Autor Wątek: Duszność  (Przeczytany 5903 razy)

Offline sERR

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
Duszność
« dnia: Sierpień 13, 2012, 11:38:03 »
Witam,
Prosiłbym o pomoc w problemie, który gryzie mnie już dłuższy czas.
Dolegliwość ta przewija się niezależnie od sposobu w jaki się odżywiam i uprawianego wysiłku fizycznego.
Chodzi mi o duszność.
Zacznę od badań: serce ok (EKG i Holter), tarczyca (hormony w normie, kontrola przeciwciał po braniu jodu - brak), RTG płuc nic nie wykazało, osłuch płuc też nic. Kontrola z lekiem na astme też nie pomogła. Jednak spirometria wyszła ponoć niezbyt ciekawie.

Daje mi się we znaki codziennie, mniej lub bardziej. To jest uczucie tak, jakbym brał powietrze do płuc, ale ono tam nie dochodziło.
Jednak nie towarzyszy mi uczucie, jakbym miał się za chwile udusić, nic z tych rzeczy.
Dałem sobie spokój z temat, ale on cały czas wraca, jednak ostatnio gdy już wziąłem się za siebie i zacząłem ćwiczyć problem wrócił.
Jak biegam (ostatnio 5 minut bez przerwy) to mam wrażenie, że wydolnościowo mógłbym dalej pobiec, jednak zaczyna mi brakować tlenu i nie mogę wziąć głębszego oddechu, i muszę się zatrzymać. Mam wrażenie, że przekłada się to także na moją męczliwość, no bo bez tlenu nie ma energii.
Problem mimo wszystko dotyczy też treningu siłowego. Ćwiczę z hantlami i sztangą i nawet przy co większym wysiłku pojawia się problem. Zauważyłem, że trochę lepiej mi się oddycha w gdy napije się wody albo ziewnę, no ale przy bieganiu to byłoby problematyczne :P

Z tego co mi do głowy przychodzi to alergia (nie miałem żadnej zdiagnozowanej, astmy nie mam, kataru ani nic takiego, raczej zadnych objawó) oraz kwasica oddechowa (babcia ma cukrzyce).
A może niedobór jakiejś substancji w organizmie?

Co ciekawe, był taki jeden raz ze dwa lata temu, jak bez dłuższego stażu treningowego (jakieś dwa tygodnie biegania max. po 5 minut bez zatrzymania) wybiegłem sobie wieczorem pobiegać... i o dziwo przebiegłem 30 minut bez zatrzymania, a mógłbym jeszcze dłużej gdyby na końcowym odcinku nie rozwiązał mi się but. Niestety wyczynu tego nie powtórzyłem.

Prosiłbym o pomoc, wszelkie sugestie mile widziane.
Pozdrawiam
sERR


EDIT:

Dodam jeszcze, że podczas ćwiczeń siłowych (podnoszenie hantli, pompki) w czasie wysiłku często drżął mi mięśnie, a obciażenie które używam nie jest przy tym zbyt duże.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2012, 13:34:15 wysłana przez sERR »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: Duszność
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 13, 2012, 12:08:43 »
Moje propozycje:
a. ćwiczenia oddechowe - spróbuj chodząc między latarniami wzdłuż ulicy od pierwszej do drugiej - oddychaj, od drugiej do trzeciej - zatrzymaj oddech i tak dalej. Chodzi o to, aby ćwiczenie wykonywać w ruchu.
b. sprawdź płuca pod kątem mykoplazm czy innych paskud. W Gdyni jest Uniwersyteckie Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej http://www.ucmmit.gdynia.pl/ oni mają możliwości przeglądu różnych paskud.
c. we własnym zakresie proponuję inhalacje nad różnymi aromatycznymi ziołami: lebiodką (oregano), gałązkami iglastymi - co Tobie intuicja na myśl podpowie. Może tędy będzie droga?

Pozdrowienia :-)

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
Odp: Duszność
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 13, 2012, 13:09:51 »
jeszcze dla spokojności echo serca -jeśli nie było wykonywane ,coby jakieś zmiany anatomiczne wykluczyć

Offline sERR

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Duszność
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 13, 2012, 14:26:40 »
Basiu, wypróbuje Twoje rady już dzisiaj.

Kasiu, jezeli chodzi o echo to miałem robione, dwa lata temu. O dziwo wcześniej umknęło mi to, ale dzisiaj zajrzałem i widzę, że mam zanotowaną lekką niedomykalność zastawki mitralne i trójdzielnej oraz powiększoną prawą komorę serca.

Offline Alchemik

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 839
Odp: Duszność
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 13, 2012, 20:03:28 »
Echo do powtórki koniecznie.
Jak twierdzisz, że to umknęło - to bardzo istotne i mogło się pogłębić.
Wszystko, co jesteś w stanie zrobić, czyń to z całą swoją mocą. Nie jutro. Teraz.

Offline sERR

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Duszność
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 24, 2012, 04:50:40 »
Witam was po długim czasie. Echo zrobiłem, EKG zrobiłem, u lekarza byłem i wyszło na to, że serducho mam zdrowiusieńkie i można je odchaczyć. Ja już nie wiem czego się łapać, co może być przyczyną, pomocy.

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1430
Odp: Duszność
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 24, 2012, 09:17:49 »
Ja tak miałam właśnie przy anemii.

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Duszność
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 24, 2012, 10:23:52 »
Ja tez miałam podobnie i tez anemia po urodzeniu dzieci, z resztą ja mam ciągle z tym problem, ale mam nadzieje jak wyleczę żołądek to i krew siepoprawi.

Wracając do tematu, USG serca wykazało wyginanie płatka ale nie wypadał jeszcze, no ale to kilkanaście lat minęło  ::) + niedotlenienie serca, współczuje Ci to paskudne było uczucie, bierzesz wdech nawet głęboki a tlenu nie czujesz, otwieranie okna nie pomaga.

Może to, że od kilku lat jeżdżę na rowerze pomogło  ??? teraz juz nie mam takich problemów.
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Duszność
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 24, 2012, 10:40:00 »
sERR
Przy okazji co niektórych obowiązków zawodowych oraz przy okazji małej sensacji z pompką zdarzało mi się robić badania wysiłkowe.
Piszę o nich dlatego,że podczas kilkudniowego pobytu w szpitalu na kardiologii  zrobili mi wszystko to co opisywaliście.
Jednak, żeby wyeliminować chorobę wieńcową zrobili mi test wysiłkowy.
Na moje szczęście pobiłem rekord bieżni w pracowni, wieńcówki mi nie stwierdzili ale radziłbym się czymś takim zainteresować, gdyż jednym z objawów choroby wieńcowej może być duszność.
Nie ma też się co zastanawiać nad własnym wiekiem, predyspozycjami rodzinno-genetycznymi, trybem życia itp.
To choróbsko potrafi dopaść każdego. Dlatego też rada podstawowa -  skonsultować to z fachowcem i zrobić badanie w tym kierunku.

Mama
Rowerek to faktycznie dobre lekarstwo. Jak dojdzie się do wprawy, to zadne badania wysiłkowe nie robią większego wrażenia :)
« Ostatnia zmiana: Październik 24, 2012, 10:41:41 wysłana przez zulu »
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Duszność
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 24, 2012, 10:44:08 »
Mój Tata po zawale na takich badaniach też wywołał zdziwienie lekarza, powiedział, że w domu jeździ na takim rowerze co o wiele ciężej chodzi i ten z badania to pikuś  ;D
Tata skończy w przyszłym roku 70 lat i ma stenty.

Czyli rowerem po ziółka i śmierć nas nie znajdzie  :P
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: Duszność
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 24, 2012, 10:52:14 »
A badania przepływów w naczyniach krwionośnych?
Znałam człowieka, który po powrocie z narciarskiego biegu na 60 kilometrów następnego dnia umarł na serce.
Próba wysłkowa o niczym nie świadczy.

A z drugiej strony: co na to pulmonolog?

Pozdrowienia :-)

Offline Katarzyna

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 864
Odp: Duszność
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 24, 2012, 10:59:27 »
Dusznośc duszności nierówna....jesli odhaczymy serce, anemie, i w/w przypadłosci, to może nerwica?

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
Odp: Duszność
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 25, 2012, 20:13:56 »
Może udałoby się wykonać badanie tomografii komputerowej płuc.Skoro spirometria wyszła nieprawidłowa,może jest coś niewykrywalnego w zwyklym RTG ?

Offline lorenzo

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Duszność
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 28, 2012, 22:32:40 »
Witam
Ja tak mam uczucie napompowanego balona w płucach kiedy nie można nabrać powietrza i go wypuścić następuje to po wysiłku i przechodzi dopiero po zażyci inhalatora oxis .U mnie przyczyną jest mykoplazma i chlamydia którą próbuje zdławić ziołami .Spirometria wyszła bardzo słabo i stawiali na astmę tylko która astma przechodzi na 3 lata po antybiotykach i potem na ziołach .
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2012, 22:34:42 wysłana przez lorenzo »
Pozdrawiam