Autor Wątek: konopie włókniste  (Przeczytany 22522 razy)

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
konopie włókniste
« dnia: Sierpień 16, 2012, 20:59:00 »
Konopie włókniste to odmiana konopi o obniżonej zawartości substancji psychoaktywnych. Jest to roślina uprawiana w Polsce, należy jednak mieć specjalne zezwolenie.

Analogiczną mamy sytuację z makiem.

 Konopie to roślina ruderalna, kiedyś popularna w naszym kraju (bociek ,bociek, a w konopiach strach...). Należy się spodziewać, że niedługo pojawią się uciekinierzy z konopnych plantacji . Poradzą sobie na nieużytkach.

Co , jeśli zielarz znajdzie uciekiniera szybciej niż umundurowane służby i brygady uzbrojone? Czy części tej rośliny są wartościowym , zielarskim surowcem?

Konopie wytwarzają substancje zwane kannabioidami, są to substancje psychoaktywne.  Oznacza to, że mają wpływ na komórki mózgu. Małe stężenia tych substancji występujące w konopiach włóknistych (ang. hemp) mają działanie

-stan głębokiego odprężenia (mała dawka),
-wzrost apetytu, wzrost wrażliwości na zapachy i smaki (mała dawka),

więcej http://pl.wikipedia.org/wiki/Tetrahydrokannabinol

Kannabioidy wytwarzane są przez specjalne aparaciki na liściach i kwiatach rośliny, przy czym największe stężenie występuje w kwiatach żeńskich.

Obok wymienionej substancji konopie są źródłem olejków eterycznych
α-pinen,
myrcen,
trans-β-ocymen,
α-terpinolen,
trans-kariofilen,
α-humulen,
http://pl.wikipedia.org/wiki/Konopie_siewne

W związku z zawartością olejków mają działanie przeciwzapalne.

Wydaje mi się, że liście mogą być wspaniałym lekarstwem na kręgosłupowo/stawowe przypadłości - zioło , które rozluźnia przykurczone mięśnie o  przeciwzapalnych właściwościach . No ale zawsze można wypić korę kaliny z wrotyczem...

Nadmieniam, że już prof. Muszyński chwalił ziarno konopi jako doskonałe źródło białka. Olej konopny to rewelacja dla skóry. Polskie gleby są idealne dla konopi - dlaczego więc ziarno i olej kupować musimy z importu?

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
Odp: konopie włókniste
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 17, 2012, 10:55:37 »
Inez,masz rację.Powinna być mozliwość uprawy konopii i maku na własny użytek bez ograniczeń.Mak dostępny w sklepach często ma zapach zjełczały,pewnie stary ,albo źle przechowywany,np w foliowych woreczkach.Nie przypuszcza ,aby taki mak był zdrowy albo nawet jadalny.Pewnie,że gdy sie doda kupę sztucznych aromatów,cukru itp to zniewluje się nieprzyjemne odczucia smakowe,ale tym bardziej będzie to szkodliwe dla zdrowia.Duże planatcje mogłyby podlegać jakiejś ewidencji.Ograniczenia z powodu narkomanii są chyba bezsensowne-kto chce się odurzać to i tak znajdzie sposób.Ograniczenia w uprawach tego typu ,to jedynie nabijają kasę podziemu narkotykowemu,bo wiadomo,jak nie można samamu wyhodować,to kupują różne świństwa podejrzanej jakości u dilerów i szara  ??? strefa kwitnie.Chiałabym mieć możliwość uprawy doniczkwej konopii  indyjskich,wierzę ,że oddziaływują korzystnie na problemy mózgowe(oczywiście jako dawki terapeutyczne).Co prawda nie mam bladego pojęcia jak to się stosuje(bo palenie w moim przypdku calkowicie odpada),ale może herbatki miałyby korzystny wpływ.Ograniczanie też chorym ,ciepiącym na ostre bóle dostępu do skutecznych środków też jest jakąś paranoją,jak ma szybko wyzdrowieć ktoś,kto jest całkowicie opanowany bólem?W przedwojennej Polsce uprawiano konopie,były na wsiach olejarnie,gdzie tłoczono olej,który był podstawowym spożywczym tłuszczem roślinnym.Teraz wszystko ma podlegać biurokracji,standaryzacji i globalnej kontroli dla jakichś pokręconych intersów.................

Offline Alchemik

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 839
Odp: konopie włókniste
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 17, 2012, 11:08:31 »
Bo najlepiej wszystkiego zakazać, spalić i niech żyje polska..

U mojej babci właśnie na rumowisku za gospodarstwem rosło mnóstwo samosiejki. I przy starym płocie pod wierzbami było tego naprawdę sporo, ale nikt nie zwracał uwagi na to i traktował to jako zwykły chwast. Pamietam, ze miała ona specyficzny, przyjemny zapach, bo zawsze z kuzynami się bawiliśmy na polach.
Owszem, lekarze w wielu częściach świata chcą wprowadzić leki oparte na bazie koniopii, ale nie do palenia, ale właśnie z takich surowców, o których wcześniej była mowa.

Moim zdaniem to wybitnie użyteczna roślina. A co do dziko znalezionych - znalezione, nie kradzione. Jak wszystko i zawsze.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 17, 2012, 11:13:56 wysłana przez Alchemik »
Wszystko, co jesteś w stanie zrobić, czyń to z całą swoją mocą. Nie jutro. Teraz.

zielarz czeladnik

  • Gość
Odp: konopie włókniste
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 17, 2012, 12:09:47 »
Pierwsze słyszę żeby konopia  rosła w Polsce :o uważam że bez sensu jest uprawianie tej rośliny skoro jest pełno innych ziół o takich samych lub podobnych właściwościach przeciw bólowych i odurzających.A więc poco ryzykować że zostanę ukarany skoro mogę uprawiać sobie spokojnie i legalnie ziele o takich samych właściwościach i skutkach w działaniu..... pozdrawiam

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: konopie włókniste
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 17, 2012, 20:36:10 »
Oto filmik o skansenie "polska wieś" z akcją aresztowania konopi  włóknistych

http://www.youtube.com/watch?v=BKtxIhTlfy8

link do  legalnego plantatora
http://ekocentrycy.pl/publikacje/63-budowanie-ze-somy/152-konopie-wokniste

Kasiu - konopie indyjskie to inne zagadnienie , mają dużo substancji psychoaktywnych  i szczerze mówiąc ich legalizacja jest mi obojętna.

Natomiast chciałabym kupować nasiona konopi włóknistych  w cenach innych niż
110zł za kilo obłuszczonych rumuńskich nasion!!!!!
http://www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?user_id=2974
 (na linkowanej stronie obszerne info o zaletach tego super fooda)
odpowiadałaby mi cena na poziomie siemienia lnianego

raz kupiłam, co prawda w łuskach chyba po 6zł. kilo - na kiełki idealne. Nasiona były chińskie, zostały aresztowane a importer ukarany ogromną grzywną.
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/bogdan-chmiel-z-wieprza-urzednicy-zrobili-ze-mnie-dilera_189851.html

kolejna sprawa cena oleju konopnego (pasuje mi taka jak lnianego)  a jest 100zł litr
 
Cytuj
Olej z konopii jest jedynym olejem naturalnym charakteryzującym się idealną proporcją NNKT
http://mazidla.com/index.php?page=shop.product_details&flypage=shop.flypage&product_id=121&vmcchk=1&option=com_virtuemart&Itemid=27
http://www.olvita.pl/produkty/6-oleje/12-olej-konopny-tloczony-na-zimno

Smutna rzeczywistość jest pewnie taka, że siły mundurowe nie potrafiłyby rozpoznać /odróżnić odmiany włóknistej.  Dlatego jest przykaz aresztować wszystko . Cieszmy się, że siedmiopalecznik się czołga w bagnie, bo pewnie i on by podpadł (wiele osób widzi podobieństwo w listkach)

I jeszcze problem ewentualnego  listownego dzielenia się ze znajomymi znalezionymi liśćmi, wszak psy reagują na zapach...

PS wydało się, sproszkowane liście konopi włóknistej są super foodem, Niemcy już robią na tym kasiorę
Cytuj
Raw Organic Hemp Leaf Powder : We are very excited to be the first company in the US to provide you with the next greatest super food!
Organic Raw Hemp Leaf Powder is an extraordinarily complex superfood, containing most of the essential nutrients in the right ratios. This hemp leaf powder is a Romanian variety grown organically in mineral rich soils and sun-dried in Germany. Hemp leaf powder builds strength and muscle mass. It provides, amongst other nutrients, essential natural sugars and carbohydrates, invaluable to sports people. It also helps with melatonin production in the skin and helps one absorb full spectrum light. This product is THC-free and completely legal to purchase and consume. Click to order!


czyli super odżywcze , wspomagają prod. melatoniny

« Ostatnia zmiana: Sierpień 17, 2012, 20:42:15 wysłana przez ineslik »

Offline felix znaczy szczęśliwy

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 110
Odp: konopie włókniste
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 18, 2012, 07:56:26 »
Ja kupuję kilo nasion za 4 złote na targu. Mielę je w młynku 3 razy i wyrzucam łupiny. Bialko z konopii ma lepszy skład aminokwasowy od soi. w usa są juz odzywki dla sportowców wegetarian oparte na białku konopnym.
Cytuj
PS wydało się, sproszkowane liście konopi włóknistej są super foodem, Niemcy już robią na tym kasiorę
to ściema, liscie nie mają żadnych cudownych właściwości, to jest tylko dobra reklama. Nie wiedzą co zrobić z liśćmi to opychają jako super towar.

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: konopie włókniste
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 26, 2012, 11:34:01 »
Cytuj
Mielę je w młynku 3 razy i wyrzucam łupiny.

Nabyłam ziarno konopne, skoro świt, na ptasim targu, po 7zł. kilo. Oczywiście natychmiast zmieliłam jak ruski uran, łudząc się, że stanie się cud i ziarno oddzieli się od łuski. Oczywiście się tak nie stało.

Ziarno konopne jest bardzo tłuste, podobnie jak siemienia lnianego . Oddzielacie sobie siemię od łuski? Brzmi  jak robota dla Kopciuszka. ;)

Pomyślałam, że zrobię z mielonego ziarna mleko konopne i tu już sukces - mleko widać , że treściwe, tyle , że szare (nieapetycznie wygląda). O smaku nic nie powiem, bo przed konopiami mieliłam w młynku pieprz i trochę zmieszał się z ziarnem.

Perspektywę takiej produkcji mleka muszę przemyśleć, a ruskiego urana proszę o zdradzenie szczegółów sztuczki .

ps. http://www.ehow.com/how_5942255_shell-hemp-seeds.html
« Ostatnia zmiana: Sierpień 26, 2012, 11:54:18 wysłana przez ineslik »

Offline felix znaczy szczęśliwy

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 110
Odp: konopie włókniste
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 27, 2012, 13:13:39 »
Ineslik,  podczas mielenia ziarno zbija się do ścianek młynka, luzne częsci wysypuję do ponownego mielenia a  zbite po prostu wydłubuję. tak powtarzam 3 razy i wtedy zostają mi tylko prawie czyste nasiona (zmiażdżone) i zmielone łuski. BTW nasiona konopi gotowane na mleku to lek na biegunkę u chińczyków.

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: konopie włókniste
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 27, 2012, 18:29:16 »
dzięki. Okazało się ,że łuska jest w pełni jadalna. W sprzedaży jest np. mąka z ziarna z łuską. Sporo też herbatek z liścia (ceny :o http://www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?id=4690).

zielarz czeladnik

  • Gość
Odp: konopie włókniste
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 05, 2012, 08:44:20 »
 Ja nigdy nie spotkałem konopi włóknistych ale chyba wybiorę się na poszukiwania i sam zbadam sprawę.... pozdrawiam

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: konopie włókniste
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 29, 2013, 12:07:13 »
Klientka opowiedziała mi właśnie o przydomowej uprawie konopi, o tym, jak szły z mamą do drugiej wsi cisnąć olej, jak moczyły kilka miesięcy konopie w wodzie, jak przędły...

narobiła mi mega apetytu: chlebek maczany w oleju konopnym prosto z tłoczni

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2644
Odp: konopie włókniste
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 29, 2013, 12:14:45 »
Żona wypatrzyła przepis śląski na postną potrawę o nazwie SIEMIENIUCHA. Smak tego siemienia nam pasuje (mamy słój) i był plan, żeby zrobić. Ciekawe, kiedy to wyjdzie ;)
Różnice, głupcze!

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: konopie włókniste
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 29, 2013, 12:26:12 »
K woli ścisłości SIEMIENIOTKA :)
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2644
Odp: konopie włókniste
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 29, 2013, 12:29:01 »
Oczywiście to Ty jesteś szpecem od spraw śląskich - ale chiba po prostu różne nazwy funkcjonują na zasadzie regionalizmów. Gugle pokazuje jeszcze "konopiatka" itp. ;)
Różnice, głupcze!

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: konopie włókniste
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 29, 2013, 12:45:55 »
Niejedna głowa się głowiła i język łamał nad naszom godkom.
Co plac to inaczej godali ;)

Niechaj będzie jak piszesz, nazwa się zmieni ale siemię konopne pozostanie to samo.
Przy okazji - potrawa dla mnie niejadalna.
W sprawach gustu nie ma dyskusji ;)
veritas est adaequatio intellectus et rei