Autor Wątek: ciekawe linki ;-)  (Przeczytany 147195 razy)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: ciekawe linki ;-)
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 05, 2013, 13:00:43 »
Kiedyś próbowałam dociec prawdy jak jest z tym cholesterolem. Mam nawet ksiązkę na ten temat.
Przeczytałam sporo artykułów...dzisiaj wiem, że nic nie wiem.
Na podstawie tego co przeczytałam nie potrafię wyrobić sobie zdania.
Chińczycy, których dieta opiera się głównie na roslinach mają cholesterol od 80-110.
Medycyna ekologiczna mówi, że warto mieć go wysoko. Jakies badania mówią, że wysoki cholesterol koreluje z występowaniem nowotworów.
Inne badania na ludziach, którzy dożyli setki sprawdzało ich styl życia na wszystkie sposoby. W badanej grupie byli stulatkowie, którzy palili, inni nie stronili od alkoholu, jedni byli aktywni fizycznie inni nie...podobno jedno co ich łaczyło to wysoki cholesterol całkowity.
Może warto przygladac się stosunkowi cholesterolu całkowitego do HDL?
Nie wiem i chyba się nie dowiem kto ma rację. Wszyscy, którzy na te tematy piszą robią to tak przekonująco, że kazdemu można wierzyć...poplątanie z pomyleniem.
Wiem natomiast jedno, że statyny to samo zło.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10362
Odp: ciekawe linki ;-)
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 05, 2013, 21:28:04 »
Myślę, że ogółem nie ma nic złego w oznaczaniu poziomu cholesterolu, problemy zaczynają się, kiedy ktoś zaczyna walczyć o wyniki. Wtedy zamiast leczyć przyczyny, czyli złą pracę wątroby, która steruje poziomami cholesterolu i wspomagać trawienie, aby bakterie syntetyzowały potrzebne nam witaminy, które regulują gospodarkę wapniem, to wtedy zaczyna się łykać piguły na obniżenie cholesterolu.
Mi to przypomina trochę jeden z wariantów historii o Kopciuszku, a właściwie, to o jej siostrach, które koniecznie chciały się wpasować w ów słynny pantofelek.

Kiedyś plotkowałam z jednym lekarzem, geriatrą. On mówił, że chronicznie chory organizm się przystosowuje do jakiejś równowagi, nawet, jeśli ta równowaga jest chora i nagłe wytrącenie z tego stanu może być groźne, niezależnie od czyichś dobrych chęci. Opowiadał o przypadku swojej teściowej, wtedy osoby 80-letniej, do której z jakiegoś powodu wezwano pogotowie, zabrano ją do szpitala, gdzie zbadano krew, stwierdzono wysoki poziom cholesterolu i zaczęto go zbijać. Wyniki się poprawiły, tylko, że kobieta zaczęła gwałtownie odjeżdżać w zaświaty. Mój rozmówca powiedział, że jak się o tym dowiedzieli, to zrobili z rodziną zajazd na szpital, zabrali teściową, przywieźli do domu i zaczęli poić koglem-moglem, aby szybko podbić cholesterol. Udało się to skutecznie i kobieta już nie chciała do szpitala.

Pozdrowienia :-)

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2337
Odp: ciekawe linki ;-)
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 08, 2013, 08:37:15 »
Moje wczorajsze odkrycie !!!
Nie zadrżał mi palec na wykrzykniku, nie ;)
Okazuje się, że tym razem Amerykę odkrywam na własny użytek bo kwartalnik ów na Forum jest znany, choć widzę, że jako temat warty odgrzania.
Poniosło mnie wczoraj do jednego saloniku prasowego. Miałem trochę czasu, więc pozwoliłem sobie na małą kontemplację zawartości witryn.
Większość tematyki pominąłem i tak pomału dotarłem do rzędu w którym pojawiły się tytuły:
Porady Babuni, Szaman, Panacea i jeszcze parę innych.
Najbardziej edytorsko spodobała mi się Panacea. Przewertowałem - ciekawa, nie za grube to, cena 5 zł. Ryzyk-fizyk. Zapłacone. Kwartalnik w torbie.
W domu okazało się, że wciągnęło mnie bardziej niż czarna dziura:)
Pismo skierowane raczej dla farmaceutów i fachowców z branży fitoterapii ale dla takiego laika jak ja, który czasem wie, że to jednak po polsku napisane też sporo ciekawych informacji się w nim znalazło.
Sporo też artykułów mniej fachowych a raczej popularyzatorskich.
Mnóstwo ciekawych informacji chyba dla każdego.
Nocką, kiedy cisza ogarnęła świat i moje mieszkanko pokusiło mnie komputerek odpalić i sprawdzić co na temat tego kwartalnika w necie napisano.
Okazało się, że mają swoją bardzo porządną stronę internetową. W archiwaliach są dostępne pełne wersje artykułów. Jedynie nie ma w nich ilustracji, które w wersji papierowej są na wysokim poziomie.
Pismo wydawane pod nosem Basi bo chyba w Starogardzie Gdańskim ale jest to Kwartalnik Centrum Fitoterapii w Gdańsku.
Z mojej strony decyzja zapadła, zamawiam prenumeratę :)
Z archiwaliów z całą pewnością będę często korzystał.
Dziś postaram się wrzucić to i owo w formie streszczenia  z numeru 1/2013

http://www.panacea.pl/index.php



veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 774
Odp: ciekawe linki ;-)
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 12, 2013, 14:07:48 »
Z mojej strony decyzja zapadła, zamawiam prenumeratę :)
http://www.panacea.pl/index.php

Ja też , za całe 16 zł na rok ! :D

Wacek

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: ciekawe linki ;-)
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 12, 2013, 15:10:01 »
ja w tamtym tygodniu zamówiłam na 2 lata  ;D
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline Dobruszka

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Furtka
Odp: ciekawe linki ;-)
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 12, 2013, 21:54:56 »
Z ciekawych linków polecam:

1. Stronę Łukasza Łuczaja, organizatora warsztatów na temat ziół i dzikorosnących roślin jadalnych
http://www.luczaj.com/

2. Stronę Bogdana Jaśkiewicza, survivalowca, spis ziół, roślin jadalnych, włącznie z przepisami kulinarnymi
http://www.survival.strefa.pl/spis_roslin.htm


Bywa, że znajdziemy się zupełnie przypadkowo
w jakimś miejscu, zupełnie nie zdając sobie sprawy
z ukrytych tam skarbów ...

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2337
Odp: ciekawe linki ;-)
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 19, 2013, 08:12:10 »
Właśnie idąc tropem interesującego mnie ostatnio cząbru znalazłem fajną stronkę Pana Jakuba Babickiego.
Ucieszą się wielbiciele glistnika :)
Stronka co podkreśla jej autor powstała w wielkiej mierze dzięki informacjom naszego Gospodarza :)

http://farmakognozja.blogspot.com/

Polecam również pomyszkowanie w archiwalnych zapisach bloga Pana Balickiego.
veritas est adaequatio intellectus et rei


Offline madonnas

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: ciekawe linki ;-)
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 23, 2013, 16:09:09 »
Właśnie idąc tropem interesującego mnie ostatnio cząbru znalazłem fajną stronkę Pana Jakuba Babickiego.
Ucieszą się wielbiciele glistnika :)
Stronka co podkreśla jej autor powstała w wielkiej mierze dzięki informacjom naszego Gospodarza :)

http://farmakognozja.blogspot.com/

Polecam również pomyszkowanie w archiwalnych zapisach bloga Pana Balickiego.
Dzięki, bardzo ciekawy blog. Wszystko tak szczegółowo opisane można by powiedzieć w nieco naukowy sposób...
Madonnas

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: ciekawe linki ;-)
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 08, 2013, 09:10:29 »
Ciekawy artykuł na temat roślin w leczeniu chorób skóry:
http://www.postepyfitoterapii.pl/spfna.php?ktory=3870

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: ciekawe linki ;-)
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 01, 2013, 23:38:04 »
Artykuł czytałam przez google translator. Mówi on o zakażeniach robalami i innymi paskudztwami w kontekście schorzeń psychicznych i nie tylko.Bardzo interesujące, czyżby dr Clark miała rację?
http://www.newswithviews.com/Howenstine/james16.htm

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10362
Odp: ciekawe linki ;-)
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 02, 2013, 18:01:33 »
Artykuł czytałam przez google translator. Mówi on o zakażeniach robalami i innymi paskudztwami w kontekście schorzeń psychicznych i nie tylko.Bardzo interesujące, czyżby dr Clark miała rację?
http://www.newswithviews.com/Howenstine/james16.htm

Dla ułatwienia zrozumienia Google Translate należy dodać, że w rozumieniu autora artykułu pasożytem jest wszystko od retrowirusa po tasiemca i glistę.
Ja to rozumiem, że trzeba walczyć ze wszelkimi możliwymi zakażeniami, bo mozliwe, że któreś z nich jest podstawą zaburzeń psychiatrycznych, a nie genetyka czy mityczna autoagresja.

Pozdrowienia

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: ciekawe linki ;-)
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 16, 2013, 09:24:06 »
Wklejam link do artykułu. Z mojego punktu siedzenia :) jest on interesujący.
Mam problem, bo staram się go zrozumieć przez google tłumacza.
Nie potrafię rozszyfrować wszystkich nazw roślin, mimo że mam opasły słownik ang-polski.
Rozszyfrowałam tylko: czerwoną koniczynę, lukrecję, nasiona kopru i arcydzięgiel chiński.
Ogólnie zrozumiałam, że użyte zioła znacząco wpłyneły na hamowanie rozwoju raka prostaty.
Czy mogę prosić osoby władajace angielskim o przybliżenie treści tego artykułu?
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14666653
Ewa

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10362
Odp: ciekawe linki ;-)
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 16, 2013, 10:20:33 »
Praktycznie brak jest skutecznej terapii dla raka prostaty po wystąpieniu przerzutów.

Użyto do doświadczeń na myszach bez odporności, nosicieli genów skonności do dwóch typów raka ekstraktów z roślin w różnych proporcjach, zakodowanych oznaczeniami literowymi:
pluskwica groniasta, lukrecja, dzięgiel chiński, Chamaelirium luteum (chyba brak polskiej nazwy), niepokalanek (jakiś), koper, czerwona koniczyna, poza tym genisteina i oryzanol - składnik oleju z kiełków ryżu.

Zaobserwowano hamowanie wzrostu guzów dla raka PC3 pod działaniem wszystkich kombinacji, ale raka CWR22R pod działaniem tylko jednej. Mechanizm działania to prawdopodobnie zahamowanie tworzenia nowych naczyń krwionośnych. Nie zaobserwowano zmian poziomu testosteronu.
Wyniki są zachęcające do dalszych badań

To taki skrót.
W sumie dla nas nic nowego - doświadczenia na myszach...
Pozdrowienia :-)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: ciekawe linki ;-)
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 16, 2013, 10:39:13 »
Basieńko! Bardzo Ci dziękuję. :)
Wiem, że przy przerzutach nie ma ratunku. Moja walka toczy się o to, by się nie pojawiły.
Dlatego liczę na zioła.
Pozdrowienia
Ewa