Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów

General Category => Fitoterapia = ziołolecznictwo => Fitoterapia ginekologiczna. => : Mytytka1 August 28, 2018, 14:54:19

: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: Mytytka1 August 28, 2018, 14:54:19
Witajcie!
Czytalam o globulkach z propolisem na infekcje bakteryjne i grzybicze i jako ze takowe mnie trapia i antybiotyki nie dzialaja na mnie,postanowilam szukac pomocy. Dodatkowo mam tez paskudna nadżerkę która jest tez najpewniej zrodlem infekcji. Niestety globulki propolisowe sa niedostepne nigdzie☹️ Poniewaz jestem aptekarzem, chcialam zapytac czy macie jakis przepis na globulki ktore moglabym wykonac w aptece z produktow gotowych z propolisem. Cokolwiek????? Lub moze macie dla mnie jakies inne podpowoedzi co robic bo jestem juz zalamana cala sytulacja. Dodatkowo dokucza mi cewka bo zakazenie idzie z pochwy na zewnatrz. Prosze o pomoc!!
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: qwerta August 28, 2018, 15:53:20
Miałam problem, ale tylko z grzybicą. Pojawił się w ciąży i już pozostał. Chodziłam do lekarza, przepisywał mi różne preparaty a grzybica wciąż powracała. Może wydawać się to idiotyczne, ale mi naprawdę pomógł czosnek. Raz i na zawsze. Nie twierdzę, że to jakieś remendium dla każdego ale takie jest moje doświadczenie i opisuję to, co sama przetestowałam. Cały, nieuszkodzony ząbek czosnku obrany ze skórki i przelany wrzątkiem zastosować jak globulkę na jakieś 6-8 godzin (tylko nie na noc!) powtarzać maksymalnie przez 3 dni. O ile dobrze pamiętam, mi pomogła jednorazowa aplikacja, chociaż to było dawno, więc może powtórzyłam jeszcze następnego dnia.
Co do nadżerki, to trzeba koniecznie iść do ginekologa i ją wypalić, zanim zamieni się w coś gorszego. I to bym radziła w pierwszej kolejności. Zabieg jest bezbolesny
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: Mytytka1 August 28, 2018, 16:37:43
Niestety moja prof ginekolog nie chce podjac sie leczenia nadzerki w tej chwili poniewaz mam ciagłą infekcje i nie mozna wykonac zabiegu. Poza tym w tej chwili chyba juz nie kwalifikuje sie nawet na laser a na zabieg LEEP czyli ucinanie szyjki. Szukam naturalnych metod w tej chwili zeby sobie pomóc. Ktos, cos?????????
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: qwerta August 28, 2018, 17:39:21
Ja dodam tylko, że z naturalnych środków testowałam jeszcze korę dębu. Początkowo wydawała się pomagać, ale później tylko pogorszyła sprawę. Globulki propolisowe też testowałam, ale w ogóle nie dały rady. O czosnku znalazłam w Google i wiele osób pisało, że im pomógł. Wydawało się to dziwne, ale w końcu czosnek znany jest z właściwości przeciwgrzybiczych i antybakteryjnych, a ja już byłam zdesperowana więc spróbowałam i zadziałało. Jednak w przypadku tak poważnej nadżerki, to nie wiem, czy jest bezpiecznie go używać :(
Zdaje się, że w sprzedaży są też jakieś kapsułki z olejkiem czosnkowym, może to będzie lepszą alternatywą, ale nie wiem czy one mają jakieś żrące działanie i na ile są skuteczne, nigdy nie kupowałam :/
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: Basia August 28, 2018, 18:54:32
Popatrz tu:
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=4735.msg66203#msg66203
i tu:
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=2658.0

Coś z tym pierwszym przepisem musiałam źle zanotować lub źle zrozumieć, bo po zamieszaniu składników i tak jeszcze metodą prób i błędów lanolina, woskiem i masłem kakaowym muszę ustalić właściwą gestość masy, dopiero potem ją rozlewam do foremek. Przepis uzupełniam jeszcze nalewką z arniki i mydlnicy - po prostu dolewam do nalewki z mieszanki ziół przed odparowaniem.

Robiłam też inne czopki gojące: wosk, gliceryna, octan etylu, nalewki: arnika, jaskółcze ziele, wiązówka, żółtlica, krwiściąg, kalina kora, ogórecznik, arcydzięgiel kwiat, mirra, galasy, szypszyniec, gwajak, rdest japoński, grab kwiaty, mydlnica, trędownik, czaga, olej rzepakowy, słonecznikowy, jojoba, mąka ziemniaczana, lanolina, masło shea, kakaowe, wyciągi olejowe: dziurawiec, lukrecja, tymianek, krwawnik, pokrzywa, melisa, chlorofillipt, nagietki, jaskółcze ziele, dzika róża, rokitnik, wrotycz, czarna porzeczka liście

Gliceryna, etanol i octan etylu to raczej dodatki technologiczne - ekstrahenty
Oczywiście, skład nie musi być tak nadmuchany, to jest w dużej mierze przegląd półki "co by tu się mogło przydać", ale podstawa to Kazachski Kizyłmaj-Lipofit.

Ogółem wynik jest dość skuteczny na różne paskudztwa w pochwie. Cudów nie ma, gwarancji tez nie, ale warto spróbować.

Dobrze jest stosować obydwie wersje na przemian - jedne mocno dezynfekują, a drugie bardziej ściągają i goją, ale tez dalej dezynfekują, tylko inaczej

Kiedyś, jak były czopki propolisowe, to one mnie drazniły - przez 2-3 dni było bezkarnie, a potem jesli dalej je używałam, to swędziało mnie paskudnie przez kilka miesięcy.
***

Pomysł z czosnkiem chyba jest najprostszy do spróbowania. Po zaparzeniu utraci część olejków, więc nie powinien podrażnić.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: qwerta August 28, 2018, 21:24:36
Gdybyś przypadkiem chciała użyć tego czosnku, to jeszcze sobie przypomniałam, że koniecznie po takiej kuracji trzeba zastosować jakiś probiotyk dopochwowy
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: Mytytka1 August 30, 2018, 13:02:04
Na tę chwilę stosuję tampony z gazy jalowej z olejkiem herbacianym. Nie wiem jak dlugo ma potrwac taka kuracja i czy bedzie skuteczna. Ktos ma jakies doswiadczenia? Czosnek zostawiam jako ostatnia deske ratunku na te chwile
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: Calli November 27, 2019, 10:51:24
Nie mam pewności czy u Ciebie zadziała, ale bardzo długo męczyłam się z bakteriami w moczu, co skutkowało bólem, pieczeniem, czasami gorączką. Od lekarza dostawałam furaginę po której kazali mi robić posiew moczu (śmiech...) oczywiście w po badaniu w moczu nic nie było. Póki brałam furaginę było ok, odstawiłam i problem powracał w przeciągu miesiąca. Dostałam antybiotyk i ta sama sytuacja, pomagało czasowo. Miałam już dość tego i zaczęłam szukać pomocy bardziej naturalnej. Polecono mi picie nagietka 2 razy dziennie. I cud! Od pół roku piję codziennie (teraz już jedną szklankę) i nie mam bakterii w moczu, nie mam comiesięcznego bólu i walki z infekcją. Ale to jest super na bakterie, nie sądzę żeby z grzybami sobie poradził ale nie mam wiedzy w tym temacie. Zresztą na stronie rozanski.li znajdziesz opis nagietka. Co do grzybów niestety u mnie się jakiś zadomowił. Moja ginekolog przypisała antybiotyk a że jestem w ciąży to nie chciałabym go brać, najpierw poszukam czegoś naturalnego. Potem w ostateczności sięgnę po antybiotyk.
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: werbena November 27, 2019, 21:50:50
Przy każdej grzybicy najpierw należy odstawić wszelki cukier.

Na zmianę z tamponami z olejkiem herbacianym ,wkładki z gazy nasączonej zsiadłym mlekiem ( tylko nie podpaski, bo tam jest mnostwo chemii) , ale wyłącznie takim od wiejskiej krowy.

O  czopkach z czosnku-pisze o tym qwerta-tez wielokrotnie slyszalam, ze pomogły.



Do picia olej z czarnuszki:
https://rozanski.li/250/cottbus-cz-iii-schwarckmmell-plus/


Lapacho-do picia i do czopkow

https://rozanski.li/2348/lapacho-lek-i-alternatywa-dla-herbaty/


SELEN -prof. Aleksandrowicz podaje, ze selen działa silnie antygrzybiczo.



Z gotowcow polecam:

https://biolit.pl/sklep/kosmetyki/lubrykanty/polarox-woman/




Czopki z olejkiem z rokitnika 10x 0,35g

https://allegro.pl/oferta/czopki-z-olejkiem-z-rokitnika-10x-0-35g-8577540460


https://allegro.pl/oferta/czopki-fitorowe-z-rokitnikiem-10-czopkow-8605537310



Candida bez tajemnic – leczniczy protokół naturalny

http://zdrowiebeztajemnic.pl/candida-bez-tajemnic-leczniczy-protokol-naturalny-eliminacja-grzybicy-cz-4/



"BALSAM SZOSTAKOWSKIEGO
..Reasumując doniesienia naukowe i zebrane doświadczenia praktyczne można śmiało stwierdzić, że Balsam Szostakowskiego jest efektywny w leczeniu zapalenia sutka, czyraczności, ropnych stanów zapalnych skóry, oparzeń popromiennych, chemicznych i termicznych, odmrożeń, świądu odbytu, nadżerek ginekologicznych,.....(....).

 Zmiany na skórze i błonach śluzowych narządów płciowych oraz jamy ustnej pędzlować Balsamem 2-3 razy dziennie. W przypadku nadżerek, owrzodzeń, wyprysków i odparzeń w okolicach krocza oraz na wargach sromowych i prąciu stosować opatrunki. Nadżerki ginekologiczne płytko położone smarować przynajmniej dwa razy dziennie......

c.d.:

https://rozanski.li/2264/balsam-szostakowskiego-avilin-w-dawnej-i-wsplczesnej-medycynie-wzmianka-o-poczatkach-sulfonamidw-i-antybiotykw/
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: kuneg November 27, 2019, 22:32:41
To ja jeszcze dodam coś od siebie.

Na infekcje układu moczowego polecam długotrwałe stosowanie dużej ilości żurawiny i jednocześnie urosept lub jakiś podobny zestaw.

Werbena z cukrem ma rację. Podwyższony cukier we krwi idzie prawie zawsze w parze z drożdżycą. Zbadaj sobie więc cukier i odstaw może profilaktycznie węglowodany.

Co do miejscowego działania, to ważne jest odpowiednie zakwaszenie pochwy. Można stosować gotowe probiotyki dopochwowe, może byč też Wit.C. Ja załatwiałam też sprawę irygacjami z mieszanki octu jabłkowo-czosnkowego (czosnek zmielony i ukiszony w tym occie) - proporcje octu jabłkowo-czosnkowego do wody to 1:4 stosowane 2x dziennie.

Taki ocet można wykonać z różnych ziół, np. aloesu, nagietka, glistnika, czy innych. Może to być macerat octowy, a może to być pełna fermentacja ziół na ocet, jak się ma dostęp do żywego octu lub matki octowej.

Same środki grzybobójcze i bakteriobójcze, to za mało. Trzeba przyjrzeć się organizmowi kompleksowo.

Przy kuracji dobrze by było powstrzymać się od stosunków. Otarcia nie poprawiają sytuacji, a nawet pogarszają otwierając wrota do kolejnej infekcji.
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: Basia November 28, 2019, 10:08:23
Po cukrze i białej mące może nie ma co płakać, ale z drugiej strony odstawienie węglowodanów też wcale nie jest zdrowe.

Wiem, że teraz jest modna dieta ketogeniczna, jako rozwiązanie wszystkich problemów świata, ale zniszczone wątroby będzie się leczyć później.

Trzeba zachowac rozum.
***

Jako element pośredni między nasiadówką a płukaniem polecam przymoczki z tego wszystkiego, co tutaj się przewinęło w tym wątku

Pozdrowienia :-)
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: kuneg November 28, 2019, 23:51:43
Basiu, dlatego najpierw warto zbadać cukier w przypadku nawracających grzybic.
W sumie, to raczej nie da się odstawić tak całkiem węglowodanów, bo by trzeba zrezygnować z warzyw i owoców, a nie o to mi chodziło. Wyraziłam się niezbyt precyzyjnie. Słuszna uwaga.
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: codeinne October 06, 2021, 12:09:41
Czytałam o boraksie jako rewelacyjnym leku na candidę pochwy.Zamówiłam 5 kg z allegro.

Na stronie Akademii Długowieczności w artykule pt. „Spisek w sprawie boraksu” możemy przeczytać: ” Inne entuzjastyczne posty traktują o pleśniawkach pochwy. Boraks okazał się znacznie skuteczniejszy od innych środków zaradczych. Zwykle jedna duża kapsułka żelatynowa wypełniona boraksem lub kwasem borowym była wkładana przed snem przez kilka nocy do dwóch tygodni. Alternatywnie, proszek miesza się z chłodnym, zestalonym olejem kokosowym i stosuje jako bolus lub czopek.

Najnowsze badania naukowe potwierdzają te pozytywne obserwacje dotyczące pleśniawki pochwy. Kapsułka wypełniona kwasem borowym działała nawet w przypadkach lekoopornej odmiany drożdżaków (Candida) i przeciwko wszystkim testowanym bakteriom. Ze względu na większe rozcieńczenie, irygacja może nie być wystarczająco silna w przypadku bakterii i lekoopornych drożdżaków, ale powinna działać na normalne Candida. Za sprawą swojej zasadowości boraks był skuteczniejszy od kwasu borowego.”


Czy któraś  z was robiła kiedykolwiek taką kapsułkę?Chciałabym wypróbować metodę z olejem kokosowym,który również jest przeciwgrzybiczy.Nie wiem tylko,jak odmierzyć dokładne 600 mg ,bo to jest dawka lecznicza.Candidę mam 15 lat.Ostatnio dostałam od ginekolożki canesten.Pomógł na trzy tygodnie...
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: Basia October 06, 2021, 19:58:01
600 mg to jest 0,6g, by to odważyć, masz 2 możliwości: poprosić w aptece o odważenie lub kupić na Allegro wagę "jubilerską" za kilkanaście złotych. Jeśli już masz taką wagę, to na 10 porcji odważ 6 g, dodaj kolejne 6g maki ziemniaczanej i odważ sobie 1,2 g mieszanki. To jest sprawa techniczna.

A teraz sprawa samego boraksu lub kwasu bornego. Kwas borny, czy borowy jest toksyczny, on się wchłania do nerwów przez skórę, dlatego przestano go stosować do odkażania inkubatorów dla dzieci. Boraks jest nieco mniej toksyczny, jednak przez błony śluzowe ileś może wejść. Na dodatek nie można wykluczyć, ze boraks po prostu podrażni Tobie błony śluzowe, ale niekoniecznie. To, że ktoś w internecie pisze różne rzeczy, to wcale nie znaczy, że należy się truć bez sprawdzenia innych możliwości. 

Idź na targowisko, kup kilogram dzikich żurawin (u mnie to ostatnio 12 zł/kg), kup ze 2 paczki sody oczyszczonej w sklepie spożywczym. W pół szklance wody rozpuść czubata łyżeczkę sody, wypij ją, a po 20-30 minutach zjedz solidną garść żurawin, możesz doprawić, czym chcesz. I tak ze 2-3 razy dziennie, aż skończysz ten kilogram.

Poza tym, dodatkowo, do picia możesz robić herbatę z wrzosu, nawłoci, liści brzozy, borówki (owoce borówki też możesz jeść rozem z żurawinami). Po wypiciu płynu z fusów rób okłady na krok na noc, mogą być z dodatkiem solanki z kiszonych ogórków lub innej formy kwasu mlekowego.

Tak myślę.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: leo October 06, 2021, 20:43:25
Wtrącę się - dziwnym trafem w ostrzeżeniach dotyczących toksyczności boru trudno znależć informacji od jakiej ilości zaczyna się ta toksyczność co ją stwierdzono w badaniach. Bor to dla nas mikroelement - potrzebujemy go 5mg/dobę, dla roślin to też mikroelement - bez boru w glebie plonu nie będzie. To, że czymś się można zatruć to żadne odkrycie - "'wszystko jest lekarstwem, wszystko trucizną" - nawet woda. Tu: http://mamachemik.pl/boraks-czy-zdrowo-jest-go-uzywac/ więcej w temacie. W każdym bądź razie LD50 określone dla szczurów wynosi dla boraksu 4500 – 5000 mg/kg masy ciała, a dla soli kuchennej - 3000 mg/kg masy ciała. Jak się to ma do tych miligramów, których potrzebujemy?. Dziwnym trafem też trudno doszukać się informacji dlaczego ten bor jest nam potrzebny - o tych 5mg od lekarza informacji nie dostaniemy.
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: Basia October 07, 2021, 10:24:36
LD50 oznacza zabicie 50% zwierząt doświadczalnych, nie wskazuje na stan zdrowia tych, co przeżyją.

Boraks jest mniej toskyczny niż kwas borowy, ale pamiętam, że boraks był używany do tępienia mrówek, szczególnie faraonek: po zmieszaniu z cukrem, mrówki zanosiły je to siebie, do gniazda i to powodowało, że królowa przestała znosić jajka. Tu się potwierdza wpływ na rozrodczość, a codeinne chce to używać w pochwie, w formie czopków, nie widząc zbytniej różnicy między kwasem borowym, a boraksem, dlatego zaczęłam ostrzegać przed kwasem borowym.

Z drugiej strony, ja na prawdę szczerze zalecam w tej sytuacji metody bardziej fizjologiczne, czyli żurawinę i zioła moczopędne.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: leo October 07, 2021, 10:44:13
Mnie bardziej chodziło o kontekst sprawy. Straszenie czymś, że można się tym zatruć bez podania wielkości dawki toksycznej to działanie nie fair - to nie jest ostrzeżenie - dla mnie to odwracanie uwagi od ważności boru  dla naszego organizmu jako mikroelementu. Straszą toksycznością boru, a biorąc pod uwagę to LD50 ten jest mniej toksyczny niż sól kuchenna co ją jemy łyżkami. Czy lekarze powiedzą o stosowaniu boru przy np. osteoporozie, czy menopauzie, czy raku prostaty? - szczerze śmiem wątpić. Ten temat był też ćwiczony  - nie tak dawno - np. w przypadku wit. D3 co była tylko i wyłącznie na receptę i przepisywano ją w dawce 800IU przy zapotrzebowaniu na co dzień 4000IU, czy wit. C co jej zapotrzebowanie określano na 60mg/ dobę. Zmieniło się wraz z pojawieniem internetu.
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: Basia October 07, 2021, 12:17:18
Leo, bor, to nie kwas borowy, to nie boraks i nie organiczne związki zawarte w roślinach. Tak samo jak sód i chlor, to nie kwas solny lub wodorotlenek sodu lub sól kuchenna.

Spożywanie organicznych związków boru z pożywieniem, to co innego, niż podawanie czystych związków w czopku na błony śluzowe z pominięciem normalnych dróg detoksykacji. W podlinkowanym przez Ciebie artykule pisze jak wół, że LD50 boraksu było sprawdzane na szczurach przy podawaniu doustnym, a nie doodbytniczym na przykład. 4g/kg, czyli ja bym musiała zjeść około 240 g, prawie ćwierć kilo. Nie wiem, jak ktoś doszedł do takich dawek na zwierzętach.

O wycofaniu kwasu borowego z dezyfekcji inkubatorów opowiadał nam nasz Gospodarz, ponieważ powodował zmiany neurologiczne u wcześniaków.
***

Jeśli chodzi o zmiany zapotrzebowania na witaminy, to dla mnie sprawa jest jasna: większość z nas zjada to, co kupi w sklepach i to, co te rośliny wyciągną z ziemi lub tylko z odżywek (na przykład pomidory). Ale, to jest zupełnie inna historia, nie mająca wiele wspólnego z pytaniem codeinne.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: leo October 07, 2021, 15:04:04
Oj, Basia, Basia! - uczysz chemika :), pewnie powiesz też to samo o suplementacji żelaza, miedzi, manganu, krzemu.... :). Suplementuje się bor nie w postaci związków organicznych - ten akurat jest trujący i to bardzo, tylko ten ulokowany w anionie kwasu bornego i w takiej postaci też jest używany do nawożenia roślin i w takiej postaci go spożywamy w pożywieniu. Czystego boru, żelaza, krzemu... nie suplementujemy chociaż mówimy o suplementacji boru, żelaza, krzemu... . W wolnej postaci to tylko jod.

...
 W podlinkowanym przez Ciebie artykule pisze jak wół, że LD50 boraksu było sprawdzane na szczurach przy podawaniu doustnym, a nie doodbytniczym na przykład. 4g/kg, czyli ja bym musiała zjeść około 240 g, prawie ćwierć kilo. Nie wiem, jak ktoś doszedł do takich dawek na zwierzętach.

O wycofaniu kwasu borowego z dezyfekcji inkubatorów opowiadał nam nasz Gospodarz, ponieważ powodował zmiany neurologiczne u wcześniaków.
***

...

Toksyczność substancji wszędzie się określa przez LD50 zbadane na szczurach - na ludziach raczej nikt tego nie bada :) - jak sama to zauważyłaś - te 4g/ na kilogram żywej wagi to ilość wielka, a taki szczur ma po tym jeszcze 50% szans na przeżycie - wychodzi na to, że ten bor (boraks :) ) to bardzo marna trucizna - na pewno na trutki na szczury się nie nadaje. Jeszcze powiedz - jeżeli kwas borny stosuje się np. do przemywania oczu, dlaczego nie nadaje się do zastosowań w ginekologii? - tam jest inna śluzówka ?
Nie wiem w jaki sposób ocenić to co piszesz o inkubatorach - przecież z powierzchni inkubatora musiało by się jakoś to przenosić na dzieciaki, one bezpośrednio się z tym nie stykają, a kwas borny nie jest lotny.
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: paproc October 08, 2021, 14:12:41
Mając notorycznie problemy z zakażeniami pochwy byłam tak zdesperowana, że kiedy na rynek wkroczyła szczepionka SolcoTrichovac wydałam na nie ( o ile dobrze pamiętam trzeba ich wziąć 3 ) wówczas sporo pieniędzy ( ponad średnią pensję ). Wyleczyła mnie na lata.  Lekarz mi odradzał..... że jest nieskuteczna. Miłe było to, jak  mi podziękował za przetarcie szlaków i potem przez lata ją stosował z dobrym w większości skutkiem. Niestety ją wycofano z rynku polskiego, choć wyszukałam że jedna apteka ją w Polsce oferuje.  Warto też spróbować czopki z glistnika  - ukraińskie dostępne na allegro.   
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: Basia October 08, 2021, 16:05:41
Oj, Basia, Basia! - uczysz chemika :), pewnie powiesz też to samo o suplementacji żelaza, miedzi, manganu, krzemu.... :). Suplementuje się bor nie w postaci związków organicznych - ten akurat jest trujący i to bardzo, tylko ten ulokowany w anionie kwasu bornego i w takiej postaci też jest używany do nawożenia roślin i w takiej postaci go spożywamy w pożywieniu.

Oj, tam, oj, tam... gdyby chemicy jasno pilnowali różnicy miedzy boraksem i kwasem borowym a roślinami rosnącymi w glebie ze związkamii boru, to też by było łatwiej ;-)

Czystego boru, żelaza, krzemu... nie suplementujemy chociaż mówimy o suplementacji boru, żelaza, krzemu... . W wolnej postaci to tylko jod.



Toksyczność substancji wszędzie się określa przez LD50 zbadane na szczurach - na ludziach raczej nikt tego nie bada :) - jak sama to zauważyłaś - te 4g/ na kilogram żywej wagi to ilość wielka, a taki szczur ma po tym jeszcze 50% szans na przeżycie - wychodzi na to, że ten bor (boraks :) ) to bardzo marna trucizna - na pewno na trutki na szczury się nie nadaje.

No widzisz: bor, czy boraks, czy kwas borowy? To samo: chlor czy sól kuchenna? Przepraszam, ale ja w jasnowidztwo się bawić nie lubię, bo czuję sie niekompetentna w tej konkurencji ;-)

Jeszcze powiedz - jeżeli kwas borny stosuje się np. do przemywania oczu, dlaczego nie nadaje się do zastosowań w ginekologii? - tam jest inna śluzówka ?

Oko jest mocno chronione, mocniej, niż zwykłe śluzówki. Też pamiętam i miałam okłady z kwasu bornego na oczy.

Osobiście bym nie protestowała za mocno przy krótkookresowych płukankach z boraksu, bo to raczej spłynie, czopek trzyma się dłużej w jednym miejscu. I znów przychodzi pytanie: boraks, czy kwas borowy?

Nie wiem w jaki sposób ocenić to co piszesz o inkubatorach - przecież z powierzchni inkubatora musiało by się jakoś to przenosić na dzieciaki, one bezpośrednio się z tym nie stykają, a kwas borny nie jest lotny.

Oczywiście, że nie jest lotny, prawdopodobnie pył czy aerozol się dostawał na skórę czy na śluzówki, a może nawet i do urządzeń oddechowych. Nie znam szczegółów technicznych sprawy.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: leo October 08, 2021, 19:30:56
Basiu - zupełnie Ciebie nie rozumiem - mówisz swoim szyfrem. Wyszukuję w google - "suplementacja boru" i podaję pierwszy z brzegu wynik: https://www.sklepzycia.pl/bor-suplement cytat:
" Bor (pierwiastek) to jeden z najważniejszych mikroelementów znajdujących się w ludzkim organizmie. Jego rola jest znacznie bardziej skomplikowana, jednak najczęściej określa się go jak „koordynatora” współdziałania wielu minerałów, które pełnią wąskie, ściśle określone zadania w ciele. Kwas borowy ma również działanie powstrzymujące wypłukiwanie magnezu, wapnia oraz fosforu z kości. Jest także bardzo istotny dla kobiet, które wchodzą w okres menopauzy. Suplementy diety z borem są propozycją dla osób, które chcą zwiększyć jego poziom w organizmie."
Tu mówią jednocześnie i o borze i kwasie borowym (synonim - kwas borny) - ten tekst jest dla mnie zrozumiały, staram się mówić tym językiem.

Bor w roślinach: https://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/nawozy/rosliny-potrzebuja-boru,77825.html
Cytat:
"Bor w glebie występuje w postaci utlenionej, jako anion BO3-3, i w takiej formie pobierany jest przez rośliny.
Jon boranowy tworzy w roślinach kompleksowe połączenia z różnymi związkami organicznymi, przede wszystkim z węglowodanami, i jest regulatorem ich przemian. Związki boru biorą udział w budowie ściany komórkowej i od jego obecności zależy synteza ligniny, pektyn oraz prawidłowe ułożenie łańcuchów celulozowych w ścianie komórkowej."
Związki organiczne boru o których Ty wspomniałaś z tymi połączeniami nie mają nic wspólnego.

Tu wyraźnie napisałem co jest suplementem - anion kwasu bornego.:
Oj, Basia, Basia! - uczysz chemika :), pewnie powiesz też to samo o suplementacji żelaza, miedzi, manganu, krzemu.... :). Suplementuje się bor nie w postaci związków organicznych - ten akurat jest trujący i to bardzo, tylko ten ulokowany w anionie kwasu bornego i w takiej postaci też jest używany do nawożenia roślin i w takiej postaci go spożywamy w pożywieniu. Czystego boru, żelaza, krzemu... nie suplementujemy chociaż mówimy o suplementacji boru, żelaza, krzemu... . W wolnej postaci to tylko jod.
Jeszcze - boraks to sól kwasu borowego to też jest suplement boru.

Próbowałem znaleźć coś o tych inkubatorach w internecie - nie znalazłem, więc dla mnie to informacja nie potwierdzona.
 Wracając do początku:
Wtrącę się - dziwnym trafem w ostrzeżeniach dotyczących toksyczności boru trudno znależć informacji od jakiej ilości zaczyna się ta toksyczność co ją stwierdzono w badaniach. Bor to dla nas mikroelement - potrzebujemy go 5mg/dobę, dla roślin to też mikroelement - bez boru w glebie plonu nie będzie. To, że czymś się można zatruć to żadne odkrycie - "'wszystko jest lekarstwem, wszystko trucizną" - nawet woda. Tu: http://mamachemik.pl/boraks-czy-zdrowo-jest-go-uzywac/ więcej w temacie. W każdym bądź razie LD50 określone dla szczurów wynosi dla boraksu 4500 – 5000 mg/kg masy ciała, a dla soli kuchennej - 3000 mg/kg masy ciała. Jak się to ma do tych miligramów, których potrzebujemy?. Dziwnym trafem też trudno doszukać się informacji dlaczego ten bor jest nam potrzebny - o tych 5mg od lekarza informacji nie dostaniemy.
Mnie bardziej chodziło o kontekst sprawy. Straszenie czymś, że można się tym zatruć bez podania wielkości dawki toksycznej to działanie nie fair - to nie jest ostrzeżenie - dla mnie to odwracanie uwagi od ważności boru  dla naszego organizmu jako mikroelementu. Straszą toksycznością boru, a biorąc pod uwagę to LD50 ten jest mniej toksyczny niż sól kuchenna co ją jemy łyżkami. Czy lekarze powiedzą o stosowaniu boru przy np. osteoporozie, czy menopauzie, czy raku prostaty? - szczerze śmiem wątpić. Ten temat był też ćwiczony  - nie tak dawno - np. w przypadku wit. D3 co była tylko i wyłącznie na receptę i przepisywano ją w dawce 800IU przy zapotrzebowaniu na co dzień 4000IU, czy wit. C co jej zapotrzebowanie określano na 60mg/ dobę. Zmieniło się wraz z pojawieniem internetu.
To wszystko co ja chciałem powiedzieć w temacie. Basiu - jak Ty mówisz o toksyczności boru powiedz równocześnie o jakich dawkach  mówisz - będzie wiadomo o czym mowa, czy mówimy o tym samym. Jakiś link to byłoby b. dobre uzupełnienie wypowiedzi.
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: Basia October 09, 2021, 12:19:15
No, cóż... zostajemy przy swoich poglądach.
Wkurza mnie brak precyzji przy określaniu substancji i nadmierne operowanie skrótami myślowymi, szczególnie, jeśli trzeba wyjaśnić różnice między dwoma substancjami, które niby maja takie same aniony, co prowadzi do wniosku, że będą działać podobnie.

Dyskusja czy "kompleksowe połączenia z różnymi związkami chemicznymi" są związkami chemicznymi, czy mieszaninami jest niezrozumiała. To prawie tak samo, jak stwierdzenie, że sól kuchenna to mieszanka sodu i chloru, czyli jest i toksyczna, i wybuchowa w kontakcie z woda i powietrzem.
***

Fragment moich zapisków z Międzyborowa o kwasie borowym, nie boraksie:

Kwas borowy, kwas borny acidum boricum

Bywa jeszcze w aptekach, ale recepturowych
Był w maściach, kroplach, płynach do płukanek

Działanie: słabe antyseptyczne, ściągające, przeciwzapalne,

stosowano zasypkę 1:4 z talkiem lub krochmalem
roztwór 1-5%
do płukania, przemywania 1%
maści 1:10 przy egzemie, ranach
doustnie obecnie niedopuszczalne: 0,25-1g

Kwas borowy wchłania się przez skórę do krwi i limfy i uszkadza mózg i wątrobę
groźne szczególnie dla niemowląt
Kiedyś dezynfekowano inkubatory dla wcześniaków i możliwe, że wiele dzieci z tego powodu umarło.
Czasem pomagał na paskudzące się rany.
 
Bor poprawia wzrost tkanek młodocianych, ale mięśnie potrafią rosnąć szybciej, niż kości, wątroba była dziwna - mozaiki - segmenty zdrowe i chore i szło w kierunku marskości.
***

Poza tym nieco o borze jest w blogu naszego Gospodarza

Trudno, zostajemy przy swoich poglądach.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Odporne bakterie i grzyby w pochwie
: leo October 09, 2021, 14:40:50
Wreszcie jakiś konkret do którego można się odnieść.
Tutaj nie ma nic o borze jako mikroelemencie - o tym dlaczego potrzebny, co się dzieje jak tego za mało, o ilościach których potrzebujemy. Jest tylko o zastosowaniach kwasu bornego w ilościach makro- , nie mikro. Więc jeśli mówiłaś na podstawie tego tekstu  - mówiłaś o ilościach makro-, a ja mówiłem o straszeniu nie wiadomo czym, bo bor jest bardzo potrzebny jako mikroelement, ale może być toksyczny w wielkich ilościach. Jak widać - mówiliśmy nie o tym samym :). Wystarczy tylko wyjaśnić o jakich dawkach mowa.
Z takich spostrzeżeń odnośnie zapisków - co do inkubatorów - wycofano się, bo możliwe, że... , a czy z zasypek się wycofano?. Na dzisiaj kwas borny niewskazany dla dzieci <3roku.
I jeszcze:

Wkurza mnie brak precyzji przy określaniu substancji i nadmierne operowanie skrótami myślowymi, szczególnie, jeśli trzeba wyjaśnić różnice między dwoma substancjami, które niby maja takie same aniony, co prowadzi do wniosku, że będą działać podobnie.

Dyskusja czy "kompleksowe połączenia z różnymi związkami chemicznymi" są związkami chemicznymi, czy mieszaninami jest niezrozumiała. To prawie tak samo, jak stwierdzenie, że sól kuchenna to mieszanka sodu i chloru, czyli jest i toksyczna, i wybuchowa w kontakcie z woda i powietrzem.


O precyzji można zaczynać, jak już się jest w temacie - organiczne związki boru to te w których  jest wiązanie węgiel - bor. W anionie boranowym takiego nie ma - to się klasyfikuje jako chemia nieorganiczna. Lepiej unikaj takich tematów.

No dobra - pogadaliśmy, miło było :)