Tak, oczywiście , że proszki się stosuje. Nazywa się to fachowo pulvis. Na blogu Luskiewnik często podane jest dawkowanie proszków.
Niektóre substancje wymagają gotowania, inne rozpuszczają się w alkoholu, inne w obecności tłuszczu. Niektórym sprzyja środowisko kwaśne, innym nie...
a jeszcze inne substancje pobiera się podczas palenia.
a masz konkretne zioło na myśli?