Autor Wątek: Nalewka z dziurawca  (Przeczytany 18716 razy)

Offline gumppek

  • Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób.
  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1200
Odp: Nalewka z dziurawca
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 27, 2014, 14:03:51 »
.... - bezpieczne toto???????

Słyszałem kiedyś o "eksperymencie spożywczym". Gość po wypiciu mieszanki tradycyjnych procentów z izopropanololem spał prawie 24 godziny. Lepiej nie eksperymentować moim zdaniem, bo czas snu może dojść do znaku horyzontalnie umieszczonej ósemki...
No tak ale co innego jest wypić np 5 ml a co innego 250 ml. Najwyraźniej idziesz w tym samym kierunku co EFSA która stwierdziła że cynamon uszkadza wątrobę. No  i pewnie tak było tylko szczury były karmione dietą w której stanowił on np 10 %. Jeśli zjesz 1 gram soli kuchennej czyli ok pół łyżeczki w roztworze to Ci nic nie będzie ale jak jednorazowo zjesz nawet w roztworze 50 gram soli to gwarantuję Ci że ci to na pewno zaszkodzi.
Tym nie mniej nie słyszałem by ktoś podawał że sól kuchenna jest trująca czy toksyczna.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 27, 2014, 14:05:33 wysłana przez gumppek »
Góral­ska teoria poz­na­nia mówi, że są trzy praw­dy: Świen­ta prow­da, Tyż prow­da i Gówno prowda.
Józef Stanisław Tischner

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Nalewka z dziurawca
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 27, 2014, 14:42:03 »
gumppek :)
 Co do EFSA to mi z nimi zupełnie nie po drodze. Dla przestrogi opisałem zdarzenie jakie relacjonował pewien znajomy. Mieli wyjątkowo niedobrego kolegę w towarzystwie, którego niedobroć wzmagała się wprost proporcjonalnie do spożycia. Żeby mieć go z głowy, pewien zorientowany z lekka w temacie gość dolał mu odpowiednią ilość do paru kielonków. Impreza wypadła im wyśmienicie, towarzystwo działkowiczów rozeszło się do domów, a dopieszczona niedobroć, spała i chrapała w najlepsze do popołudnia dnia następnego ;)
To na wypadek, gdyby komuś wyśmienity smak nalewki chciało się połączyć z innym ekstrahentem w raczej nieleczniczych ilościach... ;)
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Lutka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 231
Odp: Nalewka z dziurawca
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 27, 2014, 14:55:56 »
To na wypadek, gdyby komuś wyśmienity smak nalewki chciało się połączyć z innym ekstrahentem w raczej nieleczniczych ilościach... ;)
[/quote]


ale ja chcę dla ślubnego............... swojego............. i jak mawiała babcia zięcia " niech żyje i 100 lat bo ma  emeryturę" ;D
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 27, 2014, 14:57:34 wysłana przez Lutka22 »

Tikamthe

  • Gość
Odp: Nalewka z dziurawca
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 27, 2014, 15:13:23 »

To na wypadek, gdyby komuś wyśmienity smak nalewki chciało się połączyć z innym ekstrahentem w raczej nieleczniczych ilościach... ;)


słyszałem o lepszym eksperymencie, mój "dziadek" pochodzi z "frakcji warszawskiej" a tam przegrali Powstanie dlatego ciągle wspominają Bitwę pod Grunwaldem: a zatem przy takich tradycyjnych wspominkach, przy ognisku, tuż po wojnie, zaczęli młodych uczyć jak się granaty odbezpiecza i rzuca na bezpieczną odległość...połączyli nalewkę z granatami, ale młodzi źle się nauczyli, poszli w teren bez nalewki, tylko granaty, i jednego z nich rozerwało, wtedy ten "dziadek" przejechał przez pół Polski i gdzie indziej osiadł, od tamtego czasu nie eksperymentował z granatami, a nawet nalewki odstawił, ale wieści o Bitwie pod Grunwaldem ciągle tutaj przeciekają i teraz mam wszelkie możliwości ku temu aby poznać rok 1410 przy pomocy rekonstrukcji ichniego sprzętu, aby "warszawska tradycja" w rodzie nie zaginęła, ale jeszcze się waham... sprzęt jest dobry, nauczyciel też dobry, tylko że on w ciągi wpada, a jeżeli go pociągnie i rozerwie
?

dziadek do końca swojego żywota nie pił, ale ten pije
dlatego wpadłem na taki pomysł aby mu cały etanol na nalewki przerobić a zwłaszcza na orzechówkę, hehe...

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Nalewka z dziurawca
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 27, 2014, 16:27:46 »
Jak już zeszliśmy z tematu to ja mam takie wspomnienie z dzieciństwa. Zachodzę do dziadków a tam policja przesłuchująca moich ponad 70-letnich dziadków. Ale do sedna. Dziadek wiecznie coś miksturował. Tak się trafiło że babcię kręciło coś w kościach i dziadek na ten problem wziął butelkę z miodem i zaczaił się na mrówki. Potem mrówy zalał ruskim spirytem. Przecedził i zostawił w szafce żeby się odstało. Peszek był taki że dziadkowie mieszkali w kamienicy gdzie co drugie drzwi dogorywał w delirkach jakiś wsiowy kwiat. Owy kwiat, co to i kradziejstwem się parał, zerknął że dziadkowie poszli na drzemkę i nie zamknęli drzwi, i skradł ową zachwycająco malinową butelczynę. Kwiaty się napiły i wylądowały w szpitalu...a potem skarżyli dziadków że chcieli ich otruć  8)



Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10819
Odp: Nalewka z dziurawca
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 27, 2014, 18:18:05 »
Racjonalne wyjaśnienie dotyczące izopropanolu jest w rosyjskiej Wikipedii.
Upicie się jest szybkie, szybsze, niż od etanolu, bardziej długotrwałe i kac też jest dłuższy, a na dodatek pogrzeb występuje już przy 0,12% (czyli 1,2 promila) we krwi.

Po prostu, wszystko w miarę i trzeba wiedzieć, co się robi.

Pozdrowienia :-)


Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2773
Odp: Nalewka z dziurawca
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 27, 2014, 18:51:43 »
Izopropanol to na pewno dobry a przede wszystkim tani ekstrahent.
Jednak jest pewien aspekt o którym nawet doświadczeni zielarze powinni wiedzieć czy pamiętać.
Wszyscy (czy większość a przynajmniej gumppek) stosują czysty czyli 100% alkohol izopropylowy.
Przy tym alkoholu jest podobnie jak przy alkoholu etylowym czyli popularnym spirytusie.
Czyste, 100% alkohole zdenaturyzują wszystko, czysty czy "wysokooktanowy" nie zawsze znaczy najlepszy.
Patrząc na zestawienie gumppka można się zastanowić czy we wszystkich ziołowych wypadkach ten czysty alkohol jest właściwy.
Tutaj analogia z użyciem alkoholu etylowego jest jak najbardziej właściwa czy dopuszczalna - bardzo rzadko jako ekstrahent używa się czystego 100% alkoholu i o tym należy pamiętać stosując ten alkohol.

O właściwościach jakich pisze Basia to już nie wspomnę, bo być może niektórym na tym zależy.

Tikamthe

  • Gość
Odp: Nalewka z dziurawca
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 27, 2014, 19:06:01 »
Kwiaty się napiły i wylądowały w szpitalu...a potem skarżyli dziadków że chcieli ich otruć  8)

bo Kwiaty już tak mają, że pić lubią;)

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Nalewka z dziurawca
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 28, 2014, 17:13:08 »
hmmm kuszący ten alkohol 50 zł za 5 l i jeszcze dba o elektronikę ...
na pewno można stosować w zielarstwie i ekstrakcja jest właściwa?
i w zimie do paliwa z tego co czytam warto dolać...
czego to sie człowiek na forum zielarskim nie dowie...

dziekuję
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 28, 2014, 17:15:24 wysłana przez Mama »
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline betika11

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 117
Odp: Nalewka z dziurawca
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 29, 2014, 20:15:23 »
Nalewkę robimy na min 70 % alkoholu ja robię 72% potem 40 %. Pierwszy etap minimum 3-4 miesiące. Drugi 14 dni.

A dlaczego najpierw taki mocny alkohol, a słabszy później? Pytam, bo ja bym zrobiła na odwrót.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2014, 21:48:23 wysłana przez Basia »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10819
Odp: Nalewka z dziurawca
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 29, 2014, 21:49:30 »
Ja też bym zaczęła od słabszego procentu. Może to skrót myślowy?

Pozdrowienia :-)
Basia

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Nalewka z dziurawca
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 30, 2014, 09:42:23 »
hmmm kuszący ten alkohol 50 zł za 5 l i jeszcze dba o elektronikę ...
I nie tylko. Pięknie się nim czyści i zmywa rozmaite paskudztwa w kuchni czy łazience. Jeno warunek jeden.
Wentylacja musi być 100%  ( nie wdychać ! ! ! ) i z dala od płomieni, czy gorących elementów.
W innym przypadku może d...ć i spalić to i owo...
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2773
Odp: Nalewka z dziurawca
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 30, 2014, 12:11:06 »
Też jestem ciekawy tej gumppkowej ekstrakcji.
Najbardziej mnie fascynuje te konkretne 72%
I co potem ma wyciągnąć ten słabszy alkohol?