  BY  TEGO  OKRESU  "  NIE  PRZESPAC".
Istnieje  wiele ziół   które  można       wtedy zastosować..
Głównie  maceraty    np.  z  glistnika,  z  jemioły,  maczka  kalifornińskiego z    włóknouszka   itd,  po  to  by  nie    dopuszczać  do  przerzutu  .Maceraty   chronią   białka  i  alkaloidy  powiązane     z białkami   glikoproteinami   o  działaniu  onkostatycznym   i  cytotoksycznym.

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 04, 2013, 09:16:05 »
Masz racje, okres po operacji bardzo ważny
Najlepiej gdyby Aga miała dostęp do jakiegoś mądrego zielarza z okolic Poznania  ::)
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline arte

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 519
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 04, 2013, 09:44:19 »
Wybacz    ,   ale  który  mądry lekarz  wspomni  o   włączeniu  ziół??

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 04, 2013, 10:46:47 »
Co mówi o tym drHamer/totalna biologia/recall healing :
Rak piersi to konflikt gniazda rodzinnego. Chęć zapewnienia lub niemożności zapewnienia integralności i ochrony dla kogoś, kto jest postrzegany jako element gniazda rodzinnego. Także utrata gniazda rodzinnego, gdy np. ktoś z niego odchodzi, wyprowadza się, umiera.

Nie pisz osobie chorej na raka piersi, ze jej problem jest związany z jej życiem rodzinnym, bo to jej odbiera wiarę w rodzinę, która teraz musi jej pomóc. Jest normalne, że każdemu ktoś umiera, ktoś odchodzi i nie można ochronić całego świata, ale nie każdy ma raka piersi.

Najprawdopodobniej jej problem jest związany z zakłócającymi gospodarkę hormonalną ksenoestrogenami, czyli z kosmetykami i zatruciem środowiska, w tym i zatruciem jej środowiska pracy - akurat to jest udowodnione naukowo.

Pozdrowienia :-)

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 397
  • doświadczam SIEBIE...
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 04, 2013, 12:26:51 »
Nie mam zamiaru tej dziewczynie odebrać wsparcia w rodzinie. Od teraz ma wsparcie również tutaj, w tej rodzinie. Wierzę że również możemy pomóc tej osobie, nie tylko wypisując receptę z ziołami...
Jak pisała mama nie znamy szczegółów, ale przyczyną choroby może być ta:
Cytuj
Dziewczyna bardziej przejmuje się swoim chorym wujkiem, któremu lekarze nie dają już szans, o sobie nie bardzo chce mówić.

Zacytuję Jerzy Stuhra, zafascynowałem się nim, jaką miał siłę, tym co mówił do lekarzy :

(...) Lekarze, gdzie się leczę dziwnie na mnie patrzyli. Może trzeba mu powiedzieć ostro, pesymistycznie, bo coś do niego nie dociera?. A ja mówię: Nie! Proszę państwa, mówi do was człowiek, który już raz był po drugiej stronie. Ja wiem, co to ciężka choroba, proszę mnie nie traktować jak fircyka, który będzie tu odstawiał kabaret ze swojej choroby. Ale odróżniam powagę sytuacji od potwornej siły życia, nadziei i siły woli, których nie pozwolę sobie odebrać. Choćbyście nie wiem, co do mnie mówili…Bo wiem, że to mi daje siłę.

reszta równie dobitna tu:
http://raknroll.pl/success-story/jerzy-stuhr/2404
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2013, 12:41:55 wysłana przez yar »
Ja i Ty to Jedno

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 04, 2013, 12:57:57 »
To ma się przestać martwić wujkiem a wyzdrowieje?
Czy jeśli rodzina będzie się o nią martwić, to zachoruje na raka piersi?

To chyba lepiej niech pije zioła i ma ludzkie emocje ...

Pozdrowienia :-)

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 397
  • doświadczam SIEBIE...
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 04, 2013, 13:26:58 »
To nie polega na tłumieniu tych emocji, nic podobnego, nic nie jest tłumione co ludzkie !
Polega to na zrozumieniuna spokojnie tego że organizm tak zareagował. Resztę powinna zrobić natura i Wy z Waszą wiedzą o ziołach, odżywianiu organizmu itd.

Nie bądźmy zamknięci na to co nam nieznane, nie bądźmy tymi co wierzą w tylko jedną medycynę wspóczesną. Nie różnimy sie w tym momencie od tych w białych kitlach...Przecież kiedyś już zrobiliśmy krok i poszliśmy pod prąd !
Czy tylko wydaje mi się że proponujemy tutaj nieakademickie posunięcia ?
Ja i Ty to Jedno

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 04, 2013, 18:29:25 »
Zielińska, o której  wspominałam podaje takie receptury ziół przy raku piersi.
Ksiązkę przesłałam, ale czytają ten watek "goście", więc wklejam receptury.
ZIOŁA PRZY NOWOTWORACH PIERSI Z PRZETACZNIKIEM
1. Błuszcz, liście 50 g
2. Fiołek wonny, ziele 50 g
3. Koniczyna czerwona, ziele 50 g
4. Nagietek pomarańczowy, ziele 50 g
5. Nostrzyk, ziele 50 g
6. Przetacznik leśny łub (i) ożankowy, ziele 100 g
7. Rzewień dłoniasty, korzeń 20 g
8. Szanta, ziele 50 g
9. Tasznik, świeżo suszone ziele 50 g
. ZIOŁA PRZY NOWOTWORACH PIERSI Z NAGIETKIEM
1. Drapacz, ziele 50 g
2. Dziurawiec, ziele 50 g
3. Glistnik jaskłócze ziele, ziele 20 g
4. Głowienka, ziele 50 g
5. Krwawnik, ziele 50 g
6. Melisa, liść 50 g
7. Nagietek pomarańczowy, ziele lub kwiat 100 g
8. Przywrotnik pasterski, ziele 50 g
9. Wrotycz pospołity, kwiat 50 g
ZIOŁA PRZY NOWOTWORACH PIERSI Z PRAWOŚLAZEM
1. Drapacz, ziele 50 g
2. Fenkuł, nasiona 50 g
3. Glistnik jaskółcze ziele, ziele 50 g
4. Kalina, kora 50 g
5. Oman, korzeń 50 g
6. Prawoślaz, liście 100 g
7. Przetacznik leśny i ożankowy, ziele 50 g
8. Rzewień dłoniasty, korzeń 20 g
9. Szczaw kędzierzawy, korzeń 50 g
Przy nowotworach piersi bardzo ważne są terapie zewnętrzne, okłady, smarowanie lekami z ziół.

Offline arte

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 519
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 04, 2013, 21:53:19 »
Osobie     dotkniętej    poważną  chorobą    nie  ma  co   zawracać    głowy  dziwnymi  ideologiami. Lepiej  niech  ona /   ta  chora/  nie  traci  czasu ,  realnie  ocenia  swoje  szanse i    szuka    ratunku   chociażby  w   ziołach. Ewaryn  podała   mieszanki   ziołowe  przygotowanie  ich  to  żadna  filozofia.
arte

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 05, 2013, 19:43:44 »
Aga zoperowana, czuje się słabo, ręka boli, ale żyje i dziękuje wszystkim za wsparcie - jak napisała w sms.
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline jolkowska

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 84
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 05, 2013, 20:01:47 »
Mama, trzymam kciuki
Ręka boli bo wyrwano węzły.Każdy dzień będzie lepszy.

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 05, 2013, 21:56:06 »
Przeslij Jej nasze życzenia szybkiego powrotu do zdrowia.
Ewa

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 06, 2013, 08:16:48 »
Do życzeń dołączam przepisy z malutkiej broszurki autorstwa Pani Stefanii Korżawskiej.

Popiół z kory brzozowej (grubej) połączyć 1:1 z nierozwiniętym całym kwiatem żółtego tulipana, wraz z cebulką ale bez trujących korzonków.
Kwiat tulipana pociąć skośnie i rozetrzeć na krem. Można wykorzystać młynek do kawy.
Krem z tulipana i popiół zalać 40% alkoholem dla zakonserwowania.
Alkoholu dodaje się tyle, by uzyskać konsystencję wilgotnej pasty.
Taki lek można trzymać dziesiątki lat.
Stosowanie:
Przeciw guzkom nowotworowym w głębi ciała, zwłaszcza u kobiet z guzkami piersi.
Bywa skuteczny w przypadku nowotworów złośliwych.

Z literatury Hildegardowej dołączę jeszcze sposób na pozyskiwanie czystego popiołu różnych roślin.
Drewno, korę kładziemy na metalowej tacce na grillu lub ognisku.
Trzymamy tak długo aż się drewno czy kora się spopielą.
Oczywiście metoda na otwarty teren, w domu raczej nie do zastosowania ze względu na duże ilości dymu ;)
Dzięki temu potrzebny popiół nie wymiesza się z popiołem innych roślin, których używamy do palenia ogniska.


Mieszanka antynowotworowa:
ziele krwawnika - 50g
kwiat nagietka - 50g
liść pokrzywy - 50g

1 łyżkę ziół zalać szklanką wrzątku. Gotować 15 min.Odstawić do naciągnięcia na 20 min.
Pić łykami 1,5 -2 l ziół dziennie.
3 x dziennie do 2 kapsułki Pau d'Arco.
« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2013, 08:22:48 wysłana przez zulu »
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline chlorofilka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 239
Odp: Nowotwór piersi.
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 06, 2013, 09:45:13 »
dowiedziałam się że u koleżanki w rodzinie wystąpił nawrót raka u młodej osoby (kolo 30tki) (przerzut na jakieś węzły chłonne czy coś w środku - szczegółów nie znam)
i tak patrze na tą mieszankę którą podał Zulu i się zastanawiam czy taki krótki skład jest dobry czy lepiej rozbudować ją (ściągnęłam tą książkę i tam jest tyle przepisów że głowa mała...nie wiadomo na co patrzeć) a jeśli tak to o jakie składniki?
zanim lekarze skierują na operacje/chemie/naświetlanie co najlepiej wzmacniającego podawać?
a słyszeliście coś o hubie czarnej?