Autor Wątek: Tolerancja  (Przeczytany 15976 razy)

Offline `

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1051
  • IRONMAN-napędzany ziołami
Tolerancja
« dnia: Wrzesień 28, 2012, 14:03:54 »
Tolerancja to ogóle rzecz ujmując, poszanowanie odmienności.
Rozumiem,jestś odmienny, Twój wybór, masz taką potrzebę, bądź sobie odmienny.
Ale co zrobić jak postępować gdy osoba tolerowana, przysłowiowy Burak,
zachowuje się aspołecznie ma za nic normy panujące na forum(nie spisane ale ogólnie znane i uznawane).
Czy tak jak napisała Buka nie komentować, omijać szeroki łukiem
 czy tak jak Mira w taktowny,obrazowy sposób zwrócić uwagę.
Zazwyczaj Burak to człek nawiedzony i jego sposób komunikacji to monolog.
Jest przekonany, że wie wszystko najlepiej i dlatego jest "tępiony" przez społeczność.
Jak postąpić być biernym i dać się zdominować czy bronić się.
Stawać w obranie innych,  w odpowiedzi na napastliwe posty Buraka,
 konsekwencją obrony będą przepychanki i pyskówki.

    Z jednym Burakiem jakoś się wytrzyma ale co będzie jak jego poglądy
i zachowanie podchwycą inne warzywa głąbiaste.
Gdy przekonanych o swej racji i nieomylności przybędzie...
pozostanie puszczać Buraczane teorie mimo uszu lub ewakuować się z forum.

      Jeśli uważasz, że powyższy post dotyczy Ciebie to masz problem.
Ach,sprawdziłem, na forum nie ma nikogo o nicku Burak wiec nikt się nie obrazi.

Offline Adrian Budek

  • CRAZY HERBALIST
  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 86
    • Zapraszam na swój FanPage
Odp: Tolerancja
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 28, 2012, 14:31:46 »
Przysłowiowym "Burakiem" powinna zająć się moderacja tak jak ma to miejsce na każdym forum.
 Na innych większych forach nie dość, że są buraki to jeszcze są ich różne odmiany :)

TYLKO SPRAWNA MODERACJA



@aqarel
Strategiczno-podchwytliwy-zadziorny pościk :)
Ach ty intrygancie ;D
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 28, 2012, 14:34:51 wysłana przez Adrian Budek »
8) ░▒▓█ Zapraszam na swój FanPage KLIKNIJ! █▓▒░ 8)

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: Tolerancja
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 28, 2012, 20:11:55 »
zaraz moderacja
ja tam się ciszę, że takowa tu nie jest stosowana. Mamy szczęście tworzyć jedyną w świecie społeczność, gdzie rządy autorytarne nie są potrzebne. Cieszmy się tym jak długo można. A na pocieszenie ja lubię buraczki


Offline maleoo

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 53
Odp: Tolerancja
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 28, 2012, 21:15:27 »
Aqarel czy maszna myśli forum gazety borelioza ;)

Faktycznie zrobiło się tam DRAMATYCZNIE

Offline Popyrtany

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 245
Odp: Tolerancja
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 28, 2012, 21:33:14 »
A kogo pobito?

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: Tolerancja
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 29, 2012, 05:43:03 »
Janusz

Do mnie pasuje:) Ja jestem skrajnym konserwatystą :) Zjadam buraki przed treningiem :) A tak na serio to dla mnie tolerancja jest tym samym czym wolność. Ostatnimi laty wolność i tolerancja są odbierane na zasadzie: mogę robić wszystko bo jestem wolny-to typowy przykład imbecylizmu który króluje wszem i wobec...Idee zostały zdeptane i zepchane w przepaść....Czasem ktoś sie wychyli z tym i owym to go zaraz "gównami" obrzuca że jest rasista,cham i stary pryk :) Jest kilka "przebojów" w naszym kraju które wołają o pomste do nieba ale to chyba nie czas i miejsce na to?

Pozdrawiam - Fanatyk :)
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline Adrian Budek

  • CRAZY HERBALIST
  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 86
    • Zapraszam na swój FanPage
Odp: Tolerancja
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 29, 2012, 09:50:48 »
Buko
Nie wiem od kiedy jesteś na tym forum, ale nie wiem czy nie zauważyłaś, że większość osób, które piszą tu o problemach to osoby, które do tej pory stosowały się do wszelakich form norm i bezpieczeństwa związanego ze zdrowiem. Chodziły do specjalistów (lekarzy), a ci stosowali na nich leki, które miały im pomóc. Społecznie "normalna" i nowoczesna kuracja zawiodła dlatego też szukają rozwiązania gdzie indziej.
Większość osób, które tu piszą właśnie poucza, daje rady, zaleca. Co jest bezpieczne, a co jest ryzykowne to Bóg jeden wie bo w końcu można się nawet zachłysnąć łyżką wody i udusić - "utonąć" (taki tam eufemizm)  ;)
Najlepszym przykładem różnicy poglądów będzie tutaj nawłoć lub wrotycz.
Szkodliwe czy nieszkodliwe oto jest pytanie :)

P.S Dla większości społeczeństwa osoby na tym forum do banda idiotów, która zaufała matce naturze i pije jakieś zielska  8)
8) ░▒▓█ Zapraszam na swój FanPage KLIKNIJ! █▓▒░ 8)

Offline Katarzyna

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 864
Odp: Tolerancja
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 29, 2012, 11:00:20 »
No właśnie wrotycz...pije i żyje :)
wypowiadając sie w watku o wrotyczu nikogo na siłę nie chce przekonać, że jest on rewelacyjny...rewelacyjny przecież może być tylko dla mnie, nie wiem jak ktoś zareaguje. Dziele się swoimi spostrzeżeniami i tyle. Ktoś może spróbować lub nie. Wolność, to możliwość wyboru.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10833
Odp: Tolerancja
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 29, 2012, 12:44:11 »
Burak... to bardzo pożyteczna roślinka, niezależnie od koloru, może nie należy używać tego słowa w negatywnym pojęciu ;-)

W zasadzie problem jest trudny, bo dopóki taki jeden czy drugi nie przekroczy bariery chamstwa tylko siedzi w obrębie mitomanii i głupoty to co z takim stworzeniem można zrobić oprócz tłumaczenia i nadzieji, że może to jednak sie chociaz częściowo podleczy?

Tacy mogą być niebezpieczni dla otoczenia, bo niektórzy zagubieni ludzie nie umieją rozróżnić wiedzy od mitomanii czy wręcz trwórczości na granicy kultów. Ale co można z takim zrobić? Wyrzucić? To gdzieś indziej znajdzie przystań, może nawet przyjaźniejszą dla takich potłuczonych?

Pozdrowienia :-)

Offline Adrian Budek

  • CRAZY HERBALIST
  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 86
    • Zapraszam na swój FanPage
Odp: Tolerancja
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 29, 2012, 14:46:41 »
@Buka
Skoro każde z moich licznych spotkań z lekarzami kończyło się pogardą i wyśmiewaniem mojej osoby to nie rozumiem czemu nie mogę wypowiedzieć się na ich temat.

Cytuj
(podobnie, jak nie rozumiesz znaczenia slowa eufemizm) , podajac jako przyklad roznice w ocenie roslin,

Że co?

 
8) ░▒▓█ Zapraszam na swój FanPage KLIKNIJ! █▓▒░ 8)

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1440
Odp: Tolerancja
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 29, 2012, 16:18:54 »
Tolerancja to nie jest akceptowanie wszelkiej odmienności. No i mamy zbawnie jak nam się kończy, a w zamian mamy dość drastyczne pomysły co z takim typem byśmy zrobili.
Nie jestem odporna na bezczelność.
Moje lepsze ja nakazuje zwykle wtedy milczeć.
A moje gorsze ja judzi: to on powinien milczeć.
Nie ma we mnie wiary Basi, że każdego można zmienić.
Wpisani jesteśmy w różnorodność.
I nie ma chyba dobrej odpowiedzi co z takim robić, oprócz chęci zlikwidowania typa natychmiast, żeby nie zarażał.

zielarz czeladnik

  • Gość
Odp: Tolerancja
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 29, 2012, 21:30:24 »
Ja również nie rozumiem dlaczego nie można się wypowiadać na temat lekarzy którzy zniszczyli połowę mojego zdrowia i życia z tego co wiem bogami nie są. Jeżeli chcą być szanowani najpierw niech zaczną szanować ludzi i ich zdrowie.

 Moja babcia miała raka lekarz wiedział że za miesiąc  odejdzie z tego świata poszedł i bezczelnie ją poinformował że za miesiąc umrze zmarła 3 tygodnie wcześniej a zabiła ją sama świadomość o nadchodzącej śmierci.

 Lekarz ten stał się krótko mówiąc mordercą ponieważ przyśpieszył zgon osłabiając psychikę chorej która powinna być cały czas dopingowana.

 Lekarz ten również zabronił także podanie mojej babci huby brzozowe czagi ze względu na jej rzekomą szkodliwość i zabobony  więc jeżeli ktoś lubi lekarzy i ich broni widać że nigdy poważnie nie chorował i nie prosił tych zwyrodnialców o pomoc w ocalenie zdrowia.

 Buko zastanawia mnie dlaczego twierdzisz że ktoś kto nie ma kwalifikacji nie może dawać rad w związku z ziołolecznictwem.

 Nie rozumiem również jakie kwalifikacje masz na myśli czy z ziołolecznictwa w ogóle można zrobić kwalifikacje?? :P oprócz kursu który jedynie upoważnia do prowadzenia sklepu który i tak zostanie zamknięty przez unię europejską ;D do świadomości nikt z nas tutaj obecnych nie ma kwalifikacji do leczenia ludzi.

 Panowie lekarze posiadają kwalifikacje i jakoś tego nie widać po ich stanie wiedzy i podejściu do pracy i pacjenta po za tym wydaje mi się że skoro każdy z nas płaci podatki na służbę zdrowia to mamy prawo wymagać aby leczono nas porządnie a nie truto albo wręcz zabijano chemikaliami.

 Nie wiem dlaczego osoby które nie chcą się dzielić swoją wiedzą zielarską chcące ją zachować dla siebie lub upowszechniać osobą  godnym takiej wiedzy.

 Albo ją powiększają na tym forum i dając dobre rady są nazywane burakami dla mnie osoby obnoszące się z tym jaką wielką wiedzę posiadają i  gdzie to jej nie nabyły u największych mistrzów tybetu lub nepalu czyli mówiąc po Polsku w bibliotece publicznej ogólnie dostępnej ;D.

 To dopiero są buraki które przypadkiem się dorwały do wiedzy tajemnej i ziołolecznictwa pootwierały sobie gabinety spa i udają greków i osoby wielce mądre a w zasadzie całą wiedzę wyciągają od prawdziwych zielarzy sprzedając ją za grube pieniądze.

Do świadomości osób dla których przeze mnie wygłaszane poglądy są niewygodne mamy w Polsce waszą upragnioną demokrację , wolność słowa i mityczny dobrobyt i wszędzie wałkowane hasełko masońskie wolność, równość,braterstwo ;D więc nie wiem w czym problem z czyimiś nie wygodnymi wiadomościami na forum do świadomości jestem Teokratą demokratyczna Polska mnie nie interesuje....... pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 29, 2012, 21:56:50 wysłana przez zielarz czeladnik »

Offline `

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1051
  • IRONMAN-napędzany ziołami
Odp: Tolerancja
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 29, 2012, 22:04:13 »
Basiu, oto prysnęło marzenie o bezpiecznej przystani.
Do zobaczenia na trasie.

Pozdrawiam Aqarel_off

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10833
Odp: Tolerancja
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 30, 2012, 11:22:44 »
Lekarz ten również zabronił także podanie mojej babci huby brzozowe czagi ze względu na jej rzekomą szkodliwość i zabobony  więc jeżeli ktoś lubi lekarzy i ich broni widać że nigdy poważnie nie chorował i nie prosił tych zwyrodnialców o pomoc w ocalenie zdrowia.

A mojej babci lekarz na wyjście ze szpitala (zapalenie trzustki + guz na trzustce) kazał pić zioła i jeszcze nawrzeszczał "a co ma pani lepszego do roboty w życiu, niż parzyć ziółka", kiedy babcia zaczęła marudzić, że nie ma na to czasu. Babcia żyje do dziś, 25 lat po tej historii.

Są lekarze i lekarze, ale nawet kontakt z najgenialniejszym lekarzem nie zwalnia z samodzielnego myślenia i uzupełniania wiedzy.

Cytuj
Nie rozumiem również jakie kwalifikacje masz na myśli czy z ziołolecznictwa w ogóle można zrobić kwalifikacje??
oprócz kursu który jedynie upoważnia do prowadzenia sklepu który i tak zostanie zamknięty przez unię europejską do świadomości nikt z nas tutaj obecnych nie ma kwalifikacji do leczenia ludzi.

Rozumiem, że chodzi Tobie o te formalne, na papierze.
Można zrobić specjalność z leku roślinnego na farmacji w Gdańsku. Kurs towaroznawstwa zielarskiego, jak i dyplom farmaceuty nie upoważnia do leczenia ludzi. Farmaceuta robi lub sprzedaje leki na zlecenie lekarza - tak to jest formalnie. Naszą katastrofą jest to, że lekarzy nie uczy się fitoterapii od lat 90-tych i dlatego nie ma komu formalnie zapisać leku ziołowego.

Cytuj
To dopiero są buraki które przypadkiem się dorwały do wiedzy tajemnej i ziołolecznictwa pootwierały sobie gabinety spa i udają greków i osoby wielce mądre a w zasadzie całą wiedzę wyciągają od prawdziwych zielarzy sprzedając ją za grube pieniądze.

Nie wiem dlaczego tak sie uczepiłeś tych spa, do otwarcia których nie potrzeba akurat żadnych kwalifikacji formalnych - wystarczy miejsce + instalacje sanitarne + ktoś do obsługi. Jeśli ktoś za to płaci, to niech się dobrze bawią. Ja mam własną wannę w mieszkaniu i mi to wystarczy.

Wiedza zielarska jest powszechnie dostępna za darmo lub za niewielkie pieniądze w postaci książek zakupionych na Allegro. Prawdą jest, że wycieczka do Międzyborowa kosztuje więcej, ale nadal to nie jest wiedza tajemna - w większości są to rzeczy wielokrotnie publikowane, może niekoniecznie po polsku, ale jest to wiedza dostępna.

Nie zajmujemy tu się wiedza tajemną - od tego są inne fora.

Pozdrowienia :-)

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: Tolerancja
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 30, 2012, 12:55:12 »
Hej

Moim marzeniem jest obustronna tolerancja na linii fitoterapia-medycyna konwencjonalna. Taka współpraca przyniosłaby potęzne efekty. Rozbicie na dwoje zadziłała tak samo jak w polityce , jedna z "partii" musiała zejśc do podziemia i szukać koalicjantów..... jak świat długi i szeroki wszystko ma sój zmierzch , odrodzenie i "wystrzał....Momi zdanie podział i ignorowanie sie nawzajem to droga najgorsza z możliwych....


Pozdrawiam- Fresh
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?