Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów

General Category => Fitoterapia = ziołolecznictwo => Fitoterapia ginekologiczna. => : lelka November 05, 2020, 12:49:09

: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka November 05, 2020, 12:49:09
od Basi

To jest ciąg dalszy z tej dyskusji
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=2658.msg88509#msg88509
wydzieliłam ją do osobnego wątku, bo już nie dotyczy spraw technologicznych
***


Po 2 miesiącach stosowania globulek, picia ziół Ojca Klimuszki i irygacji wg jego zaleceń, pojawił się PIERWSZY RAZ OD ROKU okres regularnie, dokładnie po 28 dniach, co do dnia i trwał pełnowymiarowo, a nawet ciut dłużej, zapewne po roku czasu wreszcie wszystko się oczyszcza. Sukces! Stosuje dalej, badania usg wykonam na wiosnę, jak się wirus trochę uspokoi.
  Soki z kaliny 1:1 z miodem są pyszne, do tego zrobiłam konfitury dodając jabłka, gruszki, banany. Badania w sierpniu wykazały lekką niedoczynność tarczycy oraz insulinooporność. Stosuję też zioła z Laboratorium Zielarza na tarczycę, odporność, wzmocnienie krwi i odchudzanie , czasem wątrobę po 1 dziennie. Od połowy sierpnia schudłam 8,5 kg.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka January 07, 2021, 20:01:14
Po euforii znowu 2 miesiące minęły zanim dostałam kolejny okres, 3-dniowy więc lipa nad lipami. Co prawda wyczytałam, że tasznik rozregulowuje jednak te krótkie okresy raczej nie są jego skutkiem. Dzisiaj byłam u ginekologa po prawie 6 miesiącach. Wybrałam tym razem porządnego lekarza, gdzie we wszystkich komentarzach miał, że upierdliwie dokładnie bada.  Niestety nie był w stanie porównać do badania z sierpnia, bo tamta lekarka nic nie opisała, nie dała żadnych zdjęć, wydusiłam z niej 2 zdania, które napisała na kartce, więc nie wiem czy zioła coś zadziałały czy nie. Plusem jest to, że lekarz dał mi kontakt do dwóch lekarzy, którzy mogą usunąć mięśniaki bez usuwania macicy. Te krótkie, bardzo nieregularne okresy nie są z nimi związane, dał mi skierowanie na badanie prolaktyny czyli badanie w kierunku guzów przysadki ( w najgorszym wypadku- podpowiedział wujek google). Do tego niedoczynność i insulinooporność - kazał iść do dietetyka co mam zamiar olać, bo choć waga się zatrzymała ostatnie 2 m-ce, to idzie mi dobrze od poł. sierpnia schudłam 10,5 kg (jeszcze tylko 30:) no musik to 20 do górnej granicy normy). Zrobię badania sprawdzające za 2-3 m-ce, zobaczymy.
   W listopadzie miałam przerwę w ziołach, w grudniu wróciłam z kopyta. Zrobiłam globulki z tej robuzdowanej receptury z Międzyborowa z tymi dziwnymi rzeczami, do tego nalewki oprócz tych w przepisie, to dodałam do wyciągu etanolowego ziół Klimuszki do irygacji. Tutaj pytanie stosując nalewkę ziołową w przepisie jest 1:1 - to może dotyczyć wyłącznie świeżych ziół, suche wszystko wypijają łajzy zachlane. W rezultacie w suchych ziołach zioła:etanol60% skończyło się na 1:6 i uzupełnieniu paroma łyżkami ziół Klimuszki.

  Zapał mam nadal, ale wiary ubywa. Ostatni pomysł to głodówka zdrowotna. Nic innego nie przychodzi mi do głowy. Lekarz dyplomatycznie milczał na temat ziół, w końcu powiedział, że z takimi zmianami trzeba zrobić porządek, bo niedługo nie będzie możliwa operacja oszczędzająca (tak zrozumiałam), a zioła to czekanie na cud.

   Zakupiłam wiadro ekstraktów z Laboratorium Zielarza, lekko jestem oszołomiona przeliczając dawkowanie. Ściągałam je z gotowych tam preparatów. Są po 100 - 150 mg dziennie czyli w 10 dni 1,5 grama!!!!! W opisie 1:4 oznacza, że w 1 g ekstraktu są 4 gramy wyciągu. Planuje to zmieszać z miodem, wtedy na litr miodu będzie wchodzić 100-150 gram ekstraktów ( np.10 różnych ekstraktów po 10 gram czyli 2 łyżeczki) i jedząc po 1 łyżeczce takiego miodu starczy na 100 dni. Takie wyliczenia mi wyszły. Nie mam pojęcia czy dobrze, czy można wmieszać tego więcej o ile nie jest to lukrecja czy buzdyganek. Pomysł jest o tyle bez sensu, że samo wymieszane równomierne 100 gram proszku w 1 litrze miodu jest niewykonalne.

   Nastrój takie sobie choć bardziej optymistyczny po spotkaniu z lekarzem, którzy nie chce rżnąć wszystko jak leci.

   Acha! Bo ciągle zapominam. Idealnie jako formy do globulek nadają silikonowe formy do lodu z takim miękkim silikonem od spodu. Wchodzi tam 10ml idealne jak na stosowanie podwójnej globulki po 5 ml. Po globulkach nie nadają się do niczego innego, bo przechodzą zapachem, ale że kosztują ok 7 zeta, moim zdaniem warto.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Pragmatyk January 07, 2021, 22:51:43
Myślę, że za dużo konfabulujesz (ta przysadka), a warto rozmawiać z lekarzem. Z ostatniego postu wnioskuję, że ma pojęcie o tym co robi. Komplet badań hormonów (w odpowiednich dniach cyklu!) w przypadku mięśniaków to podstawa, jeśli nie zamierzasz oddać się w ręce rzeźników, którzy profilaktycznie wytną wszystko, "bo to tylko przyczyna możliwych w przyszłości problemów zdrowotnych, a przecież jest HTZ".
Co do pozbycia się mięśniaków - poczytaj o embolizacji! Nie często daje się ją zastosować, ale może akurat... W tych przypadkach z którymi miałem do czynienia inne problemy wynikały z zaburzeń hormonalnych. Właściwe postępowanie polegało na zmniejszeniu guzów poprzez wyregulowanie hormonów, a po kilku miesiącach embolizacja! Podstawą terapii była współpraca z doskonałym endokrynologiem, później nietuzinkowy naczyniowiec-kardiochirurg, który machnął ręką na kardiochirurgię i pomaga na dużo większą skalę. Co do ginekologów, to od profesorów przez ordynatorów do zwykłych wyrobników w gabinetach prywatnych wszyscy byli za wycięciem, a o endokrynologii mieli zdanie wyrobione: szamaństwo! Był nawet wątek kryminalny, bo chcieli podreperować budżet szpitala i wykonać operację "ratującą życie" przy zwykłej biopsji.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka January 08, 2021, 01:08:06
Napisałam, że przysadka to moja konfabulacja - wujek google.  Embolizacja tak, ale nie we wszystkich przypadkach.  Hormony- jasne! Podaj mi nazwiska specjalistów w Warszawie, Radomiu.

  Z tego co piszesz potrzebuję liiiii...tylko trafić na DOSKONAŁEGO endokrynologa, a potem na NIETUZINKOWEGO naczyniowca-chirurga.

Przepraszam, ale wujek Dobra Rada nie różni się zbytni od wujka google.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Basia January 08, 2021, 10:34:39
Tasznik jest klasycznym środkiem przeciwkrwotocznym, czyli na długość okresu ma prawo działać - skróci krwawienie.

Nie wiem, ile masz lat, jak daleko masz do menopauzy, bo to tez trzeba wziąć pod uwagę, by cokolwiek oceniać.

Słuchaj tego ginekologa, sprawia wrażenie rozgarniętego. Przy okazji sprawdź tarczycę w kierunku niedoczynności, serce i nerki. Może nie jesteś formalnie otyła, tylko masz obrzęki i stąd ta waga.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Pragmatyk January 08, 2021, 11:57:56
[...] Przepraszam, ale wujek Dobra Rada nie różni się zbytnio od wujka google.
Dużo zależy od przysłowiowego szczęścia i jednak uporu, aby nie poddać się traktowaniu jak stereotyp :-)
W jakimś innym wątku opisałem wcześniejszy przypadek trzema słowami: "progesteron, embolizacja, sukces", ale tak naprawdę trwało to ok. 5 lat. Endokrynolog  prowadzący terapię już nie praktykuje, embolizacja wykonywana była przez dr. Pieturę z Lublina, wówczas (jakieś 15 lat temu) pioniera tej metody w Polsce. Z tego co pamiętam pierwszy etap to kwalifikacja do zabiegu - nie ufaj opinii ginekologów, bo embolizację traktują ciągle jak naruszenie fundamentów własnej specjalizacji. W opisywanym przypadku cały proces leczenia nadzorował lekarz o specjalizacji ginekologicznej z Kanady (były spore różnice pomiędzy zaleceniami), ale merytoryczne wyjaśnienia przekonały mnie do ich zastosowania. Pierwsza podstawowa kwestia to obraz hormonalny w zakresie jaki nas interesuje: oestrogen, progesteron, prostaglandyny. Badanie wykonane powinno być w 21 dniu cyklu. Na podstawie ich wzajemnego stosunku lekarz może ustalić ewentualne zaburzenia i stosownie do tego działać hormonami. W efekcie, po kilku miesiącach, następuje znaczne zmniejszenie zmian (kilkukrotne!) i można myśleć o zabiegu ich eliminacji. W przypadku embolizacji działa to tak samo - ten embolizowany mięśniak musi zostać "zutylizowany" przez organizm - im mniejszy tym mniejsze ryzyko powikłań.  Zrób badania (polski lekarz standardowo zleca oszczędnościowe rozwiązanie, czyli tylko progesteron, zakładając z góry rodzaj zaburzeń po objawach...) i będziesz miała dane wyjściowe do działania.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka January 08, 2021, 15:15:27
Znalazłam u dr Różańskiego sposób na połączeni ekstraktów z miodem czyli syrop uff....
"Ekstrakty (Extracta) to stężone postacie leków otrzymywane z surowców roślinnych. Wyciągi zagęszczone uzyskuje się przez zalanie rozdrobnionych części roślin małą ilością rozpuszczalnika w proporcji 1:1. Rozpuszczalnikiem mogą być: woda, gliceryna, alkohol, ocet, olej, wino. Przed użyciem należy je rozcieńczyć przegotowaną wodą lub czystym alkoholem. Ekstrakty wodne można utrwalić przez dolanie alkoholu 40% (stosunek 1:1). Stężone wyciągi glicerynowe, wodne i alkoholowe można także wymieszać z miodem lub zacukrować na gorąco, uzyskując w ten sposób bardzo mocny syrop o dużej trwałości."

  Pragmatyku, znalazłam mnóstwo sposobów na nieinwazyjne usuwanie mięśniaków. Nawet termoablacja mięśniaków była prowadzona 3 lat temu w klinice w Rzeszowie za darmo - przyjmowali zgłoszenia od kobiet, bo zdaje się, że zależało im na dofinansowaniu. https://www.mp.pl/pacjent/onkologia/aktualnosci/175774,rzeszow-bezplatne-nieinwazyjne-leczenie-miesniakow   W każdym teraz nie robią tego nawet prywatnie. Cena prywatna w innych placówkach to 10-20 tys., embolizacja 7500 zł. Tylko ja mam 2 duże mięśniaki plus rodzinkę 7-9 mięśniaków. Podejrzewam, że każdy w prywatnej klinice jest liczony osobno. I oczywiście to są moje czarne myśli, nie mam dowodów, ale nie wierzę, że z taką kupą mięśniaków znalazłabym szpital, który by to wszystko sfinansował na NFZ nie mówiąc czy z tym rodzajem się kwalifikuje.
 Odnośnie prolaktyny. Piszesz Pragmatyku w 21 dniu cyklu, na stronie alabu jest pomiędzy 2 a 5 dniem cyklu https://sklep.alablaboratoria.pl/badanie/8233/prolaktyna_prl_n59_  Dopóki nie znajdę lekarza, który mnie w tym poprowadzi mogę tylko czytać o alternatywnych metodach. Są różne prochy, które zmniejszają mięśniaki oczywiście nierefundowane. Będę pytać.
  Basiu takie krótkie nieregularne okresy miałam przed ziołami, dlatego w ogóle poszłam do ginekologa.
  Macie racje, będę szukać dobrego endokrynologa, jednocześnie zapiszę do kolejki oczekującej na zabieg. Tempo działania naszej służby zdrowia jest takie, że może w tym czasie znajdę alternatywę. Albo zdarzy się cud. Mam huśtawki nastrojów - wczoraj od niemal euforii po wizycie po czarną rozpacz i płacz w poduszkę na wieczór więc proszę o zrozumienie. Dziękuję Wam za odpowiedzi.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Pragmatyk January 08, 2021, 19:26:08
[...] Odnośnie prolaktyny. Piszesz Pragmatyku w 21 dniu cyklu...
 
[...] Macie racje, będę szukać dobrego endokrynologa, jednocześnie zapiszę do kolejki oczekującej na zabieg. Tempo działania naszej służby zdrowia jest takie, że może w tym czasie znajdę alternatywę. Albo zdarzy się cud. Mam huśtawki nastrojów...

Hmm... pisałem o progesteronie - jak podaje sporo źródeł, to jego niewłaściwy poziom, a w zasadzie stosunek do estrogenu ma znaczący wpływ na powstawanie mięśniaków macicy. Zwykle laby zalecają badanie hormonów w 2-5 dniu cyklu, ale zależy co badanie ma pokazać  (w tym czasie poziom wszystkich hormonów płciowych u kobiety jest na zbliżonym poziomie) dlatego dodają, że "lub wg. zaleceń lekarza". 21 dzień cyklu to (plus-minus) czas kiedy poziom  progesteronu powinien być najwyższy (kilka razy więcej od estrogenów) i łatwiej zinterpretować wynik. Nie pisałem tego na podstawie swojego zdania, tylko praktyki ginekologów na zachodzie. W przypadku który opisywałem to był strzał w 10-tkę.

Inna kwestia dlaczego hormony "wariują" - Basia wspominała, że warto sprawdzić tarczycę (profil hormonów) i nerki. Niedoczynność tarczycy może dawać większość objawów o których piszesz, z mięśniakami włącznie!

Kilka linków do przemyślenia:

https://patrykiwanski.pl/2017/10/21/nietypowe-konsekwencje-niedoczynnosci-tarczycy-czesc-2/

https://patrykiwanski.pl/2017/10/21/nietypowe-konsekwencje-niedoczynnosci-tarczycy-czesc-2/https://patrykiwanski.pl/2018/02/14/progesteron-niski-poziom/

https://patrykiwanski.pl/2018/01/31/zaburzenia-hormonow-tarczycy-najczestsze-przyczyny/

: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka January 08, 2021, 19:56:16
Ciekawe...muszę się wczytać. Ciężko mi to wszystko zrozumieć. Mięśniaki = za dużo estrogenów, niedoczynność = za mało progesteronu, a skoro mam i to, i to, w dodatku insulinooporność, to bądź tu człowieku mądry. Zwłaszcza, że nie jestem w stanie ustalić 21 dnia cyklu w cyklu 60- albo 14-dniowym jakie mam. Porobię wstępne badania i zaatakuje jakiegoś lekarza:)
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: leo January 09, 2021, 06:51:25
Ciekawe...muszę się wczytać. Ciężko mi to wszystko zrozumieć. Mięśniaki = za dużo estrogenów, niedoczynność = za mało progesteronu, a skoro mam i to, i to, w dodatku insulinooporność, to bądź tu człowieku mądry. .
...

Naukowcy/ lekarze też nie rozumieją :) . Przeczytaj (jak dasz radę) -  to: https://phmd.pl/api/files/view/28809.pdf

Cytat:
"Komórka  niezdolna  do  włączenia  procesu  programowanej śmierci (apoptozy) zaczyna się niekontrolowanie dzielić tworząc rozrost nowotworowy"
- zaczyna się w ten sposób.
Apoptoza jest inicjowana przez mitochondria. W komórkach rakowych one nie działają, dlatego one (komórki nowotworowe) nie podlegają samounicestwieniu na drodze apoptozy. Na mitochondria można próbować wpływać, żeby je pobudzić do pracy. Np. głodówka: https://mito-med.pl/artykul/jesc-czy-nie-jesc-czyli-o-roli-glodowek , albo dieta SIRT: https://www.ekologia.pl/kobieta/diety/dieta-sirt-opis-i-zasady-jadlospis-w-diecie-sirt,26500.html . Ziółkami też.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka January 09, 2021, 17:07:47
   Leo, pierwszy link nie działa.  Taki działa https://phmd.pl/api/files/view/28809.pdf

  Swego czasu robiłam głodówki na wodzie. Najdłuższą 35 dni, ale najlepiej się czułam zawsze w 21-dniowych. Wg Małachowa najbardziej skuteczną zwalczającą wszystko jest sucha głodówka kaskadowa. Od naprzemiennie 1:1 ( jeden dzień suchy jeden z jedzeniem przez 1-y miesiąc) do 5:5 ( 5 dni suchych: 5 z jedzeniem w miesiącu 5-ym). W każdym miesiącu wychodzi 15 dni suchych.

: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: leo January 09, 2021, 17:14:27
To jest to
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Pragmatyk January 10, 2021, 00:40:27
Tak mi się jakoś znalazło u Gospodarza:

"Parturier i Rouselle (1929 r.) opisali dobroczynny wpływ rozmarynu na wątrobę i jego zastosowanie [...] Istnieją także doniesienia o wyleczeniu kobiet, u których na skutek głodowania lub odchudzania się głodówką doszło do zatrzymania menstruacji. Hormony nie pomagały, podczas gdy rozmaryn przywrócił prawidłowe miesiączkowanie"

Można robić wszystko, byle nie przeregulować :-)
Sprawdzenie poziomu hormonów i ich uregulowanie pozwala złapać oddech organom (zmniejszenie mięśniaków). Daje też czas na gruntowne przyjrzenie się problemowi.


: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Pragmatyk January 13, 2021, 00:21:32
Ciekawe...muszę się wczytać. Ciężko mi to wszystko zrozumieć. Mięśniaki = za dużo estrogenów, niedoczynność = za mało progesteronu, a skoro mam i to, i to, w dodatku insulinooporność, to bądź tu człowieku mądry.

Po kolei: To wszystko o czym piszesz wyżej to zależność przyczynowo-skutkowa, ale efekt śnieżnej kuli powoduje, że objawy się kumulują i napędzają kolejne. W kolejce czekają problemy z woreczkiem żółciowym, krążeniem... Tak rozumieją to na dzień dzisiejszy lekarze :-)

Następna kwestia to mięśniak: zaburzenie stosunku progesteronu do poziomu estrogenów wywołuje skutek w postaci nie kontrolowanego rozrostu komórek. Nie przeceniałbym w tym przypadku wpływu mitochondriów na cały proces, bo trzeba zdawać sobie sprawę z kolejności zdarzeń - coś te mitochondria wyłączyło i (tak mi się wydaje) bez usunięcia przyczyny, nie ma raczej szans powodzenia próba przywracania równowagi patrząc wyłącznie na funkcje mitochondriów.

Ustalenie 20-21 dnia cyklu, nie powinno sprawić problemu - to po prostu 20-21 dzień od wystąpienia menstruacji. Nie odnosimy się przecież do długości zaburzonego cyklu,tylko do wzorca, aby wykazać różnice pomiędzy poziomem właściwym dla wzorca a stanem organizmu badanego...

Mnie to przekonuje, tym bardziej kiedy uwzględnimy efekt zastosowanego leczenia :-)
jednak zawsze trzeba brać pod uwagę, że każdy organizm jest inny i te same objawy mogą mieć w rzeczywistości różne przyczyny - aby uzyskać większą wiedzę konieczne są badania hormonów i na tym bym się skupił.

: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka January 13, 2021, 13:58:55
"Ustalenie 20-21 dnia cyklu, nie powinno sprawić problemu - to po prostu 20-21 dzień od wystąpienia menstruacji. Nie odnosimy się przecież do długości zaburzonego cyklu,tylko do wzorca, aby wykazać różnice pomiędzy poziomem właściwym dla wzorca a stanem organizmu badanego..."

    No nie zgadzam zgadzam się. Ustalenie 21-dnia w cyklu 14 -dniowym jakie też miewam, jest dość karkołomnym zadaniem. Nie ma co gdybać.

   Myślę, że te ustalenia u Ciebie były związane z przygotowaniem do embolizacji (tak z ciekawości zabieg był robiony prywatnie czy na NFZ?). Z tego, co wyczytałam farmakologiczne zmniejszenie mięśniaków ma ułatwiać zabieg, samo w sobie nie ma sensu, bo po odstawieniu lekarstw mięśniaki odrastają. A więc najpierw potrzebny jest lekarz, który takie leczenie poprowadzi.
    Ginekolog, u którego byłam zalecił badanie prolaktyny, tarczycy, aby znaleźć przyczynę nieregularnego okresu. Kobiety z mięśniakami maja krwotoki, u mnie okres zanika.

     Zaczęłam wcinać kolejne wiadro ziół. Zrezygnowałam z dawek jakie są w preparatach ( po 150mg dziennie!) i przeczytałam dawkowania suchych ekstraktów, to co mogłam znaleźć w necie, we wszystkich jest właściwie do 1 g dziennie. Tak więc moje ziołomiody stosuję w proporcjach aby dziennie spożywać 20 ekstraktów od 10 do 20 gram czyli od 0,5 do 1 grama na ekstrakt. Mam nadzieję, że nie przedawkuję :) Po m-cu odstawię lukrecję. Wyczytałam, że pochrzyn niestety nie jest dobry przy mięśniakach, na buzdyganka też trzeba uważać, choć nie mam pojęcia w jaki sposób (ile go dawkować). Myślę, że najlepsze będą przerwy jakieś 2 tyg. po miesiącu zażywania ze wszystkim. Do tego przecież piję zioła Klimuszki, mieszankę przeciwwirusową do której nieopatrznie dodałam piołun ( więc będę pija pewnie przez rok) oraz 4 rodzaje preparatów z Laboratorium Zielarza( ale tylko po 1 tabletce), a dzisiaj przychodzi gorznik.

      Odczekam miesiąc, dwa i umówię się w Warszawie. Będzie widać ewentualną zmianę, bo usg mam już porządne. A może do tego czasu się unormuję i wyniki badań też będą lepsze.

    Lekarz w szpitalu koleżance z jednym co prawda tylko, ale 5 cm mięśniakiem, powiedział, że jeśli biopsja nie wykaże nic złośliwego, to on by go nie ruszał w ogóle.  Sytuacja kiedy zmiana żywienia i zioła poskutkują normalizacją hormonalną i zmniejszeniem mięśniaków tak, aby można z nimi żyć byłaby dla mnie najbardziej optymalna.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Pragmatyk January 13, 2021, 18:38:15
Hmm... bronisz się nieco chaotycznie, oby skutecznie!
Może poczytaj o zastosowaniu niepokalanka - zajrzyj do Gospodarza:
https://rozanski.li/3252/niepokalanek-vitex-agnus-castus-raz-jeszcze-nowe-spojrzenie-na-rosline/ (https://rozanski.li/3252/niepokalanek-vitex-agnus-castus-raz-jeszcze-nowe-spojrzenie-na-rosline/)

Dokładnie tak jak napisałaś syntetyczny progesteron miał za zadanie wyrównać stosunek do estrogenu i tym samym cofnąć w rozwoju mięśniaka. Z 8 cm do niespełna 2 cm zmniejszył się on po 6 miesiącach stosowania.

Embolizacja 20 lat temu? To jeszcze było uznawane za szamaństwo czystej wody przez "autorytety" i całkiem poza zainteresowaniem NFZ (wtedy jeszcze nie było chyba NFZ :-)

Bywają przypadki, kiedy kontrolowanie farmakologiczne wielkości mięśniaków ma sens, ot choćby w oczekiwaniu na menopauzę, kiedy ich aktywność w związku ze zmianą obrazu hormonalnego może samoistnie zanikać.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka January 13, 2021, 21:45:26
Pragmatyku, cały czas Tobie powtarzam od pierwszej odpowiedzi, do leczenia medycznego potrzebny jest lekarz.
   A zioła to jest chaos. Bo nikt nie jest lekarzem od leczenia ziołami. Znaczy pewnie jest wielu, ale nie na tyle wiarygodnych, aby bezkrytycznie się im poddawać, bo takie są zioła, a i wiedza często ułomna. Samo to forum jest przykładem jak ludzie szukają, coś wyczytają, coś próbują, czasem pomaga, czasem nie wystarcza. I tak to leci.
   Informacje u dr Różańskiego też są niewystarczające, jak chociażby te ekstrakty czy buzdyganek, który zwiększa progesteron, ale trzeba uważać, bo właściwie  to nie wiadomo jak go stosować. Wierzę w głodówki, ale nie jestem w stanie psychicznie przejść suchej kaskady Małachowa, bo jest hardkorowa. Nawet nie czytałam o nikim kto to przeszedł. Pewnie zrobię zwyczajowo wodną, która nie jest tak efektywna. I dopóty, dopóki nie trafię na lekarza, który będzie mógł mnie poprowadzić inaczej, trzymam się tego co jest na ten moment. A nie wydam 50 tys. na prywatną klinikę. Czysty pragmatyzm Pragmatyku.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Pragmatyk January 14, 2021, 00:31:22
I tu będzie małe zaskoczenie :-)
niepokalanka zalecała znajoma ginekolog, przy okazji rozchwianych hormonów żeńskich (nie - nie u mnie ;-).
Przede wszystkim nie zawiera on odpowiedników naszych hormonów, a powoduje zmniejszenie wydzielania prolaktyny, co prowadzi do uregulowania hormonów płciowych, skutkując uregulowaniem cyklu...
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Darshan January 14, 2021, 03:37:39
Lelka. Jeśli uznajesz  zioła za chaos a ludzi posługujących się nimi zgodnie ze sztuką i najlepszą wiedzą - za niewiarygodnych to jak  wyjaśnisz swoją tu obecność, pytania i stosowanie przez Ciebie "wiader ziół"?
Zaangażowałaś sporo osób, którzy próbują Ci coś podpowiedzieć. Pragmatyk podrzucił Ci wiele wartościowych sugestii, spośród których niewiele bierzesz pod uwagę. Za to pragmatycznie uważasz, że głodówki to świetne rozwiązanie.
Mógłbym nic nie pisać, spokojnie czytać co jakiś czas Twoje wpisy i widzieć w jakim kierunku to pójdzie. Ja wiem w jakim, wiem co spowoduje głodówka w Twoim organizmie w tym konkretnym stanie organizmu. Ten pomysł uważam za najgorszy z możliwych ale Ty wiesz swoje.
Skupiłaś się tylko i wyłącznie na mięśniakach i nie bierzesz pod uwagę żadnych innych zależności i powiązań ani prawdziwych przyczyn ich powstania.
Mam rozumieć, że nie możesz zdecydować w którym momencie masz zrobić test prolaktyny?
Pragmatyk wspomniał o innych hormonach, Basia wspomniała o tarczycy (również hormony). Dobrego lekarza poznasz po tym, że zleci na przykład TSH (Może też TRH), Ft3 FT4 rT3, PTH, prolaktynę, progesteron i chociaż E2 czyli główny estrogen, chociaż E1 (estron) też mógłby sporo wskazać. Poziomy wapnia, mleczanów i kilku innych rzeczy daje dopiero orientację co się dzieje.
Od lat mam do czynienia z hormonami na co dzień i dokładnie wiem co, gdzie i dlaczego się dzieje  i nie dotyczy to tylko tarczycy czy układu rozrodczego. Mogę dość jednoznacznie stwierdzić, że zabieranie się za walkę z zdestabilizowanym układem hormonalnym tylko przy pomocy ziół czy głodówki jest praktycznie dla laika niewykonalne. Choćby z prostego powodu, że tylko kilka ziół może, ale nie musi mieć działania antyestrogennego i jednocześnie promującego produkcję progesteronu czy innych hormonów ochronnych, w tym androgenów. Trzeba w odpowiednim momencie określić dawkę i często ją zmieniać. Trzeba zrewidować dietę, wykluczyć pokarmy estrogenne, trzeba wykluczyć lub znacznie zmniejszyć niektóre aminokwasy w żywieniu, zadbać o proporcję niektórych makroelementów, wprowadzić rzeczy antyestrogenne, ograniczyć wchłanianie żelaza, stosować rzeczy prometaboliczne. Określenie statusu niedoczynnosci tarczycy, tempa przemiany materii czy choćby ignorowanej temp. ciała spoczynkowej czy pulsu.
Nie wspomnę nawet o zarządzaniu stresem czy otoczeniem mentalnym.
Powiem Ci co zrobi najlepszy endo w Wawie: może Ci zaproponuje syntetyczny progesteron czyli progestagen, który w ujęciu światowej nawet medycyny jest najlepszą odpowiedzią w takich sytuacjach. Nie wspomni o skutkach ubocznych, które będą dość dotkliwe, zignoruje stan tarczycy,uznając wyniki jako normatywne bez zwracania uwagi na inne dolegliwości, które pewnie masz i będziesz chciała zgłosić. Jest to szansa na poprawę.
Jeśli jednak po kilku dobrych miesiącach sytuacja się nie zmieni - wtedy zaproponuje któryś z zabiegów usuwających efekty. Ale to nie zmieni przyczyn i możesz się spodziewać kiedyś tam - kolejnych problemów. To tylko kwestia czasu.
Ja uważam wszystkie dostępne mi materiały dr Różańskiego za jedne z najlepszych jakie w życiu widziałem a widziałem wiele. Jest w nich wszystko, co jest potrzebne by na wielu poziomach poprawić mnóstwo rzeczy w organizmie. I zaznaczam, że do wielu materiałów nie mam wglądu bo nie uczestniczyłem w seminariach, szkołach czy kursach - do czego mają wgląd osoby np. z tego forum. Gdybym miał do dyspozycji tylko zioła - wiem, że zrobiłbym z nich dobry użytek. Mam łatwiej bo dysponując niektórymi hormonami bioidentycznymi czy innymi ekstraktami pochodzącymi z roślin rozwiązywanie niektórych spraw jest dla mnie znacznie szybsze i bardziej efektywne.
Wiedza na ten temat jest w polskojęzycznym necie szczątkowa.
Do czego zmierzam - bez podstawowej wiedzy np. co naprawdę powoduje mięśniaki, jak powinno się prawidłowo interpretować wyniki badań np. tarczycowych, jak ocenić swój status metaboliczny, jak przyporządkować prawidłowo symptomy do przyczyn czy wiele innych zagadnień z tym związanych - nie ma opcji by obronić się przed większością chorób.
Na Twoim miejscu sprawdziłbym  na przykład czy rada Pragmatyka , kiedy zbadać prolaktynę jest słuszna. Stwierdziłaś, że niekoniecznie i w zasadzie to nie możesz określić kiedy ją zrobić. Moja podpowiedź - zrób kiedykolwiek bo i tak potrafi być bardzo zmienna  nawet w ciągu dnia. Progesteron to 21-22 dzień cyklu umownego kiedy teoretycznie ma wartość max a estrogeny tuż przed owulacją lub okresem kiedy mają wartości najwyższe. W zasadzie jeśli są to wartości małe to w każdym dniu cyklu będą proporcjonalnie małe.
 To każda kobieta mająca problemy powinna wiedzieć lub  po prostu wyczytać. Właśnie tego typu rzeczy są ważne, być może najważniejsze w tym momencie bo dotyczą naszego zdrowia czy życia.
Hormony są miliony jak nie miliardy razy mocniejsze w działaniu niż jakiekolwiek znane witaminki czy suplementy. Jeden mikrogram noradrenaliny jest mocniejszy niż 10 wiader witaminy C. Jeśli ten układ się rozregulował to nadzieje, że dwadzieścia różnych supli rozwiąże sprawę - są płonne.
Teraz praktycznie podpowiem Ci co szukać, co doraźnie może Ci pomóc a Ty znajdziesz gdzie to jest, w jakim jedzeniu, roślinach itd - jeśli chcesz, oczywiście. Takie zadanie domowe.
Kawa promuje produkcję progesteronu, kofeina też (są też antyestrogenowe)
Aspiryna i salicylany są silnymi inhibitorami aromatazy
Naringina czy naringenina, bądź fisetyna  - tak samo
Liście orzecha włoskiego zawierają troszkę progesteronu
Pochrzyn zawiera nieaktywny prekursor progesteronu ale często i tak działa (?)
Suma brazylijska to chyba jedyna roślina która oprócz estrogenu - zwiększa jednocześnie poziom progesteronu i testosteronu.
Niepokalanek  - owszem ale trzeba wyszukać u dr Różańskiego dawki, bo to może działać w obie strony.
Wit E, K2, naturalna wit A promują metabolizm i są antyestrogenne
B1, B3 i B7 - prometaboliczne, podobnie jak Q10
Mleko świeże zawiera troszkę estrogenów i troszkę progesteronu a przede wszystkim wapń - prometaboliczny.
Większość pokarmów pochodzących z ziarna - antymetaboliczne
Selen, miedź i cynk - prometaboliczne
Goitrogeny i inne fitoncydy bądź karoteny - antymetaboliczne.
To co jest prometaboliczne służy tarczycy i całej sytuacji energetycznej organizmu.
Być może w cały ten proces zaangażowane są źle pracujące jelita, endotoksyny, zaburzony mikrobiom podwyższony poziom serotoniny, kortyzolu (bardzo lubią razem dźwigać prolaktynę do góry, podobnie jak TSH czy PTH.
To są dla przykładu tylko niektóre rzeczy czy warunki, niezbędne do ogarnięcia Twojej sytuacji.
Możesz mi wierzyć, że jest ich znacznie więcej ale nie mam wglądu w Twoje wyniki, czy dokładny wywiad.


Poznaj swoją chorobę, każdy jej aspekt, z wielu punktów widzenia. Myślę, że to jest  najważniejsze zadanie do odrobienia jakie ma człowiek w obliczu problemów zdrowotnych. To wymaga wielkiego wysiłku, chyba ,że ufasz innym i w ich ręce przekażesz swoje zdrowie nie otrzymując żadnej gwarancji sukcesu.

: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: leo January 14, 2021, 09:57:59
Wtrącę się do tego co powiedział Darshan - w podpowiedziach wymienia szereg substancji o działaniu prometabolicznym, ale nie wspomniał dlaczego. Czasem można spotkać się z określeniem, że nowotwór to choroba metaboliczna. To wiadomo od prawie 100 lat ( Nobel dla Otto Warburga z 1931r), ale dzisiejsza medycyna oficjalna nie uderza w tym kierunku. Art. przybliżający temat:  https://www.naturoterapiawpraktyce.pl/artykul/rak-jako-efekt-zaburzen-metabolicznych
Cytat:" Komórki nowotworowe niemal zawsze wykazują bardzo duże zaburzenia metaboliczne. Te zaburzenia są skutkiem zniszczonych mitochondriów. Mitochondria to nasze małe fabryczki energii o wielu niezwykle ważnych funkcjach. Są one odpowiedzialne między innymi za metabolizm, tworzenie hemu, ochronę antyoksydacyjną komórek, sprawny układ odpornościowy, a także za indukcję wyżej wspomnianego procesu apoptozy – czyli programowanej śmierci komórek zniszczonych, także tych o potencjale nowotworowym".
Nie wiem czy - jak już komórka nowotworowa powstała (nie działają mitochondria) - przyczyny tego stanu jeszcze mają na nią wpływ, ale robi się z tego jakiś byt niezależny, rządzący się swoimi prawami. Jak się czyta o substancjach/ działaniach wpływających na metabolizm, równolegle można znaleźć informację o działaniu p-w rakowym tego. Np. - bieganie maratonów :) - : https://sport.onet.pl/lekkoatletyka/lekarze-nie-mieli-pomyslu-jak-wyleczyc-go-z-raka-zastosowal-wiec-terapie-biegowa/41zv64h - z uśmiechem, ale na poważnie. Można sprawdzać też w innych przypadkach. Na pewno maratonów Lelce nie podpowiadam, ale aktywność fizyczna / ruchowa tylko może pomóc - wspiera mitochondria. Głodówka - dość ekstremalne działanie - jak maraton (prawie). Ale - są mimetyki głodówki.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Basia January 14, 2021, 11:09:55
Głodówka zdecydowanie hamuje wszystkie układy w organiźmie, z hormonalnym włącznie. Skutki głodówki czy głodu można oglądać u więźniów obozów, gett czy u anorektyków. Oprócz bardzo anegdotycznych opowieści na temat głodówek, które wyleczyły raka, to należy sobie uświadomić, że sam rak rzadko zabija bezpośredniu, ale wyniszczenie organizmu spowodowane na przykład spadkiem apetytu, energii życiowej (jak to zmierzyć?), spadek odporności, skutkami terapii - takie wyniszczenie najczęściej zabija.

Jest wydana świetna książeczka po rosyjsku Alefirowa (endokrynolog, lekarz, fitoterapeuta) o leczeniu mięśniaków ziołami z podkładem teoretycznycznym. Fragmenty są dostępne w internecie travolekar.ru
**

Tak na marginesie, to ja zaraz wydzielę tą dyskusję na wątek, bo już dawno przestał dotyczyć technologii wyrobu czopków

Pozdrowienia :-)
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka January 14, 2021, 11:10:50
Darshan, kompletnie się nie zrozumieliśmy. Różański jest genialny, ale nie zajmuje się leczeniem ludzi, co zrozumiałe, bo pewnie by oszalał. Każdy bierze zioła na własną odpowiedzialność i jednak w ciemno z nadzieją, że poskutkuje.  Podam przykład:
" Saponiny w dawce 50 mg/kg masy ciała są silnie toksyczne i mogą wywołać ciężkie uszkodzenie nerek, naczyń krwionośnych, krwi, a w następstwie zgon"
   Jestem w stanie przełożyć 50 mg/kg masy ciała. Ale czy jesteś w stanie przełożyć ile w kozierdce, yucce, buzdyganku, lukrecji dostarczam saponin spożywając ekstrakty? Bo pojedynczo to wiem jakie są zalecenia. Na przykład buzdyganek:
"Zalecana dawka 40% wyciągu Tribulus wynosi 750-1500 mg dziennie. Preparat należy zażywać przez conajmniej 3 miesiące. Po tym czasie zaleca sie przerwę 1 miesiąc i kurację nalezy powtórzyć. Susz zielarski (suchy sproszkowany Tribulus - Pulves Tribuli) można zażywać w dawce 1 g 2-3 razy dziennie."

A kiedy chce dostarczać organizmowi naturalny progesteron w ekstraktach ile, czego, jakie dawki są bezpieczne? Przecież z najlepszą możliwie wiedzą ( czyli dr Różański i Basia :) która bardzo tu pomaga mi od początku) staram się stosować w bezpieczny sposób to, co wyczytam. Ale nie mów mi, że to nie jest po omacku.

  Jeżeli większość kobiecych ziół jak chociażby kalina, pochrzyn, tasznik, gorzknik działają przeciwkrwotocznie albo estrogennie (pochrzyn) to z moim zanikającym okresem powinnam je stosować czy nie? Nie jestem w czasie menopauzy i choć różnie z tym bywa, to patrząc po kobietach w mojej rodzinie, zostało mi jeszcze do klimakterium kilkanaście lat. Mam 42.

  Nie powiedziałam, że nie będę robić badań prolaktyny. Bo te badania zalecił nawet lekarz. Czemu zarzucasz mi, że nie chcę robię badań, które już dawno zrobiłam jak tarczycę, albo będę robiła jak prolaktynę???

Pół roku temu robiłam dokładne badania tarczycy i krzywą insulinową, wyszła niedoczynność i insulinooporność. Pisałam o tym. Będę to wszystko teraz powtarzać z estrogenem i prolaktyną, i mam nadzieję, że zioła, dieta coś pozytywnego zadziałały. Badania już wykupione, jutro będę robić. Za dwa m-ce po tym moim wiadrze ziół, przed wizytą w Warszawie, jeszcze raz zrobię te badania, aby mieć już trzeci komplet na przestrzeni jakiegoś czasu do porównania.

  Pragmatyk przeszła z powodzeniem zabieg stosując syntetyczny progesteron przed zabiegiem, co miało sens. Ty piszesz o jego szkodliwości. Sam widzisz, ile ludzi, tyle opinii. A ja na to odpowiadam, że jak znajdę takiego lekarza, który poprowadziłby mnie przez takie leczenie i zabieg na NFZ bądź prywatnie na moją kieszeń, to pewnie będę działać w tym kierunku. Nie przepisze sobie recepty na syntetyczny progesteron przygotowując się do zabiegu embolizacji, którego nie ma. Dlatego nie jest to mój brak chęci na pomysły Pragmatyka, tylko bez lekarza i takiego zabiegu nie mam do czego się przekonywać. Na razie jedyna droga medyczna to operacja oszczędzająca, która i tak jest dla mnie sukcesem. Podobnie z głodówką. Zgadzam się z leo, bo mam pozytywne z nią doświadczenia i z tych doświadczeń wiem, że są głodówki i głodówki i na te najbardziej wymagające nie jestem w stanie się zdobyć. Do operacji się nie spieszę, bo nadal wierzę, że mogę ziołami, globulkami, dietą poprawić wyniki. W tym niespieszeniu pomoże mi zapewne nasza służba zdrowia w stanie agonii.

   A, że nadal nie wiem ile saponin dostarczam w konkretnej mieszance i jak te wszystkie zioła działają na siebie, to nadal będę uważała, że stosuje zioła w ciemno, przecież nikt mi na te pytania nie odpowie. Czytam, stosuję, obserwuję, robię badania. I dziękuję za odpowiedzi.

P.S.  " nadzieje, że dwadzieścia różnych supli rozwiąże sprawę - są płonne." Nie biorę żadnych supli. Nie wiem gdzie Ty Darshanie doprawdy wszystkie te rzeczy wyczytałeś.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: leo January 14, 2021, 18:09:02
Głodówka zdecydowanie hamuje wszystkie układy w organiźmie, z hormonalnym włącznie. Skutki głodówki czy głodu można oglądać u więźniów obozów, gett czy u anorektyków. Oprócz bardzo anegdotycznych opowieści na temat głodówek, które wyleczyły raka, to należy sobie uświadomić, że sam rak rzadko zabija bezpośredniu, ale wyniszczenie organizmu spowodowane na przykład spadkiem apetytu, energii życiowej (jak to zmierzyć?), spadek odporności, skutkami terapii - takie wyniszczenie najczęściej zabija.

...


Basiu - Ty mówisz o głodowaniu - w takim znaczeniu słowa jak 100 lat temu. Dzisiaj młodzi ludzie (przynajmniej w naszym świecie) nie wiedzą co to znaczy nie mieć co do garnka włożyć, nie wiedzą co to przednówek, nie wiedzą co to głód. Wiedzą natomiast co to są restrykcje kaloryczne, dieta ubogokaloryczna, dieta 8/16, dieta wegańska... . Te nazwy nie mają ujemnego znaczenia w dzisiejszym świecie. Dzisiaj nie mówi się "głoduję " , tylko - "jestem na diecie" :) .
A jak to działa od strony medycznej - przecież jest mnóstwo opisów w literaturze fachowej, nie trzeba się ograniczać do anegdot.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Pragmatyk January 14, 2021, 19:18:21
Taak, tu nie leczymy, ale zachęcamy do przepracowania problemu - taka była rola moich wpisów. Trzeba poświęcić sporo czasu i wysiłku aby powoli poskładać sobie co i jak doprowadziło do stanu chorobowego. Wtedy już łatwiej z wielu propozycji wyłuskać te, które przypuszczamy że przyniosą najlepsze rezultaty. I nie zawsze będzie jak sobie pomyślimy - obserwacji własnego organizmu nic nie zastąpi!

To samo dotyczy konkretnego leku wpływającego na poziom hormonów - w opisywanym przypadku pierwszy był nietrafiony: skutki uboczne były nieakceptowalne. Drugi utrafił w sedno problemu i zero widocznych skutków ubocznych. Nie opisywałem konkretów, bo każdy organizm jest różny, a z hormonami żartów nie ma.

Nie chcę Cię martwić, ale początek menopauzy w wieku 40 lat to wcale nie jest anomalia i wbrew temu co teraz pomyślisz, to dobra dla Ciebie informacja (chyba że planujesz jeszcze dzieci...) bo może być tak, że cała sztuka to dotrwać bez zabiegu do menopauzy.

Chyba nikt tu niczego Ci nie zarzuca, choć może dziwić Twoje podejście do problemu :-)
Badania... zrobić to jedno, ale właściwie zinterpretować to całkiem inna kwestia.
Tu widać, że lekarz działa wg ideologii NFZ (czyli tanio i powoli), jednocześnie naciskając na szybkość podjęcia przez Ciebie decyzji, bo czas ucieka...

Jeśli będziesz robiła badania hormonów do porównań, to pamiętaj, aby robić je o mniej więcej tej samej godzinie (poza tym, że w tym samym dniu cyklu :-)

Oświadczam, że nie przechodziłem (nawet z powodzeniem :-) zabiegu embolizacji, i nie objawiam też niedoboru progesteronu - po prostu miałem możliwość pomocy i uzyskana przeze mnie ocena sytuacji i sposoby rozwiązania problemu okazały się właściwe.

Nie namawiam Cię do embolizacji! Skoro mamy wątek mięśniaków, to może przydatne będzie wstawienie fragmentu mojej korespondencji z ginekologiem, który w swojej praktyce uwzględnia stosowanie leków hormonalnych. Jest to sposób postępowania zależny od wieku i planów prokreacyjnych, nie uwzględniający jednak kompleksowego przepracowania zaburzeń:

------ w przypadku kobiety, ktora nie rodzila - zaproponowalbym zajscie w
ciaze jaknajszybciej zeby miala mozliwosc posiadania dziecka i prowadzilbym
to jako ciaze z dyzym ryzykiem poronienia, porodu " wczesnego".

---- Kobieta ma juz dzieci i jest w wieku 30-40 lat i  zamierza miec dzieci
w najblizszych latach :
     badanie "Obrazu" hormonalnego w krwi i zlozone leczenie hormonalne -
ale uprzdzilbym ze istnieje mozliwosc wzrostu miesniaka.

------Kobieta w wieku  30-40 lat nie majaca zamiaru miec dzieci :
      Podalbym w malych dawkach lek hormonalny przez okres okolo
trzechmiesiecy - co zyskalbym:
     majac dzialanie antyestrogenowe zmniejszylbym rozrost endometrium a co
za tym idzie miesiaczki moglyby byc znikome, krotkie lub zaniknac zupelnie na okres leczenia -( co mnie sie nie zdarzalo przy tak malej dawce".
     Poniewaz byloby malo estrogenow to i stymulacja miesniaka bylaby bardzo
mala, a co za tym idzie i jego wzrost albo by bardzo spowolnial albo ustal zupelnie.
    Co tracilbym: musialbym powiedziec pacjentce ze w tym czasie niepowinna
starac sie zajsc w ciaze (nie spotkalem sie   z tym w okresie stosowania tego leku w ciagu lat 25), zmiana samopoczucia kobiety - mozliwosc wystapienia
    objawow menopauzy (uderzenia goraca itp) ktore mijaja po odstawieniu
leczenia i powraca normalna miesiaczka.

---- Kobieta w wieku  40- 50 i powyzej -  zrobilbym Histeroskopie i jezeli
ne byloby podejrzanych zmian - stosowalbym ten sam lek z przerwami i czekal na wystapienie samodzielnego zaniku miesiaczki - wiadomym jest ze miesniaki
     srodmiazszowe z reguly zanikaja w tym okresie samoistnie.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka January 14, 2021, 21:13:26
"Chyba nikt tu niczego Ci nie zarzuca, choć może dziwić Twoje podejście do problemu :-) "
Ja w ogóle nie rozumiem co w moim podejściu dziwnego.

  Trochę w szoku jestem, że brałaś progesteron aż pół roku, że aż tyle trwało zmniejszanie się mięśniaków. Bo  tak sobie myślę, że skoro syntetycznym lekom tyle to zajmuje, to może mam za duże wymagania co do szybkości działania ziół.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Pragmatyk January 14, 2021, 22:15:20
Dla mnie? Pozwolę sobie zacytować Darshan:
"Skupiłaś się tylko i wyłącznie na mięśniakach i nie bierzesz pod uwagę żadnych innych zależności i powiązań ani prawdziwych przyczyn ich powstania."

Długość terapii przed embolizacją przyprawia Cię o szok?
Była ona chyba nawet dłuższa - pół roku od zakwalifikowania do embolizacji (wtedy mięśniak miał już ok. 4cm). Dużo czasu upłynęło i swoje robi z moją pamięcią :-(
Główny wpływ na to miał efektywny czas stosowania "progesteronu", czyli w pulsach zbliżonych do naturalnych: od 11 do 26 dnia cyklu.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka January 14, 2021, 23:02:01
"Dla mnie? Pozwolę sobie zacytować Darshan:
"Skupiłaś się tylko i wyłącznie na mięśniakach i nie bierzesz pod uwagę żadnych innych zależności i powiązań ani prawdziwych przyczyn ich powstania.""

Pragmatyk przecież to od czapy wzięte. Na jakiej podstawie w ogóle takie rzeczy sądzisz?
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Basia January 14, 2021, 23:36:08
Lelka, problemy endokrynologiczne nie są łatwe do rozwiązania. Ja do takich spraw używam porównania "bierki zlepione butaprenem". Różnica między ziołami a lekami zapisanymi przez lekarza endokrynologa jest tylko taka, że lekarza oceniasz, że dobry lub zły tylko na podstawie tego, czy trafił ze swoimi pomysłami, czy nie. Jednak oni też zgadują i próbują i nie wiedzą. Gdyby było inaczej, to byś poszła do lekarza, dostała pakiet skierowań na badania, wróciłabyś z wynikami, dostałabyś recepty i byłoby fajnie. W zasadzie głupi komputer by zastąpił lekarza: wprowadzasz w koncie pacjenta dane, a system wypluwa recepty na zdrowie i zadowolenie przez internet.

Na krótką metę hormonalna terapia zastępcza czasem musi być przeprowadzona, na dłuższą metę jest niebezpieczna.

Dalej, należy ustalić, czy mówimy o ziołach (=sieczka), czy o ekstraktach, czyli już praktycznie substancjach wystandaryzowanych w jakimś kierunku. Bez stwierdzenia, co to za ekstrahent został zastosowany i analizy składu surowca nie wiemy, co jest wynikiem ekstrakcji. To, że lek jest na bazie ziołowej, nie zmienia faktu, że może być niebezpieczny i toksyczny, na przykład preparaty z naparstnicy (digitoksyny).

Tradycyjnie do wywołania miesiączki używano ruty w drugiej połowie spodziewanego cyklu. Fazy cylku można spróbowac okreslic pomiarem temperatury porannej, a przynajmniej warto sprawdzić, czy są jakies zmiany. Wszystkie hormony, w tym i płciowe pobudzają różne bylice, w tym i piołun, poza tym na przykład rumianek. Przydają się zioła gorzkie i przydają się zioła rozwalniające.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Mięśniaki
: Pragmatyk January 15, 2021, 01:22:01
Pragmatyk przecież to od czapy wzięte. Na jakiej podstawie w ogóle takie rzeczy sądzisz?
Przepraszam ale takie odniosłem wrażenie z tego co pisałaś. Nie ja jeden, a nikt tu nie ma powodu Tobie sprawiać celowo przykrości. Przeczytaj jeszcze raz co pisałaś i pomyśl, czy nie jest to wszystko nieco ... zbyt spontaniczne... 

W każdym razie tego co piszemy nie powinnaś traktować jak zaleceń, a raczej kwestie do przemyśleń i ukierunkowania własnych dociekań... Na to, że lekarz ułoży Ci życie bym nie liczył. Niewydolność służby zdrowia też może Cię niemile zaskoczyć, bo o kasę potrafi ten system wcale akuratnie walczyć.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka January 22, 2021, 21:44:40
  Aż strach tu pisać. Dla informacji podam tylko wyniki badań, aby ktoś z podobnym problemem wiedział, ze nie wszystko jest takie jak się zdaje i jednak lekarz i badania nadają kierunek w jaki sposób wspierać organizm ziołami, dietą itp. I tak...

   estrogen - za niski, poniżej normy
   progesteron - za wysoki, powyżej normy
   prolaktyna - za wysoka, powyżej normy

  Z internetowych informacji oczywiste wydaje się, że przy mięśniakach estrogen szaleje, a progesteron jest w zaniku. U mnie odwrotnie, akurat te hormony nie napędzają mięśniaków. Żadne progesterony naturalne czy sztuczne nie są mi potrzebne.

  Nerki ok, wskaźnik insulinooporności nadal powyżej normy, ale ciut się poprawił. To, co poszło niestety dalej to niedoczynność tarczycy, znacznie pogorszyły się wyniki. Mieszanki przeciwzapalne dzięki pomocy Basi wiem już, aby nie mieszać z przeciwkrwotocznymi. Zwłaszcza, że będą z pewnością dobrze działały na stawy, z którymi też mam problem. Zostawiam linka dr. Różańskiego dla ciekawych jego mieszanek i informacji o chorobach autoimmunologicznych jak Hashimoto.
http://www.rozanski.ch/luskiewnik.pl/autoimmunologia/p1.htm
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Pragmatyk January 22, 2021, 23:25:52
Masz rację - mogą z Ciebie zrobić kobietę, tylko dlatego, że piszesz w wątku związanym z dolegliwościami płci pięknej ;-)

A poza tym wszystko zgodnie z tym co można przeczytać we wcześniejszych postach (plus nasza prywatna wymiana zdań). Mięśniaki powstają przy zaburzeniu stosunku estrogenu do progesteronu i to, że wyjdzie za wysoki progesteron wynikało już z objawów jakie opisywałaś - rozregulowany cykl, brak lub skąpe krwawienia menstruacyjne i mięśniaki. Wysoka prolaktyna wpisuje się w ten schemat - niedoczynność tarczycy, rozregulowany cykl. Lekarz zaczął od tego. 

Twoja wzmianka o wierze w głodówki rzuca pewne światło - chyba problemy ze zdrowiem były, ale tylko Ty znasz pełną historię i tylko Ty możesz wyciągnąć wnioski, jeśli uznasz to za stosowne.

: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Basia January 23, 2021, 11:04:07
Dla uzupełnienia: jednym z klasycznych objawów mięśniaków to są właśnie długie i obfite miesiączki, a nie ich brak. W okolicach menopauzy dzieją się różne rzeczy.
W wątku skupiliśmy się na zaburzeniach ginekologicznych, ale już widać, że u lelki jest przynajmniej problem z tarczycą, która wpływa na nadnercza, które wpływają na hormony płciowe.
Przydałaby się tu konsultacja endokrynologa.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka January 23, 2021, 12:02:06
Przespałam się z zagadnieniem ziół przeciwkrwotocznych i przeciwzapalnych i stwierdziłam, że przerzucę się całkowicie na przeciwzapalne. Skoro niedoczynność ma przynajmniej tą dobrą stronę, że nie pozwala mięśniakom się rozrastać, nie mam krwotoków, to zajmę się teraz mocniej tarczycą i stawami. A jak to Basia mówi najważniejsze to zmieniać, mieszać i działać w różnych kierunkach. U Różańskiego też są przerwy po miesiącu picia mieszanek. Więc może pić je naprzemiennie co miesiąc? Czy oprócz tego zachowywać pomiędzy 2-tyg. przerwy? Globulki i irygacja ziołami Klimuszki pozostają.
 
P.S.Waga -od poł. sierpnia czyli 5m-cy - 11,5kg w dół, a porównując rok wcześniej - 13kg w dół. Po ponad 2 m-cach coś ruszyło. Spróbowałam tez kwasu galusowego - jest okropny.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Basia January 23, 2021, 23:28:44
Nikt nie powiedział, że niedoczynność tarczycy zapobiega mięśniakom. To tak nie działa. Może to i dobrze.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka January 24, 2021, 12:09:01
No nikt nie powiedział. Ale skoro nadmiar estrogenu powoduje wzrost i wszystkie medyczne piguły mają za zadanie podwyższyć progesteron, to może u mnie niedoczynność trochę tak działa. Będę gadać z lekarzem. Tak czy inaczej tarczyca tak bardzo się pogorszyła, że włączę naprzemiennie mieszanki przeciwzapalne. Najpierw wykorzystam to co mam i wczytam się w wątek forum  http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=2904.0
Już na przykład odkryłam, że mam kwas galusowy pozostały z globulek.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Pragmatyk January 24, 2021, 22:10:38
Fragment z naszej korespondencji na priv.: "nie powinnaś się sugerować tym przypadkiem, bo dziś np. znalazłem opracowanie z którego wynika, że podwyższony progesteron też może być przyczyną mięśniaków!"

Tak jak wcześniej pisałem - badania potwierdzają, że okolicznością sprzyjającą powstawaniu mięśniaków macicy jest zaburzenie wzajemnego stosunku hormonów w określonych fazach cyklu - może to być za wysoki progesteron, może być za wysoki estrogen. Wzajemna zależność jajników, przysadki, tarczycy skutkuje zaburzeniami w przypadku rozchwiania poziomów. Problem leży w ustaleniu przyczyny.

Jeszcze jedna kwestia: wyższy poziom progesteronu oznacza gorszą wrażliwość na insulinę, czyli może sprawiać wrażenie insulinooporności w fazie podwyższonego poziomu progesteronu, a później wraz z nim spadać...
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Basia February 05, 2021, 12:15:35
Artykuł Alefirowa o podstawach leczeniu mięśniaków jest tutaj:

http://www.travolekar.ru/articles/pract/mioma.htm

Pozdrowienia :-)
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Basia February 05, 2021, 14:19:04
On jest endokrynologiem, tak, że wie, co pisze.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Pragmatyk February 09, 2021, 11:11:48
W kuracjach są kłącza oraz ekstrakty. Podaje linki dr Różańskiego. Wynika z nich, że ekstrakt różni się tym od nalewki, że jest zalewany gorącym alkoholem.

Symboliczna korekta - intrakt, czyli alkoholatura stabilizowana (gorącym alkoholem)

: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Basia February 09, 2021, 11:18:37
Kiedyś w Międzyborowie nasz Admin powiedział, że najprawdopodobniej ta alkoholatura, to jest pogotowanie surowca pod chłodnicą zwrotną. Wtedy proces technologiczny to tylko może godzina, a nie kilka tygodni. Jednak wynik ma prawo być inny, niż zwykły "zaparzany" goracym alkoholem intrakt.

To tak, jak róznica pomiędzy herbatą zaparzoną, a wygotowaną z fusami w garnku. Czasem to ma sens, tylko warto jest mieć świadomość możliwych różnic.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Basia February 09, 2021, 12:40:50
Pragmatyku, wprowadzasz korektę u dr Różańskiego?  ;) W intraktach jest proporcja 1:5 lub 1:10, w ekstrakcie tu podanym 1:2 i jest podwójnie zalewany.

Moja opinia:
Nie poprawiajcie autorskich pomysłów, każdy ma swoje pomysły na gotowanie zupy i nie należy ich ujednolicać bez poznania przyczyn takiego, a nie innego przepisu.

Wiecie, że oset po rosyjsku to nie oset?

Jest dużo nazw, nie ma takiej ogólnej, jak nasz "oset", szczególnie, że u nas też biolodzy jeszcze robi ą zamieszanie między ostami i ostrożeniami. Masz rację, że używasz Wikipedii, jako słownika.

Prawdziwym wyczynem było dojście wczoraj do maści  "trująca rus".

Napisz to po rosyjsku, co tam jest to może dojdziemy, o co tu chodzi.

  Szokujące (dla mnie) jest swoboda wykorzystania trujących roślin typu tojad, cykuta.

Po pierwsze, rosyjski boligołow to nie cykuta, tylko po polsku szczwół plamisty. One są oficjalnie stosowane w medycynie, w Polsce też jako źródła alkaloidów.

Cykuta jest pojęciem historycznym dotyczącym napoju danego Sokratesowi w ramach demokratycznie wydanego wyroku smierci i w sumie nie do końca wiadomo, czy to był szalej jadowity, czy właśnie szczwół plamisty, a może ich mieszanka.

Alefirow bardzo rozsądnie podchodzi do ich stosowania. Bardzo dokładnie opisał różnice w działaniu i stosowaniu ich w homeopatii, przy stymulacji i regulacji odporności oraz przy oficjalnych zastosowaniach medycznych.
Jeszcze inna sprawa, to należy zawsze wiedzieć, co i dlaczego się robi. Twierdzenie, że coś jest w przepisie nie jest wystarczające.

Chociaż na zawsze pozostanie w mojej pamięci najbardziej drastyczny opis rosyjskiej kuracji jaką przeczytałam u Małachowa - odrobaczanie niemowlęcia poprzez podanie mu rycyny z koniakiem.

Wielu porządnych fitoterapeutów w Rosji uważa Małochowa za upiornego szkodnika, ale marketingowego geniusza. To jest kolejny przykład na to, że trzeba każde internetowe znależisko sprawdzić i przemyśleć 10 razy zanim się zastosuje.

> Generalnie wódka leje się strumieniami, o czym dowodzi też podany przez halinka1 przepis na nalewkę z sabelnika - picie 3x po 50ml dziennie.

Nie sabielnik, bo to jednak nie jest polska nazwa tylko pięciornik błotny lub według nowszych książek siedmiopałecznik błotny. Klasyczną dawką picia nalewki przy leczeniu reumatyzmu to łyżka 3 x dziennie.

Poszukuje jeszcze potwierdzenia u Alefirova o nalewce z sabielnika. Czy 10% nalewka czy ekstrakt j.w.? I nie chodzi tyle o procenty, ile o maksymalne wykorzystanie rośliny.

Maksymalnie roślinę wykorzystasz, jeśli ją zjesz - zwierzaki ją lubią i nie jest toksyczna. Ja zawsze trochę liści wrzucam do herbaty.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Pragmatyk February 09, 2021, 13:03:42
[...] Podaje linki dr Różańskiego. Wynika z nich, że ekstrakt różni się tym od nalewki, że jest zalewany gorącym alkoholem w proporcji 1:2 - 1:3 [...]

Heh, Lelka co ja z Tobą mam :-)
Przyznam, że korygując nie wchodziłem pod podane przez Ciebie linki, a odnosiłem się wyłącznie do zacytowanego fragmentu, sądząc że skoro wyciągasz wnioski, to mają one swoje źródło właśnie w podlinkowanych stronach. Stąd moja korekta dotycząca nazwy procesu z użyciem gorącego alkoholu, który ma unieczynnić enzymy rozkładające cenne składniki.

Poniżej cytaty z podlinkowanych przez Ciebie stron dr. Różańskiego - skąd wzięłaś ten gorący alkohol i tę różnicę pomiędzy nalewką a ekstraktem nie wiem, ale odnosiłem się właśnie do tego, co znalazło się w Twoim wpisie, a czego nie ma w stronach źródłowych Gospodarza :-)

Nalewka – Tinctura:
1 część surowca rozdrobnionego zalać 5 częściami ciepłego alkoholu 40-60%, odstawić na minimum 7 dni, przefiltrować.

Ekstrakt płynny – Extractum  fluidum:
1 część surowca rozdrobnionego  zalać 2 częściami ciepłego alkoholu 40-60%, zamknąć w słoju, wstrząsać codziennie. po 7 dniach odcedzić i surowiec ponownie zalać 1 częścią alkoholu, pozostawić na 3 dni. Oba wyciągi połączyć. [...]"

Ja z tych cytatów wnioskuję, że oba preparaty różnią się stosunkiem alkoholu do surowca oraz sposobem ekstrahowania (wstrząsanie, płukanie). 
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka February 09, 2021, 13:25:41
Prawdziwym wyczynem było dojście wczoraj do maści  "trująca rus".

Napisz to po rosyjsku, co tam jest to może dojdziemy, o co tu chodzi.

  Szokujące (dla mnie) jest swoboda wykorzystania trujących roślin typu tojad, cykuta.

Po pierwsze, rosyjski boligołow to nie cykuta, tylko po polsku szczwół plamisty. One są oficjalnie stosowane w medycynie, w Polsce też jako źródła alkaloidów.

Odnośnie maści руса ядовитого doszłam o co chodzi - to maść  zrobiona z sumaka jadowitego, Rhus toxicodendron L., Rhus radicans  - http://debiany.pl/drzewa/sumak/sumak_jadowity.html.

Rozumiem z cykutą. Ale tojad to jednak tojad.
: Odp: Guzy hormonozależne - pozyskiwanie ziół do kuracji Alefirova
: Basia February 10, 2021, 20:27:01
Grupuje sobie te wszystkie zioła z opisów Alefirova, co wskazane, co nie. Z ekstraktów z karbieńca zrezygnowałam, bo chociaż ekstrakt i zaparzone zioło mają inne substancje czynne to jednak w opisanym doświadczeniu ten ekstrakt był wstrzykiwany szczurom, a ludzie mogą mieć i mają inną drogę iniekcji :D Susz siedmiopalecznika z Ałtaju zalałam ciepłą wódką 1: 6. Czemu? Ano temu, że to susz sklepowy, że ma już rok od czasu zapakowania- gdzieś w jakiś kłączach wyczytałam teraz u Różańskiego, że powinno się zużyć suszone kłącze w ciągu roku (czy ten termin można odnieść na wszystkie suszone zioła?). A mi szkoda wódki na sklepowe, zwietrzałe i nie wiadomo jak suszone zioła, a zależy na efekcie. Bo robię nalewkę do wcierek i picia również mojemu wujkowi, który z powodu zwyrodnień kostno-stawowych ma problem z chodzeniem. Na wiosnę jak zbiorę albo jakimś cudem zdobędę świeże ziele różańca i siedmiopalecznika, zamierzam je jeść i z obydwu roślin zrobić nalewki 1:10.

różEniec (roślina) to nie różAniec (przedmiot do modlitwy) ;-)
7pałecznik nie wietrzeje, to nie jest surowiec olejkowy, tylko głównie garbnikowy.
Jeśli wiesz, gdzie rośnie, to teraz można pędy scinać z lodu.

Cieszy mnie żywokost u Alefirova, tylko już go przerobiłam. Mam piękny wyciąg żywokostu na glicerynie oraz nalewkę na białym żywokoście osobiście kopanym na sytuacyjne grypowe. Bardzo nie chcę kupować sklepowego. Czy wyciągi glicerynowe i etanolowe bardzo się różnią o zaparzonego żywokostu w aktywnych substancjach, na tyle, aby kupić ten nieszczęsny sklepowy? A może warto poczekać z nim do wiosny kiedy będzie już do pozyskania świeży?

Najlepiej jest robić nalewki tak, by była też i woda, by rozpuścić alantoinę, czyli nie spirytus i nie czysta gliceryna. Jeśli juz masz, co masz, to zrób wywar na kupnym surowcu + trochę oleju i zmieszaj z innymi nalewkami. Wtedy będziesz mieć fajny surowiec.
***

Ja na prawdę proponuję nie mieszać pomysłów Alefirowa z pomysłami naszego Admina bez dokładnego wczytania się w używane przez nich metody ekstrakcji i robienia mieszanek.

Poza tym pod słowem "ekstrakt" mogą się kryć bardzo różne rzeczy - począwszy od ekstraktu wodnego, czyli naparu lub wywaru lub zimnego maceratu, do suszonego proszku powstałego w wyniku jakiegoś procesu przemysłowego.

Na przykład w Rosji apteczny ekstrakt z różeńca to nalewka 1:1 na etanolu 40%, a apteczna nalewka (nastojka) to nalewka na spirytusie 70%. Formalnie jedno i drugie to ekstrakt wodno-alkoholowy.

Poza tym mogą być różnice farmakopealne. W Rosji nalewka ze szczwołu jest na etanolu 40%, dlatego jest mniej trująca, niż polska nalewka na etanolu 70% zawierająca znacznie więcej toksycznych / silnie działających alkaloidów.

Na prawdę, trzeba czytać dokładnie całość, takie jest życie ;-)

Pozdrowienia :-)
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka February 10, 2021, 21:54:25
różEniec (roślina) to nie różAniec (przedmiot do modlitwy) ;-)

Dzisiaj przyszedł mi miód od zakonnic, może dlatego :) Pochwalę się - nawłociowy i wrzosowy - takie cuda.

No tak, z ekstraktami nie dojdę dopóki nie znajdzie się dokładnego opisu. Jeśli chodzi o nastojki to tego słowa Alefirov używa do nalewek 40%-60% takie mam wrażenie z jego opisu:

Настойки же, напротив, чаще всего готовят из одного растения, реже из двух – трех. Измельченное растительное сырье (в подавляющем большинстве корни) заливают 5 - 10 частями водки. Настаивание проводят в течение 2-3 недель в темном месте, встряхивая емкость один раз в 2 – 3 дня. Принимают настойки в большинстве случаев по 20-40 капель на прием, если растение не ядовитое и не требуется специальное дозирование

Wyciąg glicerynowy jest z dodatkiem wódki - korzenie przez zalaniem gliceryną, moczyłam w wódce. Czy jest jej tam 1/5 czy 1/10 nie pamiętam.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Basia February 10, 2021, 22:09:49
W Rosji, jeśli nie piszą szczególnie, to nalewka w przepisach kuchennych zwykle jest na wódce 40%.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka February 11, 2021, 20:12:50
Coś mnie tknęło i sprawdziłam raz jeszcze. Siedmiopalecznik nie był opakowaniach po 100 gram, tylko po 50 gram. Czyli mam 1 do ponad 11 buuu..... :-[
Czy to dobry pomysł? Do nalewki z siedmiopalecznika dodać hakorośl? Obecnie jest w niej 300 gram suchego korzenia i 3,5 l wódki. Proporcje 1:11,66 Ile mogę dodać hakorośli? Jeśli mogę tak zrobić, chyba się nie pogryzą.
 A do smarowidła dodam ukraiński wyciąg wodny z siedmiopalecznika ze sklepu https://www.ukrainashop.com/krople-ziolowe-sabelnik-siedmiopalecznik-blotny-50-ml

P.S W sumie to susz tak napęczniał i tyle wychlał wódki, że chyba nie ma co panikować, będzie chyba dobrze z taką proporcją.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Basia February 12, 2021, 11:46:15
Proporcje się ustala raczej objętościowo, a jeśli wagowo, to na świeżym surowcu lub surowcu, który został wymoczony, czyli ma wagę świeżego.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka February 12, 2021, 17:00:24
Objętościowo patrząc to jest 1:4 z tą czwartą częścią pomiędzy surowcem.
Znalazłam twoje pytanie Basiu o to do Gospodarza, odpowiedział:
"Tak, rzeczywiście susz pochłania alkohol i trzeba potem mocno wyciskać, żeby go odzyskać, najlepiej zalewając trzykrotnie małymi porcjami alkoholu. Większość nalewek podaję na objętości, 1 część surowca na 5 części rozpuszczalnika (gliceryna, alkohol)."

Zrobiłam eksperyment na różeńcu, z 50g suchego surowca nasiąkł do 250 i jakoś czuję, że mógłby pić dalej. Namaczając w wodzie siłą rzeczy otrzymamy słabszy %, bo jakoś nie wydaje mi się, że woda w roślinach i zalanie suchej rośliny wodą to tak samo działająca woda. Chociaż przy siedmiopaleczniku i różeńcu te słabsze % wydają się nawet wskazane. No ja mam 1:3, 1:4 objętościowo. Jak przepuszczę przez wyciskarkę to może, może wyciągnę to 5. Na wcierki ok, ale do picia ciut za mocne....

Czy orientujesz się Basiu co autor Alefirov ma na myśli kiedy pisze 10% nalewka? Naczytałaś się jego więc może gdzieś wyjaśnił.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka February 13, 2021, 03:23:17
Ale sie uśmiałam. W internecie jest dostępna cała ta książka Alefirova, nie tylko fragmenty. Znalazłam opis co autor rozumie przez 1:10. Wyobraźcie sobie, że jest to tak jakby to samo co 1:3, 1:5 objętościowo. Taki fragment z jego książki:

  "Wilczomlecz Pallas jest jedną z nielicznych roślin stosowanych w leczeniu białaczki.

   Roślina jest trująca, dlatego stosuje się ją w postaci nalewki alkoholowej, dozowanej kroplówki.

    Do przygotowania zwykle bierze się 25 g suchego korzenia na 0,5 litra wódki. Zostaw od 10 dni do 3 tygodni w ciemnym miejscu. Przyjmować 7-10 kropli trzy razy dziennie przez 1-3 miesiące. Schemat główny można ponownie skonfigurować. Oznacza to, że gdy kończy się pierwsza porcja nalewki, korzeń ponownie zalewa się taką samą ilością wódki. Ale tym razem pojedyncza dawka to 10-12 kropli.(...)

    Traganek błoniasty - żeń-szeń chiński - to kolejny członek rodziny immunomodulatorów, stosowanych podobnie jak wilczomlecz (Euphorbia fischeriana) w chorobach krwi.
   Uważa się, że główną cechą Astragalus jest wysoka zawartość selenu, który stymuluje hematopoezę.

      Aby przygotować wywar, weź 1 łyżeczkę suchego ziela lub korzeni na 200 ml wody, gotuj przez 30 minut w , odcedź i doprowadź do pierwotnej objętości. Przyjmuj trzy razy dziennie po 1/2 szklanki.

    Nalewka alkoholowa jest tradycyjnie przygotowywana w ilości 1 części surowca (korzenia) na 10 części wódki (zwykle 50 g korzenia na pół litra wódki).

   Chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że najlepszą ekstrakcję uzyskuje się ze słabszym alkoholem. Oznacza to, że wódka (40%) jest lepsza niż 70%, a nawet ponad 96% alkoholu."


A jeżeli chodzi o 10% nalewkę to dotyczy to sposobu dawkowania, a nie procentów wódki.

 "Jeśli chodzi o system "wzgórz", moim zdaniem konieczne jest natychmiastowe uzgodnienie niektórych kluczowych pojęć, aby ułatwić wyjaśnienie w przyszłości.  Pierwszą koncepcją jest "krok dawki." Krok dawki to ilość, z jaką dawka wzrasta z jednym dodatkiem. Na przykład, dziś pacjent bierze jedną kroplę nalewki, a jutro już dwie, pojutrze trzy. Dlatego krok dawki będzie równy ilości trucizny zawartej w 1 kropli.   Bardzo ważny punkt! - Krok dawki będzie inny, jeśli stosowane są różne stężenia infuzji, nawet jeśli schemat stosowania jest taki sam.

  " Na przykład, jeden pacjent bierze 10% nalewki tojadu, dodając 1 kroplę dziennie, a drugi pacjent 20% nalewki na ten sam wzór. Tak więc, krok dawki będą się dokładnie różnić dwa razy. Krzywą dawki jest sytuacja, w której, na tle początkowego zwiększenia lub zmniejszenia dawki, przechodzisz do zażywania w stałej dawce."


Tekst oryginalny, może ktoś kto zna rosyjski lepiej przetłumaczy logikę 10% i 20% nalewek, tfu ...dawek :)


       Особенности применения схемы горка.

   В отношении схемы «горка», на мой взгляд, нужно сразу договориться о некоторых ключевых понятиях, чтобы в последствии было проще изъясняться.
  Первое понятие – «шаг дозы». Шаг дозы – это величина, на которую увеличивается доза при однократном прибавлении.
   Например, сегодня пациент принимает по одной капле настойки, а завтра уже по две, послезавтра по три. Следовательно, шаг дозы будет равен количеству яда, содержащемуся в 1 капле.
   Очень важный момент! – шаг дозы будет разным, если применяются разные концентрации настоек, даже если схема применения одна и та же.
   Например, один пациент принимает 10% настойку борца, прибавляя по 1 капле в день, а другой пациент 20% настойку по той же схеме. Значит, шаг дозы у них будет отличаться ровно вдвое.
Второе понятие – «плато дозы». Плато дозы – это ситуация, когда на фоне изначального возрастающего или убывающего изменения дозы, переходят на прием в постоянной дозе.
   Например, сначала больной принимает настойку с одной капли, добавляя по одной ежедневно. Допустим, он дошел до 20 капель, и, начиная с этого дня, так и принимает по 20 капель на протяжении всего курса лечения.
   Какова практическая ценность этих понятий? Все довольно просто. Эти два момента сообщают лечению индивидуальность.
   Например, выбор шага дозы во многом диктуется состоянием конкретного пациента на конкретный момент времени в конкретных обстоятельствах. Если пациент ослаблен, то шаг дозы будет небольшой. Он также будет невелик, если токсичность растения значительна.
   И наоборот, если пациент достаточно крепок, не истощен опухолевой болезнью, а время не терпит, то шаг дозы можно сделать большим.
   В начале главы мы договорились о том, что эффект яда зависит от его дозы. Чем выше доза, тем более выражен противоопухолевый эффект. Следовательно, в идеале нам нужно как можно дольше давать больному максимальную дозу лекарства.
Сразу дать такую дозу мы не можем, больной отравится. Вот и получается, что в расчете на эффект митридатизма, мы дает больному минимальную дозу яда, которая никак не может считаться лечебной. Постепенно мы ее увеличиваем (горка) и доходим, наконец, до нужной нам, или же максимально переносимой. Тут-то и делается плато дозы.
   Понятно, что плато дозы, как и шаг дозы, у каждого пациента будут разными, зависящими от его индивидуальных особенностей.

źródło: https://jagannath.ru/users_files/books/Rak.html
- jest w niej rozdział o polipach

 I to by było na tyle z mojego zamartwiania się 10% nastojkami i ich proporcjami u Alefirova.  :D :D :D


: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Basia February 13, 2021, 10:58:34
Ale sie uśmiałam. W internecie jest dostępna cała ta książka Alefirova, nie tylko fragmenty.

Tak

Roślina jest trująca, dlatego stosuje się ją w postaci nalewki alkoholowej, dozowanej kroplówki.

Litości!
Tu chodzi o dawkowanie kroplami, a nie kroplówkami.

Znalazłam opis co autor rozumie przez 1:10. Wyobraźcie sobie, że jest to tak jakby to samo co 1:3, 1:5 objętościowo.

Nie ma cudów, czytaj dokładnie opisy, poproś o tłumaczenie ludzi, nie tylko Google translate.


    Traganek błoniasty - żeń-szeń chiński - to kolejny członek rodziny immunomodulatorów, stosowanych podobnie jak wilczomlecz (Euphorbia fischeriana) w chorobach krwi.

Traganek błoniasty nie jest żeńszeniem. On tak nie mógł napisać. Znów jakiś babol tłumacza.

    Nalewka alkoholowa jest tradycyjnie przygotowywana w ilości 1 części surowca (korzenia) na 10 części wódki (zwykle 50 g korzenia na pół litra wódki).

Tu mamy podane wagowo. Zawsze trzeba czytać dokładnie opisy autora, bo każdy ma prawo mieć własną metodykę.

A jeżeli chodzi o 10% nalewkę to dotyczy to sposobu dawkowania, a nie procentów wódki.

Nie dawkowania, tylko przygotowania, czyli tutaj stosunku wagowo surowca do ekstrahenta.
***

Po polsku taki schemat dawkowania kropli nazywa się podobnie, jak po rosyjsku "górką". To jest stosowane wyłącznie w celu stymulacji układu odpornościowego. Czasem rzeczywiście pomaga.


I znów:
nalezy BARDZO DOKŁADNIE czytać opisy danego autora i nie mieszać z innymi. Jeśli się operuje surowcami obiektywnie toksycznymi, to jest szczególnie ważne.
Jeśli się ma tylko Google Translate, jako zamiennik zrozumienia tekstu, to sprawę należy zostawić w spokoju, zanim obiekt eksperymentu nie wyląduje w szpitalu.


Już tłumaczyłam przedtem w tym wątku, że nie wolno mieszać rosyjskich przepisów dotyczących nalewek na wódce z polskimi nalewkami farmakopealnymi na spirytusie 70%. Trzeba czytać bardzo dokładnie opisy i wstępniaki, a nie tylko rozdziały "praktyczne".

A teraz tłumaczenie:

***
Jeśli chodzi o schemat "górki", to według mnie, należy najpierw omówić kluczowe pojęcia, zeby było później łatwiej wyjaśniać.

Pierwsze pojecie "krok dawki" - wielkość, o którą zwiększamy dawkę przy jednorazowym zwiększeniu
Na przykład: dzisiaj pacjent przyjmuje jedną kroplę nalewki, jutro dwie, a pojutrze trzy.
Na skutek tego, krok dawki będzie równy ilością trucizny zawartej w 1 kropli.
Bardzo ważny moment! - krok dawki będzie różny, jeśli się stosuje nalewki o różnym stężeniu, nawet, jeśli schemat przyjmowania będzie taki sam

Na przykład pacjent przyjmuje nalewkę 10% tojadu, dodając 1 kroplę dziennie, a drugi pacjent nalewkę 20% w takim samym schemacie. To znaczy, że krok dawki u nich rózni się dwukrotnie.

Drugie pojęcie: wypłaszczenie dawkowania - to sytuacja, kiedy na tle początkowo wzrastającego lub ubywającego dawkowania przechodzimy na stałe dawkowanie
Na przykład, na początku pacjent przyjmuje nalewkę po 1 kropli dodając po jednej codziennie. Załóżmy, że doszedł do 20 kropej i zaczynając od tego dnia przyjmuje 20 kropel w ciągu całego tego okresu terapii

Jaka jest praktyczna wartość tych pojęć? Te dwa określają indywidualność leczenia

Na przykład wybór kroku dawki często jest dyktowany stanem chorego w danej chwili i w danej sytuacji. Jesli pacjent jest słaby, to krok dawki będzie nieduży. Tak samo będzie nieduży, jesli toksyczność rośliny jest znaczna.

Odwrotnie, jeśli pacjent jest wystarczająco silny, nie wyniszczony choroba nowotworową a czasu mało, to krok dawki można ustalić na większy.

Na początku rozdziału zgodziliśmy się, że skutek trucizny zależy od jej dawki. Im wieksza dawka, tym bardziej wyraźny skutek przeciwnowotworowy. Czyli, idealnie, powinniśmy jak najdłużej  dawać choremu maksymalną dawkę lekarstwa.

Od razu dać takiej dawki nie można, bo chory się zatruje. Wychodzi na to, że uwzględniając skutek kumulacji dawek, dajemy choremu minimalną dawkę trucizny, która nie może być dawką leczniczą. Stopniowo my ją zwiększamy (górka) i dochodzimy na koniec do dawki potrzebnej lub maksymalnej tolerowanej. To tutaj pojawia się wypłaszczenie dawkowania.

Zrozumiałe, że dla każdego pacjenta wypłaszczenie dawki i krok dawki będą różne, zależne od jego indywidualnych cech.

źródło: https://jagannath.ru/users_files/books/Rak.html
***

Pozdrowienia :-)
Basia
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka February 13, 2021, 13:47:45
Traganek błoniasty nie jest żeńszeniem. On tak nie mógł napisać. Znów jakiś babol tłumacza.
Napisał tak:  "Астрагал перепончатый – китайский женьшень"

Pani Barbaro, o 10% nalewki w tekście pytałam przy pierwszym tekście o mięśniakach (teraz skasowałam), że wygląda na proporcje, nie rozumiem itd.

Niestety nikt nie odpowiedział wyobraź sobie.

 Skoro tak drażnią te teksty niedokładnie tłumaczone z racji braku cholernego wyboru, bo nie ma polskich opracowań kuracji ziołowych oprócz nieszczęsnego Klimuszko, to zaczęłam to wstawiać przecież nie dla siebie, ale dla innych kobiet w podobnej sytuacji.

  Drażni, nie pasuje - więc skasuje.

Rozumiem, że tysiące pytań o to samo w tysiącach wątkach, zapytań i porad prywatnych jest preferowaną formą aktywności na forum.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Basia February 13, 2021, 19:42:20
Bez pań tu proszę :-P
***

Traganek błoniasty nie jest żeńszeniem. On tak nie mógł napisać. Znów jakiś babol tłumacza.
Napisał tak:  "Астрагал перепончатый – китайский женьшень"

Czyli napisał. Przepraszam.
Teraz zostaje odpowiedź na pytanie, co pan poeta chciał przez to powiedzieć...
***

Nie ma wielkiego problemu z używaniem Google Translate, jeśli rozmawiamy o rumianku czy listkach brzozy.
Jeśli jednak wchodzimy w szczwół lub tojad, to precyzja wyjaśnień jest absolutnie wymagana, by nie narobić kłopotu. Takie jest życie.

Wykonałaś kawał ciężkiej pracy i chwała Tobie za to.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka February 16, 2021, 18:00:44
Zamknijmy temat.

- W przypadku szczwołu taka nalewka wygląda
(...) umieścić w pojemniku do połowy objętości. Następnie naczynie napełnia się alkoholem do góry [wygląda to więc na nalewkę objętościową 1:2. przyp. A.]. (...)
Schemat stosowania [tłumaczenie niepewne, a preparat toksyczny! Przyp. A.] zakłada następujące  dawkowanie (zależnie od wersji 1 lub 3 razy dziennie) 1 kropla we wodzie  i codziennie podwyższać dawkę o jedna kroplę. [Nie zrozumiałem do jakich dawek dojść przyp. A.]. Pod dojściu do dawki maksymalnej zmniejszać do zera też codziennie stopniowo o jedna kroplę. Na leczenie składają się 3 takie cykle z 10-14 dniowymi przerwami pomiędzy [tłumaczenie niepewne! przyp. A.]
- Dalej autor prowadzi rozważania na temat homeopatycznych preparatów z szczwołu [dla mnie niezrozumiałe przyp. A.]
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: A_la February 18, 2021, 12:42:33
Dzień dobry, parę tygodni temu znalazłam Wasz wątek i chciałam podziękować za wiedzę, którą wszyscy się tu dzielicie :) Wyniosłam stąd sporo ciekawych informacji, które staram się cały czas poszerzać. Zmagam się z mięśniakiem (ok. 4,5 cm) i próbuję coś zmienić, aby mój organizm wrócił do równowagi. U dwóch lekarzy, u których byłam, usłyszałam, że mięśniaki usuwa się chirurgicznie, ale nie dają mi gwarancji, czy podczas zabiegu nie trzeba będzie usunąć całej macicy. Ale to wg nich żadna strata, bo okazuje się, że w moim wieku (48 l.) nie jest mi ona już potrzebna. To taka ciekawostka, choć przykre, gdy słyszy się takie teorie od osób, mających wykształcenie medyczne. Z tego też powodu podjęłam próby ustalenia, co w moim organizmie nie funkcjonuje właściwie. Zaburzenia w poziomie hormonów płciowych miałam już wcześniej (za dużo estrogenu, za mało progesteronu), ale nie wiedziałam, że ma tez związek z problemami z hormonami tarczycy (i pewnie nadnerczy, ale te badania jeszcze przede mną). Na dziś już wiem, że mam zaburzoną konwersję fT4 do fT3, chociaż jeszcze nie doszłam do tego, co jest tego przyczyną, bo muszę wykonać kolejne badania krwi. Wiem, że moja tarczyca wytwarza tyroksynę w wyższych ilościach, jednak nie dochodzi do konwersji do fT3.

W każdym razie staram się jakoś funkcjonować i doprowadzać ciało do względnej równowagi, jednak przeszkadzają mi częste krwawienia, czasami nawet krwotoki. Najgorzej było, gdy z początku piłam zioła ojca Klimuszki. Odstawiłam je, bo od krwotoków hemoglobina spadała mi do 8,9 g/dl [norma 11,2-15,7] i inne wskaźniki związane z anemią też odchyliły się od normy. Teraz zauważyłam, że lekkie plamienia międzymiesiączkowe pojawiają się, gdy wezmę kilka dni z rzędu np. pełną dawkę jodu, wit. D3 powyżej 6.000 jednostek, czy inne preparaty rozrzedzające krew. Dlatego chciałam spytać, czy są jakieś zioła, które pomogłyby mi w zahamowaniu takich krwawień? Przeczytałam podlinkowany przez Basię artykuł Alefirowa, zaleca on stosowanie w takich przypadkach: pokrzywy, torebki Pasterza (tutaj sprawdziłam, że nie należy jej przyjmować, gdy ma się trombocytozę – płytki powyżej 600 tys./ul. Nie mam jeszcze takiego poziomu płytek, ale już przekroczyłam 495 tys./ul, gdy norma jest do 410), krwawnika pospolitego, berberysu amurskiego. Znalazłam jednak informację, że kobiety z mięśniakami nie powinny pić soku z pokrzywy. Czuję się trochę ogłupiała, bo nie wiem, w jakiej formie te zioła ewentualnie stosować. No i jak to jest z tą pokrzywą.
Czy mogłabym liczyć na jakąś małą podpowiedź, jak sobie poradzić z tymi krwawieniami?

Pozdrawiam :) 
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka March 21, 2021, 23:51:29
Ostanie badania tarczycy pokazały TARCZYCA WYLECZONA - wszystkie wskaźniki mam idealnie po środku widełek. Hip hip!!!

Dla kobiet, które poszukują informacji o leczeniu mięśniaków. Przekopałam rosyjskie opracowania na ten temat. Najbardziej ucieszyło mnie dotarcie do proponowanej receptury Korsunów z ksiażki "Fitoterapia. Tradycje rosyjskiego ziołolecznictwa" - Фитотерапия. Традиции российского травничества. Poniższą recepturę Korsunowie opantentowali ( http://www.freepatent.ru/patents/2145232 ). Z opisów na efekty trzeba czekać 5 -6 m-cy czyli 4 kuracje 1,5 m-c z 10- dniowymi przerwami. Oprócz ziół, nalewek z piwonii i różeńca, załączają rosyjskie suplementy zawierające olej lniany, olej rokitnikowy, środki żółciopędne typu krople żołądkowe ( być może zamiennie może to być sylicynar)  itp. Poniżej podaje linki do moich własnych tłumaczeń fragmentów z Alefirowa ( przy mięśniakach również Korsunów), które zamieściłam na dysku zewnętrznym, coby nikogo nie drażnić.

Fitoterapia Korsunów na mięśniaki macicy:

♦ Rp (części):
tatarak, kłącze 1
arnika, kwiaty 2
rdest ptasi, ziele 3
Oman, korzenie 1
poziomka, liście 3
pokrzywa, liście 3
lubczyk, korzenie 1
jemioła, ziele 1
tasznik pospolity, ziele 3
bylica pospolita, korzenie 1
krwawnik pospolity, ziele 3

5 łyżek zalać 1 litr gorącej wody. Zostawić do naciągnięcia 2 godzin. Weź 70-100 ml 3- 4 razy dziennie. Czas przyjęcia wynosi 1,5-6 miesięcy. ♦ Nalewka z piwonii, korzeń (Peonia Anomala) 25 kropli rano i wieczorem. ♦ Ekstrakt z różeńca górskiego, korzeń 15 kropli rano i popołudniu.
Napar 100 ml 4 razy dziennie (08.00, 12.00, 16.00, 20.00) 15 minut przed posiłkiem.
Czas trwania jednej kuracji to 1,5 miesiąca. 10 dniowe przerwy. Całość 6 m-cy.
Równocześnie z przyjmowaniem głównego naparu zaczyna się przyjmować tabletki uspakajające od Labofarm (Polska) N 3268, 2 tabletki 3 razy dziennie przez 6 tygodni. Jedna tabletka zawiera:

korzeń kozłka lekarskiego - 170 mg
szyszek chmielu - 50 mg
liści melisy - 50 mg
serdecznik - 50 mg

Linki do tłumaczeń fragmentów Alefirowa za pomocą googla z najlepsza intencją, ale proszę dla pewności sprawdzać.

Mięśniaki https://drive.google.com/file/d/12zfctRWiC3SI_Vw_38Q6BDrFBCR0YUzf/view?usp=sharing
Guzy hormonozależne https://drive.google.com/file/d/1l4-Xw46DKZCJ7bxWMlS3NN8YNhTuHdI6/view?usp=sharing
Terapia supresyjna guzów tarczycy https://drive.google.com/file/d/1KT1Aj1b0MJnHELXllclHrjgbIhDEm679/view?usp=sharing
Guzy tarczycy. Immonomodulatory roślinne. https://drive.google.com/file/d/1CviUt2N7_244vopEe8RJ8HDnhLlI36cm/view?usp=sharing
Rak tarczycy. Rośliny przeciwnowotworowe. https://drive.google.com/file/d/13v4Y_ObRUr14kNKXCP9CUaw8i_nQFyf6/view?usp=sharing
Stawy. Reumatyzm. Otyłość. https://drive.google.com/file/d/10CU6-YXVjoxflh6dGuN11hH2UrUnlo3m/view?usp=sharing
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: A_la April 12, 2021, 17:47:34
Lelka, gratuluję postępów z tarczycą i dziękuję za załączone linki. Znalazłam w nich to, czego szukałam  :)
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka July 04, 2021, 20:12:50
Z frontu walki o zdrowie słów parę.
Najlepsze efekty miałam po piciu ziół przeciwzapalnych, skomponowanych na przypał: cząber, arcydzięgiel, piołun, berberys, k.kasztan., szałwia, melisa, rumianek, tatarak, wrotycz, krwawnik, chaga. Wrócił po nich okres prawie regularnie (opóźnienia parodniowe). Tarczyca powróciła do normy. Po czym zaczęłam brać mieszanki z Alefirowa, pogrupowałam sobie zioła wg jego opisów i skomponowałam parę mieszanek. W międzyczasie trafili się Korsunowie, a więc w miarę na zmianę zaczęłam pić Alefirowa i Korsunów. Tak od pół roku. Okres zanikł już coś 3 miesiąc. Waga się zatrzymała, a w ostatnich miesiącach nawet wzrosła o 2-3 kg (Przypominam, że u mnie estrogen jest za niski, a progesteron za wysoki i nadal dobre 20 kg nadwagi) Mam dylemat, bo wszystko można pić naprzemiennie, ale jak 1 kuracja trwa 4 bądź 6 tygodni, no to nie da się wszystko wcisnąć na raz i wszystko trwa bardzo długo. Zostały mi jeszcze zioła Klimuszko. Zrobiłam mnóstwo nalewek, ściągnęłam nawet z Ałtaju różeniec "czerwoną szczotkę."
  Jak nic będę to pić przez 2 lata. Tylko ten okres... Ostatnie dni czułam mocne napięcie w brzuchu, taki ból jak po obżarstwie już z samego rana. Póki co do mieszanki Alefirowa włączyłam na 2 tyg. nalewkę z piołunu. Ciutkę lepiej.
  Siedmiopalecznik działa na mnie bardzo mocno. Nie tylko padam wieczorem jak kawka, ale jestem bardzo senna w dzień. Toteż jeśli go biorę, to max łyżeczkę 3 razy dziennie.
  Aaa...i uderzenia gorąca jak były, tak są od 5-6 lat.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka July 27, 2021, 23:47:34
Od 9 lipca lecę tylko mieszanką Korsunów + łyżka mieszanki ziół na kamicę moczową + regulujących miesiączki.  Ból podbrzusza i jajników uspokojony piołunem, ustał całkowicie po drugiej dawce szczepionki na covid - zniknęło napięcie. Wczoraj w nocy pękła czy też oderwała się torbiel. Taki bardzo duży skrzep, pominę szczegóły. Dzisiaj małe krwawienie. Żadnego na szczęście krwotoku. Niestety nie okres. Zagadka bólu, wzdęcia i napięcia podbrzusza rozwiązana.

Mieszanki Alefirowa będę dodawać do Korunów w ilości 1 łyżki dziennie, po wybraniu tych na kamicę. Poprawiłam też dawkowanie. Jednak 2 małe łyżki to nie jest 1 duża, a tak niestety przeliczałam przez ostatnie pół roku. Teraz odmierzam łyżkami 2,5 łyżki dziennie na 0,5l wody + 1 łyżka (teraz na kamicę, później Alefirowa) na szklankę - mam termos 0,7l i do niego dostosowałam proporcje.

USG w styczniu pokazywało torbiel, lekarz stwierdził, że to ta niegroźna, wydalana z okresem. Zdziwiona jestem, że tak pomimo okresu. Tyle, że w sierpniu również lekarka ją zauważyła czyli była od co najmniej roku. Stosuję globulki - tak ogólnie stosuje, nie dzisiaj. Czuje je niekomfortowo, tak bym określiła. Leżę z nimi ok. 2 godziny. To tyle wiadomości z frontu.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: A_la August 21, 2021, 16:53:14
Piłam zioła o. Klimuszki, ale mnie nie służyły z uwagi na krwotoki. Po ziołach Alefirowa czuję, że jest mi lepiej. Nawet lekkie plamienia mi się skończyły. Nic mnie nie boli. 

Ja niestety skończyłam w szpitalu z rodzącym się mięśniakiem, masywnym krwotokiem i stratą przytomności. Mięśniak usunięty, macica wyłyżeczkowana, ale niestety znaleziono komórki rakowe w endometrium. Guza jeszcze nie ma, ale komórki już są. U mnie jest przewaga estrogenowa i takie jest też pochodzenie tych komórek rakowych - gruczolak G1 (najłagodniejszy ze złośliwych). Korzystam teraz z przepisów Alefirowa na zioła przy raku endometrium. Stosuję też indole-3-karbinol, który pomaga metabolizować estrogeny. Też korzystam z różeńca oraz innych preparatów.
U mnie miesiączka po usunięciu mięśniaka pojawiła się po 28 dniach. Z uwagi na wykryte komórki raka hormonozależnego wolałabym, żeby praca jajników zaczęła się wyciszać. Niestety z USG wyszło, że jajniki jeszcze duże i lekarka powiedziała, że do menopauzy mam jeszcze trochę czasu  :( FSH to potwierdziło. Nie mam też żadnych uderzeń gorąca ani innych objawów klimakterium.
Teraz skupiam się całkowicie na walce z komórkami rakowymi, bo w centrum onkologii mają tylko jedną procedurę bez względu na typ raka. Czy bardzo zjadliwy, czy łagodniejszy, zawsze usuwają macicę wraz z przydatkami i węzłami chłonnymi. Po rozmowie z endokrynologami odradzono mi na tym etapie tak radykalną operację. Jestem pod opieką ginekologa oraz znajomego radiologa i będę monitorowała co 2 miesiące obraz macicy, a w tym czasie oczyszczam organizm, wzmacniam go, więcej się ruszam i wdrażam wszystkie możliwe działania, żeby odwrócić proces nowotworowy.

Też stosuję globulki dopochwowe z glistnikiem. Aplikuję je na całą noc przez 10 dni w jednym cyklu miesięcznym. Zaczęłam również irygacje z przytuli czepnej oraz okłady z nostrzyka żółtego.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: leo August 21, 2021, 17:27:06
...
Teraz skupiam się całkowicie na walce z komórkami rakowymi, bo w centrum onkologii mają tylko jedną procedurę bez względu na typ raka. Czy bardzo zjadliwy, czy łagodniejszy, zawsze usuwają macicę wraz z przydatkami i węzłami chłonnymi. Po rozmowie z endokrynologami odradzono mi na tym etapie tak radykalną operację. Jestem pod opieką ginekologa oraz znajomego radiologa i będę monitorowała co 2 miesiące obraz macicy, a w tym czasie oczyszczam organizm, wzmacniam go, więcej się ruszam i wdrażam wszystkie możliwe działania, żeby odwrócić proces nowotworowy.
...


Prawie 100 lat temu Otto Warburg dostał Nobla za udowodnienie, że nowotwór to choroba metaboliczna, że komórki nowotworowe mają zmieniony metabolizm. Dzisiejsza medycyna z jakiegoś powodu nie próbuje wpływać na ten metabolizm, tylko koncentruje się na niszczeniu różnymi sposobami samego nowotworu. Poczytaj: https://www.imma-polska.pl/jednostki-chorobowe/medycyna-mitochondrialna-a-nowotwory/
Regularna aktywność fizyczna to dobry pomysł - wpływa na kondycję mitochondriów, wszystko co służy mitochondriom jest jednocześnie p-w rakowe.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: A_la August 22, 2021, 17:32:35
Bardzo dziękuję za załączony link.
Kupiłam jakiś czas temu książkę "Odżywianie mitochondrialnie" i już wdrażam istotne w moim przypadku zalecenia. Mam świadomość, że w przypadku choroby nowotworowej należy podchodzić do leczenia wielopłaszczyznowo, cały czas wspierając układ immunologiczny.   
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka August 28, 2021, 20:47:54
Mam w swojej biblioteczce książkę Korsunów wybrakowaną najbardziej popularną w internecie i jej wersję przetłumaczoną przez google - można się zorientować co gdzie jest (wyszukiwarka worda) i mam książkę pełną w języku rosyjskim, którą otwiera program WinDjView ( trzeba zainstalować ten program do otwarcia dokumentu) - da się zaznaczyć tekst i w google wklejając nazwę rośliny można w wikipedii po nazwie, jeśli nie rosyjskiej to łacińskiej dojść o jaką roślinę chodzi. Do tekstu ogólnego przydatny jest translate.google.com, nazwy roślin trzeba wpisywać osobno w google i czasem posiłkować się wyszukiwaniem obrazem.
W każdym razie jeśli ktoś chce te teksty, proszę napisać na priv swój adres email, a wyślę.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: 404 August 28, 2021, 21:59:59
Tak a propos to tłumacz DeepL jest dużo lepszy od googlowskiego. Korzystają z niego nawet zawodowi tłumacze.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka August 28, 2021, 22:35:20
Akurat tłumacz jest mało ważny, bo wszystkie nazwy roślin trzeba i tak tłumaczyć "na piechotę" tzn. osobno albo wikipedia, albo nazwy łacińskie.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka October 23, 2021, 08:49:57
Niedługo będzie chwila prawdy - wykonam USG.
Natomiast informacja o regulacji jest tak ważna, że zamieszczam osobny post.
Wiem już co przywróciło mi regularny okres wiosną. Teraz również się pojawił po pół roku przerwy. Jestem na kursie u dr Różańskiego i dziewczyna z kursu również podzieliła się swoim doświadczeniem.
Kobieta po menopauzie, od roku już nie miesiączkowała. Zaczęła brać zioła na tarczycę z Laboratorium Zielarza "Tarczyca pod kontrolą" - miesiączka powróciła.
Od wiosny, pół roku nie miałam okresu. Postanowiłam wybrać to, co zostało w szafkach i zaczęłam brać na powrót zioła z Laboratorium na tarczycę. Po 5 tygodniach okres powrócił. Trzy przypadki to już nie przypadek.
Zioła są tam wysoko estrogenne i zarówno w moim przypadku jak i tej kobiety, gdzie jest więcej progesteronu, a za mało estrogenu, przywróciły regulację hormonalną.
Nie wiem oczywiście jak długo mam je brać, po jakim czasie przerwa. Na razie cieszę się z tego, co jest.
Aaa...i jeszcze dr powiedział, że jajniki są aktywne do 60-tki i zawsze można do tego czasu wywołać okres.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: lelka November 21, 2021, 18:53:12
Badanie usg nie pokazało poprawy, wręcz przeciwnie dalszy rozrost.
  Jedyny plus to taki, że trafiłam na lekarkę ginekolog - onkolog, która wprost powiedziała, że zalecenia są takie by usuwać, wycinać więc ona nie może powiedzieć inaczej. Uzłośliwienie mięśniaków to 0,03%. Minus taki, że potwierdziła moje przypuszczenia, nie ma możliwości operacji oszczędzającej, nie ma już czego oszczędzać.
  Także będę sobie z tym żyć i pić ziółka rekreacyjnie.
 
   Przywracanie miesiączkowania przez zażywanie estrogennych ziół, też mnie nie ucieszyło. Znajoma po operacji, typowy guz hormonozależny, ma do końca życia już brać leki blokujące estrogen.
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: Basia November 22, 2021, 10:15:12
Istnieją techniki oszczedzające - rodzaj koagulacji, w Polsce też to jest robione. Nie zawsze można stosować, bo to zależy od umiejscowienia mięśniaka, ale warto rozważyć sprawę.

Należy pamiętać, że ryzyko operacji jest dość podobne jak uzłośliwienia, a może większe. Zwykle większe jest ryzyko anemii, jeśli są częste krwawienia, wtedy jeśli zioła nie pomoga, to musi wejść chirurg.

Następne pytanie, czy przy okazji nie zechcą usuwac jajników. Wtedy mamy z jednej strony ryzyko hormonalnej terapii zastępczej, a z drugiej strony ryzyko osteoporozy. Jeśli jest stwierdzony rak, to możliwe, że nie ma już co kombinować. Jeśli to tylko mięśniaki, to lepiej poczekać do końca menopauzy i wtedy zadecydować, o ile nie ma niczego niepokojącego.

Trudno ustalić, czy "okres" po dłuższej przerwie, to rzeczywiście okres, czy krwawienie z mięśniaków. Ja bym chyba starała się poprawić stan naczyń krwionośnych i poprawić krzepliwość krwi. Na przykład klasyka: babka + przywrotnik.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: A_la December 03, 2021, 09:48:43
Badanie usg nie pokazało poprawy, wręcz przeciwnie dalszy rozrost.
   
   Przywracanie miesiączkowania przez zażywanie estrogennych ziół, też mnie nie ucieszyło. Znajoma po operacji, typowy guz hormonozależny, ma do końca życia już brać leki blokujące estrogen.

Skoro masz dalszy rozrost, to nie brałabym ziół estrogennych. Hormony wówczas bezpieczniej jest obniżać, a jeśli jest nierównowaga, to lepiej starać się obniżyć te, które są w niewłaściwej przewadze.

Co do koleżanki, której usunięto guz hormonozależny, to częsta praktyka z zapisywaniem leków obniżających estrogeny. Wszystko zależy od tego, w jakim wieku wystąpi przewaga estrogenowa, jaka jest duża, ale też jaki jest poziom innych hormonów. Wówczas moim zdaniem najbezpieczniej skonsultować się z ginekologiem endokrynologiem, żeby nie zdestabilizować całej gospodarki. Mam już spore doświadczenie z ginekologami onkologami i niestety oni widzą bardzo wąskie spektrum możliwości leczenia. Dla nich istnieje tylko stół operacyjny i radykalne metody, bo takie mają krajowe protokoły. Natomiast po konsultacji z ginekologiem endokrynologiem jestem dużo bardziej pozytywnie nastawiona. Oni mają bardziej otwarte i całościowe myślenie, choć od narzuconych schematów też wolni nie są.   
: Odp: Mięśniaki, było Czopki - jak to zrobić
: A_la December 03, 2021, 10:03:07
Trudno ustalić, czy "okres" po dłuższej przerwie, to rzeczywiście okres, czy krwawienie z mięśniaków. Ja bym chyba starała się poprawić stan naczyń krwionośnych i poprawić krzepliwość krwi. Na przykład klasyka: babka + przywrotnik.

Basiu, bardzo trafna i cenna uwaga. Od tego właśnie rozpoczęłam swoją walkę. Naturopata od razu wziął pod lupę jakość mojej krwi. Powiedział, że to woda, a nie krew. Zaczął od poprawienia jej parametrów i wzmocnienia naczyń krwionośnych. Po ponad 2 miesiącach czuję olbrzymią poprawę na wielu płaszczyznach. Myślę, że dość spora część kobiet nie zdaje sobie sprawy, iż parametry samej krwi i właśnie naczyń krwionośnych są bardzo istotne przy krwawieniach, ale też w całym funkcjonowaniu naszego ciała.

Pozdrawiam  :)