Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów

General Category => Fitoterapia = ziołolecznictwo => Fitoterapia neurologiczna. => : Mała Mi23 August 21, 2018, 21:53:58

: bezsenność ratunku...
: Mała Mi23 August 21, 2018, 21:53:58
Witam,
od lat cierpię na bezsenność.Biorę psychotropy które już mi nawet nie pomagają.Potrafię nie spać ani minuty przez trzy doby i o dziwo organizm funkcjonuje.Raz w tyg biore imovane aby sie wyspac.Organizm jest uzależniony od leków.Mam ochote je odstawic bo nie spie po nich.Dochodzi do tego moje parcie na pecherz.Latam co chwile do wc.Wyniki moczu są ok.Piłam z ziół: kozłek,szyszki chmielu,męczennice,melise,arcydziegiel,kapsułki sedivitax.Wycisza fajnie ale mimo zmeczeniadalej guzik.Co mam dalej robic ledwo zyje...
: Odp: bezsenność ratunku...
: Basia August 23, 2018, 09:38:23
Może napisz więcej o lekach, które bierzesz.
Jeśli mają działanie pobudzające, to je bierz rano, najwyżej w południe (godz 12-13).
Porozmawiaj w aptece, czym by je można było zastąpić - aptekarze wiedzą więcej o lekach, niż lekarze.

Same szyszko chmielu w zasadzie prawie nie działają nasennie, bo zwykle się już z nich wysypały gruczołki, które są sprzedawane osobno w nalewce jako Lupulina.
Mozesz spróbować świeży wywar iliście chmielu + tatarak na noc.

Pozdrowienia :-)
: Odp: bezsenność ratunku...
: adampupka August 23, 2018, 12:07:28
Impovane to jest po chemicznemu zopiklon substancja pokrewna cyklopirolonu. Kiedyś miałem taką panią, która brała pokrewną nasenną substancję cyklopirolonową - zolpidem. U niej z powodzeniem udało się zastąpić psychotrop nasenny nalewką oparta głownie o maczek kalifornijski. Tak czy inaczej trzeba szukać rozwiązania jak to napisała Basia, bo Maczek też nie nadaje się do długotrwałego używania.

Wspominaną lupulinę można dostać w kapsułkach Herbapolu Kraków: https://sklep.herbapol.krakow.pl/pl/p/LUPULINA-NEO-30-kapsulek/275
Dawkować według wskazań Doktora http://rozanski.li/1224/strobilus-lupuli-et-lupulinum-czyli-chmiel-jako-sedativum/:
: dr H. Różanski
Na rynku krajowym dostępna jest lupulina w formie kapsułek 250 mg, preparaty złożone wzbogacone w ekstrakt chmielowy oraz mieszanki ziołowe zawierające w składzie rozdrobnione szyszki chmielu. Lupulina jest podawana doustnie w dawce 500-1000 mg 1-3 razy dziennie. Nasenne działanie wykazuje w dawce, co najmniej 1000 mg.

Innym ciekawym jak dla mnie wybitnie działającym środkiem jest nawleka krwawnik-arcydzięgiel.
1cz (objętościowo) mielonego korzenia arcydzięgla + 1cz rozdrobnionego ziela lub lepiej kwiatu krwawnika na 5 cz alkoholu 55-60%) do 3 razy dziennie 5-10ml w 100-150ml tłustego mleka. W tym wypadku 10ml w mleku przed snem. Działa wyraźnie.  Korzystnie łączyć z nalewką serdecznikową.

No ale tak czy inaczej jak już wspomniałem najpierw szukanie przyczyny według wskazówek Basi.

Pozdrawiam,
A.
: Odp: bezsenność ratunku...
: Mała Mi23 August 23, 2018, 21:37:56
Od kilku dni biorę rano escitalopram 10mg,co drugi dzień vesicare 10mg(wieczorem na nad reaktywny pęcherz).Tuż przed snem ketrel w dawce 50-100mg + mirtagen 30mg. Nie mam stwierdzonej nerwicy ani depresji.Byłam u kilku psychologów nie mają do czego sie przyczepić.Lekarz dał mi esci dlatego ,że nakręcam sie ciagle o tym śnie np.czy się wyśpię,czy zasnę,co to mi sie stanie jak nie bedę spała ani minuty którąś noc z rzędu itp.ale to chyba normalne jak człowiek kilka lat albo śpi albo nie.
Moje problemy zaczęły się od tego jak kilka lat temu byłam pracoholikiem ,miałam stan zapalny pęcherza ,nie miałam kiedy iść do lekarza.Brałam ziołowe leki na pęcherz nic nie pomogło więc aby nie latać w nocy do wc wzięłam ziołową tabletkę na sen.Później przestały działać ,trafiłam do lekarza ogólnego podleczyłam pęcherz,problem ze snem został.Dała pigułkę nasenną.W ten sposób wpadłam w uzależnienie.Udało sie odstawić benzo ale innymi lekami.Niestety mimo zmian leków nie udało mi się odstawić.Leki biorę od 9 lat w tym miałam ok 1.5 roku przerwy
: Odp: bezsenność ratunku...
: Mała Mi23 August 23, 2018, 21:39:00
tatarak popijam z chmielem,męczennicą i melisą.W domu mam sedivitax kapsułki tam jest chyba ten maczek
: Odp: bezsenność ratunku...
: Mała Mi23 August 23, 2018, 21:40:31
leków na bezsenność oprócz benzo nie ma nic.Wszystko jest na depresję,schizofrenię i nerwice.Które mają skutek uboczny senność ,dlatego przepisują na noc
: Odp: bezsenność ratunku...
: Mała Mi23 August 23, 2018, 21:41:57
wieczorem, po południu biorę szyszki chmielu z firmy colfarm.Nie wiem czy są dobre
: Odp: bezsenność ratunku...
: adampupka August 23, 2018, 23:28:26
W domu mam sedivitax kapsułki tam jest chyba ten maczek

Jest albo nie ma, czasami ekstrakty maczkowe bywają w preparatach bezwartościowe. Z resztą dawka to klucz w tym wypadku. Porządny preparat swojej roboty działa w sposób pewny.
: Odp: bezsenność ratunku...
: qwerta August 24, 2018, 14:44:14
Jeśli nie mogę zasnąć, to zawsze w moim przypadku działa spora dawka L-Teaniny (z zielonej herbaty) w połączeniu z ziołowymi tabletkami uspakajającymi (Labofarm) i tryptofanem. Problem z L-Teaniną jest taki, że organizm błyskawicznie się do niej przyzwyczaja, trzeba więc mocno zwiększać dawki, a i tak w końcu przestanie działać. Dlatego jest to skuteczny sposób, ale tylko gdy stosuje się go sporadycznie 2-5 razy w miesiącu.
Ja mam L-Teaninę w kapsułkach po 150mg. Na pierwszy raz najlepiej wziąć 1-2 takie kapsułki (przy tak wielkich problemach jak Twoje, to myślę że lepiej dwie) + 4 ziołowe tabletki uspokajające i jedna L-tryptofanu 500mg. Ten ostatni warto brać codziennie na godzinkę przed snem.
Pomaga też zmęczenie fizyczne, zwłaszcza ruch na świeżym powietrzu, unikanie zimnego oświetlenia i niebieskiego światła późnym popołudniem (ekrany komputerów i smartfonów): http://kopalniawiedzy.pl/swiatlo-niebieskie-urzadzenia-cyfrowe-jakosc-snu-Lisa-Ostrin,26806 i http://kopalniawiedzy.pl/wyswietlacz-melanopsynowy-cyjan-Rob-Lucas,28390 (http://kopalniawiedzy.pl/wyswietlacz-melanopsynowy-cyjan-Rob-Lucas,28390), niższa temperatura w sypialni (ok.180C) i zjedzenie ostatniego posiłku nie później niż 2-3 godz. przed snem
: Odp: bezsenność ratunku...
: nevergiveup August 24, 2018, 15:10:49
Wiem, że czasem jak coś tu napiszę to jak sztachetą w głowę, ale sen rozpatrzeć można przez pryzmat dziecka. Co robimy żeby nam zasnęło? Przytulamy, śpiewamy kołysankę, opowiadamy bajkę, dajemy mu misia żeby miało się w co wtulić. Idąc tym tropem chodzi o spokój i odprężenie, tryptofan wspomniany wyżej, bardzo spoko. Czyli jakaś pizza przed snem z dużą ilością sera żółtego. Wiem, że mogę zrobić z siebie idiotę ale w książce o fizjologii człowieka przeczytałem, że orgazm powoduje senność i odprężenie, ale chyba u facetów, nie wiem jak to działa u kobiet. A więc jeśli połączyć te wszystkie elementy i dodać jakieś zioła, noo to mamy przepis na spokojny sen. Pozdrawiam, szurnięty nevergiveup.
: Odp: bezsenność ratunku...
: qwerta August 24, 2018, 15:27:29
Czyli jakaś pizza przed snem z dużą ilością sera żółtego
Absolutnie nie polecam. Pizza jest ciężkostrawna (zwłaszcza ten żółty ser), a jedzenie czegokolwiek tuż przed snem to bardzo zły pomysł. Układ trawienny będzie intensywnie pracować, co może przeszkadzać w zaśnięciu. Ja np. w ogóle nie mogę zasnąć jeśli zjem coś tuż przed snem. Jeśli nawet uda się zasnąć, to niestrawione jedzenie będzie zalegać w żołądku i produkować gazy. Bardzo szkodliwa porada :( A dobrym źródłem tryptofanu są lekkostrawne banany ;) Bardzo dobrym źródłem są też pestki dyni i nasiona słonecznika. Wszystkie wymienione, poza tryptofanem dostarczą też magnezu, a banany dodatkowo potasu.
Wiem, że mogę zrobić z siebie idiotę ale w książce o fizjologii człowieka przeczytałem, że orgazm powoduje senność i odprężenie, ale chyba u facetów, nie wiem jak to działa u kobiet
U kobiet na ogół nie :P
: Odp: bezsenność ratunku...
: Basia August 24, 2018, 17:08:32
wieczorem, po południu biorę szyszki chmielu z firmy colfarm.Nie wiem czy są dobre

Jesli działają, to sa dobre. Jeśli nie, to spróbuj to, co pisał Adaś, czyli polską lupulinę z Herbapolu. To jest ten element szyszki chmielowej, który powinien usypiać, jesli na Ciebie działa.

***

W domu mam sedivitax kapsułki tam jest chyba ten maczek

Jest albo nie ma, czasami ekstrakty maczkowe bywają w preparatach bezwartościowe. Z resztą dawka to klucz w tym wypadku. Porządny preparat swojej roboty działa w sposób pewny.

Potwierdzam; kiedyś w Międzyborowie w ramach pokazu chromatografii rozwiązywaliśmy właśnie taką zagadkę, dlaczego suplement nie usypiał, a powinien według etykiety. Właśnie w kapsułce zabrakło maczka kalifornijskiego.
Może to drogi surowiec? Nie wiem... Teoretycznie nie jest trudno go uprawiać.

Pozdrowienia :-)
Basia
: Odp: bezsenność ratunku...
: Mała Mi23 August 31, 2018, 21:25:21
Basiu a gdzie moge kupić sam ten maczek?tabletki lub nasionka?czy po dłuższym stosowaniu przestaje działać?
: Odp: bezsenność ratunku...
: Basia September 04, 2018, 22:29:25
Chyba musisz u nas dac ogloszenie w "dziale handlowym", moze ktos ma w ogrodzie? Ja posialam wiosna, ale przezyl upaly w postaci zupelnej miniaturki, pewnie bedzie rosl w cyklu dwuletnim, jesli przezimuje

Pozdrowienia :-)
: Odp: bezsenność ratunku...
: kuneg September 04, 2018, 22:36:07
Basiu a gdzie moge kupić sam ten maczek?tabletki lub nasionka?czy po dłuższym stosowaniu przestaje działać?
Nasiona dostaniesz w niemal każdym sklepie ogrodniczym:
https://sklep-nasiona.pl/pozlotka-maczek-kalifornijski-eszolcja.html
To dość popularny kwiatek ogrodowy i występuje pod kilkoma nazwami.
: Odp: bezsenność ratunku...
: kyciek September 11, 2018, 06:25:40
Ashwagandha bywa bardzo dobrym dodatkiem do mieszanek ziołowych na sen, sam stosowałem i jej działanie bywało bardzo wyraźne, do dziś zresztą stosuję.

Krzysztof
: Odp: bezsenność ratunku...
: Mała Mi23 September 11, 2018, 11:58:12
dzięki za info :)
: Odp: bezsenność ratunku...
: Wesoły Sen September 11, 2018, 14:39:24
Nie śpisz bo Ci Escitalopram zamienia na szlaku metabolicznym tryptofanu wszystko w serotoninę, zapobiega jej dalszemu rozkładowi do melatoniny. Zatem moja rada zażywaj melatoninę przed snem 5mg.

Co do pęcherza pobierz probiotyk Biokult przed dwa tygodnie, powinien zaktywizować odporność, zobaczymy czy to aby nie jakaś przebiegła infekcja.
: Odp: bezsenność ratunku...
: Mała Mi23 September 17, 2018, 20:50:07
ale ja esci biore miesiąc a problem ze snem i nadreaktywnym pęcherzem mam od lat
: Odp: bezsenność ratunku...
: axel40 October 11, 2018, 16:36:39
A czy taka mieszanka ziół będzie w porządku na bezsenność?  Liść melisy, kwiat lawendy, szyszki chmielu, kwiat głogu, korzeń kozłka oraz korzeń arcydzięgla. Nalewki nie wchodzą w rachubę.
: Odp: bezsenność ratunku...
: zielarz polski October 11, 2018, 19:09:56
Będzie jak najbardziej w porządku. Testuj i zdaj relacje. :)
: Odp: bezsenność ratunku...
: axel40 October 11, 2018, 19:36:02
Tylko mam zagwostkę z tymi szyszkami chmielu,bo piszecie ,że one nie mają lupuliny,chyba ,że coś źle zrozumiałem.
: Odp: bezsenność ratunku...
: kuneg October 11, 2018, 21:34:24
To idź na spacer na pola i obrzeża lasu i sam nazbieraj szyszek. Chmiel jest bardzo pospolity.
Lupulina, to ten żółty pyłek, co się kryje między łuskami szyszek chmielu. Wybieraj te szyszki, które są jeszcze zielonkawe.
: Odp: bezsenność ratunku...
: wzuo October 11, 2018, 21:46:57
To idź na spacer na pola i obrzeża lasu i sam nazbieraj szyszek. Chmiel jest bardzo pospolity.
Lupulina, to ten żółty pyłek, co się kryje między łuskami szyszek chmielu. Wybieraj te szyszki, które są jeszcze zielonkawe.

Wystarczy kupić w sklepie piwowarskim szyszki, albo granulat. Wtedy jest pewność.
: Odp: bezsenność ratunku...
: zielarz polski October 11, 2018, 22:08:22
Jeśli dobrze kojarzę, to firma Flos Mokrsko (Zakład Konfekcjonowania Ziół) miała przyzwoite szyszki, było sporo lupuliny.
: Odp: bezsenność ratunku...
: axel40 October 11, 2018, 22:11:49
O ten chodzi? http://www.ziolowa-apteka.pl/chmiel-szyszki-50g-flos,id1167
: Odp: bezsenność ratunku...
: zielarz polski October 11, 2018, 22:36:42
Dokładnie ten.
: Odp: bezsenność ratunku...
: axel40 October 12, 2018, 18:59:25
Mieszanka ziół z firmy Flos przygotowana.Zapach przedni,oby skuteczność na podobnym poziomie.Lupulina widoczna na opakowaniu wewnątrz.Zielarz Polski ma rację pisząc pozytywnie o tej firmie i chmielu.
: Odp: bezsenność ratunku...
: axel40 October 13, 2018, 10:11:07
Póki co porażka.Byłem bardzo senny,ale nie potrafiłem zasnąć.O 3.00 Madopar i sen do 7.00
: Odp: bezsenność ratunku...
: qwerta October 13, 2018, 15:24:49
To dokładnie ja tak miałam po tabletkach ziołowych uspokajających jak wzięłam większą dawkę. Byłam niby senna, a jednak zasnąć nie mogłam i po godzinie czy dwóch ta senność przemijała. I właśnie kiedy dołączyłam L-teaninę, to już skutecznie mnie ta mieszanka usypia. Przynajmniej w 90% przypadków, bo jednak czasami się zdarzy, że nawet to nie pomoże, ale rzadko. No szkoda, że nie można tej L-teaniny stosować codziennie :(
: Odp: bezsenność ratunku...
: axel40 October 13, 2018, 15:58:27
A czy można zamiast suplementu L-teaniny wypić razem z ziółkami zieloną herbatę? Napisz cos więcej o twojej L-teaninie.Co i jak,bo nigdy nie miałem styczności,a jestem wykończony bezsennością.
: Odp: bezsenność ratunku...
: qwerta October 13, 2018, 16:39:59
@axel40 - Pisałam już wcześniej w tym wątku ;) Zieloną herbatę można wypić, ale to pewnie musiałbyś jej wypić z litr ;) Ja mam L-teaninę w kapsułkach po 150mg. Na pierwszy raz może wystarczyć jedna kapsułka, chociaż to pewnie też zależy ile ktoś waży (ja 52kg). Ja biorę na ogół dwie. Problem z L-teaniną jest taki, że organizm bardzo szybko się do niej przyzwyczaja i każdą kolejną dawkę trzeba brać większą, a i tak w końcu szybko przestanie działać, jeśli będzie zażywana codziennie. Działa bardzo dobrze, jeśli się ją stosuje sporadycznie, max 2 x w tygodniu, ale też nie jakoś bardzo regularnie, trzeba co jakiś czas zrobić chociaż 6 dni przerwy. Można jak najbardziej wziąć czasem 2 dni z rzędu, ale wtedy następnego dnia już trzeba 1 kapsułkę więcej. 3 dni z rzędu, to już kiepsko. Przede wszystkim właśnie nie da się jej stosować regularnie, bo wtedy przestaje działać. Ja akurat nie mam takich problemów z bezsennością, żebym potrzebowała czegoś codziennie. Zdarza mi się po prostu czasami, że nie mogę zasnąć, bo np. się czymś stresuję albo obejrzałam jakiś bardzo emocjonujący film czy coś w tym stylu. Bywa, że przez 2-3 tygodnie nie mam żadnych problemów z zasypianiem i bywa, że w ciągu tygodnia zdarzy się to ze 3 razy. Dlatego dla mnie L-teanina jest idealnym rozwiązaniem, ale dla osoby, która ma taki problem codziennie lub prawie codziennie, to może jej używać tylko od czasu do czasu zamiennie do jakiegoś innego preparatu. Ja jeszcze dodatkowo biorę też tryptosan, ale w sumie nie wiem, czy na mnie w jakikolwiek sposób działa, bo nigdy nie próbowałam brać go samodzielnie, natomiast czasami brałam tylko L-teaninę z tymi ziołowymi tabletkami uspokajającymi i działało. Same tabletki nie pomagały, samej L-teaniny, bez tych tabletek też nie brałam. Jestem pewna, że właśnie najlepiej sprawdza się ten tandem, a tryptosan to tak czasem dorzucam na wszelki wypadek :P
Może wypróbuj tą ashwagandę i ew. tryptosan?
PS
Odnośnie ziołowych tabletek uspokajających, to ja biorę zwykle 4 szt., ale myślę, że można je jak najbardziej zastąpić tymi ziółkami do picia
: Odp: bezsenność ratunku...
: nikt October 15, 2018, 12:27:24
Też miałem podobny problem jak Ty Mała Mi.
W znacznym stopniu udało mi się ten problem zażegnać.
Przyczyn jednak danej bezsenności może być multum, dlatego na jednego coś zadziała, a na drugiego może wręcz przeciwnie zadziałać - pobudzić go.
W Twoim wypadku zastanawiam się nad sensownością stosowania wszelkich wspomagaczy - Twoja sytuacja wydaje się być inna od większości przypadków - doraźnych problemów z zasypianiem/głębokością snu.

Ogólnie wydaje się, że jakiś znaczny odsetek osób zaczyna mieć problemy ze snem po deregulacji systemu GABA.
Deregulacja może nastąpić m.in. po przez stosowanie właśnie benzo(które oddziałują na GABA, głównie A) czy alkoholu czy ogólnie substancji działających jako "pozytywne modulatory allosteryczne"(benzo) bądź jako agoniści GABA.
Należy też pamiętać że GABA dzieli się w uproszczeniu na GABA-A i GABA-B, gdzie GABA-A jest zazwyczaj celem leków nasennych itp.

Jednym z sensownych podejść do leczenia bezsenności, wydaje się być upregulacjia(wyrównania równowagi/zwiększenia wrażliwości) GABA.
Ktoś kiedyś wyszedł z pomysłem, że może by przez jakiś czas w małych dawkach przyjmować substancje działające jako antagoniści GABA-A, a po jakimś czasie ostawić i to miałoby wyregulować ten system na podobnej zasadzie jak działają neuroleptyki i zaprzestanie przyjmowania ich.
Ten pomysł jednak nie sprawdza się jednak najprawdopodobniej, pomijając prawdopodobną dodatkową niedogodność jeszcze większej bezsenność na czas przyjmowania takich substancji.

Jest za to taka jedna substancja nootropowa o której są takie opinie oraz niektórzy wnioskują z pewnych badań, że może mieć działanie upregulujące właśnie system GABA, ale nie wiadomo na ile one są rzetelne.
Nie zaszkodzi spróbować takiej substancji, ponieważ nie ma ona negatywnego działania, zaporowa jedynie może być cena.
Substancja to Fasoracetam

Innym doraźnym środkiem może być przyjmowanie samej GABY, tylko z nią jest taki problem, że ona nie przechodzi bariery krew-mózg praktycznie.
Z ratunkiem jednak może przyjść połączona GABA z witaminą B3(kwas nikotynowy), która to już znacznie zwiększa przekraczanie tej bariery. Taka substancja nazywa się Pikamilon
Jeśli się nie mylę, to jest to najbezpieczniejsza(najmniej szkodliwa) opcja doraźnego radzenia sobie z bezsennością z pośród wszystkich innych substancji.
Dawka to od 50 mg do 300. Różne dawki mogą różnie działać. Dodatkowo działanie oczywiście jest uzależnione od osoby. Też jest uzależnione od pory przyjęcia. Należy samemu przetestować różne kombinacje. Na pusty żołądek oczywiście wchłania się najlepiej, najszybciej, może być nagły wystrzał GABY. Raz jak właśnie nie spałem 2 dni, drugiej nocy nad ranem wziąłem 300 mg i po 30 minutach nagła zmiana świadomości, mięśnie rozluźnione, zaraz zasnąłem.

Tauryna na noc też może być z jednej strony pomocą doraźną, ale na dłuższą metę też są domniemania, że może ona obniżać wrażliwość GABA, ponieważ działa m.in. jako agonista GABA.

Z początkowym wspomaganiem się takimi i innymi środkami, wcale nie musi być wyłącznie szkodliwie, ponieważ to co możemy osiągnąć łącząc to z pewnym schematem i systematycznością to może być nauczenie/przypomnienie naszego organizmu pewnych wzorców, przetarcie na nowo pewnych szlaków w mózgu.
Czyli codziennie kładąc się spać o godzinie 22 z tymi wspomagaczami z czasem umysł i mózg wyrobi sobie takie podświadome różne nawyki i z czasem można próbować schodzić z dawek aż do zera.
Mi to zajęło około roku.
To czym się głównie wspierałem, jak wyglądał mój plan działania, to po za trzymaniem się właśnie harmonogramu dnia, było wspieranie się:
- 75-100 mg jonów wapnia pod postacią jabłczanu lub cytrynianu magnezu,
- z 10-20 mg pikolonianu cynku i >1 mg wit B6
- przyczym cynk jest chyba lekkim antagonistą GABA, więc można rozważyć wpierw sam magnez. Ja dołączyłem u siebie ze względu na ogólne zdrowotne korzyści takiego połączenia.
- 50-300 mg Pikamilonu
- Ashwagandha*(Withania somnifera - ospała)(ekstrakt)
- czasem do tego ~500-1000 mg Tauryny

- gdybym miał możliwość na pewno dorzuciłbym do tego znacznie więcej rzeczy, jedną z takich świetnych substancji jest orotan litu 5-15 mg(poza możliwym pozytywnym działaniem na sen, może też przynosić poprawę w depresji, w uproszczeniu działać ochronnie na mózg)
Inne które mogą być pomocne - Witamina C, Omega-3, B Complex, Probiotyki(poszukać czy jakieś szczepy nie są szczególnie pomocne)...
Tryptofan z tego co kojarzę, może nie działać, a nawet szkodzić(na zdrowie) jeśli się ma się zablokowany w którymś miejscu szlako odpowiedzialny za konwersję go w serotoninę i melatoninę.
Melatonina też raczej dość kontrowersyjna. Jeśli dobrze pamiętam w przewodzie pokarmowym praktycznie się nie wchłania, ratunkiem może być za to przyjmowanie podjęzykowe, jednak wtedy dawkowanie idzie w 0,1-0,5 mg raczej pewnie. Melatonina często u ludzi z poważnymi problemami ze snem(tak jak w Twoim wypadku), może więcej namieszać niż pomóc. Zwłaszcza większe dawki działają odwrotnie do zamierzonego celu. Ja za każdym razem właśnie praktycznie miałem tylko gorzej.
L-Teanina u mnie się nie sprawdziła. Działa ona głównie na zasadzie - nie wiem jak to nazwać - wspomagania przejścia/pracy umysłu na falach alfa, czyli w uproszczeniu takich bardziej związanych z relaksem.
Ogólnie większość ziół/ekstraktów "uspokajających, nasennych", działała na mnie odwrotnie.
Były też zioła które co prawda ułatwiały zasypianie, wydłużały sen, ale następnego dnia byłem bardzo zmęczony i spowolniony.
Najwięcej tu robiło w moim wypadku i też ze strony mechanizmu ogólnie - Pikamilon
Co do schematu działania to przestrzeganie takich dodatkowych wytycznych jak ograniczanie niebieskiego światła po zmroku(np. używanie aplikacji na telefon/komputer zmieniających barwę ekranu, używanie żarówek z ciepłymi kolorami), nie picie kawy i zwłaszcza herbaty już po godzinie 12 w moim przypadku, ponieważ można mieć zmutowane pewne geny odpowiedzialne za przerabianie kofeiny i niektórym może to zająć ponad 24 godziny nawet jeśli dobrze pamiętam. A herbata dlatego gorsza może być, że działanie kofeiny jest co prawda słabsze ale rozciągnięte bardziej w czasie.
Ruch, wysiłek oczywiście może być pomocny, jednak nie w godzinach niedługo przed planowanym snem.
Jakieś badania wykazały, że im wyższa temperatura ciała za dnia, tym lepszy sen może być.
Wydająca się sensowna rada o zmęczonym ciele i łatwiejszym zaśnięciu przez to nie zawsze może tak w rzeczywistości wyglądać, zwłaszcza mając na uwadze to, że niektóre bezsenności są znacznymi anomaliami w działaniu organizmu.
Ja czasem potrafiłem po nieprzespanej nocy pracować fizycznie po >10 godzin, ciało ewidentnie zmęczone, umysł też, a kolejnej nocy i tak nie zasnąłem. Nie raz mi się tak zdarzyło.
Dodatkowo są pewne "ćwiczenia" rozluźniające, które można wykonywać na łóżku, które wiele osób donosi o pozytywnym działaniu. Np. relaksacja dra Jacobsona.
Możesz spróbować też medytacji/obserwacji oddechu.

* Niedobór wapnia może powodować bezsenność, a wapń jest połączony z magnezem m.in., tak że może uwypuklać niedobory wapnia.
** Ashwagandha - może ona działać na różne osoby inaczej - niektórych może pobudzać - ponieważ jeśli dobrze pamiętam, to działać ona tak może w którymś stadium wyczerpania nadnerczy.
To też może być jakaś cenna informacja dla nas.

Z jednej strony może lepiej o pewnym fakcie na temat deprywacji snu nie wspominać takim osobom jak my, ponieważ to może być dodatkowy chociażby podświadomy czynnik nakręcający całą tą spiralę przejmowania się, myślenia o tym itd., ale też z drugiej może warto to zaznaczyć, że brak snu, nieprzespane noce czy nawet płytki sen jest bardzo wyniszczający dla nas, naszego organizmu i zwłaszcza mózgu i pamięci i nie należy lekceważyć tego problemu.

Z innej zaś perspektywy są osoby które śpią znacznie mniej niż przeciętni ludzie 1-4 godzinny dziennie i najprawdopodobniej nie mają żadnych negatywnych, niekorzystnych skutków wnikających z tego, jednak zazwyczaj są to głównie np. mnisi buddyjscy czy osoby duchowe, medytujące, mające mało stresujące, wolne i uważne życie.

Z tego co kojarzę w polsce są specjalne szpitale/ośrodki na nfz, które zajmują się stricte osobami z problemami ze snem i tam je się monitoruje, bada itd.. Możesz obadać temat.
Tarczyce miałaś kiedyś badaną? I podstawowe rzeczy jak b12, d3, itd.?

Dodatkowo możesz poczytać sobie o nerwicy i różnych ciekawych sposobach na nią.
Nerwica (http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=4240)

Od strony stricte ziół z tego co kojarzę na ten moment i co też wiki podpowiedziało takie zioła jak tujon, ginkgo biloba, kudzu, muira puama, gotu kola mogą wpływać negatywnie na sen(nie zażywać wieczorem, antagoniści GABA).
Oczywiście sensownym może być ograniczenie ziół działających jak benzo - będących pozytywnymi modulatorami allosterycznymi bądź agonistami GABA.
Dodatkowo Pregnenolone, Progesterone, DHEA to anta GABA.
: Odp: bezsenność ratunku...
: axel40 October 15, 2018, 16:59:52
Tak się zastanawiam,bo wiem,że moje Hashimoto,ZNN oraz stres,czy nawet depresja mają znaczący wpływ na moją bezsenność,ale robiłem badania i żelazo było w przy górnej granicy ,a ferrytyna przy dolnej.Neurolog stwierdził,że wszystko jest OK. Z ZNN miałem spokój i zawsze brałem okresowo przez 2-4 dni Clonazepam i było po problemie,ale bezsenność była "od zawsze". Obecna mieszanka na mnie nie działa tak,bym mógł zasnąć,ale biorę co drugi dzień Madopar i zasypiam.Biorę go około 1-1.30 jak juz się poddaję.Teraz zamierzam brać około 23 i kłaść się spać.Zioła również wypiję,ale moje pytanie ,czy z tą ferrytyną jest naprawdę OK? Bo ,myślę ,że tutaj może szukać przyczyny ZNN (RLS) i bezsenności.
p.s. Z różnych względów nie wyeliminuje złej higieny snu,stresu i nerwicy.Mam powody,których na dzień dzisiejszy nie da się uporządkować.Wynaleźli piwo bezalkoholowe,kawę bezkofeinową,ale o życiu bezstresowym ,ani widu,ani słychu :-)
: Odp: bezsenność ratunku...
: wzuo October 15, 2018, 17:40:39
Poziom żelaza nie jest zbyt istotny, liczy się ferrytyna. Niska ferrytyna to jest jakiś problem, możesz spróbować, czy w Twoim przypadku to pomoże. Można spróbować jeszcze Zn, Mg, Ca posuplementować. Może masz niski poziom D3? Ogólnie zrobienie porządku z pierwiastkami nie powinno jakoś specjalnie zaszkodzić.
: Odp: bezsenność ratunku...
: axel40 October 15, 2018, 18:15:16
Z magnezem i cynkiem nie powinno być problemu z diety.D3 suplementuję od 6tyg. i zamierzam zbadac na dniach.Gdy zacząłem suplementację D3 CHWILOWO zacząłem lepiej sypiać i zniknął problem ZNN na miesiąc może,a teraz od kilkunastu dni powrót.
: Odp: bezsenność ratunku...
: wzuo October 15, 2018, 21:20:22
Z magnezem i cynkiem nie powinno być problemu z diety.D3 suplementuję od 6tyg. i zamierzam zbadac na dniach.

6 tygodni to za mało, ja po roku suplementacji 5000 IU miałem wynik 47, więc trochę słabo, chociaż nie tragicznie. Co do pierwiastków, to szczerze powiedziawszy jakiś czas temu też tak myślałem, ale jak zacząłem o myśleć o takim głupim wydawałoby się wapniu, czy magnezie, to mi się sporo poprawiło zdrowie. Poza tym cynk trzeba brać na czczo, bo zaś z innymi metalami się blokuje, podobnie magnez, potas itd. Nie ma lekko, i bez niezłej diety ciężko utrzymać wszystko w normie. Czytałem o przypadkach, co ludzie z nerwicy wychodzili przez zrobienie porządku z pierwiastkami, ale jak wspomniałeś, równie dobrze to może być tarczyca. Trzeba próbować i w końcu coś zaskoczy.
: Odp: bezsenność ratunku...
: nikt October 22, 2018, 19:13:13
Tak, zapomniałem wspomnieć o wit. D3, która może być kluczowa.
Dobrze jest też zdawać sobie sprawę, że większość ludzi w miarę dobrze przyswaja tą witaminę, jednak można należeć do wąskiej grupy będącej dość oporną na nią.
Dawki rzędu 9000J/dzień są skuteczne dla +95% osób.
Duże dawki D3 mogą działać właśnie uspokajająco, spowalniająco zwłaszcza przy sporych niedoborach.
Omegi-3 EPA/DHA też mogą działać uspokajająco, poprawiać sen, zdziałać cuda, zwłaszcza że mogą być kluczowym elementem w depresji. Suplementacja jednak wymaga czasu. Dawki 2-4 g. Można to przyspieszyć/zwiększyć korzyści protokołem z urydyną.

Zapomniałem też wspomnieć we wcześniejszym poście o Glicynie, żeby na nią uważać(i tym samym na glicynian magnezu).
Z jednej strony, dla niektórych osób, może ona pomóc, dla niektórych wywoływała długotrwałe problemy ze snem.
Bywa pomocna czasem przy schizofrenii m.in.
: Odp: bezsenność ratunku...
: Mała Mi23 July 19, 2019, 21:51:39
Tak się zastanawiam,bo wiem,że moje Hashimoto,ZNN oraz stres,czy nawet depresja mają znaczący wpływ na moją bezsenność,ale robiłem badania i żelazo było w przy górnej granicy ,a ferrytyna przy dolnej.Neurolog stwierdził,że wszystko jest OK. Z ZNN miałem spokój i zawsze brałem okresowo przez 2-4 dni Clonazepam i było po problemie,ale bezsenność była "od zawsze". Obecna mieszanka na mnie nie działa tak,bym mógł zasnąć,ale biorę co drugi dzień Madopar i zasypiam.Biorę go około 1-1.30 jak juz się poddaję.Teraz zamierzam brać około 23 i kłaść się spać.Zioła również wypiję,ale moje pytanie ,czy z tą ferrytyną jest naprawdę OK? Bo ,myślę ,że tutaj może szukać przyczyny ZNN (RLS) i bezsenności.
p.s. Z różnych względów nie wyeliminuje złej higieny snu,stresu i nerwicy.Mam powody,których na dzień dzisiejszy nie da się uporządkować.Wynaleźli piwo bezalkoholowe,kawę bezkofeinową,ale o życiu bezstresowym ,ani widu,ani słychu :-)

tez mam wysokie żelazo i niską ferytyne.Tarczyca jest ok.Bdałam 5 hormonów,D3 60 wiec nie ma żle.L-teanine i melatonine brała.Kicha jak dla mnie.Biorąc psychotropy nie wiem czy jeszcze cos na mnie zadziała...:(