Autor Wątek: Mydło.  (Przeczytany 36016 razy)

Offline Bajkalina

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #60 dnia: Czerwiec 25, 2021, 19:30:55 »
Gdybyś nie napisała, że robiłaś mydło, to pomyślałabym, że na zdjęciu jest trochę niedopieczony pasztet drobiowy :) wyglądający nawet dość apetycznie :)

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 137
Bardzo ładny pasztet
« Odpowiedź #61 dnia: Czerwiec 25, 2021, 23:34:06 »
No :) Blender kielichowy może dałby radę, ale ręcznym taka ilość idzie bardzo opornie. Za drugim razem dolewałam też NAOH na 3 razy, nie wolno, dosyć energicznie, ale etapami.
Niestety pierwszy wyrób nie żeluje, nie grzeje. Dostałam odpowiedź od autorki przepisu, że żywica przyspiesza dojrzewanie stąd ten błyskawiczny beton. Zastanawiam się czy jest do uratowania w jakiś sposób. Czy po miesiącu spróbować rozpuścić w łaźni wodnej i przemiksować, czy też już nic z tego nie będzie. Z drugiej strony jak nie ma tego procesu żelowania to nie wiem co ja właściwie teraz mam. ::)

Wczoraj w nocy przekroiłam, w sumie nie wygląda tak źle, tylko mało wymieszane. Podgrzewanie na łaźni wodnej osłabi te wszystkie aktywne czynniki maceratów więc chyba tak zostawię:
https://drive.google.com/file/d/19SNN-rUTFR2noti3j00rYfOZOXZN-tfx/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/1h5lRP6IN7SSA_Gcq8_3X6PbdENfd0vyG/view?usp=sharing
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2021, 12:31:41 wysłana przez lelka »

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 137
glikozydy cyjanogenne+wodorotlenek
« Odpowiedź #62 dnia: Czerwiec 29, 2021, 17:42:13 »
Mam jakaś czarną serię. ???

 Właśnie na jednym z blogów dziewczyna, która robi mydła napisała mi, ze nie powinno się łączyć wodorotlenków z glikozydami cyjanogennymi, bo powstaje trucizna. Zrobiłam piękne czeremchowe mydło z wodorotlenkiem sodu i maceratem oliwy z kwiatów czeremchy. Po sosnowej wtopie byłam z niego bardzo dumna. Żelowało, grzało bardzo mocno przez kilkanaście godzin. Jest zielone, pachnie jak czeremcha. Wyszło bardzo ładne  :-[

Czy może ktoś mi potwierdzić, bądź zaprzeczyć czy moje mydło nadaje się do użytku, czy też stworzyłam jakąś broń chemiczną,...zabójcze mydło?  :-\

HCL+NAOH=KCN+H2O czyli cyjanek sodu, 

a z wodorotlenkiem potasu wyszedłby cyjanek potasu ? :o

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2021, 19:31:34 wysłana przez lelka »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10743
Odp: glikozydy cyjanogenne+wodorotlenek
« Odpowiedź #63 dnia: Czerwiec 29, 2021, 20:07:46 »
Czy może ktoś mi potwierdzić, bądź zaprzeczyć czy moje mydło nadaje się do użytku, czy też stworzyłam jakąś broń chemiczną,...zabójcze mydło?  :-\

HCL+NAOH=KCN+H2O czyli cyjanek sodu, 

Nie... Wodorotlenek sodu to NaOH, cyjanek sodu to NaCN, HCL? A może HCl, czyli kwas solny?
Jeśli dobrze zgaduję, to HCl+NaOH -> NaCl + H2O, czyli wychodzi zwykła sól kuchenna.

Pewnie ktoś sobie wyobraził, tylko źle zapisał:
HCN+NaOH -> NaCN+H2O

Cyjanowodór wcale nie jest łatwo otrzymać z czeremchy w toksycznych ilościach, gdyby tak było, to robactwo zżerające liście i kwiaty czeremchy by popadało trupem na miejscu, zamiast zjadać i paskudzić ewentualne zbiory.

Szkoda zdrowia na takie dyrdymałki, lepiej się cieszyć tym mydłem.

Pozdrowienia :-)

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 137
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #64 dnia: Czerwiec 29, 2021, 20:41:14 »
Oj, to ja poplątałam chlorki i cyjanki sodowy i potasowy. Oczywiście chodziło o HCN i NaCN.
Zasadniczo robactwo trzyma się z daleka od czeremchy. Z kwiatami przyniosłam tylko 4 mrówki, z głogiem cały owadzi zwierzyniec.
Zastanawiałam się nad tym, że surowiec w maceracie olejowym nie podlega takiej obróbce termicznej jak przy syropie z czeremchy. Jest tylko zalewany ciepłą oliwą. Ale skoro mówisz, że nie ma się czego bać, to wierzę na słowo.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2021, 20:44:42 wysłana przez lelka »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10743
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #65 dnia: Czerwiec 30, 2021, 10:10:55 »
Naszą czeremchę pospolitą trudno pozbierać bez robactwa, amerykańskiej rzeczywiście się nieco mniej czepia, ale to może dlatego, że już pierwszy rzut poszedł na naszą, albo liście są bardziej skórzaste i mniej smaczne.

Nie ma co się martwić.

Pozdrowienia :-)

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 137
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #66 dnia: Czerwiec 30, 2021, 10:28:24 »
Basiu, na stronie https://rozanski.li/1329/folium-laurocerasi-recens-lisc-wawrzynowisni/ jest napisane:
"Interakcje, niezgodności recepturowe. Wody laurowiśniowej, migdałowej, czeremchowej nie mieszać z alkaliami i związkami metali, związkami chloru oraz z kwasem azotowym."
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 30, 2021, 10:41:04 wysłana przez lelka »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10743
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #67 dnia: Czerwiec 30, 2021, 22:22:47 »
Ale niezgodność recepturowa oznacza, że coś się z czymś zblokuje lub strąci, a nie, że wybuchnie lub zatruje. Tak samo formalnie garbników się nie miesza ze śluzami i alkaloidami, bo się strącą lub zżelują i nalewka nie będzie klarowna.

Jeśli masz mydło, które Ciebie zadowala, to nie drąż dalej problemu, szkoda zdrowia na analizę problemu typu ilość diabłów, które się zmieśczą na łebku szpilki.

Pozdrowienia :-)

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 137
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #68 dnia: Czerwiec 30, 2021, 23:29:57 »
Tak jest!  :D

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 137
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #69 dnia: Styczeń 24, 2022, 12:08:09 »
Cyjanowodór wcale nie jest łatwo otrzymać z czeremchy w toksycznych ilościach, gdyby tak było, to robactwo zżerające liście i kwiaty czeremchy by popadało trupem na miejscu, zamiast zjadać i paskudzić ewentualne zbiory.

Szkoda zdrowia na takie dyrdymałki, lepiej się cieszyć tym mydłem.

Właśnie pisałam z dziewczyną z kursu u Doktora. Przy okazji rozmowy o czeremsze opowiedziałam o mydle z czeremchy jakie zrobiłam. Bardzo energicznie zareagowała. Rok temu też była na kursie u doktora i ktoś się pytał właśnie o mydła z czeremchy. I to był jeden jedyny raz kiedy doktor się zdenerwował i bardzo stanowczo powiedział, że nie wolno. Że tam się naprawdę wytrącają cyjanki. Także czeremcha i wodorotlenek ABSOLUTNIE NIE.
 
« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2022, 10:42:05 wysłana przez lelka »

Offline Darchom

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #70 dnia: Styczeń 26, 2022, 13:47:58 »
Może to już było (nie przeglądnąłem całego wątku), a pytanie dotyczy siatki organicznej - metylosulfonylometanu.
Może ktoś robił mydło z dodatkiem siarki ? Jeśli tak to ile dodał siarki do mydła ?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10743
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #71 dnia: Styczeń 26, 2022, 17:34:28 »
Rok temu też była na kursie u doktora i ktoś się pytał właśnie o mydła z czeremchy. I to był jeden jedyny raz kiedy doktor się zdenerwował i bardzo stanowczo powiedział, że nie wolno. Że tam się naprawdę wytrącają cyjanki. Także czeremcha i wodorotlenek ABSOLUTNIE NIE.
 

Być może to sprawa przewietrzenia pomieszczenia, możliwe, że to też sprawa stężeń i użytych surowców. Co innego wywar, co innego nalewka, a może nawet destylat - może tam jest różnica?
Raczej nie należy dramatyzować patrząc na stan zdrowia robactwa zjadającego naszą czeremchę pospolitą w czasie kwitnienia. Nazbieranie niezamieszkałych kwiatów to wyzwanie.

Nadal uważam, że jeśli zrobiłaś mydło, nie padłaś przy tym i przy jego użytkowaniu, to znaczy, że nic się nie stało, ale byłoby dobrze się zastanowić, dlaczego się nic nie stało. Może napisz, jak je zrobiłaś?

Pozdrowienia :-)

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 137
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #72 dnia: Styczeń 26, 2022, 18:21:27 »
Raczej nie należy dramatyzować patrząc na stan zdrowia robactwa zjadającego naszą czeremchę pospolitą w czasie kwitnienia.

Jak najbardziej w takich sytuacjach trzeba dramatyzować! Chodzi Basiu o opary jakie się wydzielają w wyniku łączenia wodorotlenku z cyjankami, a nie o same mydło. Dla bezpieczeństwa nie ma co eksperymentować i ryzykować. Doktor zabrania i tego się trzymajmy. To nie jest temat do dyskusji.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 26, 2022, 18:25:51 wysłana przez lelka »

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1045
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #73 dnia: Styczeń 26, 2022, 19:56:24 »
Może to już było (nie przeglądnąłem całego wątku), a pytanie dotyczy siatki organicznej - metylosulfonylometanu.
Może ktoś robił mydło z dodatkiem siarki ? Jeśli tak to ile dodał siarki do mydła ?

Chyba mylisz pojęcia - siarka i metylosulfonylometan (MSM) to nie to samo. Mydło siarkowe w składzie ma czystą siarkę, a MSM to suplement siarki do stosowania doustnego - jedno i drugie ma inne właściwości.

Offline Darchom

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #74 dnia: Styczeń 27, 2022, 10:42:21 »

Chyba mylisz pojęcia - siarka i metylosulfonylometan (MSM) to nie to samo. (...) - jedno i drugie ma inne właściwości.

OK. Było nieprecyzyjnie. Może coś powiesz na temat metylosulfonylometanu w mydle ?

Pozdrawiam