Autor Wątek: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki  (Przeczytany 8879 razy)

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2654
Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« dnia: Stycznia 23, 2013, 14:20:33 »
Wiele osób chwaliło mieszankę rdestowiec + kobylak + mydlnica (same korzenie). Żona odnotowała znaczną, nawet bardzo znaczną poprawę swego stanu, odporności itd. pijąc w 2012 roku mieszankę mydlnica + arnika + pokrzywa korzeń + jerba itd. autorstwa Doktora, następnie przechodząc kurację glistnikiem z solarenem. Obecnie bierze razem ze mną inrtakt rdestowcowy z wyciągiem lukrecjowym i solarenem (tak sobie wymyśliliśmy). Pomyślałem jednak, że warto by przesuszyć część tej mielonki rdestowcowej z zamrażalnika i zrobić "na zaś" jakąś fajną mieszankę do zaparzania (czy tam robienia odwaru). Wolałbym uniknąć zarówno korzenia szczawiu, który wymaga specjalnej ostrożności (a także picia dodatkowo ziół moczopędnych), jak i mydlnicy, która jest arcy-paskudna i drażniąca żołądek  (żona żłopała półlitrowy kubek naparu z dwóch kopiatych łyżek i bolał ją nieraz po tym brzuch ;)
Pomyślałem więc, że może zamiast mydlnicy i szczawiu dam np. lukrecję i rumianek? Albo któreś przydatne ziele wątrobowo-skórne, jak uczep i/lub przetacznik? Mamy jeszcze glistnika, korzeń arcydzięgla i pokrzywy także. Może kłącze ostryżu ale nie sproszkowane tylko po prostu rozdrobnione, żeby nie trzymało się dna słoika z mieszanką...
Może nawet sięgnąć po wrotycz - jako jeden z wielu składników mieszanki pitej przez 3 tygodnie, żeby zsumowana dawka nie była za wielka?
Macie jakieś ciekawe doświadczenia - albo choćby pomysły i koncepty?

Tak mi jakoś teraz wpadło do głowy: rdestowiec, lukrecja, przetacznik, uczep, rumianek, wrotycz, krwawnik, pokrzywa - w równych proporcjach, ew. rdestowca 2 cz. a reszta po 1 cz.

;)
Różnice, głupcze!

Offline monika b.

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 286
Odp: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« Odpowiedź #1 dnia: Stycznia 23, 2013, 16:47:49 »
Ja ze swoim liszjem płaskim też powinnam sięgnąć po którąś z tych mieszanek.
Bałam się właśnie szczawiu i mydlnicy. Piłam sam rdestowiec (nalewka), ale liszaj nie chce mnie opuścić.
Chętnie przyłączę się do poszukiwań ;)

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2654
Odp: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« Odpowiedź #2 dnia: Stycznia 23, 2013, 20:34:09 »
Może do picia trzeba dołożyć jakiś zdwojony atak bezpośrednio na liszaja?
Nie dowierzałem w działanie ziół doustnych w AZS ale przekonałem się na przykładzie żony, że byłem w błędzie. Tyle, że bardzo duży progres osiągnęła po opiciu ogromnego słoja (suszu) tej mieszanki z mydlnicą i po łącznie siedmiu tygodniach glistnika też doustnie (obok tego oczywiście kąpiele i kremy ziołowe). Obecny rdestowiec daje jeszcze inne, ciekawe efekty - ja wyraźnie odczuwam spadek autoagresji (pokrzywki). Możliwe, że to się jakoś tam synergizuje z tą lukrecją...
A moja wcześniejsza niewiara w doustne zioła na AZS związana chyba wyłącznie z tym, że mi na egzemę dłoni nic w widoczny sposób nie pomaga, poza miejscowym sterydem - przenosiłem to doświadczenie na żonę, ale niesłusznie :)
Różnice, głupcze!

Offline monika b.

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 286
Odp: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« Odpowiedź #3 dnia: Stycznia 23, 2013, 20:57:27 »
Chyba jestem mało cierpliwa, ale to może dlatego, że walczę z tym paskudztwem od ponad siedmiu lat i nic! Do tej pory jestem po trzech seriach nalewki rdestowcowej (10 ml rano i wieczorem w 100 ml wody) nie ma poprawy.
Myślisz, że którą mieszankę warto spróbować. Ja już sama nie wiem...

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2654
Odp: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« Odpowiedź #4 dnia: Stycznia 23, 2013, 21:00:44 »
Ha! Dyjabli wiedzą, co akurat na Ciebie podziała. Pewnie jakiś współczesny zielarz-fitoterapeuta z dużym doświadczeniem w takich chorobach trafiłby na właściwy trop na podstawie oględzin, po wywiadzie, po ogólnym wrażeniu i czym tam jeszcze. Niestety musimy działać trochę po omacku...
Różnice, głupcze!

Offline monika b.

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 286
Odp: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« Odpowiedź #5 dnia: Stycznia 23, 2013, 21:03:19 »
Jestem gotowa na działanie, nawet po omacku. Cierpię katusze!

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2654
Odp: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« Odpowiedź #6 dnia: Stycznia 23, 2013, 21:09:40 »
Może wywiąże się tu jakaś wymiana zdań, może np. Basia sięgnie do ruskich tekstów i pomoże dobrać coś akurat dla Ciebie?
Warto nie tylko coś pić, ale też zrobić coś do pędzlowania - może na bazie avilinu? Nie byłoby za przyjemne - ale jeśli miałoby podziałać? Próby z pastą na egzemę dłoni są zachęcające - może więc sproszkowana lukrecja?

Żona do smaku mydlnicy się przyzwyczaiła, więc nie ma nic przeciwko niej w mieszankach. Ja z kolei myślałem, żeby odpuścić te mydliny i tamten szczaw - ale z drugiej strony może warto spróbować? Jeszcze zobaczymy.
Bo z drugiej strony można skubnąć z innej beczki - np. niecierpek. Tu jednak chyba poczekałbym na młode owoce i zbierałbym je przez parę dni po pracy na intrakt. Czyli dopiero lipiec. W międzyczasie zostaje kwartał na jeszcze jedną terapię i stąd rozmyślam nad taką mieszanką.
Może jednak rdestowiec, glistnik, wrotycz, lukrecja? Jest czas do namysłu, się nie pali :)
Różnice, głupcze!

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« Odpowiedź #7 dnia: Stycznia 23, 2013, 21:11:12 »
w ang. wiki piszą, że problemem może być stres oksydacyjny. Szłaś w kierunku antyoksydantów? a jak Twoja wątroba?
czy przeczytałaś Freshowe rady dla biedronek? http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=219.0
« Ostatnia zmiana: Stycznia 23, 2013, 21:13:28 wysłana przez ineslik »

Offline monika b.

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 286
Odp: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« Odpowiedź #8 dnia: Stycznia 23, 2013, 21:12:17 »
Dzięki, chyba spróbuję, cóż mam do stracenia :)
Pozdrawiam

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2654
Odp: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« Odpowiedź #9 dnia: Stycznia 23, 2013, 21:16:02 »
Trzeba próbować i trzeba wierzyć - w każdej terapii konieczna jest wiara pacjenta.
W końcu coś zaskoczy 8)
Różnice, głupcze!

Offline monika b.

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 286
Odp: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« Odpowiedź #10 dnia: Stycznia 23, 2013, 21:19:59 »
Ines,
wątrobę zawsze miałam kiepską. Nie próbowałam żadnych antyoksydantów...
Rozejżę się trochę w tym temacie, dzięki :)

Offline monika b.

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 286
Odp: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« Odpowiedź #11 dnia: Stycznia 23, 2013, 22:11:09 »
rozejrzę  ;D

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2654
Odp: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« Odpowiedź #12 dnia: Stycznia 25, 2013, 13:25:11 »
Ostatecznie wykrystalizowały mi się dwie mieszanki będące wariacjami tych Doktorskich:

I
rdestowiec 3 cz.
glistnik 2 cz.
uczep 2 cz.
liść brzozy 2 cz.
wrotycz 1 cz.

II
rdestowiec 2 cz.
mydlnica/lukrecja 1 cz.
glistnik 1 cz.
ostropest 1 cz.

W tej drugiej myślałem o zastąpieniu mydlnicy lukrecją, ale że żona się już do Saponaria radix przyzwyczaiła, to można zrobić tak lub tak... Albo najpierw miesiąc z mydlnicą, a kolejna tura z lukrecją. Albo dać każdej po "zero pół" części.
Zależało mi na połączeniu działania rdestowca z nadzwyczaj wydajnie działającym glistnikiem. Z drugiej strony, z ciekawości wprowadziłbym jej jako nowinkę wrotycz "do wewnątrz".
Jeszcze z innej strony - jeśli utrzyma się jej tak dobry stan, to może odejdziemy od terapii radykalnych - może popije sobie po prostu odwaru z rdestowca.
Latem zaś narobię intraktu z owoców niecierpka i w stosownej chwili - zaordynujemy terapijkę :)
Różnice, głupcze!

Offline Ailsa

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 74
Odp: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« Odpowiedź #13 dnia: Października 24, 2016, 12:46:56 »
Hej ho! Szybkie pytanie: czy po odwarze z kłączy rdestowca któreś z Was miało jakiekolwiek nieprzyjemne skutki uboczne? Słyszeliście może o takowych? Autoagresja jest u mnie posunięta już tak mocno, że muszę spróbować którejś z tych mieszanek, niemniej po prostu się boję - reakcje alergiczne pojawiają się teraz u mnie na produkty, które nigdy wcześniej mnie nie uczulały. Dzięki serdeczne za odp. :)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11153
Odp: Przeciwautoimmunologiczne mieszanki
« Odpowiedź #14 dnia: Października 24, 2016, 15:33:04 »
W zasadzie nie powinno być większych problemów, jeśli tolerujesz buraki na przykład.
Jedyny spodziewany problem, to kwas szczawiowy, którego mogą nie lubić zakamieniałe nerki. Jeśli masz słabe nerki, to zacznij ostrożnie.

Pozdrowienia :-)