Autor Wątek: Masaż polinezyjski  (Przeczytany 2880 razy)

Offline pumeczka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 165
Masaż polinezyjski
« dnia: Wrzesień 27, 2012, 19:47:10 »
Buko- szczególnie dla Ciebie parę słów o tym masażu. Ten masaż ma też nazwę lomi-lomi. Mnie masowało 2 masażystów-kobieta i mężczyzna-nie wiem, czy to typowe dla tego masazu. Trwał długo gdzieś ponad godzinę. Dawno to było ale odczucia pamiętam do dzisiaj-oprócz super odczuć  "w ciele"-odprężenie, odpływanie, relaks-poszczególne partie ciała były po kolei masowane, miałam wrażenie, że ręce masażystów są na całym ciele, jakby całe ciało było otulone dotykiem ze wszystkich stron. Było to odczucie bycia w oceanie, czegos wszechogarniajacego. Spokój, wzruszenie,czułość, jedność ze światem. Aha, podczas masaż sączyła się łagodna, pewnie :polinezyjska: muza.

Offline pumeczka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 165
Odp: Masaż polinezyjski
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 30, 2012, 10:18:46 »
Było to w 3city, i w dodatku gratis, w ramach takiej promocji. Ten masaż chyba dopiero wtedy wchodził do nas, gdzieś ok.20 lat temu. Myślę, ze teraz bez problemu mozna znaleźć dobry gabinet z takim masażem. Mam też namiary od mojego lekarza TCM na babeczkę, która dobiera rodzaj masażu pod konkretną osobę. Mnie krępuje i powstrzymuje moja chudość, nie wiem tez jak to jest z masażami przy tego typu chorobach.

Offline pumeczka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 165
Odp: Masaż polinezyjski
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 01, 2012, 15:05:44 »
3city to Trójmiasto :) Taki lokalny slang.