Autor Wątek: nadżerka szyji macicy  (Przeczytany 19779 razy)

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 672
nadżerka szyji macicy
« dnia: Listopad 29, 2012, 11:42:17 »
Czy jest mozliwe wyleczenie nadzerki ziołowymi specyfikami bez konieczności zabiegu?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: nadżerka szyji macicy
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 29, 2012, 18:26:16 »
Jest to możliwe. Moje tradycyjne pytanie: a jak u Ciebie z rosyjskim? Bo bym po prostu dała linka.

Pozdrowienia :-)

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 672
Odp: nadżerka szyji macicy
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 29, 2012, 19:49:59 »
Basiu,niestety............. :(

Offline edea

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 54
Odp: nadżerka szyji macicy
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 30, 2012, 12:13:20 »
Podobno irygacje z nagietka leczą nadżerkę. Też się zastanawiam, czy te ziółka o właściwościach leczniczych na rany będą dobre. Nagietek jest świetny na rany to i inne powinny być ok.

Basiu, daj linka :)
« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2012, 12:37:42 wysłana przez edea »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: nadżerka szyji macicy
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 02, 2012, 10:25:54 »
Jakaś dobra dusza wrzuciła całą książkę Fitoterapię Korsunów na interent po przeskanowaniu.
Tabelki są zwykle rozsypane, ale treść widać:

http://lib.rus.ec/b/385644/read
(edit: oj, cos ten link nie działa..., ale dalej przetłumaczyłam najważniejszy fragment)

Rozdział ma tytuł: ДИСПЛАЗИЯ ШЕЙКИ МАТКИ ЭРОЗИЯ ШЕЙКИ МАТКИ
Akurat w tym rozdziale nawet tabelki nie są zbytnio rozsypane.

Z tego, co widać, to z polecanych surowców u nas niedostępne są w sprzedaży korzenie bergenii, szczodraka, nie ma gruszyczki, pomocnika, bokkonii (makleji). Bokkonię można by próbować zastąpić świeżym jaskółczym zielem, ale ono działa nieco inaczej, więc trzeba by sie zastanowić, jak by to zrobić.

Nie jestem pewna, co do rośliny nazywanej kakalią - czy to jest jedna z języczek, czy miłosna. Bez względu na to, która to roślina, u nas surowce nie są w sprzedaży. Trzeba by sprawdzić, który z proponowanych gotowych preparatów ją zawierają.

Przed świętami pojadę do Królewca po zioła. Jesli by ktoś jeszcze coś chciał, to przywiozę, o ile będzie.

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 08, 2012, 15:21:23 wysłana przez Basia »

Offline Alchemik

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 839
Odp: nadżerka szyji macicy
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 02, 2012, 16:19:32 »
A o krwawniku ktoś pomyślał?
Wszystko, co jesteś w stanie zrobić, czyń to z całą swoją mocą. Nie jutro. Teraz.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: nadżerka szyji macicy
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 02, 2012, 16:28:25 »
Krwawnik jest na liście polecanych surówców - ja wyliczyłam tylko te, ż którymi mogą być problemy z zakupem u nas i tą kakalię, o której nawet nie wiem, co to jest.
Jak się sprężę, to przetłumaczę z grubsza ten rozdział.

Pozdrowienia :-)


Offline edea

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 54
Odp: nadżerka szyji macicy
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 04, 2012, 11:33:30 »
 

Kakalia to jest to. W lesie chyba rośnie. Zresztą ktoś tu dawał zdjęcie, bo widziałam niedawno.
Jakieś małe zdjęcia. Dam linka:
http://kotisivu.dnainternet.net/aaro.jarvitalo/kakalia.htm

Co do reszty to bokonia do zdobycia u jakiś działkowiczów, jak ktoś ich ma i uprawiają jakimś dziwnym trafem. Gruszyczka w lesie rośnie, kwitnie od czerwca do sierpnia.
A reszta nie wiem.

Trzeba szukać z polskich ziół mieszanki.
Te ziółka leczą rany. CO sądzicie? Moze jakieś jeszcze Wam przyjdą na myśl?

ziele krwawnika, tasznika, skrzypu, rdestu ptasiego i ostrogorzkiego, liść pokrzywy, barwinka i kłącze pięciornika, kora kaliny.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 04, 2012, 11:37:09 wysłana przez edea »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: nadżerka szyji macicy
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 04, 2012, 12:56:35 »

Kakalia to jest to. W lesie chyba rośnie. Zresztą ktoś tu dawał zdjęcie, bo widziałam niedawno.
Jakieś małe zdjęcia. Dam linka:
http://kotisivu.dnainternet.net/aaro.jarvitalo/kakalia.htm

Problemem jest to, że są dwie zupełnie różne rośliny, tyle, że obydwie astrowate, które w jednym z synonimów łacińskich miały cacalia, a obydwie rosną na terenie Rosji. Ale może się dowiem, o którą chodzi.

Cytuj
Co do reszty to bokonia do zdobycia u jakiś działkowiczów, jak ktoś ich ma i uprawiają jakimś dziwnym trafem.

Ja dopiero jesienią zdobyłam nasiona i nie wiem, co z nich wyrośnie. Zobaczymy. Sama roślina jest wielka - do 2 metrów spokojnie. Chcę zamówić książkę rosyjską o niej.

Cytuj
Gruszyczka w lesie rośnie, kwitnie od czerwca do sierpnia.

Ją można skubać od biedy nawet i teraz, bo jest zimozielona. Problemem jest to, że jest to roślinka nikła i można się dużo naskubać, zanim sie uzbierze torbę, która po wysuszeniu i zmieleniu daje ledwo garść...

Cytuj
A reszta nie wiem.

Ludzie często mają w ogrodach bergenię - takie duże okrągłe skórzaste liście, kwiaty różowe.  Ale potrzebne są korzenie, no i teraz byłby sezon na wykopki. Czasem na obrzeżach działek po wyrzuceniu dziczeje.

Cytuj
Te ziółka leczą rany. CO sądzicie? Moze jakieś jeszcze Wam przyjdą na myśl?
ziele krwawnika, tasznika, skrzypu, rdestu ptasiego i ostrogorzkiego, liść pokrzywy, barwinka i kłącze pięciornika, kora kaliny.

No a do kompletu pewnie nieśmiertelne nagietki, rumianek i 7pałecznik.

Pozdrowienia :-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: nadżerka szyji macicy
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 05, 2012, 21:39:20 »
Przetłumaczyłam z Fitoterapii Korsunów:

* kierunek: walka z zakażeniami: bergenia, brzoza, gruszyczka, oman, pomocnik baldaszkowaty, kakalia(?), modrzew, jodła, sosna, topola, szałwia, Schizonepeta po łacinie (nie wiem jak to jest po polsku)
preparaty: abisib, płastofarm, preparaty z pączków brzozy, topoli, sosny, ziela bagna, liści babkim szałwii, korzeni omanu, urofleks, fitogor, elekasoł
* Kierunek: odbudowa mikroflory: modrzew, łopian, bokkonia, babka, cykoria,
preparaty: abisib, anmarin, balsam Bittnera, irmałaks, karotolin, płantagliucid, toksodent-maj, fłorenta
* Kierunek: podwyższenie odporności i immunomodulacja: szczodrak, babka, różeniec, jeżówka,
preparaty: korfit, irmałaks, płantagliucid, ekdisten, ekstrakt z różeńca, estifan
* Kierunek: usunięcie rany: pokrzywa, modrzew, łopian, bokkonia, rokitnik, brzoskwinia, babka, dynia, cykoria, dzika róża preparaty: abisib, anmarin, balsam Bittnera, irmałaks, karotolin, płantagliucid, stimbifid, toksodent-maj, tykweol, fitostimulin, fłorenta
* Kierunek: odtrucie: oman, łopan, topinambur
preparaty: biełosorb, detoksin, lignosorb, pekto, polifepan, rekicen-RD, stimbifid, superantitoks, ultrasorb, entegin

Proponowane leczenie:
Rp (części):
bergenia korzenie  2
nostrzyk ziele  1
nagietki kwiaty  4
pokrzywa liście  3
lukrecja korzenie  2
wiązówka kwiat  2
krwawnik ziele  2
dzika róża owoce 3

* 1 łyżka od herbaty / 200 ml wody. Parzyć 30 min, wypić w ciągu dnia
* powyższym naparem robić irygacje i wprowadzać tampony do pochwy na 30-60 minut
* powyższym naparem robić mikrolewatywy codziennie
* czopki propolisowo-żywokostowe na wieczór przez 2-3 tygodnie
* Tabletki czerwonego korzenia, czyli siekiernicy 1 tabletka 3x dziennie w czasie posiłku

Przykład: osoba chora 47 lat
Chora od 2 lat, nie zgodziła się na operację. Zaproponowano powyższe leczenie przez 3 tygodnie.
Po pierwszym cyklu objawy kliniczne znikły
***

Na teraz tyle.
Jak by się uprzeć, to możnaby jeszcze rozszyfrować te nazwy gotowych leków
ziołowych.

Pozdrowienia :-)

Offline edea

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 54
Odp: nadżerka szyji macicy
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 09, 2012, 22:34:53 »
Proponowane leczenie:
Rp (części):
bergenia korzenie  2
nostrzyk ziele  1
nagietki kwiaty  4
pokrzywa liście  3
lukrecja korzenie  2
wiązówka kwiat  2
krwawnik ziele  2
dzika róża owoce 3

To jest ta mieszanka? Bo jakoś czytam i nie ogarniam.

ps. ta książka mi sie nie otwiera ;/

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: nadżerka szyji macicy
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 10, 2012, 09:19:45 »
To prawda, że plik się nie otwiera wygląda, jakby cały serwer im padł.

Wracając do lececzenia:
Proponowany schemat zawiera picie naparu, lewatywy, tampony i irygacje, a poza tym tabletki z siekiernicy i czopki propolisowe.

Na dodatek, w części ogólnej są propozycje rozwiązania problemów zdrowotnych. Myślę, że nad tym też warto się zastanowić, bo na przykład odtrucie, odbudowa flory bakteryjnej i wzmocnienie odporności, to ważne sprawy.

Trzeba by rozszyfrować jeszcze przynajmniej część tych rosyjskich preparatów.

Ten balsam Bittnera to te same zioła szwedzkie Bittnera, które sprzedają u nas.

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 10, 2012, 10:43:30 wysłana przez Basia »

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 672
Odp: nadżerka szyji macicy
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 12, 2012, 15:27:04 »
No cóż,wróciłam dzis od gin i niesety kieruje mnie na zabieg laserowy usunięcia nadzerki,mam jeszcze troche czasu(6tygodni),moze spróbuje tych ziół,tylko,czy wszystkie jest łatwo dostac w sklepie zielarskim,czy koniecznym jest zarówno picie jak i irygacje?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: nadżerka szyji macicy
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 12, 2012, 21:40:46 »
Tak jest najlepiej: do wewnątrz i na zewnątrz. To będzie prawie jak opatrunek na ranę.

Pozdrowienia :-)

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 672
Odp: nadżerka szyji macicy
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 12, 2012, 21:59:12 »
Basiu,a czy możesz mi napisać jaką proporcje tych ziół wziąść,ponieważ nie ma teraz dostepu do swiezych ziół wiec cieżko dobierac na szt;np 3 liscie pokrzywy,musze to kupic suszone,a przeciez to wszystko jest raczej w formie "lekko"połamanej ;),tak samo z lukrecją,jak kupuje to jest to zmielony korzeń,wiec nie wiem jak tu dobrać proprcje?