Forum



Autor Wątek: Borelioza, mykoplazmy, chlamydie i inne paskudztwa - przecieki z Międzyborowa  (Przeczytany 4406 razy)

Offline tanzania

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 78
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Borelioza, mykoplazmy, chlamydie i inne paskudztwa - przecieki z Międzyborowa
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 07, 2012, 06:49:00 pm »
Oglądałam program interwencyjny E.Jaworowicz(przypadkiem).Był tam pokazany przypadek dziecka z neuroboreliozą.

To jest akurat historia Kamilka... gdyby ktos chcial, do obejrzenia tutaj

http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera/wideo/04102012-2115/8512235

A tutaj wczesniejsze wydanie, w ktorym pierwszy raz poruszono ten temat... jak widac.. pomysly lekarzy potrafia rozbawic i (lub) przerazac czasami...

http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera/wideo/25082011-2125/5026164

Swoja droga... na forum borelioza ukazalo sie takie pytanie:

"Antybiotyki działają na ścianę komórkową w trakcie podziału bakterii, albo np. zaburzają sam proces rozmnażania się dziadów. A jak działają np. zioła, olejki, dieta itp.?
 Chodzi o to, że nawet w zakaźniczych artykułach naukowych stoi jak byk, że układ odpornościowy nie poradzi sobie z bakcylami- podobnie jak z mykoplazmami czy bartonellą, czyli tymi bakteriami, które nie mają ściany komórkowej (to ona ma antygeny, dla których tworzą się przeciwciała, które mogą pokonać bakterie).

 Jak jest więc z metodami nieantybiotycznymi? W jaki sposób przejawia się ich skuteczność?"

Zrodlo: http://forum.gazeta.pl/forum/w,26140,139414550,139414550,W_jaki_sposob_nie_antybiotyki_radza_sobie_.html

Sa jakies materialy, ktore mozna podrzucic?


« Ostatnia zmiana: Październik 07, 2012, 06:58:08 pm wysłana przez tanzania »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 3551
    • Zobacz profil
Odp: Borelioza, mykoplazmy, chlamydie i inne paskudztwa - przecieki z Międzyborowa
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 07, 2012, 11:26:34 pm »
Zrodlo: http://forum.gazeta.pl/forum/w,26140,139414550,139414550,W_jaki_sposob_nie_antybiotyki_radza_sobie_.html
Sa jakies materialy, ktore mozna podrzucic?

To po prostu zapowiedź kolejnej zadymy, to nic szczególnego, szkoda się wysilać.

Zdaje się, że się zgłosili dyskutanci z neuroinfekcjami powodującymi gwałtowne ataki alergii na słowa "zioła" i "olejki". Zadałam kilka pytań dotyczących terminologii i zobaczymy, co się stanie ;-)
***

Nie jest prawdą, że antybiotyki działają wyłącznie przez zakłócenie procesu podziału komórek bakterii.

A tak ogółem, to zioła działają w różne sposoby.
Część to rzeczywiście antybiotyki, lub jak kto woli fitoncydy. Część to bramkarze - saponiny, które zmydlają ochronne śluzy bakterii, otwierając drogę dla fitoncydów. Część to transportery przenoszące substancję czynną przez bariery komórkowe z mózgowymi włącznie. Dodatek soli metali powoduje zakłócenie ładunku elektrycznego bakterii, co im nie wychodzi na zdrowie. Niektóre zioła stymulują układ odpornościowy, ale same nie biorą udziału w unieszkodliwianiu mikrobów.

Dlatego zioła stosuje się w mieszankach, aby wykorzystać wszystko, co się da.

Pozdrowienia :-)

Offline aqarel

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 683
    • Zobacz profil
    • "Jeśli marzysz samotnie, to jedynie marzysz. Jeśli marzysz wspólnie z innymi, to tworzysz rzeczywistość."
Odp: Borelioza, mykoplazmy, chlamydie i inne paskudztwa - przecieki z Międzyborowa
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 25, 2012, 09:03:16 pm »
BORELIOZA Z LYME U LUDZI ORAZ ZWIERZĄT DOMOWYCH I DZIKO ŻYJĄCYCH
Małgorzata Dzierzęcka, Karolina Barszcz
Wydział Medycyny Weterynaryjnej SGGW
Katedra Nauk Morfologicznych
-----> http://kosmos.icm.edu.pl/PDF/2010/91.pdf <-----

"Oprócz bezpośredniego wprowadzenia
krętków do ciała żywiciela podczas ssania
krwi, możliwe są również inne sposoby zakażenia.
Obecność żywych krętków została
stwierdzona w moczu, nasieniu, ślinie, wysięku
z nosa i w mleku. Krętki B. burgdorferi
przeżywały w nasieniu psów i buhajów, przechowywanym
w temperaturze 5oC przez 48
godz. i przez 12 tyg. w temperaturze –196oC
(Kumi-Diaka i Harris 1995). Możliwa jest także
pośrednia droga zakażenia poprzez wtarcie
w skórę żywych bakterii obecnych w odchodach
kleszczy. Krętki B. burgdorferi mają
zdolność poruszania się i mogą aktywnie
penetrować skórę. Do zakażenia może dochodzić
także drogą transplacentarną (przez
łożysko) lub alimentarną (ustną). Ten ostatni
sposób zakażenia dotyczy zwierząt mięsożernych,
zjadających narządy chorych gryzoni.
Zjawisko takie zaobserwowano u kotów. Są
także doniesienia o zakażeniach u tego gatunku
wydzieliną ze spojówki innego chorego
kota (Burgess 1992, Parker i White 1992,
Gustafson i współaut. 1993). Wyniki badań
przeprowadzonych na Słowacji potwierdziły,
że możliwe są zakażenia boreliami w inny
sposób, niż ukłucie przez kleszcza. Potwierdzeniem
tego były dodatnie wyniki serologiczne
u psów nie mających wcześniejszych
kontaktów z kleszczami (Petko i współaut.
1998)."

 
« Ostatnia zmiana: Listopad 25, 2012, 09:20:59 pm wysłana przez Jank0 »

Offline armada

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 32
    • Zobacz profil
    • adaptogeny i inne "ziólka"
    • Email
Odp: Borelioza, mykoplazmy, chlamydie i inne paskudztwa - przecieki z Międzyborowa
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 11, 2013, 02:53:36 pm »
Witam
chciałem zapytać znawców tematu, czy ktoś próbował leczyć chlamydię nalewką z:
 Cryptolepis sanguinolenta Roślina pochodzi z Afryki Zachodniej i występuje w takich krajach jak Gwinea, Kongo, Angola, Gwinei-Bissau, Nigeria, Senegal, Sierra Leone i Kamerun. Gatunek ten występuje również na górskich obszarach Ghany, zwłaszcza w paśmie górskim Kwahu i Akwapim.
Korzenie Cryptolepis sanguinolenta są bogate w bioaktywne alkaloidy takie jak quindoline, hydroxycryptolepine, cryptolepine. Alkaloid cryptolepine jest głównym bioaktywnym składnikiem rośliny.

http://www.drrind.com/babesia-co-infection/cryptolepis-4oz


Na ten specyfiku trafiłem na jednym z anglojężycznych portali gdzie jest szeroko reklamowana nalewka z tej roślin. Zaporowa cena nalewki ok 50 USD za 100ml sprawiła że szukałem i znalazłem  firmę która coś takiego oferuje za parę złotych do samodzielnego wykonania. Właśnie zrobiłem nastaw i jestem ciekaw jakie będą efekty, ale to dopiero w nowym roku.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2013, 07:57:18 pm wysłana przez armada »

Tikamthe

  • Gość
Odp: Borelioza, mykoplazmy, chlamydie i inne paskudztwa - przecieki z Międzyborowa
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 05, 2014, 08:33:33 am »
przydałoby się coś wymyślić... tyle tutaj mądrych głów na tym forum, naliczyłem ze trzy, czy cztery... dlaczego jeszcze nie ma leku na borelkę na bazie ziół i to takiego który by likwidował krętki w trzy dni? oraz specyfiku do doraźnego stosowania i dezynfekcji miejsca bezpośrednio po usunięciu kleszcza (najlepiej w sprayu) który by nie dopuszczał do rozwinięcia się boreliozy? lobby antybiotykowe by ukrzyżowało? a lekarskie zagroziło linczem?

 

Copyright © Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów