Autor Wątek: Ranny pies  (Przeczytany 12626 razy)

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Ranny pies
« dnia: Lipiec 10, 2012, 08:29:57 »
Witam

Kilka dni temu niefortunnym skokiem przez siatke moja suczka mocno zranila sobie łapę  :( Psisko moze normalnie chodzić , wylizalo sobie łapsko9ja denzynfekcja). Została paskudna rana . Co polecacie na zewnątrz do smarowania?( chodzi mi pogłowie olej wrotyczowy na lnianym) (wewnętrzna diete ustaliłem tak aby proces gojenia był na właściwym poziomie).

Pozdrawiam - Fresh
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: Ranny pies
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 10, 2012, 08:34:28 »
Przykro mi Rob, na szczęście nie jest gorzej. Ostatnio czytałam w książkach pszczelarskich o opatrunkach propolisowych. 50 gram propolisu maceruje się w 250 ml spirytusu codziennie wstrząsając. Potem odcedza się i w tym propolisie moczy się szmatki, potem suszy i po wysuszeniu są dobre opatrunki na źle gojące się rany.
Idąc tym tropem można byłoby zastosować maść propolisową.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: Ranny pies
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 10, 2012, 08:41:14 »
Ma maść i nalewkę. Zobaczymy. Dziękuje za sugestie Madziu.
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: Ranny pies
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 10, 2012, 08:46:17 »
wiem, że powtarzam się, ale mnie maść propolisowa pomaga na wiele rzeczy.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: Ranny pies
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 10, 2012, 08:57:31 »
Alez ja nie narzekam  :) Tak jak ja sie powtarzam z jarzębina , olejem z wiesiołka i lnianym. monotematyczne porady  :)
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: Ranny pies
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 10, 2012, 09:33:37 »
jeszcze olej dziurawcowy pomaga na rany.

http://gramzdrowia.pl/dr-henryk-rozanski/fitoterapia-ziololecznictwo-ziola-drzewa-krzewy/dziurawiec-hypericum-hypericaceae-sive-guttiferae.html

jeśli coś się sprawdza na wiele rzeczy to czemu tego nie stosować?  :)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 10, 2012, 09:35:21 wysłana przez stukam kopytkami »

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: Ranny pies
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 10, 2012, 09:46:11 »
jak najbardziej podzielam twoje zdanie  :)
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Zielony Kruk

  • Gość
Odp: Ranny pies
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 11, 2012, 09:57:12 »
Zgadzam się z Mirą.
Poza tym aloes i krwawnik czyli: Babka, aloes, i krwawnik zielone utarte w moździerzu z miodem lub lepiej propolisem.
Choć szczerze, to pies jako taki rzadko potrzebuje wspomagania w gojeniu łap.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: Ranny pies
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 11, 2012, 21:39:22 »
Czyli zastosowanie ziół bliźniaczo podobne jak u ludzi..Dziękuję moi drodzy....

Choć szczerze, to pies jako taki rzadko potrzebuje wspomagania w gojeniu łap.

Pisząc to masz na myśli zdolności regenracyjne psów(zwierząt) zawarte np. w ich ślinie i instynktownym zachowaniu?
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Zielony Kruk

  • Gość
Odp: Ranny pies
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 12, 2012, 22:39:07 »
Tak, mam na myśli instynktowne zachowania, ślinę i szybki metabolizm. Szczególnie szybko goją się łapy i pysk.
Co więcej ludzkie rany regularnie lizane przez psa, goją się zadziwiająco szybko.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: Ranny pies
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 24, 2012, 07:40:36 »
Piesek zdechł pomimo intensywnych starań :( Mam małe pretensje do weterynarza o zbyt duża dawke srodka przeczyszczającego...
Najbardziej do myslenia dała mi krew która widziałem w miejscu ukłucia była nienormalnie gęsta...Korciło mnie aby zalatwic sekcję , ale czas mi na to nie pozwolił... W tym wszystkim najbardziej mi zal psa , który był wspaniałym towarzyszem życia...




Dziękuje i Pozdrawiam- Robert
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Zielony Kruk

  • Gość
Odp: Ranny pies
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 24, 2012, 07:46:56 »
Środka przeczyszczającego? Jak wyglądała zastosowana terapia?

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: Ranny pies
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 24, 2012, 08:19:37 »
W w kolejnych dniach pies stawał się coraz słabszy...Zjadał normalnie pokarm ale go nie wydalał. Pił potęzne dawki wody..
Pytasz o nazwe leków?
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10819
Odp: Ranny pies
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 24, 2012, 14:22:12 »
Biedactwo...
Czy to ta psica od tej zranionej łapy?

Kiedyś moja poprzednia psica, jak się już robiła stara i jeszcze czymś się przytruła też piła masę wody. Weterynarka podejrzewała wątrobę, ale stwierdziła, że samo diagnozowanie za mocno wymeczy psa, z czym się w zasadzie zgodziłam. Wtedy dawałam jej do picia kompot z liści rdestu japońskiego i na jakiś czas sprawa się  unormowała.

Pozdrowienia :-)

Offline *Agnieszka*

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 283
Odp: Ranny pies
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 25, 2012, 14:31:58 »
Fresh
Bardzo mi przykro.
Wielu takich psich,czy kocich przyjaciół straciłam,dlatego tak potwornie bałam się nowej psiny,ale teraz,gdy jest ta psina,to powiem,że warto,warto mieć takiego przyjaciela.

U mojej ciotki taki pies jak Twój(długowłosy),zdechł;okazało się po sekcji,że winowajcą był jad kiełbasiany.
:)