Takie nietypowe pytanie, bo nie będzie zdjęcia. Otóż przyśniła mi się dziś roślina, którą znam z widzenia, ale nie znam nazwy i nie potrafię znaleźć. Może po opisie ktoś podpowie.
Są to dość wysokie krzewy, ale chyba też mogą być drzewa i raczej pospolite, bez większych wymagań. Mają dość duże, cienkie, piłkowane liście (takiego mniej więcej kształtu:
https://i.ibb.co/ZxmhmDz/leaf.jpg ale raczej matowe) i bardzo drobne, białe (ale nie takie śnieżnobiałe, tylko lekko wpadają w kolor kremowy) kwiatki zebrane w stożkowate, zbite grona. Te kwiatki mają dużo wystających pręcików, przez co takie grono wydaje się jakby nieco włochate. Kwiaty mają niezbyt przyjemny, duszący, słodkawy zapach.
Może to głupie, że pytam o sen, ale śniło mi się konkretnie, że tą roślinę przyniosła mi moja mama, która już od dawna nie żyje i powiedziała, że mam ją sobie zaparzyć. Dlatego pomyślałam, że przynajmniej sprawdzę