Autor Wątek: nalewka z kwiatów sosny  (Przeczytany 27412 razy)

Offline WiesiekW

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 58
Odp: nalewka z kwiatów sosny
« Odpowiedź #15 dnia: Maja 06, 2014, 21:50:13 »
utop. a dlaczego? wystające nad płyn pędy mocno zwiększają powierzchnię styku alkoholu z powietrzem i co za tym idzie jego utlenianie.

dodawaj surowiec śmiało. trzy dni to niewiele wobec co najmniej miesiąca maceracji. dodatkowo zwiększy to wypełnienie słoika i co za tym idzie zmniejszy ilość w nim powietrza. staraj się macerować surowiec w pełnych słoikach

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2780
Odp: nalewka z kwiatów sosny
« Odpowiedź #16 dnia: Maja 07, 2014, 21:54:47 »
Pora jest faktycznie idealna. Ja zawsze staram się zacząć zbieranie jak 1/4 - 1/3 kwiatostanów jest rozwinięta na długości i pyli a reszta nie. Zawsze też dodaję trochę świeżych zielonych szyszeczek. Nigdy starego igliwia - jest bezwartościowe.

Kroję, zalewam 30% alkoholem, dodaję cukier, po miesiącu zlewam, dodaję 60% alkohol i znowu miesiąc.
Zawsze najpierw słabszy alkohol żeby nie zdenaturował materiału, a potem mocniejszy żeby wyciągnąć wszystko.
Zawsze miksuję blenderem -uważam, że to jeden z większych błędów jak nie potraktuje się "brutalnie" roślin i to parokrotnie w czasie maceracji.

Offline Dorunia

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 669
Odp: nalewka z kwiatów sosny
« Odpowiedź #17 dnia: Maja 07, 2014, 22:25:25 »
Janek - w którym momencie włączasz blender, bo piszesz o krojeniu?

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2780
Odp: nalewka z kwiatów sosny
« Odpowiedź #18 dnia: Maja 07, 2014, 22:39:03 »
Wstępnie z grubsza kroję aby blender się nie zamotał i dobrze wszystko rozdrobnił.

Offline WiesiekW

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 58
Odp: nalewka z kwiatów sosny
« Odpowiedź #19 dnia: Maja 07, 2014, 23:24:08 »
w tym przypadku - po co wyciągać wszystko? to znaczy całą terpentynę i kalafonię

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2780
Odp: nalewka z kwiatów sosny
« Odpowiedź #20 dnia: Maja 08, 2014, 11:34:24 »
Wieśku.
Masz rację,ja jednak nie łykam tylko stosuję do płukania.
Ale generalnie w tym przypadku nie warto wyciągać za dużo mocnym alkoholem.

Offline cezet

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 454
Odp: nalewka z kwiatów sosny
« Odpowiedź #21 dnia: Maja 08, 2014, 11:53:55 »
Ja na razie dolałam ciepłej wody, żeby dopełnić słoiki. Nie trzeba było dużo, ale już mam spokój, bo wszystko pływa :) Odsączony płyn zamierzam wzbogacić ostatecznie miodem, ale wcześniej, po wstępnym zlaniu, potraktuję iglaki moździerzem i zaleję jeszcze wodą na te 3 dni.
Kwiaty męskie dodałam, ubiłam, zmieściły się.

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: nalewka z kwiatów sosny
« Odpowiedź #22 dnia: Maja 12, 2015, 08:04:49 »
Zauważmy, że ten wątek, jak i wiele innych przybiera charakter periodyczny. Roczek minął i czas go odświeżyć a to za sprawą praktycznie dojrzałych już do zbioru kwiatostanów męskich sosny, które proszą się o zbiór i sporządzenie z nich cudnej naleweczki :)
Właśnie w radyjku śpiewa śp. Krzysztof Klenczon :

https://www.youtube.com/watch?v=HtR-ZCCRzQA

a mnie słuchając tych słów, echem parafrazują się w:

pyłek sosnowy na włosy  spadł ;)
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 865
Odp: nalewka z kwiatów sosny
« Odpowiedź #23 dnia: Maja 23, 2020, 07:15:11 »
Nazbierałem kwiatów sosny z myślą o syropie od kaszlu ale pewnie wykorzystam wytłoki na nalewkę bo to co zrobiłem jest zbyt gęste . 1,3kg kwiatów zmieliłem maszynka do mięsa , zalałem 1 litrem spirytusu 80% i zasypałem 1 kg cukru . Doktor pisze "zakręcić i pozostawić w ciepłym miejscu, najlepiej na słońcu" ale po miesiącu do ciemnego szkła i piwnicy wiec może darować sobie to słońce ? :)
https://zapodaj.net/f0c9603f6902f.jpg.html

Offline zielarz polski

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 803
Odp: nalewka z kwiatów sosny
« Odpowiedź #24 dnia: Maja 23, 2020, 11:30:54 »
Jak masz słońce, to co sobie (i nastawowi będziesz żałował). :) U nas stoi w szafce, kuchnie, w ocieplonym bloku,  mamy bardzo ciepłą.
Za to słońca od paru dni jak na lekarstwo. Wczoraj zimno, wietrznie i pochmurnie, dzisiaj od rana pada.

Offline Dorunia

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 669
Odp: nalewka z kwiatów sosny
« Odpowiedź #25 dnia: Maja 30, 2020, 16:14:56 »
U nas też mało słońca, a czytając przepis Wacka chyba zbyt mało kropiłam spirytusem. Za to kwiaty ubijałam pałką w słoiku. Teraz najtrudniejsze - oczekiwanie na syrop i powtórne wykorzystanie surowca na nalewkę.

Offline Katinka

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 76
Odp: nalewka z kwiatów sosny
« Odpowiedź #26 dnia: Maja 31, 2020, 00:14:03 »
Czy świerk też, na coś przydatny?

Offline Dorunia

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 669
Odp: nalewka z kwiatów sosny
« Odpowiedź #27 dnia: Maja 31, 2020, 11:17:27 »
Z młodych pędów świerków, tych mięciutkich miotełek, robię dżem z przepisu Fresh'a, a zimą piję świerkowe herbaty.