Autor Wątek: Przewlekłe zapalenie zatok  (Przeczytany 165728 razy)

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 21, 2011, 09:45:34 »
Masz rację Alchemiku, chodzi właśnie o stosowanie wewnętrzne. Ja zwykle na łyżeczkę miodu wkrapiam 2 - 3 krople i połykam.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 21, 2011, 09:54:28 »
Laurowy, jałowcowy, terpentynowy, sosnowy, krwawnikowy, eukaliptusowy, miętowy, rozmaynowy.
Takie olejki skutecznie likwidują zapchane zatoki, zapalone, katary wszelkiej maści a nawet pmagają upłynnić wydzielinę w oskrzelach + wykrztuśne środki i mamy prawie natychmiastowe działanie.
Warto olejki zmieszać z alkoholem i miodem i zażywać 2 razy dziennie po łyżce stołowej.

Alchemik

Z tym ze nie wszystkie nadaja się do wewnetrznego stosowania , czesto producent nie informuje konsumenta. Tradycyjne te które maja wszystkie informacje  charakteryzuja sie wysoka ceną.
Z mojej strony dodam ze znakomite efekty profilaktyczne daje picie:
-kwiatu i liscia jarzębiny+ kwaiat i lisć czarnego bzu +liść brzozy
lub nizej wspominana jarzębina(owoc) +pokrzywa
Niebawe spróbuję uczepu trójlistnego.
\Pozdrawiam - Fresh
« Ostatnia zmiana: Październik 21, 2011, 10:00:02 wysłana przez freshbynature »
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline Alchemik

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 839
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 21, 2011, 16:41:55 »
Tak, ja odruchowo piszę o olejkach, które można używać wewnętrznie. Niestety niełatwo takie znaleźć.
Przy okazji - owoce kopru włoskiego, anyżu, kminku i kolendry w równych częściach wg przepisu Gospodarza. Najlepiej pogotwać z 2-3 minutki. I potem z miodem. Ewentualnie pogotować kminek na mleku. Bardzo dobrze wzmacnia i pomaga na nieżyty i zapalenia oddechowe.

Alchemik
Wszystko, co jesteś w stanie zrobić, czyń to z całą swoją mocą. Nie jutro. Teraz.

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1430
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 21, 2011, 23:11:32 »
Miro, te przepisy z Ajurwedy, stosujesz je?
Część nazw brzmi egzotycznie, nie zdobycia. Chyba tylko gotowe.
Ten drugi (długi ) przepis przypomina mi troche krople szwedzkie.
Ja robię swoje, z naszych dostępnych ziół.
Więc zioła ze świeżego korzenia tatraku, wiązówki, waleriany, arcydzięgla, imbiru, wzbogacone kurkumą, lukrecją, cynamonem, nagietkiem itd. są absolutną rewelacją jeśli chodzi o zaziębienie i zatoki. A zapach - mniam

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 22, 2011, 09:13:44 »
Bardzo podoba mi się sposób, w jaki propagujesz tę wiedzę .Wszystko jest jasne i bardzo czytelne. słowa Indiach jest powiedzenie, ze jak ktos nie ma matki, a ma Triphale to jest bezpieczny. rozpaliły moją wyobraźnię.

To prawda, że brzmi to egzotycznie . Przyzwyczajeni jesteśmy do innych ziół. Częściowo tę egzotykę można ujarzmić podając polskie nazwy, nie każdy tutaj zna angielski. Jeśli byłabyś taka miła - to poprosimy zamiast angielskich - polskie.


Z drugiej strony warto zawsze przemyśleć , czy prastary Hindus potrafiłby zrobić prastarą mieszankę w Polsce, bez korzystania z Allegro - czyli tak , jak to robi Halinka. Szczególnie , że dysponujemy wiedzą o substancjach aktywnych w konkretnej roślinie i niektóre egzotyczne rośliny możemy sobie "podrobić".
« Ostatnia zmiana: Październik 22, 2011, 09:27:16 wysłana przez ineslik »

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1430
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 22, 2011, 21:31:24 »
Gorzki smak wśród naszych ziół najpełniej chyba prezentuje bobrek, Klimuszko był wielkim zwolennikiem bobrka. Inne nasze gorzkie zioło to tysiącznik. Nazwa pochodzi od tego że płacono za niego w wiekach średnich tak dużą cenę.
Kolejnym gorzkim ziołem jest chmiel, zawiera on około 100 gorzkich składników.
Sa zapewne inne(np. piolun). Na pewno dobrze zastępują hinduskie.
Zioła gorzkie były bardzo cenione ze względu na powszechne kiedyś zatrucia pokarmowe, obecnie chyba mniej nas dręczą i przez to zioła te ulegają zapomnieniu.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 22, 2011, 21:38:50 »
Zioła gorzkie były bardzo cenione ze względu na powszechne kiedyś zatrucia pokarmowe, obecnie chyba mniej nas dręczą i przez to zioła te ulegają zapomnieniu.

Bobrek w połączeniu z perzem i pokrzywą to wspaniała broń przeciw łuszczycy i wielu skórnym chorobom. Póki żyje nie pozwolę na jego zapomnienie  :)

Pozdrawiam - Fresh
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 22, 2011, 22:34:46 »
owoc długiego życia -nie ukrywam, jest to dla mnie z pewnych powodów" święty graal"

Cytuj
Składniki czynne: garbniki 20-40%, przeciętnie 32%; kwas galusowy, kwas chebulowy = chebulic acid, kwas chebulinowy = chebulinic acid, kwas chebulagowy = chebulagowy = chebulagic acid, chebulanina, korilagina, ester metylowy kwasu galusowego, terchebulina, terminalic acid = kwas terminalowy, punikalagina, kumaryny, sterole, triterpeny, flawonoidy (rutyna, kwercytryna, kwercetyna).
z http://rozanski.li/?p=1572

garbniki ( z wrażenia dodałam nam do picia Enterosolu) mamy wszędzie pod ręką, kwas galusowy - na dębianki sezon rozpocznie się lada moment, mam dopiero 4 sztuki, reszta - wiadomo. Ale ten kwas chebulinowy ? ma działanie immunosupresyjne
dlaczego owoc długiego życia ma działanie immunosupresyjne? Nie rozumiem tej koncepcji, myślałam ,że dla długiego życia i zdrowia układ odpornościowy ma być przez dietę wspierany.

Znalazłam informacje, że działanie immunosupresyjne mają zioła przeciwreumatyczne i przeczyszczające.


Offline EGK

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 01, 2012, 13:58:17 »
Zerknęłam z ciekawości do wątków, które były brane na warsztat rok temu i znalazłam "zatoki" - Polecam metodę, na którą wpadłam kierując się intuicją i okrutnym bólem zatok: do 1/5 wody w kieliszku, wkroplić ok. 3 kropli propolisu własnej roboty (dostałam od pszczelarza 20%-owy). Utworzy się mętna, biaława  ciecz. Wciągnąć do kroplomierza i zakroplić kolejno do nosa po kilka kropli (pozycja horyzontalna, głowa zupełnie w dół) Zabieg nie jest bolesny ale średnio przyjemny w odczuciach. Skuteczność - po 3 dniach wylazło takie paskudztwo, że aż nieprzyjemnie pisać. Natychmiast minął ból i spokój na całe lata. Przez wiele lat nie wiedziałam co to katar. Myślę, że to głównie zasługa dobrego, mocnego propolisu.
EKG

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1430
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 01, 2012, 16:43:31 »
Jak często zakraplałeś?
Jak długo ? (Ile dni).

Offline EGK

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 01, 2012, 18:35:23 »
Chyba 2 razy dziennie.  Tak jak pisałam: po 3-ch dniach  z zatok zeszło całe paskudztwo   i natychmiast ustąpił ból zatok, zeszła lekka opuchlizna koło nosa. Zakraplałam jeszcze kilka dni, żeby wybić towarzystwo "do pnia":) Cała kuracja trwała chyba około 1.5 tygodnia. Przez wiele , wiele lat nie miałam kataru. Po latach złapałam coś, ale nie miałam propolisu od pszczelarza. Zastosowałam propolis z apteki. Niestety jego skuteczność była zdecydowanie mniejsza. Ale problemy w takiej skali jakie miałam wiele lat temu, nigdy już nie wróciły. Zabieg jest niemiły lekko. Nie jest to ból ale taka dziwna "niewygoda", kiedy miksturka wpływa do zatok czołowych. Jest taki odruch żeby podnieść głowę wstać:) Zabieg musi być wykonany na leżąco, z głową w zwisie, tak żeby bez problemu krople wpływały do nosa i zatok.
To tyle:)

Offline Drynio

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 22
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 04, 2012, 10:34:04 »
Witam :). Mi bardzo pomogło zastosowanie się do zaleceń ajurwedy. Wyeliminowałem z diety przetwory z krowiego mleka i biały cukier. Czytałem również, że pszenica jest bardzo śluzotwórcza i również wywołuje te problemy. Ale powiem szczerze, że mimo ogromnej ulgi nie udało mi się rozwiązać problemu do końca bo miewam rzadkie nawroty szczególnie jak pojem odświętnie nabiał :). Wyeliminowanie tych produktów z diety nie tylko poskutkowało zniknięciem przewlekłego zapalenia zatok, ale również zniknięciem silnej alergii na pyłki traw i zbóż. Dużo zdrowia - sukcesów w walce z dolegliwościami :)

zielarz czeladnik

  • Gość
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 05, 2012, 09:48:31 »
W jaki sposób można kontrolować umysłem wdychanie szkodliwych spalin ??? wiem że są pewne zioła które oczyszczają organizm ze spalin lub ograniczają dostęp do organizmu.

 Ale żeby kontrolować ich wdychanie do organizmu za pomocą umysłu to dla mnie nowość :D napisz coś więcej jeśli możesz....... pozdrawiam

Offline Katarzyna

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 864
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 05, 2012, 10:05:48 »
W sprawach ayurwedycznych jestem profanem....po prostu nie pcham się tam gdzie jest zbyt duże natezenie ruchu (jesli nie musze). Miro, to co piszesz może się okazac niezwykle pozyteczne.

zielarz czeladnik

  • Gość
Odp: Przewlekłe zapalenie zatok
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 06, 2012, 13:24:26 »
Ja tak samo unikam miejsc o dużym natężeniu spalin udaję się w takie miejsce tylko jeśli jest to konieczne i to zimą zasłaniam drogi oddechowe szalikiem lub innym okryciem.

 Gorsza sprawa jest już niestety latem kiedy człowiek z zasłoniętą twarzą wygląda niezbyt normalnie ;D........ pozdrawiam