Autor Wątek: Złoty wąs  (Przeczytany 227993 razy)

Mary

  • Gość
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #135 dnia: Maj 19, 2013, 11:37:21 »
Dzięki za info. pozdrawiam.

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #136 dnia: Czerwiec 06, 2013, 12:28:20 »
Wczoraj wrzuciałm spory liść pokrojony do dzbanka miksujacego, zalałam wodą tak aby ostrze było zanurzone i pięknie sie zmiksowało na zielony płyn, potem do termosu, wrzątkiem do pełna i gotowe :) Mam nadzieje, ze ta ilość zimnej wody do miksowania nie zaszkodziła.

Zamierzam zrobić olej ze złotego wąsa, na bazie jakiegoś zdrowego oleju albo mieszanki do celów kosmetycznych; włosy, skóra.
Nie znalazłam nic na ten temat po polsku  :-[ a czuje, że w kosmetyce złoty wąs miałby wiele do zrobienia.

Konkretnie to do wcierek i tak olejuję włosy co jakis czas i skórę na twarzy też myję olejem ze 2 x na tydz.

Jeżeli zmiksuję listek w oleju np. kokosowy + odrobina czarnuszki i pichtowego - ale nie podgrzane to na zimno złoty wąs odda swoje wartości ? Czy lepiej jednak zaparzyć, ale wtedy woda nie połączy mi się z olejemi :/

Druga sprawa to kiedy będę wiedziała, że mogę oderwać młodą sadzonkę od wąsa ? korzonków nie widać a nie pamiętam jak to było jak mi halinka przysłała, też raczej nie było, ale boje się oderwać za wcześnie i zmarnować cenną sadzonke, bo rodzina juz czeka w kolejce :D
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1446
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #137 dnia: Czerwiec 06, 2013, 19:14:33 »
Wystarczyło pokroić.
Ale robisz po swojemu.
Ten wodny napar doskonale nadaje się do celów kosmetycznych.
Rozetka na końcu wąsa powinna być dobrze wykształcona, zwykle wąs ma wtedy powyżej 8 członów.
Maść lub olej robię z członów wąsa. Człony drobno posiekać i wrzucić do podgrzanej wazeliny lub oleju. Podgrzewam kilka minut odstawiam na noc. Rano ponownie lekko podgrzewam i filtruję.

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #138 dnia: Czerwiec 11, 2013, 16:56:34 »
Dzisiaj uciełam 1-szego wąsa i rozetka powędrowała do wody  :), wąs z wódka do dzbanka miksującego i wyszedł denaturat  :D.
Zamierzam nalewkę przykładać na halluksa, nie boli ale nie zamierzam czekać aż zacznie  ::) trzeba działać póki mały.
Zakażdym lisciem wąs, chyba z 7 ich jest, kupiłam ziemie żeby przesadzic bo ciagle w małej doniczce którą dostał jak był jeszcze malutki.
Ale myślę, po co kobieto przesadzasz, skoro tak rośnie to chyba mu dobrze?
Jak to mówia lepsze wrogiem dobrego....
ale jak zacznie schnać to moze byc za póxno i nie wiem przesadzać nie przesadzać.
Kija tam musiałabym wiekszego włozyć bo nie ogarniam tych wąsów już je okręcam do koralików od rolet  ;D
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1446
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #139 dnia: Czerwiec 11, 2013, 19:39:01 »
Nie żałuj doniczki.
Rolety. Wąs nie lubi jak coś go trąca.(zupełnie jak ja)
Wtedy usychają mu końcówki liści.

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #140 dnia: Czerwiec 11, 2013, 20:30:40 »
a ja sie zastanawiałam dlaczego te brązowe plamki na starszych liściach  ;)
Jutro wąs dostanie doniczkę i kijek
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline krezuska

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #141 dnia: Czerwiec 24, 2013, 11:31:06 »


Wiadomości: 1


Zobacz profil Email Prywatna wiadomość (Online)
   
   
PUCHNĄCE /bardzo/ NOGI
Witam serdecznie :)
Na Złotego Wąsa trafiłam przez "przypadek", będąc w przychodni, ale jak wiadomo nie ma tzw. przypadków, bo za każdym z nich jest ręka Boga. Szukałam więc jakichś informacji jak tylko wróciłam do domu i... trafiłam tutaj.
Pani HALINKO, dziękuję ogromnie, bo to od Pani DOSTAŁAM szczepkę, która pięknie przybiera już drugi miesiąc. Ponieważ trzeba dość długo poczekać na wąsy, a tak niemiłosiernie PUCHNĄ MI NOGI, więc szukałam dalej...
   Znalazłam w internecie panią, u której kupiłam 2 szczepki i kawałek wąsa oraz listek. Zrobiłam więc zaraz napar i nalewkę i już od ponad tygodnia piję go, a nalewką kilka razy dziennie smaruję /spray-em/ nogi. Po kilku dniach oczom własnym nie wierzę, że opuchlizna się tak bardzo zmniejszyła. Od wielu lat po raz pierwszy coś takiego mi się zdarzyło, bo do tej pory nie pomagało NIC!!! Ani tabletki na odwodnienie, ani zastrzyki w brzuch, ani Heparyna, ani maści, ani też pończochy uciskowe... nie jestem w stanie wytrzymać w nich. Miałam nawet RÓŻĘ 2 lata temu i nadal mam czerwoną nogę na goleni, ale też i nadzieję, że niedługo zejdzie po Złotym Wąsie.
Pomyślałam, że muszę się z Wami podzielić tymi przeżyciami, bo sama nie mogę uwierzyć że to się dzieje... jak we śnie!!! Ale to prawda! - moje nogi wracają do zdrowia po chyba ponad 20 latach męczarni... Oby tak dalej Uśmiech
    Mam jeszcze pytanko do Pani Halinki - czy znalazła Pani może coś na tłuszczaki syna? Ma ich naprawdę bardzo dużo... A może ktoś zna sposób czy lek na nie, żeby nie trzeba było tego usuwać chirurgicznie?
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie i cieszę się, że jest takie forum i możliwość rozmowy o Złotym Wąsie i nie tylko...   ;D ;D ;D

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #142 dnia: Czerwiec 24, 2013, 12:16:54 »
A jak my sie cieszymy z tego forum, to mój drugi dom normalnie  :P

Bardzo dziekuje, że Pani napisała. Nie zachowała tego tylko dla siebie, ale podzieliła się tymi informacjami, to bardzo wazne, tyle osób cierpi  ::)
Pozdrawiam i dużo zdrowia życzę.
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline krezuska

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #143 dnia: Czerwiec 24, 2013, 12:30:08 »
... dziękuję :)
Właśnie dlatego tak cenię sobie Wasze forum i czym prędzej chciałam podzielić się moją radością i nadzieją :) :) :)


Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1446
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #144 dnia: Czerwiec 24, 2013, 17:43:16 »
Dziękuję za informacje. Cieszę się.
O tłuszczakach  czyli lipomie:
Золотой ус.
Прекрасно справляется с липомами и растение под названием золотой ус. Его листья нужно обрезать, размять и положить на больное место. Для того, чтобы он оставался на липоме, компресс нужно обмотать полиэтиленом и хлопчатобумажной повязкой. Ежедневно выполняя эту процедуру, через 12-14 дней вы увидите результат.

Polecają przykładanie zmiażdżonego liścia, zapewne można i sok.

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1446
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #145 dnia: Czerwiec 26, 2013, 10:59:11 »
Ale Ci krezusko z tymi nogami wyszło!
Ostatnio też mi trochę puchły, upały itp.
A wczoraj natarłam nogi alkoholowym wąsem, przeszłam ponad 3 km, spociłam się, robiłam różne rzeczy, a potem siedziałam do 1.30 w nocy przy komputerze- a nogi świeżutkie- mogą tańczyć, mogą biegać.

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #146 dnia: Czerwiec 26, 2013, 13:27:28 »
halinko czyli zastosowałaś profilaktycznie?

mi raczej nogi nie puchną ale za i pod kostką w stronę pięty mam pod skórą taki balonik jakby wypełniony płynem, nie wiem co to  ??? już tak kilka miesięcy, nie boli. to tez se posmaruje bo mam nalewke
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #147 dnia: Lipiec 10, 2013, 22:09:59 »
okłady z nalewki pomogły pozbyć się wrzoda/czyraka głęboko pod skórą
nawet przekłuwanie iglą lekarska nie pomagało
kilka dni przykładania namoczonego wacika i po sprawie
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2644
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #148 dnia: Lipiec 11, 2013, 08:25:29 »
O zwykłej żyworódce ludzie też opowiadają podobne cuda (nie piszę słowa "cuda" ironicznie, o nie ;)
Różnice, głupcze!

Xamir

  • Gość
Odp: Złoty wąs
« Odpowiedź #149 dnia: Lipiec 15, 2013, 15:15:09 »
halinko czyli zastosowałaś profilaktycznie?

mi raczej nogi nie puchną ale za i pod kostką w stronę pięty mam pod skórą taki balonik jakby wypełniony płynem, nie wiem co to  ??? już tak kilka miesięcy, nie boli. to tez se posmaruje bo mam nalewke

To co masz, ten balonik to zwykła zdymka - pewnie masz jakieś niewygodne buty, zebrany płyn to woda, najlepiej przebić igłą zdezynfekowaną i zakleić plastrem.