Witaj Wiesława
Jestem po prostatektomii radykalnej (grudzień 2011) z powodu raka prostaty, a moje PSA wahało się od 5,0 do 11,5. Twój Tata musi być pod ścisłą kontrolą urologa! Nie ma, że nie chce iść do lekarza! Musi to zrobić, bo moim zdaniem raka ma na pewno! Fachowa literatura podaje, że poziom PSA poniżej 4,0 jest OK, 4-12 to nic nie wiadomo, a powyżej 12 to już zdecydowanie mówią o raku. Na co Ty czekasz?! Jeśli Tata po dobroci nie chce, to do urologa zaciągnij go siłą! I żadne odstawianie leków! Przy takim PSA ziółka Tacie tyle pomogą, co umarłemu kadzidło! Stawiam wykrzykniki, bo chce mi się krzyczeć, kiedy bagatelizuje się tak poważną sprawę!
Wiesławo, 75 lat to za późny wiek na operację, ale gdyby Tata miał mniej, to przy tak wysokim PSA też by go nie operowali. Jest natomiast wiele lekarstw i metod, które spowalniają przebieg choroby. Jestem na forum zielarzy i gromy się pewnie zaraz na mnie posypią, ale zaufajmy wspólczesnej medycynie bardziej, niż ziołom. One mogą medycynę wspomagać, ale nigdy nie powinny jej zastępować.
Pozdrawiam pokojowo
Edward