Autor Wątek: Nie samym chlebem żyje człowiek....  (Przeczytany 27515 razy)

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 401
Odp: Nie samym chlebem żyje człowiek....
« Odpowiedź #45 dnia: Lipiec 22, 2014, 17:08:24 »
się bardzo poruszyłem :

"Zaśpiewaj pieśń śmierci
i umrzyj jak bohater
wracający do domu."

Jeszcze nie czytałem tak szlachetnego słowa... dzięki za wstawkę Tikamthe
« Ostatnia zmiana: Lipiec 31, 2014, 21:45:07 wysłana przez yar »

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Nie samym chlebem żyje człowiek....
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwiec 24, 2016, 09:05:13 »
Nadarzyła się okazja by odkurzyć ten temat. Okazuje się, że przysłowiowy chleb, będący synonimem dobrobytu w momencie, kiedy ów dobrobyt zaczyna być dominujący i powszechny, zaczyna prowadzić w kierunku odwrotnym do oczekiwanego. Na temat trafiłem już jakiś czas temu. W ostatnim Gościu Niedzielnym, znany z Sondy 2 dr Tomasz Rożek przypomniał mi o nim. Znalazłem na YT ciekawy filmik ilustrujący to ciekawe zjawisko. Przyglądając się nawet pobieżnie zachowaniom, jakie pojawiają się w tzw. wysokorozwiniętych społecznościach, trudno się oprzeć wnioskowi, że gatunek homo sapiens w wielu momentach nie różni się od tych gryzoniowych społeczności poddanych tym eksperymentom. Wnioski mogą być zatrważające. Jednak optymistyczne opinie odczytane na koniec zdają się mieć swe potwierdzenie.
Zatem, by nie przynudzać, zapraszam do posłuchania a może i obejrzenia:

https://www.youtube.com/watch?v=5Oe6vUjL1DE
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline kerovyn

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 69
Odp: Nie samym chlebem żyje człowiek....
« Odpowiedź #47 dnia: Lipiec 09, 2016, 11:20:53 »
Taki film kiedyś oglądałam "Idiokracja" - bardzo daje do myślenia ;).
Na mnie kiedyś dość mocno zadziałała książka de Mello "Przebudzenie"  - i od tego czasu jakoś tak nie mogę z powrotem zapaść się w błogą nieświadomość  ;) drzwi do Matrixa zatrzaśnięte, powrotu nie ma. A obserwowanie ludzi, którzy bezmyślnie, dobrowolnie i często za dopłatą dają się prowadzić do "zagłady", którzy pod maską katolickiej miłości skrywają okrucieństwo wobec zwierząt, czyli wg św Franciszka: braci mniejszych, którzy w ramach chorej tradycji co roku dręczą biedne karpie, obserwacja różnych fanatyków, ludzi pazernych na kasę, władzę i prestiż..... itd, itp... i w ogóle.... to mnie jakoś pozytywnie nie nastraja. I powoduje, że tak w ogólności to ja ludzi nie lubię. Tzw. tępego tłumu nie lubię. I najlepiej się czuję z daleka od niego :). Lubię czasami pogadać z mądrymi - bo można się czegoś nowego nauczyć. mam pasje, hobby, druty, szydełko, haft, proste szycie, psy, zielarstwo, czytanie, rower, uwielbiam bazgrać farbami i tworzyć malowidła na poziomie piaskownicy - bo lepiej nie potrafię. Ale za to jaka frajda ;D, zwłaszcza gdy mąż ogląda, podziwia i mówi: "techniki nie masz, ale za to styl miszczów" ;D W moim domu mieszkają pająki - poza sypialnią. Jak się tam zagalopują to łapię i wynoszę do ogrodu. Mrówek w ogrodzie nie tępię. Do domu się nie pchają to niech sobie żyją. A że kwiatki podziurkowane - o jeju, tez mi problem ;) Najgorzej jest na łące po deszczu - no nie sposób wypatrzyć wszystkie ślimaki. Jak mi chrupnie skorupka pod butem to potem sumienie męczy. Podobnie męczy po zabiciu muchy i komara. Jakaś tak nadwrażliwa się zrobiłam... Za to bez problemu spuściłabym łomot idiocie katującemu zwierzę. I bez żalu tudzież wyrzutów sumienia.
Tak, kiedyś żyliśmy bez komórek i netu. Ale.... wynalazki to nie samo zło. Jak zapałki - jeden zapali nimi ognisko i się ogrzeje, drugi podpali sąsiadowi stodołę.

Offline werbena

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1256
Odp: Nie samym chlebem żyje człowiek....
« Odpowiedź #48 dnia: Lipiec 09, 2016, 16:51:20 »
A obserwowanie ludzi, którzy bezmyślnie, dobrowolnie i często za dopłatą dają się prowadzić do "zagłady", którzy pod maską katolickiej miłości skrywają okrucieństwo wobec zwierząt, czyli wg św Franciszka: braci mniejszych, którzy w ramach chorej tradycji co roku dręczą biedne karpie,...(...)
 Podobnie męczy po zabiciu muchy i komara. Jakaś tak nadwrażliwa się zrobiłam... Za to bez problemu spuściłabym łomot idiocie katującemu zwierzę. I bez żalu tudzież wyrzutów sumienia.

..wszelkie skrajności są BARDZO niebezpieczne.........zauważam też niebezpieczną  prawidłowość,  kto popada w SKRAJNE uwielbienie zwierząt, zazwyczaj coraz intensywniej nienawidzi ludzi i pojawiają się problemy ze zdrowiem psychicznym (vide W. Villas)....

p.s.
Jedzenie ryb nie jest sprzeczne z naukami Biblijnymi, Jezus łowił ryby i w pierwszej kolejności głosił miłość do LUDZI.....a nie do much i komarów.

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: Nie samym chlebem żyje człowiek....
« Odpowiedź #49 dnia: Lipiec 09, 2016, 17:09:56 »
Tzw. tępego tłumu nie lubię. I najlepiej się czuję z daleka od niego :)

Ten "tępy" tłum to Twoje wnętrze. Lustereczko takie, które powie przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie, więc warto się w nim przejrzeć. ;) Człowieka nigdy nie napotka nic, co z nim nie rezonuje...

Jedzenie ryb nie jest sprzeczne z naukami Biblijnymi, Jezus łowił ryby i w pierwszej kolejności głosił miłość do LUDZI.....a nie do much i komarów.

No..., to Ci dopiero wybiórczość. Na marginesie: raz i dwa.

Offline kerovyn

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 69
Odp: Nie samym chlebem żyje człowiek....
« Odpowiedź #50 dnia: Lipiec 11, 2016, 11:18:34 »
tiaaa... "uderz w stół...."   a prosiłam ja kogo by mnie oceniał czy analizował??? Znacie takie pojęcia jak "akceptacja"???
Po waszych wypowiedziach wnioskuję, że pomimo mojej narastającej niechęci do ludzi mam w sobie jednak więcej tolerancji i empatii niż wy-święci i mądrzy moi przedmówcy ;)
a odnośnie podpierania chorych idei Biblią - proponuję nie stawać ze mną w szranki ;)- mam za sobą kilkuletni pobyt w klasztorze i dyplom magistra teologii - i nie zawaham się ich użyć  ;D ;D ;D
Aczkolwiek nie wiem czy będzie mi się chciało bo walenie grochem wiedzy o ścianę konserwatyzmu to nie moje hobby :D :D

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: Nie samym chlebem żyje człowiek....
« Odpowiedź #51 dnia: Lipiec 11, 2016, 12:05:44 »
kerovyn, Ty przeanalizowałaś cały tłum, to czymże jest moja niewinna uwaga w kierunku jednej tylko osoby, czyli Ciebie i to nie oceniająca, tylko zachęcająca do przejrzenia się w lustrze?  :-\

Offline kerovyn

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 69
Odp: Nie samym chlebem żyje człowiek....
« Odpowiedź #52 dnia: Lipiec 11, 2016, 13:43:38 »
kerovyn, Ty przeanalizowałaś cały tłum, to czymże jest moja niewinna uwaga w kierunku jednej tylko osoby, czyli Ciebie i to nie oceniająca, tylko zachęcająca do przejrzenia się w lustrze?  :-\
:)  niczym  :)

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1262
Odp: Nie samym chlebem żyje człowiek....
« Odpowiedź #53 dnia: Lipiec 11, 2016, 17:19:53 »
..wszelkie skrajności są BARDZO niebezpieczne.........zauważam też niebezpieczną  prawidłowość,  kto popada w SKRAJNE uwielbienie zwierząt, zazwyczaj coraz intensywniej nienawidzi ludzi i pojawiają się problemy ze zdrowiem psychicznym (vide W. Villas)
Po mojemu, to Pani Villas już wcześniej zmagała się z pewnymi zaburzeniami i załamaniami nerwowymi. Trzeba by było przyjrzeć się dokładniej jej życiorysowi. Miłość do zwierząt u niej była raczej formą ucieczki od tego, co ją trapiło. Ja ją wolę pamiętać, jako wyjątkową artystkę o wielkim głosie.

Owszem, skrajności bywają szkodliwe, ale raczej wtedy, gdy idzie za nimi fanatyzm i przemoc. Cała reszta jest do przyjęcia, jak dla mnie, dopóki nikt nikogo do niczego nie zmusza.
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline kerovyn

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 69
Odp: Nie samym chlebem żyje człowiek....
« Odpowiedź #54 dnia: Lipiec 12, 2016, 10:18:00 »
Równie szkodliwe bywa czytanie bez zrozumienia  ;D i brak empatii.
Czym innym jest złowić rybę i zabić bez szczególnego okrucieństwa - jak to w naturze bywa a czym innym przewalać karpie w zatłoczonych, cuchnących basenikach, wyciągać z wody by dusiły się bez tlenu, pakować żywe w foliowe reklamówki. Czym innym jest hodować zwierzęta w godziwych warunkach, dobrze karmić, dbać i w razie potrzeby szybko zabić, a czym innym trzymać w "oświęcimskich" warunkach, katować, rytualnie podrzynać gardło, czy jak w sławetnym Yulin tłuc psy na śmierć pałkami bamusowymi - z wiarą, że takie mięso jest smaczniejsze. Jaki cytat z Biblii ma to usprawiedliwić?
Jaki Bóg, do cholery czegoś takiego oczekuje????
Ale żeby to zrozumieć trzeba umieć widzieć coś więcej niż tylko plaster szynki na kanapce czy schabowego na talerzu.

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1262
Odp: Nie samym chlebem żyje człowiek....
« Odpowiedź #55 dnia: Lipiec 12, 2016, 17:51:03 »
Równie szkodliwe bywa czytanie bez zrozumienia  ;D i brak empatii.
Czym innym jest złowić rybę i zabić bez szczególnego okrucieństwa - jak to w naturze bywa a czym innym przewalać karpie w zatłoczonych, cuchnących basenikach (...)
Masz rację.
To zdecydowanie co innego.
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11032
Odp: Nie samym chlebem żyje człowiek....
« Odpowiedź #56 dnia: Lipiec 19, 2016, 14:12:40 »
Tak na marginesie podpierania zboczeń Pismem Świętym, to nalezy przypomnieć, że Bóg nie dał ludziom Ziemi na pustą zabawę czy na zniszczenie. Mamy najwyżej prawo do korzystania z niej i nic więcej.

A Violetta Villas... Ona uciekała od złych ludzi, a jej zwierzaki robiły, co w swoim zwierzakowym pojęciu mogły najlepiej dla jej obrony.

Pozdrowienia :-)