Autor Wątek: Egzema rąk  (Przeczytany 35566 razy)

Offline alla

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 198
Odp: Egzema rąk
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 13, 2016, 20:10:55 »
Proszę bardzo  :) ja robię to tak:

Żywica, tłuszcz gęsi, może być sadło ( nie słonina) czyli ta siatka wewnętrzna wieprzowa, wosk pszczeli (świeży, maksimum półroczny), olej. Wszystkiego po równo.
Żywicę rozpuszczam w oleju na bardzo bardzo małym ogniu, u mnie na rogu kuchni kaflowej, regularnie mieszając. Przecedzam.
Wosk rozpuszczam w smalcu, podgrzewam jeszcze raz olej żywiczny żeby była taka sama temperatura jak smalec, mieszam wszystko razem trzymając garnek na ciepłym (już nie gorącym) blacie, czekam aż trochę przestygnie, dodaje nalewkę propolisową (opcjonalnie). Rozlewam po słoiczkach. Tyle  :)

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1222
Odp: Egzema rąk
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 13, 2016, 20:12:39 »
Dzięki :)
Wypróbuję przy najbliższej okazji.
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 245
Odp: Egzema rąk
« Odpowiedź #62 dnia: Maj 22, 2022, 19:08:37 »
Zrobiłam maść sosnową jak opisała to alla i faktycznie działa cuda. Wszyscy w domu byli nią smarowani i jaszcze kilkoro znajomych, wsczyscy chwalili,
Nawet sceptyczny młody człowiek doświadczył na sobie leczniczego jej działania i przekonał się do niej.
A już spektakularne działanie obserwowałam na wnuku, który co troche przynosił  smarkanie ze szkoły.
Smarowałam mu nos i skronie. Tyle z  tego nosa "waliło", że już przemysliwałam czyby jednak nie udac sie do lekarza ale kolejne wielkie smarkanie było ostatnim i jak ręką odjął. Nos czyściutki, drożny.
Skąd tyle tego "towaru" w tym nosie było i gdzie to się mieściło to do dziś pojąć nie mogę.

Śliczne dzięki za przepis - bezcenny i prosty.