Natrafiłam ostatnio na artykuł J. Lutomskiego odnośnie zespołu przewlekłego zmęczenia . Jest próba rozważenia przyczyn powstania niepokojów , nadwrażliwości itd. Jest tam sporo ciekawych informacji . Można minn, przeczytać , że „ wiele osób cierpiących na przewlekłe zmęczenie swój stan zawdzięcza wadliwemu wpływowi środowiska. Np. miejsce pracy ; działanie np. farb, insektycydów, , lakierów. Inna przyczyną może być długotrwałe stosowanie antybiotyków lub jednostronne odżywianie oparte na przetworach przemysłowych. Ogólnie zauważa się współdziałanie wielu czynników osłabiających siły obronne organizmu. Medycyna akademicka leczy tylko objawy , lekarz przypisuje np. chemiczny lek przeciwdepresyjny przeciwko bezsenności, , przygnębieniu. W innym przypadku lek pobudzający przeciw „ ołowianej ciężkości”. Jest to leczenie fragmentaryczne zorientowane na objawy nie na przyczynę. Podejście przyczynowe dyktuje poszukanie przyczyn spadku sił obronnych. Nieraz przyczyna tki w samej depresji wystarczy czyjaś pomocna dłoń. Główne objawy depresji to przygnebienie, niepokój, rozbicie psychiczne, trudności w zasypianiu, bóle i zawroty głowy dolegliwości żołądka , jelit.. Tylko 70% chorych reaguje na środki przeciwdepresyjne, niezależnie od wyboru leku. Preparaty na bazie dziurawca są lepiej przyswajalne, zaczynają działać po 3 - 4 tygodniach.
Zespół przewlekłego zmęczenia, stany niepokojów cechuje nadmierne uaktywnienie ukł. Immunologicznego. Układ ten uwalnia cytokiny /http://pl.wikipedia.org/wiki/Cytokiny/, które wychwytują i zwalczają atakujące wirusy. Kiedy walka się kończy ustaje również wytwarzanie cytokin. Badania wykazywały , że u osób cierpiących na przewlekłe zmęczenie
zwiekszone wytwarzanie cytokin nadal się utrzymuje , chociaż przeciwnik wirusowy już skapitulował. Ciągle pozostające w organiżmie cytokiny powodują powolne uszkodzenie organizmu lub osłabienie systemu odpornościowego co może objawiać się zmęczeniem. Nie bez znaczenia pozostaje też stres często obecny w naszym życiu.. Od dawna znanym środkiem zaliczanym do immunoregulatorów organizmu jest jeżówka - uważana za prototyp środka roslinnego. Zwłaszcza w chorobach gdzie nie jest znana swoista terapia a nieswoiste pobudzanie sił może okazać się pomocne.. Szkodliwym efektom czynników stresowych przeciwdziałają takie rośliny jak żeń-szeń i eleuterokok kolczasty- tutaj są notowane niezwykłe właściwości poprawiające przemianę białkową. Wpływają też wzmacniająco na system nerwowy ułatwiając zasypianie.. W preparatach złożonych występują takie rośliny jak; przywrotnik , rumianek, krwawnik, kwiaty arniki, aloes.,owoce dzikiej róży. Z dużym powodzeniem P. Jandowa posługuje się Mierznicą czarną w niedyspozycjach z rozstrojem organizmu, zmęczeniem. Doktor Różański opisuje nam tę roślinę;
http://rozanski.li/?p=2598. Rosjanie zwracają uwagę na pierwiosnkę. owies, bylice ..
Pozytywny wpływ w sytuacjach nadwrażliwości wykazują też oleje np. wiesiolkowy, ogórecznikowy,/kwas gamma-linolenowy- działanie modulujace na ukł. Immunologiczny.- terapie zmęczenia powirusowego. Do środków roślinnych warto włączać duże ilości surówek- przyprawianych cytryną lub kwasem mlekowym, świeżymi owocami .