Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów

General Category => Fitoterapia = ziołolecznictwo => Fitoterapia dermatologiczna. => : mysznikowski January 29, 2018, 12:28:56

: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski January 29, 2018, 12:28:56
Od piątku mam na lewej ręce paskudne pryszcze, podeszły ropą, niektóre zaschły inne "dojrzewają". Byłam u dermatologa - diagnoza jak w temacie.
Na stopach tez jest ale suche bez ropy. Od lat mam problemy ze stopami, u dermatologa  byłam dawno temu, ale jak się dziś okazuje źle zdiagnozował. Na stopy nie używałam żadnych "agresywnych" leków czy kosmetyków.
Temat jest mi obcy. W ręku mam receptę na leki, w tym na maść z gentamycyną na te ropne krosty.

Na początek pewnie zastosuję to co na recepcie. Ale co dalej ? Jak funkcjonować, jak radzić sobie na co dzień i w razie nawrotów - bo zakładam, że leki pomogą. Od czego zacząć ? Dr Różański napisał sporo rad ale zanim kupię lub przygotuje składniki to zejdzie trochę
Pomóżcie, proszę. Może ktoś z Was może się podzielić składnikami, surowcami mazidłami. Będę wdzięczna za każdą pomoc. 
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: kaminskainen January 31, 2018, 14:32:46
Nie mam specjalnej wiedzy nt. akurat tej odmiany łuszczycy ale zakładając, że jej leczenie będzie zwykle podobne do leczenia egzemy i łuszczycy w ogóle mogę to i owo podpowiedzieć.
Po pierwsze pewnie warto miejscowe leczenie podeprzeć ziołami do picia - niekoniecznie hardkory, może prędzej najpierw arcydzięgiel na mleku pod te ropnie, potem np. uczep, przetacznik, babka, pokrzywa - takie po prostu herbaty zmieszane z jerbą. Nie rozważałbym jakichś radykalnych kroków bo to się zostawia na trudne, uogólnione przypadki.
Po drugie oczywiście smarowidła a co tutaj? Wymieńmy kilka propozycji ot tak z kapelusza:
*propolis ze względu na te ropnie, działanie regenerujące i w ogóle świetne działanie
*wrotycz działa przeciwłuszczycowo ale nie na każdym
*glistnik, mahonia/berberys - uwaga jw. (można łyżeczkę nalewki rozrobić w tormentiolu lub maści pięciornikowej i jest od razu świetny lek złożony)
*rdestowiec
*miksy różnych nalewek które akurat masz - coś z powyższych + niecierpek, katalpa, nagietek - i masz fajną maść
*z typowych "roślinnych sterydów" stosowałbym od początku psiankę lub konwalijkę 2listną
To tak na początek ;)
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: kaminskainen January 31, 2018, 14:44:01
Na ostre zmiany bardzo dobre, lepsze od maści bywają okłady/kataplazmy typu zmielone ziele żywokostu z oliwą magnezową (patent Fresha z ostatniej wiosny :D albo zmielona świeża przytulia albo gwiazdnica (można teraz nazbierać!) z dodatkiem konwalijki itd. Przyłożyć owinąć. Ostrożnie z ropniami i otwartymi ranami.
Powodzenia w walce, myślę że wygrasz :)
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski January 31, 2018, 16:08:59
Dziękuję Kaminskainen, bardzo dziękuję.

Jak na razie nie wykupiłam leków z recepty, jeszcze czekam, kompletuję zioła i ich przetwory żeby zrobić sobie mazidła wg propozycji Gospodarza.
Na razie zrobiłam odwar z wrotyczu i przykładam. Miałam też w domu proszek na potówki, który zrobiłam wg wskazówek Gospodarza (1:1 alantan zasypka + sproszkowana przytulia). Od wczoraj obkurczyły się nieco ropnie i przestały się łączyć ze sobą, trochę się spłaszczyły, no i miejsce objęte zmianami nie jest już takie gorące czyli jest promyczek poprawy. Teraz  skóra ze zmianami jest taka sucha, twarda jak przypieczona i zastanawiam się jak by ją zmiękczyć, żeby sobie nie zaszkodzić przy tym.

Będę meldować sumiennie o postępach - może komuś się przyda
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: leo January 31, 2018, 18:06:01
Przy łuszczycy też się stosuje ostrożeń - zalecany przy wszystkich problemach skórnych. Osobistych doświadczeń w tym kierunku nie mam, ale rozmawiałem z człowiekiem co stosował go do przemywania zmian - chwalił.
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: kaminskainen February 01, 2018, 08:31:40
Gdybym miał do swoich pomysłów dorzucić jeszcze czyszczenie/płukanie chorej skóry to można właśnie naparem z ostrożnia :)
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: kaminskainen February 01, 2018, 08:35:36
Co do tego rozmiękczenia - może Avilin? On się może bardziej kojarzy z egzemą i oparzeniem niż z łuszczycą ale to nic nie znaczy. Nada się :)
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: leo February 01, 2018, 08:55:35
Ostrożeń zczyści "do żywego" zmiany, Avilin tylko nawilży, zmiękczy -  co byłoby korzystniejsze? Jak w tych ropniach były jakieś bakterie - może najpierw dobrze oczyścić zmiany i dopiero na to Avilin?
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski February 01, 2018, 09:33:25
Odwar z wrotyczu mam dyżurny na blacie w kuchni, jak tylko mam możliwość maczam gazik i do ręki. Na noc posmarowałam maścią propolisową własnej roboty. Trochę zmiękło. W pracy stosuję mazidło - krem na bazie karite z dodatkiem oleju konopnego i wit E - 10% składu. Zmiany powolutku przysychają.

Paczki ze składnikami schodzą do domu. W weekend intensywna kuracja łącznie ze stopami bo na razie leżą odłogiem

Serdecznie dziękuję Wam za wszelką pomoc. Wierzę, że dzięki Waszej wiedzy uda mi się załagodzić to paskudztwo.

Zdrowia życzę i pozdrawiam
Z wyrazami wdzięczności
Małgorzata
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: kaminskainen February 01, 2018, 09:44:28
Okład leczniczo-romiękczający można zrobić też z fusów. Po okładzie na pewno zasmarować a już co się okaże najkorzystniejsze - avilin czy nie avilin, to kwesta otwarta.
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski February 05, 2018, 09:39:52
W sobotę zrobiłam dwa smarowidła wg receptury Gospodarza. Stosuję nie długo ale już można powiedzieć, że przynoszą ulgę. 
Doktor też radził zażywać  Betasol/Betagran i Methiovit ale tych preparatów nie ma w sprzedaży. Czy ktoś z Was wie czym można je zastąpić ?

: Odp: Łuszczyca krostkowa
: leo February 05, 2018, 10:29:11
Methiovit to właściwie mocniejsza B komplex (dla sportowców) + metionina + cholina. Metioninę można nabyć luzem np. w magicznym ogrodzie - tylko trzeba będzie sobie odmierzać dawkę - to do zrobienia, cholinę można sobie dać w lecytynie, albo też kupić luzem.
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski February 06, 2018, 13:33:38
Dziękuję za info. Właśnie kompletuję zastępstwo za Methiovit. Ale co to znaczy mocniejsza B complex - można to gdzieś kupić ?

Jeszcze  brakuje mi Betasol/Betagran.
Betasol  skład:
wyciąg płynny z ziela skrzypu
wyciąg płynny z ziela gryki
wyciąg płynny z korzenia łopianu
wyciąg płynny z owocni fasoli
wyciąg płynny z liścia brzozy
wyciąg płynny z korzenia wilżyny
wyciąg płynny z korzenia rzewienia
wyciąg płynny z owoców bzu czarnego
Znalazłam z ulotki apteki internetowej DOZ

A w www.bazaleków.mp.pl znalazłam takie zestawienie:
Betasol płyn doustny; 90 g zawiera: wyciąg wodno-etanolowy z 27 g naowocni fasoli, 18 g korzenia łopianu, 4,5 g korzenia wilżyny, 6,75 g korzenia rzewienia, 9 g ziela skrzypu polnego, 13,5 g owoców czarnego bzu oraz 4,5 g liści brzozy, 10 g gliceryny; 90 g

Czy ktoś pomoże mi przetłumaczyć to na praktykczny przepis, czyli jak to zrobić w domu?

: Odp: Łuszczyca krostkowa
: leo February 06, 2018, 15:07:09
Dziękuję za info. Właśnie kompletuję zastępstwo za Methiovit. Ale co to znaczy mocniejsza B complex - można to gdzieś kupić ?


Ta B - complex - masz skład wszystkiego w  pigułce methiovitu - po prostu bierzesz jakąkolwiek B - complex - byle były wszystkie składniki i jak będzie za mało w dawce - najwyżej weźmiesz jakąś wielokrotność.
Nie zauważyłem wcześniej - w składzie methiovitu jest jeszcze wit. E.
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski February 06, 2018, 15:52:21
Porównałam, w methiovicie jest jeszcze kwas foliowy i witamina B12. W przybliżeniu uda się skompletować prawie methiovit  ;)
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: kaminskainen February 08, 2018, 08:34:23
Co do pojęcia "wyciąg płynny" to rzecz się ma tak, że zwykle 1g takiego wyciągu odpowiada 1g suchego surowca. Jest to więc w praktyce zagęszczony perkolat (odparowany w wyparce). Ta wiedza daje jakieś pojęcie, jak zestawić zastępnik :)
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski February 08, 2018, 09:51:51
Co do pojęcia "wyciąg płynny" to rzecz się ma tak, że zwykle 1g takiego wyciągu odpowiada 1g suchego surowca. Jest to więc w praktyce zagęszczony perkolat (odparowany w wyparce). Ta wiedza daje jakieś pojęcie, jak zestawić zastępnik :)

Echhhhh
Szkoda, że ani w podstawówce ani w szkole średniej nie było pracowni chemicznej. W tej materii jestem daleko w tyle....
Pozostaje mi zrobić nalewki i zmieszać z zachowaniem proporcji na ile to możliwe w warunkach domowych.
Na ten lek przyjdzie mi jeszcze trochę poczekać, ale zrobię go sobie na wypadek nawrotu krost.

Tymczasem posiłkuję się dwiema miksturami, vit.  B comp, tranem i preparatem cynk + selen. Z dobrym skutkiem. Ropnie przyschły, chora skóra nie swędzi nie jest taka rozogniona, rozpulchniona. Powoli regeneruje się. Pojawiły się nowe pryszcze ale one się już nie rozrosły, są malutkie jak główka od szpilki a co za tym idzie nie dokuczają tak bardzo. Dziś pierwszy raz wypiłam napar z mieszanki ziół. Niebawem tez zrobię miksturę doustną.
Myślę, że uda się opanować tę zarazę. A recepty nie wykupione nadal  ;)

Jeszcze raz serdecznie dziękuję Gospodarzowi i Wszystkim Wam za pomoc. To forum jest bezcenne.
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: Basia February 08, 2018, 20:49:02
Ten Betasol ja bym zrobiła nalewkę na wódce 1:5 a surowiec według przepisu. Potem 90g nalewki + 10g gliceryny. Myślę, że żaden spirytus nie będzie potrzebny.

Ale -możliwe, że inni mogą mieć inną koncepcję.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: jolkaj February 08, 2018, 21:23:06
Poszukaj oleju z ogórecznika. Chwalą go sobie jako zamiennik kremu. Do tego odwar z łyżki lukrecji do przemywania zmian. Do tego na zmianę odwar z żywokostu, prawoślazu.

: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski February 09, 2018, 10:22:39
nalewkę na wódce 1:5

Znaczy 1 cz. ziół zalać 5 częściami wódki ?  dobrze rozumiem ?
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: Basia February 09, 2018, 10:47:58
Ja bym to tak zrobiła. A może tylko 1:3? Nalewka byłaby bardziej stężona?

Pozdrowienia :-)
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski February 26, 2018, 10:20:55
Uprzejmie donoszę, że skóra na dłoni już prawie całkiem wróciła do normy. W międzyczasie miałam inny problem zdrowotny i ta sprawa została zepchnięta na peryferia - brakowało mi doby, żeby wszystko zażywać jak należy.
Stopy to zadawniona sprawa ale na szczęście bez krost. Wracam do kuracji z nadzieją, ze stopy też uda mi się wyprowadzić na prostą do wiosny i założę sandałki bez skrepowania  :)

Olej z ogórecznika działa świetnie na skórę.
Betasol - domowy  też zrobię na wszelki wypadek gdyby mnie jeszcze napadło to paskudztwo.

jeszcze raz dziękuję za Wasze porady - jesteście Wielcy
Małgorzata
   
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: Basia February 26, 2018, 10:34:11
Pogadaj z koniarzami i poproś od nich dziegieć bukowy. Alternatywa, to zakup na Allegro, ale w dużych baniakach. W dziegciu bukowym jest dużo gwajakolu. Dołóż ten dziegieć do innych smarowideł, tak by go było 10-15% i zobacz, co się stanie. Grzyby i bakcyle powinny trochę oberwać. Stosuj to na skórę max miesiąc, a potem przerwa

Pozdrowienia :-)
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski February 26, 2018, 11:03:18
W dziegciu bukowym jest dużo gwajakolu. Dołóż ten dziegieć do innych smarowideł, tak by go było 10-15%

Wzbogacę mazidła o ten dziegeć
Dziękuję Basiu
Pozdrawiam  :)
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: kaminskainen February 27, 2018, 07:42:15
Na grupie fb-łuszczycowej jeden gość zbudował sobie aparaturkę do pędzenia dziegciu, będzie donosił o wynikach produkcji. Jest to efektem frustracji spowodowanej problemami ze zdobyciem porządnych preparatów leczniczych z dziegciami, szczególnie z węglowym (proderminą). Wiemy, że jest bardziej szkodliwy ale często także niezastąpiony w leczeniu łuszczycy a także przewlekłej, zlichenizowanej egzemy dłoni. Mnie by kręciło sprawdzanie i opisywanie składu jak i działania dziegci z różnych drzew - jesionu, buka itd.
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski March 16, 2018, 08:53:35
Kolejny meldunek.
Ostatnio sytuacja domowa nie dawała spać po nocach, jeść normalnie, parzyć ziółek itp.
No i szybko odezwały się wszystkie przyczajone zarazy w tym łuszczyca. Nauczona doświadczeniem, od razu rozpoznałam symptomy zbliżającej się katastrofy.
Na szczęście sytuacja w domu została opanowana na tyle, że od nowa zaczęłam pić ziółka na łuszczycę i stosować mazidła i witaminy - dobrze, że miałam wszystko w pogotowiu w domu.  :)
Tym razem krosty nie podeszły ropą, przyschły zanim "dorosły", obszar zmian też jest mniejszy niż poprzednio, no  i skóra dość szybko wraca do normy. Właściwie to na oko nie widać żadnych zmian, pozostała jeszcze ta suchość i twardość naskórka.
Morał na przyszłość: trzeba mieć w domu przygotowaną mieszankę ziołową do parzenia, preparaty do łykania i mazidła do smarowania skóry i można szybko i skutecznie zwalczyć próbę powrotu pryszczy - przynajmniej u mnie to tak działa.
Zdrowia wszystkim życzę i pozdrawiam
Małgorzata
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: kaminskainen March 16, 2018, 11:28:36
Mogę polecić wyciągi winiarskie przetrzymywane w dużych butlach/baniakach, zawsze są pod ręką i szybko skutkują w odpowiednich dawkach :)
Dajmy na to możesz mieć po 3 litry wina z arcydzięgla, katalpy, psianki, rdestowca, korzenia berberysu, mogą one stać nawet w słoikach byle po ciemku.
Wina nie trzeba kupować tylko zrobić ze 20 litrów "cukrówy" jak na bimber tylko zamiast ją poddawać destylacji to użyć jako wina do wyciągów. Jak dociągniesz do 16-18% i przesypiesz surowiec kwasem askorbinowym to uzyskasz wyciągi wprost znakomite :D
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski March 16, 2018, 12:27:36
Mogę polecić wyciągi winiarskie przetrzymywane w dużych butlach/baniakach, zawsze są pod ręką i szybko skutkują w odpowiednich dawkach :)
Dajmy na to możesz mieć po 3 litry wina z arcydzięgla, katalpy, psianki, rdestowca, korzenia berberysu, mogą one stać nawet w słoikach byle po ciemku.
Wina nie trzeba kupować tylko zrobić ze 20 litrów "cukrówy" jak na bimber tylko zamiast ją poddawać destylacji to użyć jako wina do wyciągów. Jak dociągniesz do 16-18% i przesypiesz surowiec kwasem askorbinowym to uzyskasz wyciągi wprost znakomite :D

W tych sprawach to cienki Bolek jestem i dla mnie to za duży skrót myślowy,  ::)
Całkiem dobre wino robi mój mąż ale ja się do tego nie mieszam, robię w tym czasie np powidła :-).
Możemy przyjąć, że zrobi dla mnie wino (słodkie/półsłodkie/wytrawne ?- jakie byłoby najlepsze?) z  owoców (czy moc takiego wina jest obojętna?) do dalszej przeróbki. To co teraz począć z tym winem i surowcem zielarskim (świeży, susz, każdy się nada ?). A ten kwas askorbinowy to kiedy i ile użyć ?
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: kaminskainen March 16, 2018, 12:52:34
Wina robi się mniej-więcej jak nalewki, można ze świeżych a można z suszu.
Askorbinowym przesypuję to, co łatwo ciemnieje i to działanie jako antyutleniacz bardzo się sprawdza - świeży arcydzięgiel, katalpa, pszeniec itd.
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski March 16, 2018, 12:58:27
Wina robi się mniej-więcej jak nalewki, można ze świeżych a można z suszu.
Askorbinowym przesypuję to, co łatwo ciemnieje i to działanie jako antyutleniacz bardzo się sprawdza - świeży arcydzięgiel, katalpa, pszeniec itd.

I stała się jasność - dzięki wielkie
Pozdrawiam
Małgorzata
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: kaminskainen March 16, 2018, 15:16:06
Mocniejsze wino będzie przy tem zwykle lepsze, przecie nawet się wzmacnia wino spirytusem przy robieniu nalewek leczniczych na winie. No chyba, że zależy nam właśnie na słabym, do 12% co i bywa pożądane.
Cukier w winie też nie jest głupi, w wielu sytuacjach ułatwi ekstrakcję (powiedzmy że miód szlachetniejszy ale i drogi). Wino z kory wierzbowej z askorbinowym i "półsłodkie" okazało się wprost przysmakiem - wytrawne już by aż takie nie było ;)
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski March 16, 2018, 15:48:20
Mocniejsze wino będzie przy tem zwykle lepsze, przecie nawet się wzmacnia wino spirytusem przy robieniu nalewek leczniczych na winie. No chyba, że zależy nam właśnie na słabym, do 12% co i bywa pożądane.
Cukier w winie też nie jest głupi, w wielu sytuacjach ułatwi ekstrakcję (powiedzmy że miód szlachetniejszy ale i drogi). Wino z kory wierzbowej z askorbinowym i "półsłodkie" okazało się wprost przysmakiem - wytrawne już by aż takie nie było ;)

Na razie mam tylko chętkę :P
Nad przysmakami trzeba będzie popracować ...
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: grzegorzadam March 16, 2018, 18:39:20
Od piątku mam na lewej ręce paskudne pryszcze, podeszły ropą, niektóre zaschły inne "dojrzewają". Byłam u dermatologa - diagnoza jak w temacie.
U nie na taką łokciową łuszczycę pomogła chyba 3 tygodniowa kuracja piołunem, 3 x dziennie przed jedzeniem.
Zewnętrznie pięknie pomaga zawsze smarowanie jodyną na noc i DMSO.
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski April 09, 2018, 09:42:42
Uff, nie jest źle...
Atak krost powstrzymany, obszar zaatakowany się nie zwiększył, na szczęście, udało się tez powstrzymać rozwój krost - zanim podeszły ropą to przyschły. Obecnie skóra na dłoni jest już prawie normalna, nie swędzi, nie jest "rozgrzana".
Jeszcze tylko wymoczę ja w wywarze z ostrożnia i pozostaje ja pielęgnować.
A to wszystko dzięki wiedzy, którą tu można czerpać garściami, za co moja wdzięczność jest bezgraniczna.
No i trochę własnego wysiłku trzeba włożyć w pozytywne efekty, za to skutków ubocznych nie muszę doświadczać.
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: sasanka19 July 12, 2018, 19:06:39
Nie ma się co truć lekami, niestety nie na wszystkich zioła działają, ale moim zdaniem warto zacząć właśnie od nich przy problemach ze skórą.
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski January 25, 2019, 17:44:29
Dieta, dieta bez wieprzowny i kilku innych - tak zaleca Treben i to jest strazł w dziesiątkę, przynajmniej dla mnie. Jesli ktos potrzebuje to zacytuje odopwiedni fragment. Mnie pomoglo, pomimo, ze nie stosuje restrykcyjnie zaleceń M. Treben.
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: alelen January 26, 2019, 01:03:25
Czy pośrednią przyczyną nie jest histamina? Było cos o innych prolemach zdrowotnych. Może to ma jakiś związek?
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: zielarz polski January 26, 2019, 10:21:40
Dieta, dieta bez wieprzowny i kilku innych - tak zaleca Treben i to jest strazł w dziesiątkę, przynajmniej dla mnie. Jesli ktos potrzebuje to zacytuje odopwiedni fragment. Mnie pomoglo, pomimo, ze nie stosuje restrykcyjnie zaleceń M. Treben.

Wrzuć, jeśli znajdziesz chwilę. Przyda się choćby dla "potomności". :)
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski January 27, 2019, 22:37:52
Czy pośrednią przyczyną nie jest histamina? Było cos o innych prolemach zdrowotnych. Może to ma jakiś związek?
nie wiem. Chyba ze 20 lat boksuje sie z tym problemem, na szczescie nie w ostrej postaci łuszczycy krostkowe. bylam u dermatologow, robili badania i diagnozy nie usłyszalam dopiero kiedy pojwiły sie krosty na dłoni to padła diagnoza.
Ręce opadają. Nie mam sił dochodzić o co chodzi. Jestem kontenta, że mogę żyć bez smarodidel na receptę.
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski January 27, 2019, 22:38:48

[/quote]

Wrzuć, jeśli znajdziesz chwilę. Przyda się choćby dla "potomności". :)
[/quote]
wrzuce w wolnej chwili
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski February 13, 2019, 23:02:09
M.Treben pisze:
"
Choroba jest wynikiem zkłóceń w funkcjonowaniu watroby. Należy, obok stosowania ziół, zachować ścisłą dietę watrobową: trzeba unikać wędlin (z wyjatkiem dietetycznych), wędzonego mięsa, wieprzowiny i zup na nich gotowanych. Wszystkie rodzaje kwasów jak ocet, moszcz, wino, cytryny, pomarańcze, grejpfruty, jak również jagody i ich soki, także czarne porzeczki - są w tym przypadku niedopuszczalne. Surowe jabłka, kawa ziarnista, czekolada, kakao i miód pszczeli tworzą w rezultacie kwasy, których nie znosi chora watroba. należy unikać ponadto wszelkich rodzajów ryb w puszkach, wędzonych ryb, konserw mięsnych, warzyw strączkowych takich jak fasola, groch, soczewica oraz wszystkich gatunków alkoholi.
Dopuszczalne są potrawy mleczne, mleko i jego przetwory, sałatki, które powinny być przyprawiane kwaśną śmietanką, lekkie mięso np. cielęcina, mięso z kurczaka, wołowina gotowana, dziczyzna, świeże lub mrozone ryby, lekkostrawne warzywa i codziennie zamiast świezych owoców - dużo kompotu z jabłek.
Skóra musi być codziennie smarowana tłuszczem otrzymanym z łoju świńskiego.
W przypadku skorupiastej łuszczycy obejmującej całe ciało, należy wycisnąć w sokowirówce sok ze świeżo zebranego i dobrze umytego ziela glistnika i sporzadzić maść o składzie: 50g łoju świńskiego na 5 g soku. Otrzymaną maść należy przechowywać w lodówce. Do przygotowania maści można użyć również świeżo wyciśniety sok ze ślazu.
Herbatka ziołowa:
10 g kory dębu
30 g kory wierzby
40 g wiżówki błotnej
20 g dymnicy
20 g owocni orzecha włoskiego
30 g glistnika
50 g pokrzywy
30 g przetacznika
30 g nagietka
20 g krwawnika
Wszystkie zioła dobrze wymieszać, na szklankę wziąć jedna kopiastą łyżeczkędo herbaty ziół, zalać wrzatkiem i pozostawić na 3 minuty do naciągnięcia. Byłoby dobrze, jeśli to mozliwe, stosować świeżo zebrane zioła. Nalezy pić dziennie łykami półtora do dwóch litrów tej herbatki. Kazdy łyk jest szybko przyswajany przez organizm.
"
To działa choć ja ani diety restrykcyjnie nie przestrzegam ani ziół nie piję regularnie. Wypiłam jedną porcję sporzadzoną jak wyżej i od wrzesnia ub. r. ziół nie piłam ale niebawem do nich wrócę bo dobrze działaja. No i nigdy nie udało mi się wypić w ciagu dnia 1,5 l naparu.
Smalcem też się już nie smaruje ani żadnymi aptecznymi produktami. Skórę na ręce mam normalna. Jeśli pozwolę sobie zjeść schabowego smazonego na smalcu to na drugi dzień widzę pod światło na dłoni jak czaja się pod skórą krosty gotowe wyleźć na powierzchnię. Toteż z wieprzowiny zrezygnowałam całkowicie, praktycznie nie jem tez wędlin. Jem mięso wołowe na obiad. 

Zdrowia życzę i pozdrawiam
Małgorzata
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: zielarz polski February 14, 2019, 08:37:33
Super. Dzięki, że Ci się chciało. :)
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski February 14, 2019, 11:43:07
Super. Dzięki, że Ci się chciało. :)
Nie ma sprawy. Ja też korzystam z Waszych doświadczeń tu spisanych. Jeśli choć jedna osoba skorzysta to na pewno nie jest to czas stracony.  :D
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: ZlyElf April 17, 2019, 08:16:20
Opiszę przypadek mojego męża. Może to się komuś przyda.
Zachorował nagle na łuszczycę. Zajęte miał całe ciało. Sterydy ani innego rodzaju apteczne maści nie pomagały. Lekarz zaproponował mu chemię (tą dla rakowców). Nie zgodziliśmy się. Akurat w tym czasie polecieliśmy do Turcji. Mąż wyszedł z morza tak szybko jak wszedł - z powodu pieczenia skóry :) spotkał tam Polaka, który wiele lat już się z tą chorobą zmagał. Kazał mu siedzieć w morzu ile się da, a potem na słońcu. Po takich 10ciu dniach zaognienia zaczęły delikatnie się zaróżowiać i po malutku zmniejszać obszarowo. Ktoś jeszcze nam doradził Maskę siarkową z Buska Zdrój. Kuracja trwała około roku, wyglądała tak:
- przed kąpielą smarowanie się maską siarkową
-kąpiel w wodzie z soli z morza martwego (plus do mycia mydło siarkowe z Buska Zdrój)
-po kąpieli smarowanie ciała olejkiem arganowym
-do tego codziennie probiotyk oraz dieta bez cukru (prawie  :D) i bez mąki pszennej
Po roku czasu właściwie nie miał już śladu po chorobie. Mąż i tak nadal używa mydła na codzień, czasem maski oraz kąpieli morskich. Tak w razie czego :) na codzień też stara się trzymać dietę, ale już nie tak ściśle :) i już 3 lata w zdrowiu i bez nawrotów.
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski June 30, 2019, 21:51:45
mojej przygody z łuszczycą ciag dalszy...

Jak wcześniej pisałam nie stosowałam restrykcyjnie diety, ziół ...
Pewego ranka, na poczatku maja br., obudzilam sie z bólem stawów dłoni, nadgarstków, łokci i analogicznie u nóg + opuchnięcia na tych stawach + wysypka krost na lewej dłoni - mniejsza niż rok temu ale kilkanaście krostek malutkich było...
 
Nie poszłam do lekarza...

Nie wiem czy ten atak na stawy to sprawka łuszczycy ale wyczuwam, że tak...

Tak sobie radziłam:
Odcięłam się całkowicie od wieprzowiny, wołowiny, mniej smażonego, mniej tłuszczu. RAno i wieczorem herbata ze skrzypu + 4 szklanki herbaty z pokrzywy + 3 razy dziennie nalewka z 7-pałecznika (1 lyzka + 1/2 szklanki wody). Po miesiącu odczuwalna poprawa. Odstawiłam skrzyp, pokrzywę, 7-pałecznik. Piję zioła na łuszczycę wg Treben.
Jest już prawie dobrze - jeszcze łokieć u prawej ręki mi dokucza. Od tygodnia mogę jeżdzić rowerem i jeżdże rankiem 1 godzinkę. Od lipca znowu zacznę pić skrzyp + pokrzywa - póki są świeże dostępne.
Skrzyp przygotowywałam tak: świeży kroiłam drobniutko i zalewałam wodą o temp. pokojowej, tak stał do rana. Rano gotowałam 15 min i odstawiałam na 1/2 godziny do naciagnięcia. Nie wiem czy to najlepszy sposób na skrzyp. Jedni piszą o wyciagu na zimno, Gospodarz zaleca gotowanie 15 min - nie umiejąc wybrac połączyłam obie techniki....
Zdrówka życzę i pozdrawiam
Małgorzata
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski September 08, 2019, 21:35:13
Stawy przestały boleć, obrzeki znikły, skóra na dłoni prawie dobra. To miejsce to barometr - jak tylko coś mnie dopada to stan skóry sie pogarsza ale nie na tyle by mowić, że jest żle. Ja widzę zmiany na gorzej ale postronny obserwator nic nie dostrzeże.

Teraz muszę się zająć innym problemem - nadwaga i nadciśnienie. To będzie długotrwała i trudna walka ale konieczna....
Zdrowia życzę i jeszcze raz dziękuję uczestnikom tego forum za dzielenie się wiedzą, doswiadczeniami i chęć pomocy. Tylko dzięki Wam opanowałam łuszczycę bez leków aptecznych.

Pozdrawiam
Małgorzata
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski May 24, 2020, 22:04:46
Witam

liczba odsłon tego watku skłania mnie do dalszych wynurzeń....

Więc na początku wrzesnia ur. dopadła mnie infekcja bakteryjna - angina. Gorączka dreszcze itd.
Antybiotyk jeden, potem drugi, leki przeciw zapalne. Niby przygałsa ale stany podgorączkowe trwiły mnie przez miesiąc, odezwała sie łuszczyca, doszły bóle stawów i ich opuchnięcia, bóle mięsni i scięgien. Ciśnienie poszybowało w górę i nie bardzo reagowało na leki. Zbyt chora aby żyć ....

Byłam u lekarzy różnych specjalności(dermatolog, neurolog, reumatolog, chorób wewn), zrobiłam górę badań (rzadko który parametr życiowy był w normie, z każdego badania wynosiłam kiepskie wyniki, tylko rtg stawów biodrowych i usg brzucha nie wykryło żadnych niedomogów) lekarze przeczyli sobie, grozili mi wózkiem inwalidzkim jeśli nie zastosuję metotrexatu. Dominował pogląd, że łuszczycowe zapalenie stawów zżera mnie. Straszna i beznadziejna perspektywa.

Ale od czego są zioła. Na poczatek zwalczałam gorączkę, potem za wysoki poziom kwasu moczowego (stosowałam brzozę), stosowałam zioła przeciwzapalne i po boreliozie oraz kit na jelita (dzięki Basiu), nalewkę z siedmiopałecznika, maść żywokostową własnej roboty, zioła na łuszczycę i inne mieszanki. Nadal piję zioła - co najmniej 4 szklanki dziennie, zażywam komplet witamin (A, B comp. C, D+K, E, koenzym Q10, cynk + selen, sylimarol, nefrol, potas, cytrynian magnezu - tak przez 2 miesiące)

Obecny stan: bóle i opuchlizny stawów ustapiły, bóle ścięgien i mięśni również (oprócz podudzi) kwas moczowy w górnych granicach normy, skóra na dłoniach blisko normy, wolniutko poprawia się wydolnośc fizyczna na tyle, że zaczynam działać w ogródku i mam na to ochotę i sprawia mi to radość :-). Wrócił optymizm i nadzieja na w miarę normalne życie.

Obecnie, oprócz kompletu witam piję zioła na nadciśnienie wg Klimuszki i dobrze działaja - wróciłam do dawki prestarium 5 mg i ciśnienie ok 140/80. Do tego popijam zestaw ziół na poprawę krążenia wg Treben. Jak to skończę to zastosuję brzozę na kwas moczowy, potem powtórzę mieszankę przeciwzapalną i przeciwłuszczycową.

Mam jeszcze jedno spostrzeżenie, ktoś (chyba Gumowska) napisała, że jesteśmy tym co jemy i to prawda. Klimuszko pisze, że po 60-tce należy wziąc rozwód z mięsem, Grande ostrzegał przed rosołami, D. Myłek (znana alergolog) piszę, że jemy za dużo mięsa, Treben wyklucza mięso czerwone z diety antyłuszczycowej. Ja nie powinnam jeść mięsa prawie wcale (2, 3 małe porcje na tydzień to dla mnie optymalna ilość). Jeśli zupełnie nie jem mięsa to skóra na dłoniach robi się twarda, sucha, skłonna do pękania, łuszczenia się. Jeśli sobie pozwolę na więcej to wyłażą krosty na ręce. Jeśli zjem porcyjkę mięsa/wędliny/ryby wtedy kiedy mam na to ogromną, nieodpartą ochotę nic mi nie jest.

Pozdrawiam
Małgorzata
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski September 13, 2020, 21:55:00
Krótki meldunek
Dieta + zioła nadal utrzymują w ryzach łuszczycę a stawy działają.

Pozdrowienia
Małgorzata
: Odp: Łuszczyca krostkowa
: mysznikowski March 21, 2021, 21:45:09
Witam

Ponownie, krótki meldunek - zioła, dieta pozwalają mi nie bywac u lekarza i funkcjonować normalnie. Wydolność fizyczna wolniutko ale systematycznie się poprawia. Obecnie jestem w stanie spacerować z kijami dziennie 2-3 km i zajmuje mi to 1,5 do 2 godzin. Często bolą mnie nogi ale nie odpuszczam, chodzę codziennie, no... prawie codziennie ;)

Na COVID nie chorowałam a przynajmniej nic o tym nie wiem.

Pozdrawiam i zdrowia życzę. Małgorzata