Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów

General Category => Fitoterapia = ziołolecznictwo => Studium przypadku => : Pragmatyk October 04, 2020, 22:34:50

: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Pragmatyk October 04, 2020, 22:34:50
Cóż, byłem pewien że na forum znajdę sporo wskazówek, bo temat zdaje się jak ulał pasujący do fitoterapii, a tu zaskoczenie - nic. Czyżby wyłącznie psycholog i podtrzymywanie funkcji wątroby?

Przypadek z gatunku beznadziejnych, ale uznałem że warto spróbować pomóc...
Chłopak dwadzieścia kilka lat, dwa lata po ślubie, dziś rezolutna żona i dwójka wspaniałych dzieciaków. Problem z uzależnieniem zadawniony, ale wyszedł na jaw całkiem niedawno - w domu rodzinnym alko był sposobem na wszystko: na zły świat, na problemy w pracy, na wspólne spędzanie wolnego czasu. W życiu dorosłym z jednej strony szpan z butelką Johnnie Walkera, z drugiej ukrywanie uzależnienia i pociąganie w samotności niemal codziennie, w ogrodzie, w piwnicy, na strychu. Waga już na granicy dopuszczalności, objawy encefalopatii wątrobowej. Kilka dni temu wizyta u rodziców i wielka balanga... która zakończyła się wątrobową zapaścią! Pogotowie i diagnoza - marskość.

Lekarze będą leczyli czy podtrzymywali funkcje wątroby, swoje też zrobili w kwestii postraszenia delikwenta.

Zaczynamy od zbilansowania diety z solą włącznie i wdrażanie ćwiczeń, ale
na dzień dzisiejszy jest kwestia wykorzystania efektu świeżości sytuacji i utrwalenie w decyzji o odstawieniu alkoholu. Jest już w programie pierwsza wizyta u psychologa (dobrego, bo sprawdzonego w podobnym boju!), jednak zastanawiam się nad wykorzystaniem bogactwa ziół w walce z uzależnieniem... bo wydaje mi się, że w tym przypadku każde działanie może po prostu zwiększyć szanse na życie...
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: leo October 05, 2020, 07:38:32
Ibogaina
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Basia October 05, 2020, 10:54:04
Niestety, jak to zwykle bywa, to przede wszystkim główny bohater historii musi sam sobie przyznać, że ma problem, i to poważny problem. Jeśli twierdzi, że wszyscy dookoła się jego czepiają, to sprawa jest beznadziejna. Musi zostać abstynentem, jego najbliższa rodzina też powinna zrezygnować z alkoholu w jego towarzystwie, a wszystko inne będzie wspomagać tą decyzję.

Mam rosyjską książkę o fitoterapii alkoholizmu (: Нужный В.П., Рожанец В.В., Ефремов А.П. Фитотерапия алькохолизма): grubość około 3cm bez ilustracji, format A5.

Ogółem, leczenie alkoholizmu składa się z kilku etapów:

1. Odtrucie - to rozumiem, że załatwi szpital w podstawowym zakresie. Później, to przede wszystkim jedzenie bogate w zdrową surowiznę, kiszonki, ciemne jagody i warzywa, najlepiej odmiany kolorowe, na przykład czerwona kapusta lub jarmuż. Do tego do picia wszelkie zioła odtruwające w naparach i wywarach.

2. Psychoterapia - jakakolwiek, byle skuteczna, z religią włącznie, AA to standard. Poza tym człowiek musi sobie znaleźć towarzystwo i zajęcie bez butelek, niezależnie od AA. U siebie bym wskazała Dom Sąsiedzki na moim blokowisku

3. Praca nad układem nerwowym: neuroprotekcja, uspokojenie, środki przeciwdepresyjne, przy założeniu, że nalewki absolutnie są wykluczone. Nawet wyciągi olejowe robione według wskazań naszego Admina, czyli surowiec zwilżyć spirytusem, a potem zalać olejem, niestety nie mogą być stosowane.
Tu się sprawdzi świetnie wiązówka (kwiaty, liście - cokolwiek), głóg, lipa (kwiaty, liście), tatarak, arcydzięgiel, kozłek, ciemne winogrona (zdrowe ogonki mogą iść do herbaty), anyż, dziurawiec, lawenda, szałwia, głowienka, rozmaryn, hyzop, melisa.

Można stosować bez problemów wywary, można stosować suplementy, typu tabletki z dziurawca z Labofarmu, ale wtedy trzeba zwiększyć dawkę 2x w stosunku do informacji z etykiety.

4. Poprawa odporności na stresy: tu można stosować różne adaptogeny klasyczne i mniej klasyczne, na przykład: lukrecja, kozłek (też ziele), wszelkie rozchodniki z ogrodowymi włącznie, przetacznik, rdesty.
Warunek: surowce powinny być w sieczce do zrobienia wywarów, żadnych ekstraktów standaryzowanych na pobudzenie.

5. Praca nad skutkami alkoholizmu i chorobami towarzyszącymi, czyli wątroba, cukrzyca, nadciśnienie, niewydolność krążenia, zakrzepy

To wszystko można wrzucić do jednej mieszanki, zmielić i robić z tego wywary.

Jednak wszystko się zaczyna od głównego bohatera historii.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Basia October 05, 2020, 22:16:21
Ibogaina

Chyba wiarygodne opracowanie po polsku:
http://rabbit.if-pan.krakow.pl/~popikp/ibogaina/ibogaine_pl.html

Pozdrowienia :-)
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Wesoły Sen October 06, 2020, 02:40:28
Ja polecam:
1) syrop z pasiflory na tłumienie głodu alkoholowego 20ml 2x1 (2 tygodnie)
2) teanina 200mg 2x1 na tłumienie neurotoksycznych skutków odstawiennych
3) tarczyca bajkalska 400mg 2x1 uspokajająco i przeciwzapalnie

No i chęci bo to tylko ułatwi
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: kuneg October 06, 2020, 07:17:44
Oprócz tego, co powyżej;

1. Proponuję poczytać o kudzu w ramach walki z nałogiem.

2. A na wątrobę ostropest i karczoch w dużych ilościach 3x dziennie.
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: leo October 06, 2020, 07:19:47
Ibogaina

Chyba wiarygodne opracowanie po polsku:
http://rabbit.if-pan.krakow.pl/~popikp/ibogaina/ibogaine_pl.html

Pozdrowienia :-)

Coś się zmienia na +. Parę lat wstecz znajdowałem tylko jakieś pokątne informacje, dostępność - nie wiem jak teraz, wtedy - meil na jakiś adres, czekanie na odpowiedź i później 3tys/ dawkę. Może i u nas to zalegalizują.
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Basia October 06, 2020, 10:41:13
Z tego artykułu zrozumiałam, że ibogaina jest neurotoksyczna na dłuższą metę, ale teraz się testuje, i to w Polsce, pochodne związki ibogainy, które działają podobnie, ale nie uszkadzają komórek móżdżku.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Pragmatyk October 07, 2020, 22:48:15
Dzięki Wszystkim za cenne wskazówki!
Podstawa to uznanie przez delikwenta, że coś z tym trzeba zrobić...
Wyniki pokazują, że po pierwsze to aktualnie potężne zatrucie alko, a w tle marskość...
lekarze jednak lekceważą temat, pozostawiając wszystko tak jak jest.
Zobaczymy co uda się osiągnąć.
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Grażyna Gozdal October 08, 2020, 07:41:15
Z wykładów w Krośnie:
Gdy cokolwiek dzieje się z wątrobą lub trzustką:
Do mieszanek ziołowych np onętka lub nachyłka z pochrzynem i smilaxem lub innych zawsze musimy dodać:
ubichinon - koenzym Q10    (mój dopisek 60 mg dziennie )
kwas liponowy 200 - 300 mg dziennie minimum
olej lniany lub konopny lub rokitnikowy lub czarnuszkowy (można użyć różne) 1-2 łyżki
witamina B12 w ampułkach 100 mikrogram podskórnie lub domięśniowo 1 raz na miesiąc (bez tego nie ma sensu),
witaminy B1, B2, B6
inozytol ( wątroba się nie zregeneruje bez inozytolu ) 0,5-1g 2 x dziennie
cholina ( B4 ) min 1 gram
metionina
fosfolipidy np Essentiale Forte ale może być żółtko
lecytyna (składnik żywności - nie w aptece, bo w aptece preparaty mają max 4% lecytyny)
sylimaryna (nie kombinujemy z nasionami - sylimaryna rozpuszcza się tylko w rozpuszczalniku organicznym)
cynaryna ( nie tylko karczoch, może być ostrożeń, mniszek, jastrzębiec, kozibród, mlecz, pępawa)
kurkumina ( lub zioła bogate w kwas felurowy ) 1 gram 3 razy dziennie
magnez
selen
witamina E ... 100 mg
Ważne są jeszcze fitosterole: kozieradka lub olej z maku
kwas galusowy 250 mg 2 razy dziennie
kwas kawowy lub zioła bogate w kwas kawowy 250 mg 2 razy dziennie
antocyjany: aronia lub petunia
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Grażyna Gozdal October 08, 2020, 18:27:50
Człowiek, który jest uzależniony na pewno nie "weźmie się w garść". Rządzą nim mechanizmy uzależnienia. Stąd ta nazwa. Taki człowiek wie, że chce być taki jak inni. Bardzo często zdaje sobie sprawę,że coś jest nie tak ale nie potrafi temu przeciwdziałać i wypiera to. Bardzo ładnie opisał to pan bodaj Wiktor Osiatyński. Zwykła choroba manipuluje psychiką człowieka a cóż dopiero taka choroba. Uzależniony człowiek sobie "może chcieć". A tu działają takie mechanizmy, że dominują jego psychikę. No i co dalej? No są terapie u psychologów, są meetingi AA (a jakże po Amerykańsku) i są leki (paskudne psychotropy) i są ziołowe kuracje ziołami psychodelicznymi. Te ostatnie z jakiś dziwnych powodów zakazane.
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Grażyna Gozdal October 08, 2020, 18:32:31
No i jest jeszcze Naltrexon. Kiedyś sporo o tym czytałam. Ciekawa jestem jakie są ostatnie doniesienia naukowe na ten temat.
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Basia October 08, 2020, 21:35:09
W artykule o ibogainie, który podlinkowałam parę postów wstecz, tam jest trochę opisane leczenie naltreksonem. Ogółem, to nie jest cudowny środek, mimo, że marketing ma mocny.

Możliwe, że w końcu się uda, że, podobnie jak z marychą, w końcu pozwolą na stosowanie do celów medycznych. Jeśli lekarz może przepisać morfinę, to powinien mieć prawo wystawić receptę na jakąś bezpieczną i wystandaryzowaną formę ibogainy.

Niestety, przypomina mi się stary rysuneczek z czasów (fuj!) komuny Zbigniewa Jujki z Dziennika Bałtyckiego: siedzi sobie zmęczony człowieczek przy stole, z butelką i popielniczką i rozmyśla: " - Pijesz, palisz - rujnujesz zdrowie. Nie pijesz, nie palisz - rujnujesz swój kraj". Może to ilustruje stosunek władz do walki z nałogami w społeczeństwie?

Pozdrowienia :-)
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Pragmatyk October 09, 2020, 00:51:17
Naltrekson to interesujące uzupełnienie terapii, ale w tym przypadku odpada - jak informuje producent Naltex'u nie wolno stosować przy zaburzeniach czynności wątroby.
Co do "wzięcia się w garść" - bardzo liczyłem na pierwsze przerażenie stanem po ostrej niewydolności wątroby, ale efekt świeżości już minął - jednym słowem będzie ciężko w pojedynkę. Zobaczymy jaki będzie efekt psychoterapii, czy w ogóle do niej dojdzie...
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Basia October 09, 2020, 10:27:06
To może być różnica pomiędzy stwierdzeniem problemu (= nie radzę sobie, potrzebuję pomocy) a wzięciem się w garść.
Osobiście uważam, że całe otoczenie człowieka musi się wziąć w garść, by pomóc choremu, o ile chory uznaje istnienie problemu nałogu i wyjścia z niego.

Jeśli jednak chory nawet nie widzi problemu innego, niż chora wątroba, to marne szanse.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Pragmatyk January 20, 2021, 13:40:41
Efekt świeżości i suplementacji ziołami plus witaminami minął. Było przyzwoicie, ze zmianą zainteresowań, siłownią, aktywnością. Teraz jest odbicie w drugą stronę, aż do zatrucia z objawami neurologiczno/psychicznymi. Wszystko po odmowie przyjęcia do ośrodka - stwierdzono testem bezobjawowe zarażenie Covid-19, powtórka testu w miejscu zamieszkania takiego zakażenia nie potwierdziła! Aktualnie w kolejce do psychiatry...
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Pragmatyk January 25, 2021, 17:21:22
Już po wizycie u psychiatry specjalizującego się w uzależnieniach.
Pacjent po typowym zatruciu alkoholem, przy powrocie do nałogu po kilkutygodniowej przerwie i wypiciu na zapas aż do utraty przytomności, sporej ilości alkoholu. Po odzyskaniu świadomości zaburzenia psychiczne: nie rozpoznawanie bliskich, nadmierne pobudzenie, agresja. Wątroba już wcześniej na granicy marskości!

Hmm - mam mieszane uczucia, ale sami oceńcie zestaw farmaceutyków i dawkowanie:
Depakine Chrono 300, rano i na noc (2x1)
Ketrel 25mg, rano i w południe (2x1), następnie Ketrel 100mg, na noc (1x1)
Neurovit (B1-100/B6-200/B12-20) (1x1)
Heparegen 100mg, rano i wieczorem (2x1)


: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Pragmatyk February 17, 2021, 23:58:54
Trzeba mieć pecha...! Ale od początku: delikwent w końcu trafił do zamkniętego ośrodka leczenia uzależnień. Jak usłyszałem od terapeuty, rokował bardzo dobrze (a może po prostu potrafi doskonale wyczuć czego się od niego oczekuje i spełnić te oczekiwania, do czasu). W ramach integracji zorganizował sprzątanie boiska ze śniegu i lodu a w końcu rozgrywki w kosza. Podczas pierwszego dnia rozgrywek uszkodził nogę w kolanie.

Nie było mnie tam na miejscu, ale jakoś dziwnie mi to wygląda. Uszkodzenie nogi poważne: kolano po prostu rozerwane, czyli zgięło się w drugą stronę.
Teraz najdziwniejsze - ośrodek nie wezwał nawet pogotowia!!! Współuczestnicy leczenia "nastawili kolano", a następnego dnia zarządzający ośrodkiem "załatwili" transport do domu, z zaleceniem aby udał się do lekarza na miejscu i po podleczeniu nogi obowiązkowo wrócił aby zakończyć proces leczenia uzależnienia.

Ciekaw jestem co o tym myślicie...
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: zielarz polski February 18, 2021, 13:12:37
Ciężko powiedzieć, z jednej strony trochę dziwny uraz z drugiej pamiętam jak grając lata temu w kosza tak naskoczyłem na krawężnik, że stopa została w pozycji 90 stopni do zewnątrz. Do dzisiaj nie wiem, jak to możliwe.

Nie zgłoszenie wypadku to jakaś katastrofa (ciekawe czy mieli tam lekarza i on zadecydował). Jeśli jest możliwość to dobrze by było udać się z urazowcem do jakiegoś fizjoterapeuty, najlepiej sportowego.
 

: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Pragmatyk February 18, 2021, 13:31:28
Lekarz na miejscu był. Motywacja pół oficjalnie była taka, że szpital w pobliżu ma złą reputację, a w miejscu zamieszkania podobno lepszą.
Dla mnie to jednak zachowanie niedopuszczalne - uraz stawu z rozerwaniem ścięgien nie podlega decyzji lekarza ogólnego bez diagnostyki obrazowej. Każda zwłoka w pozostawieniu wybroczyn podskórnych w stawie to komplikacje, a co najmniej przedłużenie rekonwalescencji. Tymczasem nawet na ortopedii niewiele potrafią powiedzieć, bo od dwóch dni ściągają krew z wybroczyn.

Mam praktycznie od dziecka problem z jednym, wówczas uszkodzonym stawem skokowym i to jak najbardziej typowe uszkodzenie podczas aktywności fizycznej.
Co do stawu kolanowego, to trochę już na tym świecie żyję i kojarzę różne przyczyny powstania - szczególnie w połączeniu z imperatywem psychicznym...

W każdym razie doradziłem zgłoszenie wypadku z uruchomieniem całej procedury,
bo jakoś nie przekonuje mnie tłumaczenie managera ośrodka, że to było samowolne działanie (przygotowanie boiska, mecz) na własną odpowiedzialność poszkodowanego!
: Odp: Wychodzenie z uzależnienia od alkoholu a zioła
: Pragmatyk April 29, 2021, 23:41:45
Po zaleczeniu stawu próba samoleczenia przy udziale psychiatry i telewizyt - całkowite fiasko.
Załatwiłem miejsce w innym ośrodku, ale potrzebne skierowanie. Psychiatra zadecydował, że lepsze będzie zastosowanie wszywki... Zobaczymy.