Autor Wątek: Mydło.  (Przeczytany 30139 razy)

Offline Bajkalina

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #60 dnia: Czerwiec 25, 2021, 19:30:55 »
Gdybyś nie napisała, że robiłaś mydło, to pomyślałabym, że na zdjęciu jest trochę niedopieczony pasztet drobiowy :) wyglądający nawet dość apetycznie :)

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 130
Bardzo ładny pasztet
« Odpowiedź #61 dnia: Czerwiec 25, 2021, 23:34:06 »
No :) Blender kielichowy może dałby radę, ale ręcznym taka ilość idzie bardzo opornie. Za drugim razem dolewałam też NAOH na 3 razy, nie wolno, dosyć energicznie, ale etapami.
Niestety pierwszy wyrób nie żeluje, nie grzeje. Dostałam odpowiedź od autorki przepisu, że żywica przyspiesza dojrzewanie stąd ten błyskawiczny beton. Zastanawiam się czy jest do uratowania w jakiś sposób. Czy po miesiącu spróbować rozpuścić w łaźni wodnej i przemiksować, czy też już nic z tego nie będzie. Z drugiej strony jak nie ma tego procesu żelowania to nie wiem co ja właściwie teraz mam. ::)

Wczoraj w nocy przekroiłam, w sumie nie wygląda tak źle, tylko mało wymieszane. Podgrzewanie na łaźni wodnej osłabi te wszystkie aktywne czynniki maceratów więc chyba tak zostawię:
https://drive.google.com/file/d/19SNN-rUTFR2noti3j00rYfOZOXZN-tfx/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/1h5lRP6IN7SSA_Gcq8_3X6PbdENfd0vyG/view?usp=sharing
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2021, 12:31:41 wysłana przez lelka »

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 130
glikozydy cyjanogenne+wodorotlenek
« Odpowiedź #62 dnia: Czerwiec 29, 2021, 17:42:13 »
Mam jakaś czarną serię. ???

 Właśnie na jednym z blogów dziewczyna, która robi mydła napisała mi, ze nie powinno się łączyć wodorotlenków z glikozydami cyjanogennymi, bo powstaje trucizna. Zrobiłam piękne czeremchowe mydło z wodorotlenkiem sodu i maceratem oliwy z kwiatów czeremchy. Po sosnowej wtopie byłam z niego bardzo dumna. Żelowało, grzało bardzo mocno przez kilkanaście godzin. Jest zielone, pachnie jak czeremcha. Wyszło bardzo ładne  :-[

Czy może ktoś mi potwierdzić, bądź zaprzeczyć czy moje mydło nadaje się do użytku, czy też stworzyłam jakąś broń chemiczną,...zabójcze mydło?  :-\

HCL+NAOH=KCN+H2O czyli cyjanek sodu, 

a z wodorotlenkiem potasu wyszedłby cyjanek potasu ? :o

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2021, 19:31:34 wysłana przez lelka »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: glikozydy cyjanogenne+wodorotlenek
« Odpowiedź #63 dnia: Czerwiec 29, 2021, 20:07:46 »
Czy może ktoś mi potwierdzić, bądź zaprzeczyć czy moje mydło nadaje się do użytku, czy też stworzyłam jakąś broń chemiczną,...zabójcze mydło?  :-\

HCL+NAOH=KCN+H2O czyli cyjanek sodu, 

Nie... Wodorotlenek sodu to NaOH, cyjanek sodu to NaCN, HCL? A może HCl, czyli kwas solny?
Jeśli dobrze zgaduję, to HCl+NaOH -> NaCl + H2O, czyli wychodzi zwykła sól kuchenna.

Pewnie ktoś sobie wyobraził, tylko źle zapisał:
HCN+NaOH -> NaCN+H2O

Cyjanowodór wcale nie jest łatwo otrzymać z czeremchy w toksycznych ilościach, gdyby tak było, to robactwo zżerające liście i kwiaty czeremchy by popadało trupem na miejscu, zamiast zjadać i paskudzić ewentualne zbiory.

Szkoda zdrowia na takie dyrdymałki, lepiej się cieszyć tym mydłem.

Pozdrowienia :-)

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 130
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #64 dnia: Czerwiec 29, 2021, 20:41:14 »
Oj, to ja poplątałam chlorki i cyjanki sodowy i potasowy. Oczywiście chodziło o HCN i NaCN.
Zasadniczo robactwo trzyma się z daleka od czeremchy. Z kwiatami przyniosłam tylko 4 mrówki, z głogiem cały owadzi zwierzyniec.
Zastanawiałam się nad tym, że surowiec w maceracie olejowym nie podlega takiej obróbce termicznej jak przy syropie z czeremchy. Jest tylko zalewany ciepłą oliwą. Ale skoro mówisz, że nie ma się czego bać, to wierzę na słowo.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2021, 20:44:42 wysłana przez lelka »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #65 dnia: Czerwiec 30, 2021, 10:10:55 »
Naszą czeremchę pospolitą trudno pozbierać bez robactwa, amerykańskiej rzeczywiście się nieco mniej czepia, ale to może dlatego, że już pierwszy rzut poszedł na naszą, albo liście są bardziej skórzaste i mniej smaczne.

Nie ma co się martwić.

Pozdrowienia :-)

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 130
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #66 dnia: Czerwiec 30, 2021, 10:28:24 »
Basiu, na stronie https://rozanski.li/1329/folium-laurocerasi-recens-lisc-wawrzynowisni/ jest napisane:
"Interakcje, niezgodności recepturowe. Wody laurowiśniowej, migdałowej, czeremchowej nie mieszać z alkaliami i związkami metali, związkami chloru oraz z kwasem azotowym."
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 30, 2021, 10:41:04 wysłana przez lelka »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #67 dnia: Czerwiec 30, 2021, 22:22:47 »
Ale niezgodność recepturowa oznacza, że coś się z czymś zblokuje lub strąci, a nie, że wybuchnie lub zatruje. Tak samo formalnie garbników się nie miesza ze śluzami i alkaloidami, bo się strącą lub zżelują i nalewka nie będzie klarowna.

Jeśli masz mydło, które Ciebie zadowala, to nie drąż dalej problemu, szkoda zdrowia na analizę problemu typu ilość diabłów, które się zmieśczą na łebku szpilki.

Pozdrowienia :-)

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 130
Odp: Mydło.
« Odpowiedź #68 dnia: Czerwiec 30, 2021, 23:29:57 »
Tak jest!  :D