Autor Wątek: drobne zgrubienia pod skórą kota  (Przeczytany 15968 razy)

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
drobne zgrubienia pod skórą kota
« dnia: Sierpień 12, 2012, 19:52:33 »
Witam,piszę w imieniu pełnoletniej kotki(18 lat  ;) ),rasa-dachówka.Wyczułam pod skóra liczne zgrubienia,zwłaszcza w okolicy szyji,ale rownież np na ogonie.Częśc z tego chyba rozdrapała,ponieważ są również widoczne strupy.Kota jest pozbawiona ukladu rozrodczego z powodu ropomacicza(6 lat temu).Dieta-zazwyczj gotowana ryba ,surowe mieso ,szczególnie lubi wołowe.Awaryjnie puszka z wołowiną,chrupki wołowe Purina wystawine stale,zjadane w niezauważalnej ilości.Nie ruszy kielbasy,szynki i innego ludzkiego jedzenia.Lubi gotowaną kukurydzę i trawę.Sylwetka normalna.Duża potrzeba kontaktu i lękliwość w przypadku np nieoczekiwanych dźwięków czy ruchu np. spadającej poduszki pojawiła się niedawno,przedtem był to typ waleczny,nieustępiwy,zdecydowany,dominujący.Nie wiem co na tej skórze jest,ale m. in. z powodu lękliwości nie chcę narażać na wizytę u wet.Kota jest od kilku lat przebywa tylko w mieszkaniu.Czy może ktoś ma jakiś małoinwazyjny pomysł pomocy dla tej delikatnej starszej pani?

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
Odp: drobne zgrubienia pod skórą kota
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 14, 2012, 18:41:31 »
Po wizycie u wet:antybiotyk w injekcji oraz doustnie,kapiele co 3 dni w specjalnym szamponie.Następna wizyta za tydzień,w perspektywie środki immunostymulujące.Pewnie zastrzyki.Diagnoza-osłabienie odporności na tle nerwowym.Te wizyty u wet. będą z pewnością najbardziej stresujące.W każdym razie leczenie zapowiada się dłuugie. :'(

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10765
Odp: drobne zgrubienia pod skórą kota
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 14, 2012, 22:47:19 »
W sumie to dobrze, że wiadomo, co leczyć.
Moje propozycje: spróbuj, co się stanie, jeśli ryby nie będziesz gotować, Czy kotka dostaje drobne gnatki lub chociażby ości z tej ryby? Czy dostaje jakieś flaczki? Może wartoby wejść w układ z jakimś wędkarzem, którego prześladują niewymiarowe ryby? Albo przynajmniej jakiś świeży śledź czy szprotka ze sklepu rybnego?

Spróbuj zamiast wody dać jej kompot z liści z rdestu japońskiego. Ja to testowałam na mojej poprzedniej psicy, która to piła dość chętnie bez stosowania przemocy.

Napisz, jak kocina zareagowała po kąpieli. Jeżeli szampon ją uczuli, to trzeba będzie kombinować kąpiele ziołowe.

Pozdrowienia :-)

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
Odp: drobne zgrubienia pod skórą kota
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 15, 2012, 18:03:16 »
Basiu,onegdaj,a było to dawno temu(na początku mego skocienia) czytałam ,że surowa ryba ma jeskiś enzym dla kota szkodliwy,więc rybę zawsze podgotowywałam lekko.Dawałam zawsze morskie,ości nie podawałam,flaczków,wątróbki etc. nie tknie.Kiedyś przepadała za gotowanym jajkiem,teraz już nie ma ochoty tego jeść.Niedawno przejeżdżałam obok stawu rybnego,gdzie wędkarze za kasę łapali ryby i można było tam kupić.Kupiłam pstrąga,ja zjadłam,kota już nie-nie chiała,choć rybę uwielbia.Prawdopodobnie hodowlany pstrąg jej nie psuje.Zresztą traktuję kota trochę jako testera mięsa.Podaję jej kawałek surowego-jeśli zje bez oporu to ok,jeśli niezbyt ochoczo,to podejrzane,a jesli nie tknie,to ja też wyrzucam.Faktycznie kości to może powina dostwać jakieś-tyle ,że już jest starsza i może mieć problem z gryzieniem  ???,myszy jej nie nałapię  ;D.Kiedyś złapała,ale przyniosla dla mnie w prezencie i zostawiła mi na poduszce.Rano poczułam się jak w mikołajki ;).Martwię się,że sprawy skórne faktycznie ciągna się długo ,również u ludzi,więc może być problem ,obciążanie starszego kota lekami nie jest bez ujemnych jakichś skutkow.Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.Będę sprawę relacjonować i prosić o dalsze porady.kasia

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10765
Odp: drobne zgrubienia pod skórą kota
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 15, 2012, 19:00:23 »
Moje koty kiedyś były chowane na rybach i mięsem raczej gardziły - musiało to być przynajmniej surowe, a i nie każdy rodzaj zjadały. Ale to były czasy, kiedy płotki, śledzie i szprotki były w sklepach do oporu, a z mięsem były raczej kłopoty. Z drugiej strony wtedy mieso i ryby hodowlane nie były tak chemiczne, jak teraz.

Pstrągi w hodowlach też są na paszach o składzie bliżej nieokreślonym z dodatkami - nie dziwię się, że kotka zwątpiła w słuszność sprawy.
Może jej niechęć do jajek wskazuje na problem z wątrobą? Jesli tak, to zwiększ jej dawkę trawy, może owsa jej zasiej w skrzyneczce, no i kompot z rdestu japońskiego do wody. Może z dodatkiem mięty? Taki kompot moją starzejącą się poprzednią psicę utrzymywał przy nienajgorszym zdrowiu, nawet z zatrucia mocno żelazistą wodą ze strumyka na bagnie wyszła.

Powodzenia :-)

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
Odp: drobne zgrubienia pod skórą kota
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 15, 2012, 20:43:15 »
Dziekuję Basiu.Przypomniałam sobie ,jak dzieciaki wyciągnęły jakieś młodziutkie rybki ze strumyka i przyniosły mojej koci.Nie wiedziała co z tym robić  ;D.Zaczęła się bawić i w końcu nie zjadła.Surowe je tylko mięso.Kompot rdestowy delikwentce zaproponuję  ;D.Generalnie ona ma chyba dobrze zachowany instynkt,nie tłumiłam jej naturalnych zachowań.W porównaniu ze znanymi mi wiejskimi kotami zachowała większą niezależność,co dla mnie stanowiło powód do dumy.Teraz jest już inna,chorobliwie potrzebuje mojej bliskiej obecności,ale innym pacnie po rękach w przypadku naruszenia jej osobistego terytorium.Mówią ,że koty przejmują choroby ich właścicieli,że działają jak odgromnik,może coś w tym jest?Może podać zmielone skorupki jaj przemieszane z mielonym mięsem i do tego kropla tranu?Myśli mi się kłębią.......

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
Odp: drobne zgrubienia pod skórą kota
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 25, 2012, 13:17:23 »
Jest znaczna poprawa,byłam jeszcze raz u wet.,dostała antybiotyk o przedłużonym działaniu w injekcji.Naparów ziołowych nie ma ochoty pić.Trawa jest wystawiona ciągle w formie  bukietu w porze ciepłej.W porze zimnej oczywiście trzeba hodować zboże na podłożu.Apetyt spadł,ale to pewnie w antybiotykoterapii tak jest.Leczenie prawie zakończone,jeszcze jakaś kąpiel i będzie można cieszyć się doskonałym futrem .Pozdrowienia  :)

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
Odp: drobne zgrubienia pod skórą kota
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 12, 2012, 22:41:40 »
Niestety-jest nawrót.Po kuracji antybiotykowej jakość futra się wyraźnie pogorszyła,kota mniej jadła,więcej piła,schudła.Znowu pojawiły się zmiany skórne.Szukam info o kuracjach ziołowych,najchętniej do smarowania, z podaniem dopyszczkowym mogą być problemy.Być może to jakaś choroba pasożytnicza-zastanawiam się nad wrotyczem i obmywaniem nim zmian.

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: drobne zgrubienia pod skórą kota
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 14, 2012, 21:40:52 »
wrotycz nie zaszkodzi , albo maść propolisowa.

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
Odp: drobne zgrubienia pod skórą kota
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 01, 2012, 12:26:00 »
Obmywałam zmiany skórne naparem wrotyczowym.kota po takim zabiegu stosowała dalsze czynności higieniczne-czyli wylizywała futro-zatem wrotycz był rowniez wewnętrznie zażyty-trochę po takim stosowaniu wymiotowała.Zrobiłam więc olej wrotyczowo-babkowy i smaruję zmiany(umiejscowione głównie na glowie i szyi).Gdy kot widzi,że zbliżam się ze sloiczkiem dokonuje błyskawicznej ewakuacji,oczywiscie posmarowane postępnie miejsca szybko "porządkuje".Poprawy jakoś wyraźniej nie ma :(

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
Odp: drobne zgrubienia pod skórą kota
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 11, 2012, 17:57:33 »
Zaczęłam smarować intraktem glistnikowym.Zauważam poprawę.

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: drobne zgrubienia pod skórą kota
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 12, 2012, 09:12:09 »
Żeby kocisko, czy też inny zwierzak nie zlizywał z siebie leków stosuje się specjalne kołnierze,  dopasowane do jego rozmiarów.Można je dostać w sklepach zoologicznych lub w niektórych przychodniach weterynaryjnych.
np taki:
http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=10561

lub tradycyjny, mniej wygodny, taki jak na piesku ze zdjęcia:

http://www.emusklep.pl/koty/akcesoria-pooperacyjne/ko.html

A może by tak wypróbować nalewki z geranium, o której pisałem. Na niektóre skórne dolegliwości dobrze się sprawdza.
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10765
Odp: drobne zgrubienia pod skórą kota
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 12, 2012, 10:19:02 »
Myślę, że w tej wersji, jeśli kocina sobie zliże nieco jaskółczego ziela, to jej tylko na zdrowie wyjdzie.

Ja kiedyś, kiedy chciałam zaaplikować kotu piguły, to robiłam z piguły błotko i naklejałam między kudełki na przednia łapkę. Zlizane było natychmiast, do czysta i bez przemocy :-)

Pozdrowienia :-)

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
Odp: drobne zgrubienia pod skórą kota
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 03, 2012, 17:03:15 »
Moja kota wydobrzała  :) ,bardzo się cieszę.Nie odkręcam jeszcze kaloryferów,więc futro zapuściła zimowe,gęste,błyszczące.Oczywiście wiem,że może być nawrót,musze przygotować świeży propolis i maść, nie tylko dla kota  :) i nalewkę geraniową przy okazji porządkowania starych roślin.Pozdrowienia  :)