Autor Wątek: Zamiast domestosa  (Przeczytany 38809 razy)

Offline kasha

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 95
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 29, 2013, 23:55:50 »
Też ostatnio mam ten sam problem, od jakiegoś czasu toaletę staram się myć octem i sodą lub wywarem orzechów piorących, ale co z zapachem? :(
Nawet świeża woń octu w muszelce po chwili się ulatnia, a jednak taka goła muszla, bez zawieszki to nie pachnie zbyt uroczo.
Jest na to jakiś patent czy znowu trzeba jednak kupować zawieszki?  ::)

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 30, 2013, 15:28:57 »
Ja nie mam żadnych zawieszek. Kiedyś faktycznie potrzebne były jakieś spraye odświezajace, ale one są b.groźne m.in. na watrobę.
Teraz mamy zamontowany porządny wentylator czasowy i problem sam sie ulotnił, bez odświeżaczy, zawieszek itp.  ::)
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2644
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 08, 2013, 15:11:12 »
E, zawieszki są spoko ;)
Spraye - sio, sio! To jest wdychanie niewiadomoczego i na to nie pójdę.
Ale zawieszka może być. Podobnie, jak miejskiemu kiblowi przystoi poczciwy LIZOL - jeden z, nieprawdaż, zapachów dzieciństwa... ;)
Różnice, głupcze!

georg

  • Gość
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 10, 2013, 10:23:05 »
ja do toalety używam corega tabs - zeby ten kamień na dnie rozpuścić

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2644
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 10, 2013, 12:47:45 »
Kamień w kiblu usuwają płyny do kąpieli i szampony z sls - zwłaszcza "hypoalergiczne" nam się sprawdziły. Nie wierzycie? Spróbujcie ;)
Różnice, głupcze!

Offline monika b.

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 286
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #20 dnia: Lipiec 10, 2013, 21:44:02 »
Ostatnio, z braku laku, użyłam do wyczyszczenia toalety (muszli klozetowej ściśle mówiąc) starego żelu pod prysznic Avon - zapach granatów :) Spisał się rewelacyjnie!

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2644
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 11, 2013, 08:28:31 »
No właśnie, właśnie - laurylosiarczan sodu! I "oni" to walą do wszystkich "żeli intymnych", szamponów itd. - to są po prostu jaja.
Swoją drogą - fajnie że żyjesz ;)
Różnice, głupcze!

Argo

  • Gość
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 03, 2013, 12:34:52 »
Ja używam Mr. Duck'a i jak na razie się sprawdza bez zarzutu :)

Offline monika b.

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 286
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 04, 2013, 10:09:23 »
chciałam przeprowadzić eksperyment i przekonać się, czy żele do mycia ciała (mam w domu zapas z kilku lat ;) rzeczywiście sprawdzą się jako środki do czyszczenia toalet.
Teraz nie mam wątpliwości - są doskonałe w tej roli. Mam wrażenie, że kamień nie osadza się po ich użyciu tak szybko i toaleta lśni czystością.

Offline Ksiądz

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 04, 2013, 20:34:48 »
Ja robię mieszankę z sody oczyszczonej, proszku do pieczenia, octu i wody... działa rewelacyjnie na zabrudzenia, osad oraz kamień... nie mam opracowanej dokładnie receptury i zawsze mieszam te składniki tak na oko :)

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2644
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 06, 2013, 08:11:40 »
Wydaje mi się, że sama soda lub sam ocet mogłyby działać równie dobrze lub nawet lepiej, bo przecież soda zobojętnia ocet (przy okazji wydziela się dwutlenek węgla). Tak czy inaczej być może dodatek octanu sodu w occie coś tam daje. Ocet jest kwaśny (o ile nie zobojętniliśmy całego!), a obecność jonów sodu to z kolei element alkaliczny. Odczyn mieszanki może być więc bliski obojętnemu, ale zawiera ona element agresywny w postaci zdysocjowanych cząsteczek tlenu diwodorku ;)
Różnice, głupcze!

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2644
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 06, 2013, 08:13:25 »
A! Jak ktoś chce czegoś mocnego, nawet do przeżarcia rur - to poleca się mieszankę sody i boraksu, oba kupić łatwo. Nie jest tak żrące jak soda kaustyczna (osławiony "kret"), ale daje radę.
Różnice, głupcze!

Offline kasha

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 95
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 30, 2013, 19:52:39 »
wnętrze muszelki okładam papierem toaletowym a potem oblewam octem, po kilku godzinach kamień znika - najlepiej na noc zostawić
lekko zakamieniały kibelek po 30 minutach lśni czystością.

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2644
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 05, 2013, 10:44:06 »
Oczywiście, że ocet zawsze będzie skuteczny. Podobnie dobry będzie "odkamieniacz" czyli kwas cytrynowy ;)
Różnice, głupcze!

Offline SzefOlga2913

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Zamiast domestosa
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 16, 2013, 19:01:28 »
Głównie czyszczę okrągłymi kostkami do toalety, z różnych firm się zdarzają, wrzucanymi pod spłuczkę. Czysto i zapach dość długo się trzyma, ale doczyszczanie coca colą również się zdarzało, skutecznie xD