Autor Wątek: Inne ekstahenty  (Przeczytany 22444 razy)

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1446
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 30, 2013, 21:59:26 »
Czytaj uważnie, tylko zewnętrznie, nie do nalewek.

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2644
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 31, 2013, 08:18:04 »
No! Zrobi sobie nalewkę do kremów, przecież sama pyta o lanolinę. Nie karć tak z rozpędu ;)
Różnice, głupcze!

Offline Dorunia

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 669
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 08, 2013, 17:59:17 »
Przypomniałam sobie, że  w wczasach PRL-u Tatuś przynosił jakieś % z zakładowego laboratorium i robiło się z tego ajerkoniak.
Tatuś od lat nie żyje, a ja zastanawiam się co to było, bo raczej nie czysty spirytus.
Jeśli było to "jadalne" to pewnie nadałoby się jako ekstrahent do ziółek.
Jakieś pomysły?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11027
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 08, 2013, 18:59:07 »
To spokojnie mógł być spirytus, bo dlaczego nie?

Pozdrowienia :-)

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2644
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 10, 2013, 23:57:49 »
Oczywiście - etanol cz.d.a. - sam takiego używałem na laborkach, oczywiście ze z należnym szacunkiem dla precjozum ;)
Różnice, głupcze!

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 09, 2013, 17:56:32 »
Wykorzystuję obecnie kwas mlekowy 20% jako ekstrahent. Wyciąg z wąkrotki i miłorzębu ma złoty kolor.

Robicie mlekowe ekstrakty? czy podniesienie stężenia powyżej 20% może zaszkodzić surowcowi?


Offline Dzidka

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 03, 2014, 18:31:31 »
Ineslik, zapomnialas o mnie?
Pozdrawiam  ;)
Dzidka

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 05, 2014, 10:41:55 »
A czy macie jakieś doświadczenia z gliceryną i glikolem propylenowym? Wiem że na jednym i drugim się da, ale nie wiem czy potrzeba je do tego rozcieńczać, jeśli tak to ile, i co właściwie "wyciągają". Bezpieczne dawkowanie to domyślam się, że kroplami..

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 05, 2014, 12:17:19 »
Ja robię glicerynowe, na samej glicerynie. Ekstrakcja przebiega bardzo wolno, kilka miesięcy, z powodu gęstości płynu. Taki glicerynowy ekstrakt super do kosmetyków, np. do szamponu.

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2644
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 06, 2014, 13:10:56 »
Można przyśpieszyć ekstrakcję gliceryną dodając spirytus (pół na pół lub tylko z 20%) - no ale to już nie będzie sama gliceryna. Można wygrzać na łaźni wodnej kilka godzin - i w zasadzie powinno być gotowe. Z kolei oczywiście będzie wygrzane, sporo się zapewne straci ;)
Ja robiłem takie wyciągi "kosmetyczne" na glicerynie z wodą 1:1, ewentualnie dolewałem trochę spirytusu. Jak masa roślinna z gatunku miękkich i do tego gruntownie zmielona, to i na drugi dzień można ją odcisnąć przez gazę "do sucha". Dokładnie tak przygotowany wyciąg z młodych pędów rdestowca należał do najlepszych ever :)
Różnice, głupcze!

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 02, 2014, 22:13:59 »
O to mnie pocieszasz, bo mam litr gliceryny i tak mnie już trochę nosi co w to wsadzić;) Rdestowca nie mam:/ Na dzień dzisiejszy w obfitości mogę mieć korę wierzby, brzozy, olchę, leszczynę, czeremchę, jabłoń, gruszę ii żarnowca. A, i sosnę, ale sosna z gliceryną to jakoś tak dziwnie. Mogę to wygrzać precyzyjnie w temp poniżej 40 stopni - 37-38 o ile mnie pamięć nie myli, to tak dużo się raczej nie straci;) Po czym poznać że już gotowe? Surowiec zblednie, jak w spirycie, czy coś?
No nic, nastawiłam te sosny nieszczęsne bo to najbardziej pod ręką i zobaczymy, gliceryna 1:1 z wodą, najwyżej pójdzie do kąpieli.. wyciskarka elektryczna by się przydała.
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2014, 14:57:13 wysłana przez robin »

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2777
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 07, 2014, 20:45:38 »
Została mi gliceryna roślinna - 99,5% farmaceutyczna, 2l nie otwierane, trzymane w ciemnym.
Termin ważności 11.2013 więc myślę, że jeszcze spokojnie do wykorzystania.
Oddam gratis.

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2777
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 07, 2014, 21:47:29 »
Do Gumppka.
Jak przebiegła ekstrakcja eterem etylowym.
Zastanawiam się nad szczelnym naczyniem do przeprowadzenia ekstrakcji.
To co miałem do czynienia  eterem to był płynem super lotnym.
Jakieś sugestie?

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 10, 2014, 08:58:04 »
Zastanawiam się nad szczelnym naczyniem do przeprowadzenia ekstrakcji.
dobre są butelki z polimerowym korkiem od odczynników chemicznych (takie litrowe z ciemnego szkła, zresztą pewnie w takiej występuje eter:-) ) sam używam, lub też słoiki szklane, również po odczynnikach z grubą polimerową zakrętką. Zwykłe słoiki z metalowymi zakrętkami nie koniecznie się nadają gdyż uszczelka reaguje z niektórymi rozpuszczalnikami (aceton, n-heksan, eter...), natomiast świetnie się nadają na pojemniki do maceracji z wykorzystaniem 40 voltowego etanolu.

Offline Alchemik

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 839
Odp: Inne ekstahenty
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 10, 2014, 09:33:30 »
Najlepszy jest niczym nie smarowany szlif szklany.
@docent - przecież nie kazdy ma dostęp do teflonowego korka po odczynnikach chemicznych.
Wszystko, co jesteś w stanie zrobić, czyń to z całą swoją mocą. Nie jutro. Teraz.