Autor Wątek: Forsycja  (Przeczytany 20072 razy)

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1583
Odp: Forsycja
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 08, 2015, 12:55:47 »
Już wczoraj miałam pierwsze świeże liście mniszka w sałatce, sezon się zaczął :)
U mnie namiętnie we wszystkim ląduje teraz pokrzywa (po wcześniejszym sparzeniu, aby nie parzyła), o mniszku na talerzu nie pomyślałam..., ale już myślę ;)
Z zapasami ziół jakoś sobie radzę, trochę rozdaję znajomym, rodzinie... resztę zużywam. Z pewnością nie trzyma się to logiki, ale w mojej surówce potrafi wylądować np. kilka rodzajów octów ziołowych, olej też ziołowy. W zupach, sosach ląduje wszelki susz. Zawsze jakaś łyżeczka nalewki też wyląduje w surówce, czy ziemniakach. Tak przemycam różne zioła, w małych ilościach, ale systematycznie. Tym sposobem zapasy kurczą się.
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline Pietro

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Forsycja
« Odpowiedź #31 dnia: Kwiecień 13, 2020, 11:32:22 »
Zebrałem trochę forsycji, wsypałem do pudełka po butach i do piekarnika na 40 stopni, niestety żona podczas sprzątania przestawiła temp. na 85 stopni, czy w takim wypadku wszystko co najlepsze się już utleniło? Kwiatki mocno zbrązowiały, prawdę mówiąc podpiekły, zorientowałem się, że coś jest nie tak, jak poczułem zapach pieczonego chleba :)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10148
Odp: Forsycja
« Odpowiedź #32 dnia: Kwiecień 20, 2020, 10:24:50 »
Myślę, że na herbatę się nada.

Smacznego :-)