Widziałam gdzieś porównanie 3 tranów dostępnych na rynku polskim, Lysi, Doppelhertz i reklamowany w tv mollers i mollers w sumie wypadl slabiej a 1 pierwsze porownywalnie. Uzywalam Lysi, jest ok, wersje aromatyzowane nie sa takei zle, robia to z olejkami eterycznymi poprostu. A wielorybem się nie odbija;) Cena za opakowanie to nie to samo co cena za objętość;) W butelce lepiej się opłaca jeśli ktoś używa regularnie albo i rodzinnie.. wiesiołek zresztą podobnie.