Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów

General Category => Fitoterapia = ziołolecznictwo => Fitoterapia onkologiczna. => : Henio July 07, 2017, 14:30:54

: Zioła i grzyby na raka
: Henio July 07, 2017, 14:30:54
Cześć wszystkim,

Pomóżcie mi proszę uzupełnić listę ziół i grzybów, których działanie zostało mniej lub bardziej udowodnione naukowo w walce z rakiem. Najlepiej jakby to były rośliny lub grzyby rosnące na naszej szerokości geograficznej, tak by można było je samodzielnie zebrać i zrobić miksturę. Jeśli już egzotyczne, to łatwo dostępne i nie drogie.

Na tą chwilę lista wygląda tak:

1. czaga (błyskoporek podkorowy)
2. huba (białoporek brzozowy)

3. krwawnik
4. skrzyp
5. nagietek 
6. jaskółcze ziele
7. rdest japoński
8. nawłoć
9. barwinek
10. jemioła
11. łuskiewnik

Z innych rejonów świata, ale w miarę tanie i dostępne ( kupione w necie )
12. kurkuma plus
13. czarny pieprz

Z góry wszystkim dziękuję

------- EDIT po pomocy forumowiczów -------
Uzupełnienie listy o:

14. porost islandzki (rzadki, bo wyzbierany)
15. perukowiec (niekiedy w ogrodach)
16. wietlica samicza (paproć)
17. grujecznik japoński (niekiedy w ogrodach)
18. czworolist (poszycie leśne)
19. psianka słodkogórz (piszą, że dość pospolita u nas)
20. młode szyszki modrzewia
21. platan
22. morwa
23. krzewuszka
24. tawlina jarzębolistna

25. papryka chili
27. papryki cayenne
Cały przepis na krople na raka wg. Doktora Vogta:
http://sekretyhipokratesa.pl/2016/11/16/autorski-przepis-na-profilaktyke-nowotworowa-dr-andrzej-vogt-7/

28. propolis
29. podmor ( martwe pszczoły )
30. owoce dzikiej róży
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: zielarz polski July 07, 2017, 15:03:42
Na początek poczytaj tutaj:
http://rozanski.ch/forum/index.php?board=34.0

Potem na stronach Doktora.

I napisz konkretnie o co Ci chodzi, bo raczej nikt nie będzie tu wypisywał kilkudziesięciu ziół... w jakim celu?
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Henio July 07, 2017, 15:49:51
Dzięki za odpowiedź,

Pana Doktora Henryka Różańskiego czytałem i czytam – stare jak i nowe strony. Bardzo cenna lektura obowiązkowa. Jest tam nawet pewna nieścisłość ( później sprostowana ) jeśli chodzi o mniszka lekarskiego i jego działanie przeciw nowotworowe.  I dlatego na liście nie ulokowałem mlecza mniszka *. Ale czy słusznie to czas pokarze, bo myślę, że z mleczem mniszkiem lekarskim może być jak z masłem i margaryną: raz naukowcy mówią, że szkodzi, raz, że leczy. Z mlekiem podobnie. Nie brałbym sobie tak bardzo do serca ostatnich badań szwajcarskich naukowców odnośnie  mniszka lekarskiego. Czyli najpierw stwierdzili, że jest anty, a teraz nawet przyspiesza wzrost komórek nowotworowych? Nie rozumiem. Kompletna kompromitacja naukowa. No ale maluczcy ( mówię o sobie) muszą na czymś bazować, czyli mlecza mniszka lekarskiego póki co skreślam z listy przeciwnowotworowej.

Chodzi mi o zioła i grzyby najlepsze, takie z górnej póki zielarskiej, używane na raka obecnie i w dawnych czasach, o mocnym działaniu. Jak to nie problem, a tych ziół jest kilkadziesiąt jak mówisz, to zrób proszę kopiuj wklej, albo wymień ciurkiem. Resztę sobie znajdę i doczytam.

Dzięki

--------EDIT----------
* mniszek i mlecz to nie to samo. Formalnie to dwie różne rośliny. Błąd nomenklaturalny dzięki wiedzy forumowiczów poprawiany.
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Henio July 07, 2017, 18:25:37
Dodałem do listy i wyedytowalnym pierwszy post, tak by jak ktoś nie ma ochoty lub czasu nie musiał czytać całego wątku:

14. porost islandzki (rzadki, bo wyzbierany)
15. perukowiec (niekiedy w ogrodach)
16. wietlica samicza (paproć)
17. grujecznik japoński (niekiedy w ogrodach)
18. czworolist (poszycie leśne)

Czy ktoś coś dorzuci do listy? Jak to można sadzić i dobrze się przyjmuje na naszej szerokości geograficznej, to też jak najbardziej.

Piszcie ludzie

Dzięki
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: kuneg July 07, 2017, 18:49:19
http://luskiewnik.strefa.pl/rosliny_onkostatyczne_rozanski.pdf

http://rozanski.ch/cancer2000.htm

http://rozanski.li/3432/wybrane-rosliny-przeciwnowotworowe-uprawiane-i-dziko-rosnace-w-polsce-prezentacja-jaka-przedstawilem-na-konferencji-swiat-bez-raka-naturalne-metody-zapobiegania-i-leczeniardqu/

http://rozanski.li/wp-content/uploads/2015/06/drzewa_onkostatyczne.pdf
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Henio July 07, 2017, 20:44:15
@kuneg

Bardzo dziękuję. Zwłaszcza za te linki ( bo inne coś nie działają ) :

http://rozanski.li/wp-content/uploads/2015/06/drzewa_onkostatyczne.pdf

http://luskiewnik.strefa.pl/rozanski_konferencja_onkologiczna_krosno2014.pdf ( coś już link nie działa, ale to może przejściowe. Zdążyłem zebrać informacje )

Uzupełniam z nich listę o:

19. psianka słodkogórz
20. młode szyszki modrzewia
21. platan
22. morwa
23. krzewuszka
24. tawlina jarzębolistna
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: zielarz polski July 07, 2017, 22:09:33
Jest błąd w linku, ma być tak:

http://rozanski.ch/cancer2000.htm

Pozostałe działają, może sprawdź przeglądarkę.
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: kuneg July 07, 2017, 23:22:35
Mnie się wszystkie linki ładują. Tylko ten jeden miał o jedną literę za dużo. Heniek, wklep tytuły w google + "pdf" i powinno znaleźć. Ewentualnie Twoje łącze nawala. Moje czasem się zatyka.
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Kwiatek July 13, 2017, 14:50:48
mniszek lekarski i mlecz to 2 różne rośliny
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Basia July 13, 2017, 15:31:35
Formalnie to prawda :-)

Dla botanika formalnie nawet mniszek lekarski to nie jeden gatunek, tylko kilka

Pozdrowienia :-)
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Henio July 14, 2017, 09:06:02
@ Kwiatek
@ Basia

uuu... Nie wiedziałem :( Już poprawione. Tak by taki początkujący jak ja nie powielał błędu. Dzięki :)
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: zielarz polski July 14, 2017, 10:28:13
Henio, spokojnie, tym razem Ci wybaczymy. :)
Generalnie pojęcie mleczu tak mocno przyjęło się w mowie potocznej, że praktycznie w każdym sklepie zielarskim ludzie przychodzą po "kwiat mleczu" lub "korzeń mleczu".
Akurat w Twojej wypowiedzi jasno wynikało o jaki "mlecz" chodzi.

Miałem kiedyś prezentacje na Targach Kieleckich o ziołomiodach, było też o mniszkowym. Opowiadałem między innymi (jako ciekawostka) o kwestiach nazewnictwa, miałem nawet zestawione zdjęcia i ryciny mniszka i mleczu oraz sałaty jadowitej (też czasem nazywanej mleczem jadowitym) to ludzie przychodzili i pytali czy to fotomontaż taki dla żartu. :)
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Henio July 14, 2017, 11:13:00
Fajny przepis Doktora Andrzeja Vogta https://www.youtube.com/watch?v=E6AmjqIeB9E
Przemawia do mnie jego naukowe podejście do sprawy i widać, że jakiś spoko gościu, a nie doktor co kij połknął. Zrobię sobie takie lekarstewko. Oczywiście na bogato i odpowiednio o coś stuninguję. Tą pastę co zostanie myślę, że można śmiało wyjeść na kanapkach, aby tylko tyłka rano nie rozwaliła :)

Kiedy na targu można kupić te papryczki? Bo z hipermarketu to chyba raczej nie bardzo? Cały rok są dostępne czy jak papryka, bliżej jesieni?

@ Zielarz Polski
Masz może pszczoły? Opłaca się to? Bo rożne są zdania.
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: zielarz polski July 14, 2017, 12:00:45
Mam pszczoły a one mają mnie. :)
Czy się opłaca? W zeszłym roku miodu mieliśmy mnóstwo, w tym wybraliśmy kilkadziesiąt słoików.
Ale za to jak sobie siądziesz a dookoła huczą pszczoły obsiadające akurat te wszystkie nostrzyki, jasnoty gajowce. porzeczki czy głogi - bezcenne.
Smak miodu prosto z ula, najlepiej żuty razem z kawałkiem plastra - jedyny w swoim rodzaju.
Święty spokój na pasiece, bo ludzie się pszczół bezpodstawnie boją i nie podchodzą - jedyny w swoim rodzaju. :)
Znam ludzi, którzy maja pasieki towarowe i utrzymują się tylko z tego, więc się da. Teraz różne dopłaty są - pokombinować można.

Ja akurat wykorzystuje w praktyce ziołoleczniczej dużo produktów pszczelich a ze swoich mam w zasadzie wszystko (oprócz mleczka pszczelego i jadu) - miód, ziołomiody, pyłek, pierzgę, propolis, wosk, nawet podmur robiłem.
Patrze więc na moje pszczoły również jako źródło doskonałego i pewnego surowca o ogromnej wartości leczniczej.
Jak masz robić tylko dla kasy, to moim zdaniem, odpuść. To trzeba chcieć i lubić. Te kilkanaście słoików miodu czy pół kilo propolisu albo worek pyłku to kupisz bez problemu u sprawdzonego pszczelarza. A o pszczoły dbać trzeba.
Najlepiej się wybierz do jakiegoś pszczelarza pasjonata. Popracuj z nim trochę, zobacz czy to czujesz.

: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Henio July 14, 2017, 15:05:37
@ Zielarz Polski
Dla samej kasy wiadomo, raczej bym nie zakładał pasieki, liczy się pasja i czucie jak mówisz. No ale rentowne to musi być chociaż trochę. Ostatnio przewartościowałem pewne rzeczy. Dziadek miał kiedyś pszczoły. Pamiętam ten smak, aż paliło taki mocny był gryczany. Mam miejsce dobre na pasiekę pod lasem. Około 70 arów w eko miejscu, ale formalnie nie jestem rolnikiem i na dopłaty nie mógłbym liczyć. Czy mógłbym liczyć? Pszczoły sporo kosztują. Zwłaszcza na początku inwestycji. Dużo różnych sprzętów trzeba kupić. A jak jeszcze zdechną, albo gdzieś polecą i nie wrócą. W kurzyłbym się. Za jakiś czas być może ( raczej to pewne ) będę miał status bezrobotnego. Może na takim statusie mógłbym uzyskać dotację?

Z tego co wiem ( właśnie sobie przypomniałem, na marginesie dzięki Tobie ) PROPLIS jest mocno anty rakowy, dopisuję go więc do listy. Można z niego fajne czopki profilaktyczne robić dla pań co by sobie do pochwowo stosowały. Dobre podobno na nadżerki. A wiadomo co może być z nadżerek. Propolis też jest dobry na upławy czyli negatywną florę bakteryjną pochwy. A facet to sobie może to żuć jak gumę albo pić nalewkę.

Czy byś polecił jeszcze jakieś produkty pszczele w profilaktyce lub zwalczaniu już raka? Co to jest PODMÓR jak napisałeś? Bo wpisałem w Google i mi ogrodzenia wyskakują :)
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: zielarz polski July 14, 2017, 15:17:23
Podmor miało być, ale wtopa.:)
Znając życie Basia - która zaraz nas wykopie stąd za pisanie nie w tym wątku - będzie u siebie miała po rosyjsku jakieś książki o leczeniu właśnie nalewką na osypie pszczelim.

Jedna uwaga - pszczelarze z szacunku nie mówią, że pszczoły zdychają tylko umierają lub osypują się.

Co do zastosowań produktów pszczelich w onkologii, to swojego czasu było kilka artykułów w czasopiśmie "Pasieka" autorstwa prof. Kędzi.
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Basia July 14, 2017, 15:35:03
Formalnie Paweł nawet wydzielił apiterapię, ale...
Jak się tego nazbiera, to w końcu Ty też możesz przeniść część wątku albo do rozmów o zwierzętach, albo do apiterapii.
***

Jeśli chodzi o pszczoły, to nieraz są do przygarnięcia całe bezdomne pasieki - ktoś choruje, ktoś umarł, rodzina nie ma czasu lub serca lub odwagi i kończy się to tym, że całe rodziny są zabijane.
Popytaj wśród pszczelarzy.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Henio July 14, 2017, 16:34:10
Podmor - czyli martwe pszczoły. W rosyjskiej literaturze jest napisane, że to mocno przeciwrakowe. Wiem, że Japończycy się lubują w martwych osach. Robią takie słodkie szyszki z os. Ale to podobno niebezpieczne. Bo jak ktoś jest uczulony to może się przekręcić.
Czyli jak gdzieś ktoś znajdzie martwą pszczołę można pogryźć i zjeść dla zdrowia jako profilaktyka antynowotworowa. Tak będę robił. Tylko na bank trzeba mocno zżuć bo jak żądło ukąsi w przełyk, a ten spuchnie to można się udusić. Tak? Martwa pszczoła może użądlić? Ciekawe czy trzmiele też tak można wcinać? Mam sporo martwych trzmieli na parapecie.

@ Basia
Dzięki za cenną wsazówkę
Jeśli chodzi o pszczoły, to nieraz są do przygarnięcia całe bezdomne pasieki - ktoś choruje, ktoś umarł, rodzina nie ma czasu lub serca lub odwagi i kończy się to tym, że całe rodziny są zabijane.
Popytaj wśród pszczelarzy.
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Henio July 14, 2017, 17:16:17
W trakcie kolejnej lektury Pana dr Henryka Różańskiego dopisuję do listy owoc dzikiej róży.

Kiedyś, kiedyś jak byłem małolat interesowałem się zdrowym odżywianiem. Pamiętam, że owoce dzikiej róży prócz mega dawki vit.C  ( coś około 1000mg na 100g ) mają bardzo dużo litu, a ten działa przeciwdepresyjne i zapobiega chorobom dwubiegunowym, ale o antynowotworowym działaniu to nie pisali wówczas. Może teraz piszą, bo odkryli, że vit. C w dużej dawce działa antyrakowo. A tak na marginesie, osobiście to co mówi Jerzy Zięba od vit.C nie bardzo przyswajam, nie przemawia to do mnie. Lewatywa z vit.c na raka odbytu? No niby mądrze ale głupio, bo na samą myśl dupsko piecze. Wszystko niby teoretycznie mądrze i ładnie mówi, ale jakoś intuicja mnie od niego odrzuca. I ten jego przesiąknięty pychą najazd na medycynę konwencjonalną taki pod publikę. Do samej witaminy C nic nie mam. Wzmacnia organizm, odporność, a więc pośrednio przeciw rakowo działa, ale zamiast chemioterapii albo chirurgii? Jak jest możliwość wyciąć to się wycina i z bani.
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Henio July 19, 2017, 11:50:38
Pracuję nad ulepszeniem przepisu wg. Pana Doktora Vogta:

http://sekretyhipokratesa.pl/2016/11/16/autorski-przepis-na-profilaktyke-nowotworowa-dr-andrzej-vogt-7/

"Ulepszeniem" możne za dużo powiedziane, bo ja to maluczki człowiek jestem. Nie mogę po prostu nigdzie dostać izotiocyjanianu fenyloetylu lub allilu i trochę, prawdę mówiąc czystej chemii się boję. Pomyślałem, że czysty izotiocyjanian allilu zastąpię chrzanem, bo chrzan ma go bardzo dużo. I moje pytanie. Czy chrzan lepiej samemu ukopać i utrzeć, czy kupić gotowy w słoiku, bo może jest podobnie jak z koncentratem pomidorowym, że ten jest lepszy niż sam przecier, bo ma właściwą formę likopenu. Dorzuciłbym jeszcze gorczycę, bo też ma dużo izotiocyjanianu allilu lub gotowy z niej produkt - musztardę.

Udoskonalony przepis na tą chwilę wygląd atak:

1. papryczki świeże chili 1 kg
2. kurkuma 10 łyżek stołowych
3. czarny pieprz świeżo zmielony 5 łyżeczek od herbaty
4. pieprz cayenne świeżo zmielony 5 łyżeczek od herbaty
5. koncentrat pomidorowy 0,5 kg polski
6. Izotiocyjanian allilu:

    a. chrzan - gotowy produkt czy świeżo ukopany i potraktowany np. octem by wydobyć substancję leczniczą ???
    b. gorczyca - śwież zmielona i potraktowana czymś j.w. czy ostra musztarda ???

7. oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia jako rozpuszczalnik.


A może byście coś jeszcze dorzucili, co by synergizm był jeszcze lepszy ???

A izotiocyjanianu fenyloetylu skąd najlepiej w sposób naturalny wyciągnąć prócz kapusty, bo wiadomo to a-wykonalne. Czy może już nie trzeba, bo za duże będzie tego "cjano" i zacznie szkodzić?
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Grażyna Gozdal July 19, 2017, 12:14:38
Tu, na forum nasz Doktor podał następujący przepis (skopiowałam):

"Izocyjanian fenylu/benzylu może Pani zastąpić nalewką ze świeżego korzenia chrzanu lub nalewką z nasion gorczycy czarnej lub białej. Surowiec świeżo rozdrobniony zalewamy alkoholem 30% w proporcji 1:1, wyciąg wyciskamy  1-2 łyżeczki do receptury Andrzeja Vogta."
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Henio July 19, 2017, 12:49:54
Tu, na forum nasz Doktor podał następujący przepis (skopiowałam):

"Izocyjanian fenylu/benzylu może Pani zastąpić nalewką ze świeżego korzenia chrzanu lub nalewką z nasion gorczycy czarnej lub białej. Surowiec świeżo rozdrobniony zalewamy alkoholem 30% w proporcji 1:1, wyciąg wyciskamy  1-2 łyżeczki do receptury Andrzeja Vogta."

@Grażyna Gozdal
Dzięki. Wyciągnę to na gorąco. Bo Doktor Różański wszędzie też pisze, że tak jest jeszcze lepiej. Aby tylko nie wybuchło :) Czyli podgrzeję wódkę 38% ( cześć procentów uleci ) i zaleję utarty korzeń chrzanu w proporcji 1:1. Z gorczycy rezygnuję. Poczytałem sobie. Czarna może okazać się za mocna z chrzanem, a i sama na dłuższą metę nie bardzo organizmowi służy, zaś biała ma właściwości powlekające, czyli być może utrudni wchłonięcie innych substancji. Tak główkuję :)
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Henio July 19, 2017, 18:43:04
Bardzo fajny wykład. Dużo cennej wiedzy. Co zażywać, a czego nie w trakcie chemioterapii:

https://www.youtube.com/watch?v=g1ZcsR0VgEQ
: Odp: Zioła i grzyby na raka
: Henio July 26, 2017, 17:19:47
Pracuję nad ulepszeniem przepisu wg. Pana Doktora Vogta:

http://sekretyhipokratesa.pl/2016/11/16/autorski-przepis-na-profilaktyke-nowotworowa-dr-andrzej-vogt-7/

"Ulepszeniem" możne za dużo powiedziane, bo ja to maluczki człowiek jestem. Nie mogę po prostu nigdzie dostać izotiocyjanianu fenyloetylu lub allilu i trochę, prawdę mówiąc czystej chemii się boję. Pomyślałem, że czysty izotiocyjanian allilu zastąpię chrzanem, bo chrzan ma go bardzo dużo. I moje pytanie. Czy chrzan lepiej samemu ukopać i utrzeć, czy kupić gotowy w słoiku, bo może jest podobnie jak z koncentratem pomidorowym, że ten jest lepszy niż sam przecier, bo ma właściwą formę likopenu. Dorzuciłbym jeszcze gorczycę, bo też ma dużo izotiocyjanianu allilu lub gotowy z niej produkt - musztardę.

Udoskonalony przepis na tą chwilę wygląd atak:

1. papryczki świeże chili 1 kg
2. kurkuma 10 łyżek stołowych
3. czarny pieprz świeżo zmielony 5 łyżeczek od herbaty
4. pieprz cayenne świeżo zmielony 5 łyżeczek od herbaty
5. koncentrat pomidorowy 0,5 kg polski
6. Izotiocyjanian allilu:

    a. chrzan - gotowy produkt czy świeżo ukopany i potraktowany np. octem by wydobyć substancję leczniczą ???
    b. gorczyca - śwież zmielona i potraktowana czymś j.w. czy ostra musztarda ???

7. oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia jako rozpuszczalnik.


A może byście coś jeszcze dorzucili, co by synergizm był jeszcze lepszy ???

A izotiocyjanianu fenyloetylu skąd najlepiej w sposób naturalny wyciągnąć prócz kapusty, bo wiadomo to a-wykonalne. Czy może już nie trzeba, bo za duże będzie tego "cjano" i zacznie szkodzić?

A co myślicie by do mikstury na raka wg powyższego przepisu dorzucić jeszcze nasz Polski czosnek? Też jest pikantny w sobie. Niby czosnek bardziej na uk. krążenia jest, ale kto wie, może czegoś jeszcze w nim nie odkryli? Będzie współgrał? Synergizm się wzmocni?