Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów

General Category => Fitoterapia = ziołolecznictwo => Ziołolecznictwo wschodu TCM i inne => : Basia October 15, 2015, 11:53:57

: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 15, 2015, 11:53:57
Natomiast z ziół tu poleconych osobiście nie poleciłabym Ci czegokolwiek. Ba, powiedziałabym, że ja osobiście bym ich Ci zabroniła, bo osłabią Twoje nerki do cna. 

To napisz, co byś poleciła, nawet, gdybyś miała tylko polecić fachowca - w końcu jest tutaj taki dział. Na razie tylko dziewczynę nastraszyłaś.
***

Chińskie pomysły też warto zanalizować, a pod chińskimi nazwami często się kryją normalne, nasze zioła lub ich bliscy krewniacy.
Humory, fluidy, meridiany, konstytucja, energia, jang / jin - to są tylko nakładki ideologiczne ułatwiające zrozumienie podstaw które są. One czasem fajnie objaśniają rzeczywistość.
Do dziś jestem pod wrażeniem opowiadań Miry o zawiłościach konstytucji i jej przemian w Ayurwedzie. Szkoda, że Mira się wypisała.

Pozdrowienia :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 15, 2015, 13:10:53
Czyżbyś się bała publicznej analizy swoich propozycji, przy założeniu, że odrzuciłaś wszystkie inne pomysły, ze zrobieniem badań włącznie?
Nikt nie mówi o leczeniu przez internet, ale o propozycjach leczenia do rozważenia.
Szkoda...

A ja na prawdę znałam autentyczną Chinkę z Nankinu, która była koszmarnie zreumatyzowana.

Pozdrowienia :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Renia October 15, 2015, 13:48:59
Może jeszcze raz i po raz ostatni napiszę, to co piszę zawsze:

Nie ma możliwości leczenia przypadków trudnych i głębokich via internet.

Gdy jest się ciężko chorym, a lekarze nie mają pomysłu na pacjenta.... pozostaje tylko internet, kierowanie się zdrowym rozsądkiem, przeczuciem oraz doświadczeniem innych.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Moc jest w Tobie! October 15, 2015, 14:08:02
A ja na prawdę znałam autentyczną Chinkę z Nankinu, która była koszmarnie zreumatyzowana.

Czego to ma dowodzić?
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 15, 2015, 23:56:35
A ja na prawdę znałam autentyczną Chinkę z Nankinu, która była koszmarnie zreumatyzowana.
Czego to ma dowodzić?

W sumie niczego - tylko tyle, że Chińczycy też chorują i mają problem z wyleczeniem, nawet w Chinach.
Dlatego myślę, że warto zapoznać sie z chińskimi pomysłami, ale nie należy padać przed chińskością na twarz z wrażenia.

Ta Chinka mówiła mi, że w Chinach próbowała lekarzy tradycyjnych i medycyny europejskiej i marnie im szło. W czasie pobytu w Polsce próbowała naszą służbę zdrowia i twierdziła, że czuje się lepiej, przynajmniej z powodu klimatu. W Nankinie jest bardzo ciepło, ale też bardzo wilgotno.

Co nie zmienia faktu, że warto próbować różnych koncepcji i mieć nadzieję, że coś zaskoczy. Jeśli miałoby zadziałać placebo, to też je trzeba zastosować.
***

Jesion możesz mieszać spokojnie z wierzbą, z brzozą, teraz dokwita nawłoć, jak znajdziesz kwiaty, to weź.
Poza tym 7pałecznik błotny - jeśli masz koło siebie torfowiska, to się tam rozejrzyj. Mozna go stosować w nalewce, można dorzucić do pozostałych składników wywaru, a najlepiej jedno i drugie.
Basiu, a napisz, czy np. za 2 msc gałązki z tych drzew będą miały jakąś wartość czy dopiero wiosną? Mam trochę ususzonej nawłoci.

Gałązki można teraz zbierać do wiosny, najwyżej odrzucać trzeba stare, chore liście - młode odrosty warto zachować. Gałązki można przechowywac i ze 2 lata, byle w ciemnym miejscu.
Kolorowe liście, ale zdrowe też możesz zbierać do kompletu.

Jak masz nawłoć , to dobrze, przyda się.

Z róży dżem możesz też zrobić - ona po przymrozkach będzie tylko miała więcej cukru.
Jeszcze jest czas na zbiory

Pozdrowienia :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Renia October 16, 2015, 08:08:06
Jako, że jest sezon na kasztany, pomyślałam, abyś zrobiła sobie nalewkę do nacierania tych dłoni. Zanim nalewka będzie gotowa, to gotuj rozdrobnione kasztany i mocz dłonie, na noc może okłady. Pomyślałam, że gdybyś poprawiła krążenie w dłoniach, to pewnie byłoby w nie cieplej.
Tak na marginesie Ci powiem, że miałam wszystkie Twoje dolegliwości prze boreliozie, oczywiście było ich dużo więcej, ale choroba lubi długo rozwijać się i przybierać w objawach, wiec może wiele złych rzeczy jeszcze przed Tobą (oby nie). Warto gdybyś poczytała o tej chorobie. Dłonie nie marzły mi szczególnie, bo marzłam cała.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Moniszka150 October 16, 2015, 09:19:12
Cześć, niezupełnie się z Wami zgodzę, bardzo mi przykro, ale piszę to bez chęci kłótni. To prawda, że niewielu lekarzy medycyny chińskiej potrafi skutecznie leczyć, ale podobnie jest z zielarzami - niewielu potrafi skutecznie leczyć. Jesteśmy akurat na forum zielarskim, więc tu się zgromadzili najlepsi (Gumppek, chylę czoła, jak zawsze). Nie odrzucajcie jednak TCM.
To nie jest mechanika klasyczna, Gumppek, sorry, zaprotestuję, to jest mechanika kwantowa. Dlatego niewielu ją rozumie. To jest inny poziom, inny zupełnie ogląd świata. Tak, czytałam stare chińskie księgi. W tłumaczeniu, rzecz jasna. :)
Medycyna chińska opiera się przede wszystkim na działaniu prewencyjnym, to jest uczy tego, co robić, zanim przyjdzie choroba, i potrafi reagować na najmniejsze objawy. I robi to z zupełnie innej perspektywy, w której nie ma nic złego.
Jej podstawą jest dbałość o trzy źródła energii, które są niezbędne, żeby żyć zdrowo, czyli żeby prawidłowo funkcjonował nasz układ odpornościowy. Pierwsze źródło - to nasza energia urodzeniowa, zgromadzona w nerkach. To podstawa. Ona bywa różna i po typie konstytucyjnym człowieka widać, jaka jest.
Drugie źródło to oddychanie. Coś, co w naszej kulturze jest kompletnie zaniedbane, lekceważone, a może być skuteczne. Wiem, co powiecie, ale zwykły spacer, taki bez nerwów, to dobry oddech, że nie wspomnę o sporcie, regularnym.
Trzecie źródło to jedzenie. I w tym miejscu też wiem, co powiecie, ale się nie zgodzę. Jedzenie jest arcyważne. Trzeba tylko wiedzieć, co dla kogo.
A leczenie właściwe oczywiście obejmuje zioła i dobry lekarz medycyny chińskiej, a wiem, że tacy istnieją, potrafi je zastosować i powinny być to zioła polskie, oczywiście, że tak.
Na choroby działa wszystko razem.

Wszystko to na sobie sprawdzam. Daje efekty, choć nie od razu. Najbardziej zaniedbuję ciągle oddech. Ale zioła od Gumppeka pomagają. :)

Beata, wyrzuć z jadłospisu ten jogurt na drugie śniadanie. On ochładza. Tym bardziej, że masz go na pewno ze sklepu. Zastąp go ciepłym napojem, tylko nie herbatą zieloną.  Zrób sobie kwaśne kozie mleko i słuchaj Basi. Tylko do kiszonek musi być baza dla bakterii - zmielony ostropest, zmielone siemię lniane (bezpośrednio przed jedzeniem), może być i kasza - łyżka, dwie łyżki wystarczy, bo to między posiłkami.

Też jem kasze na śniadanie, z bakaliami. Tylko ja stosuję mleko owsiane albo ryżowe, które dodaję zresztą do placków i naleśników. Czasami kaszę robię na wodzie. Zrób sobie czasem płatki owsiane, dla odmiany.

No i zupy, zupy, jeszcze raz zupy. Pisałaś, że obiady robi mama. Coś o tym wiem, to jest wiem, jak to jest, kiedy w domu źle i rozwija się nerwica. Ale ja z tego już wychodzę.

Cukier - niestety, trzeba go mocno ograniczyć, nie ma bata. Kup ksylitol, słodki jest :) i dobry. W końcu to cukier...

Jedzenie, które ogrzewa, to długi temat. 

A tak w ogóle, to żeby to wszystko zastosować, to trzeba przestawić sobie kuchnię, głowę i cały styl życia. Żeby było śmieszniej, to rewolucja, która prowadzi do minimalizmu i pewnej prostoty. Zajmuje to lata, bez woli i dyscypliny się nie obejdzie. Oj, trudne to bardzo...

Pozdrawiam wszystkich serdecznie,
Monika



: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: zulu October 16, 2015, 12:59:32
Co do ciepłych i zimnych pokarmów, napoi, ziół sporo pisała i stosowała z powodzeniem św. Hildegarda.
Swoją drogą prewencyjne działanie dawnych chińskich lekarzy, a w zasadzie obowiązujących ich praw polegało na tym, że brali oni pieniądze od zdrowych ludzi. Coś w rodzaju składki zdrowotnej. Ich działania polegały na utrzymywaniu zdrowia pacjentów. Kiedy pacjent zachorował, zgodnie z prawem przestawał płacić. Sprawiedliwe, co ?
Nawiasem mówiąc, dr Wighard Strehlow, znany propagator i praktyk stosujący medycynę św. Hildegardy z Bingen również powiedział ciekawe słowa: lekarz powinien dostać pieniądze tylko za wyleczonego pacjenta. Można się rozmarzyć , prawda ? ;)

Przepraszam za małe odskoki od głównego wątku. Zawsze Basia może to skasować lub przesunąć w odpowiednie miejsce :)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Moc jest w Tobie! October 16, 2015, 13:04:04
A ja na prawdę znałam autentyczną Chinkę z Nankinu, która była koszmarnie zreumatyzowana.
Czego to ma dowodzić?

W sumie niczego - tylko tyle, że Chińczycy też chorują i mają problem z wyleczeniem, nawet w Chinach.
Dlatego myślę, że warto zapoznać sie z chińskimi pomysłami, ale nie należy padać przed chińskością na twarz z wrażenia.

Nie zauważyłem, żeby ktoś w tym wątku przejawiał obsesyjną wiarę w TCM i kłaniał się jej bezmyślnie. Wręcz przeciwnie. TCM sięga jednak głębiej, aniżeli współczesna, materialistyczna i mechaniczna medycyna i dlatego jej analiza człowieka jest dokładniejsza. Tak naprawdę człowieka leczy się od głowy (psychiki) i to jest cała tajemnica uzdrowienia. Chinka najpierw jest człowiekiem, a potem Chinką.

Tak na marginesie Ci powiem, że miałam wszystkie Twoje dolegliwości prze boreliozie, oczywiście było ich dużo więcej, ale choroba lubi długo rozwijać się i przybierać w objawach, wiec może wiele złych rzeczy jeszcze przed Tobą (oby nie). Warto gdybyś poczytała o tej chorobie.

Przemyśl proszę moją niedawną uwagę o boreliozowej obsesji. Niemalże w każdym wątku, w którym pojawia się prośba o pomoc w diagnozie problemów zdrowotnych, piszesz o boreliozie.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: janek October 16, 2015, 14:12:24
Moc.
Znane są Twoje starania poszukiwania mocy tam gdzie jej nie ma.

Dobrzę, że Renia zwraca uwagę na boreliozę bo 90% ludzi uważa, że można ją mieć dopiero jak się widziało u siebie opitego kleszcza czy rumień. Co jest oczywistą nieprawdą. A objawów może dawać nieskończenie wiele.

I warto siebie sprawdzić pod tym kątem tym bardziej, że nie jest to jakiś problem a chorych jest coraz więcej.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: leo October 16, 2015, 14:18:44
Dla mnie to klasyczne objawy niedoboru witamin z grupy B, dla Reny klasyczne objawy niedoboru jing i jan nerek.
Nie znam się na medycynie chińskiej - pytanie: czy medycyna chińska ma jakieś specjalne sposoby na niedobory niezbędnych składników pokarmowych?

Jest dobra odpowiedź:


Medycyna chińska opiera się przede wszystkim na działaniu prewencyjnym, to jest uczy tego, co robić, zanim przyjdzie choroba, i potrafi reagować na najmniejsze objawy. I robi to z zupełnie innej perspektywy, w której nie ma nic złego.
Jej podstawą jest dbałość o trzy źródła energii, które są niezbędne, żeby żyć zdrowo, czyli żeby prawidłowo funkcjonował nasz układ odpornościowy. Pierwsze źródło - to nasza energia urodzeniowa, zgromadzona w nerkach. To podstawa. Ona bywa różna i po typie konstytucyjnym człowieka widać, jaka jest.
Drugie źródło to oddychanie. Coś, co w naszej kulturze jest kompletnie zaniedbane, lekceważone, a może być skuteczne. Wiem, co powiecie, ale zwykły spacer, taki bez nerwów, to dobry oddech, że nie wspomnę o sporcie, regularnym.
Trzecie źródło to jedzenie. I w tym miejscu też wiem, co powiecie, ale się nie zgodzę. Jedzenie jest arcyważne. Trzeba tylko wiedzieć, co dla kogo.
A leczenie właściwe oczywiście obejmuje zioła i dobry lekarz medycyny chińskiej, a wiem, że tacy istnieją, potrafi je zastosować i powinny być to zioła polskie, oczywiście, że tak.
Na choroby działa wszystko razem.


Elementy tego przewijały się w wypowiedzi Reny, ale kiepsko wyeksponowane.
Monika - dzięki. Nawet nie wiedziałem, że to takie proste :-)

: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: leo October 16, 2015, 15:01:37
Moc.
Znane są Twoje starania poszukiwania mocy tam gdzie jej nie ma.

Dobrzę, że Renia zwraca uwagę na boreliozę bo 90% ludzi uważa, że można ją mieć dopiero jak się widziało u siebie opitego kleszcza czy rumień. Co jest oczywistą nieprawdą. A objawów może dawać nieskończenie wiele.

I warto siebie sprawdzić pod tym kątem tym bardziej, że nie jest to jakiś problem a chorych jest coraz więcej.

Wtrącę się - Moc mówi prawdopodobnie o tzw. boreliozie internetowej - doszukiwaniu się wszędzie objawów boreliozy. Można być chorym na boreliozę, ale niekoniecznie. Objawy zbieżne z boreliozą daje np. niedobór wit. D3, niedobór B12, magnezu, niedoczynność tarczycy. Leczenie boreliozy jest dość inwazyjne , więc ostrożność w stawianiu diagnozy chyba byłaby na miejscu.

Przy okazji spotkałem taki tekst:
''Schorzenia tarczycy są w naszym kraju niestety bardzo słabo diagnozowane i zazwyczaj nieprawidłowo leczone. Najczęściej będzie to niedoczynność tego narządu. Z charakterystycznych objawów można wymienić ciągłe marznięcie (chorzy czasem chodzą grubo ubrani nawet w lecie, śpią w bluzach polarowych), zatwardzenia, bóle stawów, depresję i wieczne zmęczenie. Jeśli ktoś jest leczony i ma wyżej wymienione objawy - jest ŹLE leczony i nie dajcie się nabrać lekarzowi, który wmawia wam że jest inaczej.'' - to już w temacie wątku (było to  a'propos leczenia na boreliozę).
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: cezet October 16, 2015, 15:42:29
Ja mam takie pytanie. Czy ktoś z Was zna społeczeństwo współczesne lub historyczne, które byłoby zadowolone z leczenia i leczących? Może by sięgnąć po dobre przykłady, skoro u nas jest tak do d.y wszystko?
(Ciekawe jakim cudem egzystują polscy lekarze w Anglii, Szwecji, Danii, Norwegii, Niemczech i innych krajach).
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: gumppek October 16, 2015, 17:00:10
Odpowiedź jest prosta nie ma takiego kraju i nigdy nie było. Pytanie dlaczego ? I tu odpowiedź jest prosta. System. To system powoduje, iż lekarze są wszędzie tacy sami lub podobni. W jednym miejscu w pewnych aspektach lepsi w innych gorsi.  Lekarz, nauczyciel, polityk, prawnik to część systemu. To trybiki w machinie.
Każdy system powoduje, iż człowiek nie odbiera rzeczywistości tak jak trzeba. Pomijając fakt, że wszyscy nie widzimy świata takim jakim jest ale takim jak chce nasz mózg czy lepiej podświadomości. A podświadomość przez całe nasze życie kształtowana jest przez otaczającą nas rzeczywistość. I staje się więc częścią systemu.
Wieszamy psy na sędziach, księżach, lekarzach ? A czasem dobrze byśmy stanęli przed lustrem i spojrzeli na siebie. Czy my przypadkiem nie jesteśmy do nich podobni ? Tak jesteśmy podobni by rzecz bliźniaczo. Wymagamy od innych ale nie od siebie. Ot i cały problem rozwiązany. Człowiek ma moralność kalego wpisaną w swoją naturę. To dlatego nasi przodkowie wygrali  neadertalczykiem , który był lepszy od nas na każdej płaszczyźnie. Ale.......... ale ale nie potrafił kręcić i oszukiwać. A nasz przodek nie tylko potrafił ale zrobił z tego swoją najpotężniejszą broń. Kłania się tu nisko Ewangelia i słowa Chrystusa:
Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Renia October 16, 2015, 17:12:02
Święte słowa gumppek.
Wracając do pytania cezet - może lekarze w innych krajach pracują lepiej. Naszych ogranicza brak funduszy na diagnostykę, większość badań jest nierefundowanych. Czy na podstawie TSH lekarz ma stwierdzić, że tarczyca jest zdrowa, itp.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 16, 2015, 17:31:21
Nie zauważyłem, żeby ktoś w tym wątku przejawiał obsesyjną wiarę w TCM i kłaniał się jej bezmyślnie. Wręcz przeciwnie. TCM sięga jednak głębiej, aniżeli współczesna, materialistyczna i mechaniczna medycyna i dlatego jej analiza człowieka jest dokładniejsza. Tak naprawdę człowieka leczy się od głowy (psychiki) i to jest cała tajemnica uzdrowienia. Chinka najpierw jest człowiekiem, a potem Chinką.

Ja w zasadzie nie atakuję chińskiej tradycji medycznej (nie mylić z tym, co u nas straszy pod nazwą TCM), to w końcu medycyna- jak medycyna, tak samo, jak w każdym systemie z osobami chorymi coś im wychodzi lepiej lub gorzej lub wcale. Do mojej znajomej Chinki nie dotarli skutecznie ani od strony kości, ani od strony głowy. W końcu to nie pacjent ma się otwierać, to lekarz ma znaleźć drogę. Nie jest problemem, jeśli lekarz jednej specjalności odeśle pacjenta do innego. Kiedyś opisywałam tutaj historyjkę z jakiejś książki o wiecznie zakatarzonym człowieku, któremu wioskowy szaman rozpoznał trąd i po prostu odesłał do europejskich lekarzy twierdząc, że oni to załatwią lepiej, niż on by to zrobił swoimi środkami.

Zadziwiła mnie postawa Reny, która podpierając się medycyną chińską twierdziła, że wszystko, co inni radzili jest do bani, że ona wie, ale nie powie, nawet nie powie, jak znaleźć tych jedynych dwóch fachwców od medycyny chińskiej w Polsce.
***

W tym wątku to chyba ja pierwsza zaproponowałam wykluczenie boreliozy, a nie Renia.


***

Ja mam takie pytanie. Czy ktoś z Was zna społeczeństwo współczesne lub historyczne, które byłoby zadowolone z leczenia i leczących? Może by sięgnąć po dobre przykłady, skoro u nas jest tak do d.y wszystko?

Jeśli traktować leczenie trochę jak totolotka: trafi sie na lekarza czy cudotwórcę, który zna podobne przypadki lub o nich czytał lub słyszał i sobie o tym przypomnie i wpadnie na pomysł, co wykonalnego trzeba zastosować, i akurat ten pomysł u tego człowieka w tym stanie zdrowia lub jako placebo zadziała itd.

(Ciekawe jakim cudem egzystują polscy lekarze w Anglii, Szwecji, Danii, Norwegii, Niemczech i innych krajach).

Bo nie wiedzą jeszcze, że nie ma obowiązku myślenia, wystarczy wykonywanie zdefiniowanych obowiązków i procedur.
W Norwegii obywatel nie ma prawa posiadać spirytusu powyżej chyba 55%, a za 96% to by biegała brygada antynarkotykowa.
Ostatnio dowiedziałam się, że w Norwegii wykonanie przez aptekę maści na receptę z rozdrobnionych piguł byłoby nielegalne. Po prostu nie wolno.
U nas jest zdecydowanie lepiej, niż w Norwegii czy Irlandii na przykład.

Pozdrowienia :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: cezet October 16, 2015, 17:39:02
Dlatego tak cenne są strony naszego Gospodarza i jego praca. Coś, czego nie mają w innych krajach! Diagnostyka i badania naukowe nigdy nie były tak zaawansowane jak teraz, a do tego możemy korzystać z tradycji. Wydaje mi się, że to jest jedyne rozsądne rozwiązanie w tej chwili, bo i współczesna i stara medycyna ma swoje mankamenty. Pamiętajmy, że do niedawna ludzie jednak umierali dużo szybciej niż teraz. (I tak dalej i tak dalej). My tutaj na forum, w pewnym sensie jesteśmy dobrowolnymi królikami doświadczalnymi :D Omijamy łukiem reguły ścisłych prób klinicznych i byłoby fajnie robić to świadomie.
Może uda nam się doprowadzić do powrotu zielarstwa na studia medyczne :)

Beato- piszesz, że masz mdłości po jajku na miękko? Może przydałoby sie wpierw spożyć ziółko pobudzające żołądek do pracy
własnie akurat przeczytałam o:
 "Wyciągi z pędów i kory kasztanowca działają ściągająco, przeciwzapalnie, antyseptycznie, przeciwobrzękowo, przeciwwysiękowo, przeciwbiegunkowo, silnie żółciotwórczo i żółciopędnie, pobudzająco na wydzielanie soku żołądkowego, odkażająco i pobudzająco na gojenie ran, owrzodzeń, oparzeń, wyprysków.
Wskazania: stany zapalne naczyń krwionośnych, wysięki zapalne okołonaczyniowe, stany zapalne przewodu pokarmowego, zatrucia, choroby alergiczne, stany zapalne stawów, artretyzm, reumatyzm. Zewnętrznie: kontuzje sportowe, stany zapalne stawów, kaletek, krwiaki, wybroczyny, stany zapalne siatkówki, naczyniówki, białkówki i spojówek".
http://rozanski.li/?p=156
Poza tym, jeżeli jesz śniadanie przed 6 rano, to raczej jest za wcześnie na pracę układu pokarmowego "pełną parą". O której jesz?
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: felix znaczy szczęśliwy October 16, 2015, 17:52:10
Rena Abramowicz ma rację, to wręcz książkowy objaw niedoboru yang. Pewnie do tego dochodza inne wzorce ale ten jest najsilniejszy i prawdopodobnie przyczyną tych innych.
Pustka w nerkach często objawia sie po wielkim stresie lub strachu. często osoby które przeżyły jakis wielki stres jakiś czas później rozwijają niedobory w nerkach (możliwe że to stąd ta nerwica). Odwaga wzmacnia nerki, trzeba próbować być pewnym siebie. jedno ćwiczenie bardzo dobrze wzmacnia nerki, bierzemy głęboki oddech i wyobrażamy sobie że powietrze w płucach dochodzi aż do samych nerek, wzmacniając je.

Beata ma bardzo słabe ming men czyli po polsku wewnętrzny ogień, nie zgodzą sie z Reną że nie można użyć jakichś polskich ziół tylko muszą być chińskie(jakie by nie były byle pomogły), można użyć cynamonu imbiru, gożdxików, kpopru włoskiego, kozieradki, orzechów itp.

Natomiast zgodzę się z Reną że odbudowa będzie trwała długo, nie można  dac dużej dawki ziół ocieplających, bo zaraz wątroba zacznie sie buntować( terminologia tcm).

Rady dla beaty na teraz:Utrzymywanie nerek w cieple (to najwazniejsze, nie wychładzać), mozna moczyc stopy w wywarze z imbiru przed snem, może tez być mała łyżka alkoholu najlepiej mocnego jak brandy dla rozgrzania i znaleźc jakąś mądrą osobę która poprowadzi przez ten czas do wyzdrowienia, czy to będzie lekarz tcm czy zielarz czy zwykły internista. I tak będzie zależało od własnej pracy.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: janek October 16, 2015, 18:11:39
Leo.
Dziś jestem jakby tak mniej sprawny intelektualnie bo nie rozumiem co znaczy "Można być chorym na boreliozę, ale niekoniecznie. "
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: leo October 16, 2015, 19:15:08
Tak jak napisałem - są różne schorzenia, które mogą dać objawy podobne do boreliozy. Objawy wskazujące na ewentualną chorobę, nie oznaczają samej choroby.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: janek October 16, 2015, 19:55:30
Chyba nie diagnozujesz na podstawie pojedyńczych objawów.

Jest chyba dla wszystkich oczywiste, że ból głowy może mieć przynajmniej 100 przyczyn.
Ale jeśli do bólu głowy dodasz ból stawów, depresję, zmęczenie i zapominanie to w 70% masz pewność.
Jeśli masz więcej objawów pewność wzrasta do 90%.
Jeśli dodasz test antybakteryjny i jest odpowiedź to już masz 95%.
Więc nie rozumiem gdzie według Ciebie jest problem.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: leo October 16, 2015, 20:12:27
Sam sobie odpowiadasz - 95% :-)  - daj spokój - ten wątek jest o czym innym.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Vereinigten October 17, 2015, 11:45:01
Rena Abramowicz ma rację, to wręcz książkowy objaw niedoboru yang.

Dziękuję. Postoję.
Tyle czytałem książek - farmacja, anatomia, ale nigdzie nie padała fraza "niedobór yang". Dobrze wiedzieć, że jeszcze są ludzie którzy chcą szkodzić drugim osobom poprzez gusła i zabobony.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Moc jest w Tobie! October 17, 2015, 12:03:40
Tyle czytałem książek - farmacja, anatomia, ale nigdzie nie padała fraza "niedobór yang".

Za mało książek czytałeś. Zerknij na inne półki. Historia współczesnej medycyny jest liczona ledwo w setkach lat, natomiast TCM w tysiącach. Gusła i zabobony to typowe określenie ignoranta na niepoznaną wiedzę. Spożytkuj swoją arogancję na poznanie podstaw TCM.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: quantum October 17, 2015, 12:58:16
Moc, lubię to :D
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: janek October 17, 2015, 17:19:00
Ja to byłbym za tym aby czytać coś z europejskiego czy polskiego zielarstwa.
Jakiś Ożarowski, Supniewski, itd.
Coś w tych klimatach.

Zwolennicy TCM niech się przeniosą na swoje forum.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: leo October 17, 2015, 18:45:27
.

Zwolennicy TCM niech się przeniosą na swoje forum.


Są na swoim forum - w tytule ma " medycyna dawna i współczesna" - ta jest najdawniejsza. Ja zaproponowałbym, żeby założyli wątek na te tematy - chętnie poczytałbym.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 17, 2015, 19:00:15
Nie ma sensu się odcinać od innych tradycji medycznych, ale nie należy ich traktować jak świętość i nie dyskutować ich zasad.

Zwykle etnomedycyna ma swoje niezaprzeczalne osiągnięcia, jak się odsunie na bok niezbyt zrozumiałą dla nas nakładkę ideologiczną. A jeśli nakładka ideologiczna wspomoże efekt placebo, to czemu nie? W końcu idzie o zdrowie człowieka, a nie o doktorat.

Jakoś ostatnio mam wrażenie, że tzw "naukowa" medycyna próbuje usunąć lekarzy z obiegu. W końcu to lek ma leczyć, a nie lekarz, stąd histeria podwójnej ślepej próby. Czyli z jednej strony baza mierzalnej wiedzy, z drugiej strony zestaw wyników, automat wypluje kod do odbioru lekarstw z automatycznej apteki i jest super.
Nie wiem, czy zastąpią w podobny sposób chirurgów, ale, kto wie?

Ja tu w kółko wpominam Mirę i jej Ayurwedę - nie ważne, czy będę kupować indyjskie specyfiki (w Polsce raczej na pewno nie), czy nie, ale jej opowiadania ogółem były bardzo pouczające.

Tak samo medycyna chińska też ma parę fajnych koncepcji i przynajmniej wynalazek akupunktury na koncie.
Z innej strony, zwykle to, co do nas dociera pod skrótem TCM, to odpad marketingowy odbity echem od USA.

Jeszcze inna sprawa to dostęp do surowców. Wiele z nich występuje i u nas, wiele ma nasze zamienniki, niektóre są niepowtarzalne, niektóre są nielegalne, niektóre są niemoralne, niektóre są idiotyczne. Na szczęście nikt już nie leczy gruźlicy świeżą krwią zabitych ludzi, najczęściej skazańców, a taka tradycja w Chinach była.

Ostatnio medycyna chińska dostała nagrodę Nobla za odkopanie tradycyjnych pomysłów w leczeniu tradycyjnej malarii - warto o tym pamiętać.

Pozdrowienia :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: janek October 17, 2015, 19:40:32
TCM to TCM, nie wątpię, że istnieje dawno i działa dobrze.

Jest jednak  inne systemowo, zasadniczo różne od naszej wiedzy i doświadczenia.

Zupełnie inne są zasady diagnozowania, doboru ziół.  TCM ma podstawy w tradycji.
Mimo, że chińczycy to na pewno mądrzy ludzie to chyba jednak 2000 lat temu nie znali pojęć bakteria, grzyb, wirus. O tym czy znali teorie cytokinowe to gumppek na pewno się wypowie.

My jednak opieramy się w końcu na nauce która bada i stwierdza jakieś konkretne substancje w ziołach które muszą działać na jakiś konkretny stan chorobowy.

Pomimo tego dla wielu lekarzy zioła to gusła i zabobony.

Za chwilę pojawią się głosy, że biorezonans też ma kilkadziesiąt lat i też pomaga ludziom. Nie wątpię w to.
Ale nie chcę aby moc mi za chwilę pisał, że powinienem zapoznać się z dziełem " O wyższości elektrod kulistych nad walcowatymi" albo o tym "Jak jasna i gorąca moc yang zwycięża ciemną i zimną ying" czy też "Walory smakowe poszczególnych ras psów"

Może jednak trzymajmy się jakieś tradycji, wiedzy czy systemu wartości który jest nam europejczykom najbliższy.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: ewula K October 17, 2015, 20:02:56
Dawni zielarze nie wiedzieli co to CYTOKINY a potrafili skutecznie dobierać zioła :)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: janek October 17, 2015, 20:28:14
Ewo.

Ale to było dawniej.

Teraz bez cytokin ani rusz :-X

Teraz może dowiemy się jak ying i yang ma się do cytokin.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Moc jest w Tobie! October 17, 2015, 20:31:49
Basia i janek nigdy nie widzieli Ying i Yang, więc twierdzą, że nie istnieje coś takiego jak chi, ki, prana, pneuma, mana, ruah, itd.  ::)

Proponuję niedowiarkom doświadczenie: stojąc lub siedząc, unieście dłonie na wysokość serca i zbliżcie je do siebie na odległość ~10 cm i skoncentrujcie swoją uwagę na dłoniach (możecie zamknąć oczy). Już po kilkunastu sekundach powinniście poczuć mrowienie, ciepło, pulsowanie lub inne bodźce. Jeśli nie uda się za pierwszym razem, to na pewno po paru próbach pojawią się doznania. Po udanych doświadczeniach, można pójść 2 kroki dalej: pierwszy (https://www.youtube.com/watch?v=LuGJQS6ZGzQ#t=218) i drugi (https://www.youtube.com/watch?v=Ie_tNrFnBuw). ;) Stosując pewne ćwiczenia i uwrażliwiając swoje ciało, można odczuwać energię  bardzo wyraźnie (również ją odbierać i przesyłać > uzdrawiać).

janek, nie drwij proszę z moich poglądów. Nie wypominaj też Chińczykom jedzenia psów, bo sam zapewne wcinasz mięso, więc nie masz mandatu, żeby pouczać innych. Nie widzę różnicy (poza wyglądem), pomiędzy psem, a np. kurczakiem.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: janek October 17, 2015, 21:24:47
Moc czasem Cię lubię, ale teraz mniej. :(

Gdzie napisałem, że nie istnieje kici czy pneumarama?
Chyba chińscy bracia nie uczą kłamstwa?

Potwierdzam - jem kurczaki, ale nie jem psów ani koni i widzę różnicę.

Jeśli Ty jesz np.karaluchy to Twoja sprawa.
Dla mnie wygląd ma znaczenie.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 17, 2015, 23:29:30
Basia i janek nigdy nie widzieli Ying i Yang, więc twierdzą, że nie istnieje coś takiego jak chi, ki, prana, pneuma, mana, ruah, itd.  ::)

Ja wbrew pozorom nieco czytałam i nieco zrozumiałam.
Znajoma Wietnamka wiele lat temu, mi proponowała książki po swoim tacie - lekarzu tradycyjnym, napisane po chińsku. Jej brat, lekarz, uczył się medycyny europejskiej i nawet nie nauczył się chińskiego, by czytać książki swojego taty. Prawdopodobnie ten rozdział skończył się w piecu lub na makulaturze - nie jest łatwo przewieźć książki z Wietnamu do Polski, a ja nie czułam się na siłach by je próbować czytać, mając zerowe pojęcie o medycynie i nikłe o ziołach.

Uważam, że niektóre chińskie koncepcje są bardzo sensowne, chociażby ying/yang.
Uważam, że to, co do nas dociera przemielone przez ileś tłumaczeń, interpretacji i uproszczeń, nie ma większej wartości, niż każdy inny poradnik "dla opornych".
Śmiać mi się chce, jak czytam nakazy dietetyczne na temat pokarmów chłodzących czy rozgrzewających na zimę czy lato, że to niby TCM.
Ja w takich wypadkach pytam się, czy to się tyczy Pekinu, czy Kantonu, a może jednak Harbinu?
I tak dalej.

Nie istnieje TCM, istnieje wiele szkół, nurtów i odmian regionalnych. Tak samo nie ma jednego zielarstwa europejskiego, jest dużo odmian regionalnych z wspólną tradycją klasztorno-śródziemnomorską w tle.

Ja nie uważam za stosowne uczenia się szczegółów chińskich pomysłów na życie i zdrowie, zanim się nie poduczę pomysłów bliższych nam geograficznie i kulturowo. Po drodze do Chin i Indii widzę Rosję i na razie tam utknęłam i jest mi z tym dobrze i nie mam zamiaru iść dalej. Mogę sobie popatrzeć, co jest dalej, ale się zatrzymałam świadomie i dobrowolnie i jest mi z tym dobrze.

Pozdrowienia :-)

: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Vereinigten October 18, 2015, 09:59:07
Wyciąg z Artemisia annua podpada pod fitoterapię. To fitoterapia ich wyleczyła a nie uzupełnienie niedoboru yang, czymkolwiek to jest. W europejskiej fitoterapii bylica nie występowała jako lek na malarię, bo i malarii u nas nie było. Zauważ że fitoterapia różni się w zależności od regionu - jest germańska, śródziemnomorska, polska - każda charakteryzuje się innymi ziołami występującymi, ba! Nawet te same zioła - taka bylica w Polsce może mieć zupełnie inną zawartość związków aktywnych niż bylica w Chinach. Bylica w PL to nie bylica w Chinach. Nie można tego łączyć ani sugerować że jak coś działał w Chinach, musi identycznie zadziałać w Polsce.

: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Vereinigten October 18, 2015, 10:01:07
Może jednak trzymajmy się jakieś tradycji, wiedzy czy systemu wartości który jest nam europejczykom najbliższy.

Dokładnie. Trzymajmy się tego o czym wiemy, co znamy i co jesteśmy w stanie udowodnić.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Vereinigten October 18, 2015, 10:48:11
Vereinigten,

Chopie, że tak rzeknę. Problem z czytaniem tekstu ze zrozumieniem ma ogromna ilość Polaków.

Może już się bardziej nie pogrążaj tym co piszesz, co?

R.

A co mi konkretnie zarzucasz?
Ja rozumiem ślepą fascynację yin i yang, krytykę współczesnej medycyny i lekarzy oraz farmaceutów ale ich pacjenci generalnie przeżywają. Natomiast nie znam nikogo żywego, komu by się poprawiło od uzupełnienia yang.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: ewula K October 18, 2015, 10:52:58
Vereinigten,
żeby cokolwiek krytykować trzeba mieć większą wiedzę od wiedzy  osoby, którą krytykujesz...
może odpuść sobie
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: maria46 October 18, 2015, 10:58:01
Nie chcę się wymądrzać  ale sama chorowalam na raka i wiem że nie wystarczy wyciąc to czy tamto i choroba mija , rak to jest  wołanie organizmu o pomoc oczyśc mnie zmień diete , pomóż mi. Czytając Rene Ona ma 100% racji co do Chińczyków oni leczą cały organizm a nie jakąs część. Dla mnie zimno jest wtedy jak nadnercza żle funkcjonują  i za dużo wychładzającego  jedzenia , przecież zimą często wolimy jakieś zupy rozgrzewające . jak grochówki , krupniki coś tłuszczu bo to nam daje ciepło , też mam rózne książki coś z chińskiego i ich rozumowanie bardzo mi pasuje, może to inne klimaty ale ich wiadomości są oki
pozdrowionka i miłej Niedzieli maria
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: ewula K October 18, 2015, 11:08:44
Kiedyś ściągnęłam przepisane z taśm nagraniowych wykłady C. Diolosy, które miał w latach 70-tych w krakowskiej Rotundzie dla lekarzy i studentów medycyny. Diolosa to TMC.
Przeczytałam wszystko i po lekturze doszłam do wniosku:wiem, że nic nie wiem.
Mam wszystkie książki, które ukazały się z medycyny Ayurvedyjskiej.
Jednak, nigdy nie przyszłoby mi do głowy kryutykować Miry czy Reny.
Życie nauczyło mnie pokory.
Wolę uczyć się od ludzi, którzy wiedzą więcej, niż ja , zamiast poddawać krytyce wiedzę, której nie rozumiem.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 18, 2015, 11:16:00
W latach 60tych wyczerpał się potencjał środków na malarię, DDT również przestało być skuteczne. Dokładnie w tych latach rozpoczęto intensywne badania w kierunku wynalezienia nowych medykamentów. Otóż ta Pani zrobiła coś odwrotnego. Sięgnęła do starych receptur chińskiego lekarza Ge Hong. W Chinach leczono malarię  wyciągiem z Artemisia  annua. Odtworzona receptura, a potem proces technologiczny dał nam wyciąg, który zabijał 100% pierwotniaków odpowiedzialnych za malarię. Na przestrzeni lat uratował on życie kilkudziesięciu milionom ludzi.

Tenże preparat stosuje również wielu forumowiczów  w różnych protokołach w leczeniu boreliozy i koinfekcji, nie wiedząc nawet, że sięgają do tak starego leku.

W tle początków chińskich badań nad malarią była rewolucja kulturalna w Chinach i wojna w Wietnamie, czyli jak ochronić wojsko przed malarią. To nie DDT straciło siłę, to brak DDT w czasie potłuczonej rewolucji i wojny był problemem.
DDT cały czas, do dziś jest używane do zwalczania komarów na terenach malarycznych, pomimo katastrofalnych skutków dla środowiska.

Naprawdę dobre tłumaczenia wychodzą spod ręki wybitnych sinologów na język angielski lub francuski. Bezpośrednio z tekstów starożytnych. Wszystkie są dostępne. Tłumaczenia np. na rosyjski mają wartość „kuchenną” bo taką ideologię miało  ZSRR za czasów Mao. I tak jest do teraz.

Czyli uważasz, że sinolodzy rosyjscy są z definicji gorsi od sinologów angielskich lub francuskich?
Czy to niewiedza, czy wynik działania obecnej propagandy?
Dla ułatwienia przypomnę, że Rosja graniczy z Chinami od ładnych kilkuset lat i chociażby z tego powodu kontakty między pojedynczymi osobami i całymi narodami mają długą tradycję.

Ponieważ kocham olejki eteryczne, je również stosuję z rewelacyjnym skutkiem, jeśli trzeba zadziałać nagle i oczekiwać szybkiego efektu.  Ale tylko przez krótki czas, ze względu na ich specyfikę. Je również zapodaję wg. metodologii chińskiej.

Olejki eteryczne to jest nowoczesna technologia, a nie tradycyjna medycyna. Chyba, że piszesz o wyciągach olejowych lub hydrolatach, a to zupełnie coś innego

Zatem mogę wyleczyć siebie w 3 h z przeziębienia z wielką gorączką i nie stanowi to problemu.

To dlaczego się doprowadzać do takiego stanu? Nie lepiej było zacząć kurację wcześniej?
***

Wyciąg z Artemisia annua podpada pod fitoterapię. To fitoterapia ich wyleczyła a nie uzupełnienie niedoboru yang, czymkolwiek to jest.

Z tego co zrozumiałam, to raczej była farmakognozja - chodziło o odkopanie sposobu obróbki surowca, aby był skuteczny.

Zupełnie nie rozumiem, dlaczego jesteś tak wrogo nastawiony do każdej etnomedycznej nakładki ideologicznej z dawnych czasów. Ludzie rozumieli tak, jak rozumieli, a najważnieszy jest skutek. Dla mnie ying / yang nie jest bardziej bezsensowne niż tradycyjne zachodnioeuropejskie równoważenie humorów czy teraz modne pobudzanie cytokin.
I tak w końcu chodzi o przywrócenie równowagi i sam wiesz, że to, co świetnie wychodzi na liniach komórkowych wcale nie musi tak samo być skuteczne na żywym organiźmie, który trawi, marznie, poci się, jest w dobrym humorze, zmartwiony i tak dalej.

Natomiast nie znam nikogo żywego, komu by się poprawiło od uzupełnienia yang.

Widać nie wystawiłeś nosa ze swojej szkoły na świat, a szkoda.

Jeśli masz człowiekowi coś tłumaczyć, to masz to zrobić w sposób zrozumiały dla niego.
Lekarz i tak ma zrobić swoje, niezależnie od wyznawanej ideologii przez siebie czy pacjenta. Lekarz powinien mieć pojęcie o kulturze narodu, w którym przyszło mu pracować, aby nie dyskutować o cytokinach z człowiekiem poszukującym duszy swojego dziecka. Chińczyk może nie zrozumieć wyrażeń "poprawa krążenia obwodowego" czy "poprawa przemiany materii", ale może zrozumieć "uzupełnienie niedoborów yang".

Pozdrowienia :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: leo October 18, 2015, 12:26:18
Kiedyś ściągnęłam przepisane z taśm nagraniowych wykłady C. Diolosy, które miał w latach 70-tych w krakowskiej Rotundzie dla lekarzy i studentów medycyny. Diolosa to TMC.
Przeczytałam wszystko i po lekturze doszłam do wniosku:wiem, że nic nie wiem.
Mam wszystkie książki, które ukazały się z medycyny Ayurvedyjskiej.
Jednak, nigdy nie przyszłoby mi do głowy kryutykować Miry czy Reny.
Życie nauczyło mnie pokory.
Wolę uczyć się od ludzi, którzy wiedzą więcej, niż ja , zamiast poddawać krytyce wiedzę, której nie rozumiem.


Ja skrytykuję Renę. Nie za wiedzę - wierzę, że wie co mówi i o czym mówi. Za niepraktyczność, niezrozumiałość tego co mówi. Sygnalizuje coś i nie kończy - żadnych wskazówek jak sobie samemu poradzić - wskazówka, żeby pójść do lekarza to dla mnie nie wskazówka. Na forum trafiają najczęściej ludzie, którym lekarze nie pomogli i szukają wiedzy na swój użytek - praktycznej. Niech czasem rzuci jakimś przykładem zgodnym z TMC, który dałoby się wypróbować na sobie. Niech czegoś nauczy - za darmo :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: gumppek October 18, 2015, 13:15:18


Ja skrytykuję Renę. Nie za wiedzę - wierzę, że wie co mówi i o czym mówi. Za niepraktyczność, niezrozumiałość tego co mówi. Sygnalizuje coś i nie kończy - żadnych wskazówek jak sobie samemu poradzić - wskazówka, żeby pójść do lekarza to dla mnie nie wskazówka. Na forum trafiają najczęściej ludzie, którym lekarze nie pomogli i szukają wiedzy na swój użytek - praktycznej. Niech czasem rzuci jakimś przykładem zgodnym z TMC, który dałoby się wypróbować na sobie. Niech czegoś nauczy - za darmo :-)
Tradycyjnie odpowiedź na okrągło. Widać inaczej nie można... Nie nie ....... można tyle że nie trzeba udawać ale pokazać.  Trzeba podać konkretne rozwiązania. Ja np zebrałem rośliny jakie mogą służyć do leczenie boreliozy w 9 odcinkach. W najbliższym czasie pojawi się 10 odcinek z nowymi roślinami jakie się w międzyczasie sprawdziłem.
Tak jak ja, czyni Janek Oruba na swoim blogu. Janek oprócz grzybów leczniczych zajmuje się TCM. Więc ja się nim już nie zajmuję. Po co mamy się dublować. Janek na blogu podaje konkretne rozwiązania na wiele chorób. I co ważniejsze nie podpiera się metaforyką TCM. Podaje konkretne rośliny i konkretne rozwiązania.
Dla ułatwienia podam blog Janka /nie ma kiedy pisać nowych rzeczy więc chyba ja będę musiał mu pomóc :)/.
https://fitoterapeuta.wordpress.com/2015/03/

Dziś nastawiłem w końcu nalewki z 4 ziół z Ałtaju i chyba o nich napiszę /teraz zbieram materiały a potem na sobie wypróbuję działanie/. A potem je opiszę czyli pierwsza będzie za jakieś 6-7 tygodni. /miesiąc robienia nalewki, a potem 2-3 tygodnie prób na sobie. Ponadto przybliżę roślinę która jest siana przez pszczelarzy czyli pszczelnik mołdawski.
Pisać na okrągło każdy potrafi, a mówić np. słynny pan Z. Podać rozwiązania już nie każdy. Np Janek materiały do cyklu walki z wirusami zbierał przez prawie pół roku. I to co zebrał opisał. Gratis.
A i Janek podaje źródła na jakich się oparł.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Moc jest w Tobie! October 18, 2015, 13:17:35
Ja nie uważam za stosowne uczenia się szczegółów chińskich pomysłów na życie i zdrowie, zanim się nie poduczę pomysłów bliższych nam geograficznie i kulturowo. Po drodze do Chin i Indii widzę Rosję i na razie tam utknęłam i jest mi z tym dobrze i nie mam zamiaru iść dalej. Mogę sobie popatrzeć, co jest dalej, ale się zatrzymałam świadomie i dobrowolnie i jest mi z tym dobrze.

Wiedza zawarta w TCM, czy też Ayurvedzie jest bardzo bliska (choć się tego nie spodziewasz) Twojemu ciału i duszy ;), ponieważ wiele dowodów wskazuje na to, że pochodzi wprost od "prasłowian". Jeden (https://www.youtube.com/watch?v=Qw6QmSIWFAE&list=UUqCGGi7HtqbaTh5iLSwXjCw), dwa (http://wspanialarzeczpospolita.pl/2014/11/18/samskrta-sloveniska/), trzy (https://treborok.wordpress.com/about/mumie-bialych-ludzi-w-chinach/), cztery (https://treborok.wordpress.com/slowianszczyzna/). Na szczęście prawda o faktycznym pochodzeniu Słowian i kulturze naszego narodu odkrywana jest coraz szybciej.

Problemem jest inna kwestia: powszechna (przynajmniej w naszym rejonie geograficznym) niewiara w energetyczną naturę człowieka, choć dowodów na jej istnienie nie trzeba szukać. Ciało energetyczne pełni nadrzędną rolę nad materialnym. Choroby powstają najpierw w tym pierwszym i manifestują się w drugim, choć oczywiście zachodzi również proces odwrotny, ukazywany choćby przez fotografię kirlianowską, gdzie widać ubytki w aurze człowieka, który choruje. Gdyby przeciętny człowiek miała okazję poddać się prostemu zabiegowi bioenergoterapetycznemu, mógłby samemu się przekonać na własnym (nomen omen) ciele, że przepływy energii są dobrze wyczuwalne, dlatego zaproponowałem doświadczenie z dłońmi. Nie trzeba brać niczego na wiarę. Można sprawdzić.

W zasadzie choroba sprowadza się do prostej definicji: jest zaburzeniem przepływu i poziomu energii w ciele i na tej podstawowej wiedzy bazuje TCM, Ayurveda i większość tzw. tradycyjnych medycyn. Należy usunąć z człowieka chorą energię, napełnić zdrową i zrównoważyć poziomy Yang i Yin. Ot, cała filozofia. ;)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: gumppek October 18, 2015, 13:25:54
O na przykład zastosowanie w TCM takich roślin
Gardenia jaśminowata(Gardenia jasminoides)
Złocień (Chrysanthemum indicum)
wraz z opisem np takim jak Janek opisał przewiercień
https://fitoterapeuta.wordpress.com/2014/05/
to będzie korzyść dla wszystkich a nie promowanie swojej osoby jako super terapeuty /non stop jest to podkreślanie jak i to iż ma się długoletnią praktykę/.
Konkret tak jak np ja napisałem o chorobie Crohna
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=2698.msg37656#msg37656
i  osoba której pomagałem to skomentowała. Uprawdopodabnia to, iż nie są to jakieś wymysły ale z tym stoi konkretna osoba.
To samo dotyczy Renaty i chorób z jakim walczyła czy nadal jeszcze walczy czyli boreliozy i ch. Hashimoto.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: gumppek October 18, 2015, 13:46:28

W zasadzie choroba sprowadza się do prostej definicji: jest zaburzeniem przepływu i poziomu energii w ciele i na tej podstawowej wiedzy bazuje TCM, Ayurveda i większość tzw. tradycyjnych medycyn. Należy usunąć z człowieka chorą energię, napełnić zdrową i zrównoważyć poziomy Yang i Yin. Ot, cała filozofia. ;)
Hmmm a jak się do tego ma przypadek Małgorzaty Jiho Braunek Roshi
http://www.kanzeon.pl/index.php/magosia-roshi

wydaje mi się, że ona miała potrzebną wiedzę, a mimo wszystko nowotwór ją zabił. I to wcale nie był jakiś szczególnie niebezpieczny nowotwór bo moja sąsiadka, żyje już po terapii chyba 8 czy 9 lat. Niestety nowotwór nadal ma /kilka razy mi to podkreślała/. Czuje go ale nie podda się już terapii bo jak sama mówi chce spokojnie umrzeć /ma ok 80 lat/. Na pewno w tym że żyje duża jest zasługa jej charakteru. Lekarz który ja operował jeszcze przed operacją, a po kilku rozmowach z nią, powiedział, iż z sali na której leży prawdopodobnie przeżyje tylko ona /to było przed zabiegiem i chemioterapią/. Tu kłania się taki dział immunologii psychoneuroimmunologia.
Małgorzacie Braunek nie pomógł buddyzm zen i jak sądzę TCM też nie pomógł /chciała do końca żyć więc i na pewno z tego skorzystała bowiem TCM jest bliski duchowi buddyzmu/. Niestety. Ale doktor by pewnie pomógł mimo, że nie stosuje ani zasad TCM ani ziół chińskich.
Ciekawym była by Wasza reakcja kiedy dowiedzielibyście, że macie np raka wątroby lub raka płuc. Jak widać na przykładzie Małgorzaty Braunek buddyzm, dobra energia, medytacja nie są w stanie z nim wygrać.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: werbena October 18, 2015, 13:50:50
"Sygnalizuje coś i nie kończy - żadnych wskazówek jak sobie samemu poradzić - wskazówka, żeby pójść do lekarza to dla mnie nie wskazówka. Na forum trafiają najczęściej ludzie, którym lekarze nie pomogli i szukają wiedzy na swój użytek - praktycznej. Niech czasem rzuci jakimś przykładem zgodnym z TMC, który dałoby się wypróbować na sobie. Niech czegoś nauczy - za darmo :-)"


Podpisuję się pod powyższym  i SERDECZNIE DZIĘKUJĘ dr Różańskiemu oraz Basi, Gumppkowi, Wesołemu i innym z tego forum, którzy- WZOREM DOKTORA  -BEZINTERESOWNIE DZIELĄ SIĘ SWOJĄ WIEDZĄ. 
W tym jest wielkość  i klasa  ludzi, ile  dzielą się z innymi,  a nie w biciu piany.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Moc jest w Tobie! October 18, 2015, 14:17:36

W zasadzie choroba sprowadza się do prostej definicji: jest zaburzeniem przepływu i poziomu energii w ciele i na tej podstawowej wiedzy bazuje TCM, Ayurveda i większość tzw. tradycyjnych medycyn. Należy usunąć z człowieka chorą energię, napełnić zdrową i zrównoważyć poziomy Yang i Yin. Ot, cała filozofia. ;)
Hmmm a jak się do tego ma przypadek Małgorzaty Jiho Braunek Roshi

Skąd mam wiedzieć? Nie znam jej osobiście, ani historii jej życia. Chyba nie zauważyłeś w moim cytacie uśmieszku, oznaczającego poczucie, że sprawa nie jest tak prosta, jak to wyraziłem. Choroby powstają głównie z przyczyn psychicznych i jeżeli chory nie uzdrowi ich źródła w "głowie", to nie pomoże mu żadna medycyna na świecie, tym bardziej zabójcza onkologia, która z uzdrawianiem nie ma nic wspólnego...

Dla mnie rak nie jest chorobą i trudno mi dyskutować z Twoimi twierdzeniami, jednak warto zwrócić uwagę, że wiele osób "chorych" na raka umiera z powodu zaklęć, jakie rzucają na nie kalekarze, w postaci stwierdzeń, np. "Ma pan/i raka i pół roku życia". To zabija w pierwszej kolejności. Potem dochodzi cała propaganda z różnych źródeł o "jedynym i skutecznym" sposobie leczenia, czyli chemioterapii i zaczyna się "radosna przygoda" ze współczesną, morderczą medycyną", która umie tylko ciąć i rżnąć...
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: cezet October 18, 2015, 14:40:22
Ja uważam, że osoba Rena Abramowicz, kimkolwiek jest, skompromitowała się już raz na tym forum i apeluję o rozwagę podczas czytania tego, co pisze. Nie znam terapeuty mogącego pochwalić się sukcesami w leczeniu ludzi lub zwierząt, jeżeli jednocześnie okazuje im tyle pogardy i umniejszania, co ta pani.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 18, 2015, 14:41:30
Daj tej kobiecie spokój. W końcu każdy jakoś umrze na coś, przechrzczony buddysta też.
Inny przykład przechrzczonego buddysty to Steve Jobs - on na dodatek miał niewyobrażalną kasę.

Jeszcze inny przykład człowieka, który umarł, to Mao Ze Dong (Mao Tse Tung) i też co starsze tu osoby pamiętają, jak on wyglądał, zanim umarł. A wiadomo, że dookoła niego biegały gromady lekarzy.

Każdy umrze, bo taka jest kolej życia i żadna ideologia temu jeszcze nie zapobiegła. W sumie to dobrze.

Pozdrowienia :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Moc jest w Tobie! October 18, 2015, 14:44:51
gumppek, powtarzam: dla mnie rak nie jest chorobą. Małgorzatę Braunek zabiła wiara w to, że rak jest śmiertelną chorobą, "pomoc" podobnie myślących oraz "leczenie" onkologiczne. Wtedy nawet Mistrz Jedi nie pomoże.

Traktujesz buddyzm jak magiczną sztukę stawania się niezniszczalnym, a to "tylko" ścieżka do prawdy o sobie...
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: gumppek October 18, 2015, 15:32:01
Basiu ostatnio na tym forum lansuje się pogląd o niewyobrażalnej wręcz mocy sprawczej TCM i Ayurvedy.
Ja po prostu pokazuję. TAK NIE JEST. TCM nie pomogło Mao Zedongowi mimo, że koło niego biegała pewnie grupa mistrzów TCM. Wcale tak długo nie żył choć żył dłużej niż inni. Np Ożarowski żył 14 lat dłużej i jak sądzę nie przestrzegał zasad 5 elementów i TCMu też nie stosował ba nie bardzo znał zioła chińskie /mam książki z jego księgozbioru więc wiem których ziół potencjalnie nie znał bo zakreślał niektóre fragmenty książek/. Skoro nie znal to i nie stosował. Umarł w pełni sił by tak rzec z marszu. W życiu też swoje przeszedł i za komuny wcale tak łatwo mu nie było /dowodem na to jest to iż mimo niewątpliwej wiedzy i publikacji nie został nigdy profesorem/.
Wszystkim polecam przeczytanie tego co powiedział na rok przed śmiercią i powieszenie sobie tego najlepiej nad łóżkiem
Pewnie Państwo zapytają, dlaczego robię to, co robię, czyli całe życie walczę w obronie medycyny naturalnej, ziołolecznictwa i ludzkiej godności. Otóż, czynię tak, gdyż w ten sposób spłacam dług, jaki zaciągnąłem u Opatrzności. W swoim życiu bowiem wielokrotnie znajdowałem się w sytuacjach, kiedy powinienem zginąć, a mimo to ocalałem, zawdzięczając swój ratunek właśnie Opatrzności. Tak było wielokrotnie podczas wojny, a także i później. To Opatrzność podarowała mi również, mimo zaawansowanego wieku (mam 95 lat), zdrowe ręce, nogi i nadal sprawny mózg. Wszystko to traktuję jak zaciągnięty dług, który staram się spłacać swoją pracą naukową i badawczą, licznymi książkami oraz obroną medycyny naturalnej.

Medytacja, tryb życia nie pomogły Małgorzacie Braunek. Ona jak sądzę od 35 lat jadła tak jak przykazuje zasada 5 elementów, czyli też nie to jest czynnikiem sprawczym.
Cytat
dla mnie rak nie jest chorobą
Z tym się nie zgodzę. Rak jest chorobą, ciężką chorobą układu immunologicznego wywołanego głównie przez różne patogeny, a czasem i czynniki zewnętrzne /czynniki kancerogenne/.
To właśnie pokazało życie Małgorzaty Braunek. Pokazało, że nie wystarczy być nasycony pozytywną energią /ona nią tryskała do samego końca/ nie wystarczy jeść zdrowo i prowadzić zdrowy tryb życia /np też i medytować/. Nie wystarczy mieć kasę /Kulczyk,  Steve Jobs/. Trzeba zwalczać każdą nawet błahą infekcję /jak sądzę Małgorzata Braunek ją po prostu zignorowała/. Dbać o stan naszego układu immunologicznego do narodzin do śmierci. I żyć aktywnie ciągle idąc do przodu - przykład A. Ożarowski, https://pl.wikipedia.org/wiki/Rita_Levi-Montalcini /ona też pewnie nie stosowała TCM bo była lekarzem starej daty - do końca życia pracowała i zmarła w biegu w wieku 103 lat/.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rita_Levi-Montalcini
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: felix znaczy szczęśliwy October 18, 2015, 15:53:12

 Choroby powstają głównie z przyczyn psychicznych i jeżeli chory nie uzdrowi ich źródła w "głowie", to nie pomoże mu żadna medycyna na świecie
Twa mądrość przewyższa Twój wiek, mój przyjacielu ;) ,a na poważnie to jest chyba początek większości chorób, ale trzeba być naprawdę otwartym i uważnym żeby to dostrzec.

Rozumiem Renę Abramowicz dlaczego nie chce udzielać rad przez internet. Dobór ziół pod człowieka może się róznić diametralnie ( 2 osoby mające ten sam wzorzec mogę mieć 2 rózne terapie), do tego dochodzą rózne zioła ocieplające, diaforetyczne, usuwające gorąco itd, pao zhi, akupunktura, moxa itp, samo skomponowanie receptury wymaga ogromnej wiedzy

Tcm jest systemem umownym(np. nerki oznaczają system rozrodczy, endokrynny, wydalniczy, odpowiadają za kości, szpik, mózg itp), na te same pomysły co chińczycy wpadali ludzie na calym świecie, choćby św. Hildegarda leczyła w przybliżony sposób, po prostu Tcm jest najbardziej chyba usystematyzowane.

To że ktoś nie zna Tcm nie znaczy że może nie żyć według tych zasad, to są uniwersalne zasady by sobie poradzić z życiem i być szczęśliwym .

Wracając do Beaty, nie wiem czy mialaś kiedyś moxe, jezeli nie przeszkadza Ci zapach to może pójdź do jakiegoś specjalisty co zrobi prawdziwą moxe. Jeśli nie, były chyba ostatnio soluxy z czerwonym swiatlem w lidlu, mozesz sobie co raz naświetlac i ocieplać dolne plecy, kolana.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: ewula K October 18, 2015, 17:41:12
Tak, choroby przewlekłe, w tym nowotwory, powoduje czynnik psychiczny. Inaczej mówiąc: stres.
Wczoraj w innym wątku podawałam link do wypowiedzi naturopaty R. Grzebyka.
Podaję jeszcze jeden link z udziałem tego pana:
https://www.youtube.com/watch?v=Jihn--A4YRg
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: ewula K October 18, 2015, 18:03:58
Gumppek,
a skąd wiesz, że Małgorzata Braunek nie miała stresu?
To co widać na zewnątrz, niekoniecznie idzie w parze z tym co się dzieje w głowie człowieka.
Ta kwestia akurat jest dla mnie jasna. Bo, tego nie da się oceniać po pozorach.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Moc jest w Tobie! October 18, 2015, 18:21:09
To jaki stres miała pani Małgorzata Braunek ? Pewnie ten największy czyli brak stresu. Pytanie czy mistrz zenu nie potrafi rozładować stresu ? Jeśli ta to dlaczego jest mistrzem ? 35 lat praktyki medytacji i nic ?
Sami drodzy państwo podcinacie sobie gałąź na której siedzicie. Po co polecacie więc innym medytacje, wegetarianizm, stosowanie zasady 5 elementów skoro wiedzie że to o kant. d. potłuc ?
Dowód Małgorzata Braunek. Na prawdę nie widzicie, że Wasza koncepcja kupy się nie trzyma.

Trudno skomentować takie pojmowanie świata, ale postaram się: o ja pierdolę, napiszę krótko.

Jesteś autorytetem dla wielu ludzi, ale nie wiem z jakiego powodu, skoro nie rozumiesz jak skomplikowaną istotą jest człowiek i przy tym negujesz tysiącletnie praktyki duchowe i medyczne, nie mając bladego pojęcia czym są i dokąd prowadzą. Z czymś takim nie da się dyskutować. Cytokiny rządzą światem, normalnie...
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Moc jest w Tobie! October 18, 2015, 18:30:18
...ale zaraz, zaraz! Mam coś dla Ciebie gumppku! Ta praktyka może Ci pomóc stać się bardziej pokornym: pokłony (http://davidicke.pl/forum/praktyka-poklonow-t5366.html).  :-\
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: werbena October 18, 2015, 19:56:41
Czy dawniej ludzie nie mieli stresu? Najazdy, wojny, zarazy, głód, bieda były codziennością, mieli więcej stresu niż dzisiaj,  a jednak nie było epidemii nowotworów.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: ewula K October 18, 2015, 20:28:04
Czy dawniej ludzie nie mieli stresu? Najazdy, wojny, zarazy, głód, bieda były codziennością, mieli więcej stresu niż dzisiaj,  a jednak nie było epidemii nowotworów.
Mieli stresy, ale nie żyli w tak zatrutym środowisku.
Powietrze było czyste, woda była żywa i czysta, nie mieli marketów z żywnością, którą można nazwać bronią masowego rażenia.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 18, 2015, 21:22:26
Powietrze było czyste, woda była żywa i czysta,

Jesteś pewna? Tak może było na wsiach, ale i to nie na pewno.

Rewolucją kulturalną było wprowadzenie przewodów kominowych, rewolucją było wprowadzenie sławojek (od ministra spraw wewnętrznych, który to nakazał - Sławoja-Składkowskiego), rewolucją było wekowanie żywności, rewolucją był prąd, gaz, wodociąg i kanalizacja.

Ludzie byli na prawdę zestresowani, bo były wojny, przemarsze wojsk swoich i obcych, zarazy, niewolnictwo (=poddaństwo zniesione w Kongresówce dopiero w 1864 roku), brak ziemi, głód, nieurodzaje, wiele dzieci do wyżywienia, konieczność pójścia "gdzie oczy poniosą", bieda, brak pracy, brak opału, analfabetyzm, brak opieki lekarskiej czy nawet porządnej znachorskiej po szkole klasztornej "dla dziewcząt z ludu" i tak dalej.

Prawdą jest, ze kiedyś ludzie umierali sprawniej, choroby zakaźne załatwiały ludzi osłabionych i nie było problemów nowotworów, demencji, najwyżej na starość, ludzie prawie nie mogli chodzić z powodu reumatyzmu.

Pozdrowienia :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: ewula K October 18, 2015, 21:28:56
Basiu,
to zależy jak daleko w historię przeszła każda z nas:)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: kuneg October 18, 2015, 21:36:59
Wystarczy XIX wiek? ;)

P.S. Jeszcze pamiętam opowieści mojej babci, jak biedni ludzie na wsi robili cały dzień w polu za koszyk gruszek. Czasy XX lecia międzywojennego. Chłopi bez ziemi jeszcze długo byli niewolnikami i stanowili spooorą część społeczeństwa.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: gumppek October 18, 2015, 22:06:56
Ludzie chyba powariowaliście. Lata 50 Stalin i azotox
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dichlorodifenylotrichloroetan
Stalin = stress za byle co można było wylądować w tiurmie.
Azotox po wojnie był powszechnie stosowany. Nawozy pakowało się do oporu bo rolnik dostawał ich przydział. I to nie były nawozy takie jak dziś ale nędznej jakości. Po stalinizmie przyszedł Chruszczow, a w Polsce Gomułka. I poza początkowym okresem było tak samo jak za Stalina. Nowotwory były ale w dużo mniejszym nasileniu. Do żywności pakowało się wszystko co się dało. Nikt nie zważał na badania bo ich nie było. Zresztą po co i tak wszytko by ludzie zjedli bo były ciągle problemy  z żywnością. Fakt mleko było nie pasteryzowane. Ale mleko piły tylko dzieci. Reszta chleb ze smalcem i na dodatek posolony lub z margaryna otrzymywaną wówczas przy użyciu katalizatorów niklowych5. Na wsi obowiązkowe dostawy. Warzyw nikt nie jadał bo ich po prostu prawie nie uprawiano. W zasadzie jedynym warzywem dla wielu była kapusta. Kapusta która w nadmiarze szkodzi tarczycy, a o dziwo chyba nie szkodziła. Ponadto marchew i buraki. Z cukrem ciągle były problemy i był drogi 1 kg kosztował tyle co dwa kilogramowe bochenki chleba /a może nawet chleb ważył wtedy więcej. Tego nie pamiętam. Bochenek normalny miał średnicę ok 40 cm.  Taka dieta powinna skutkować masowymi chorobami, a nie skutkowała. W fabrykach smród na każdym kroku. Badania nad higieną pracy to dopiero koniec lat 70. Poczytajcie co było w tamtych czasach. U mnie nie umierają na raka ludzie starzy umierają przed 60 rokiem życia. Bardzo dużo żyje jeszcze ludzi którzy przeżyli wojnę. A i jeszcze jedno o dzieci komuna dbała bardziej jak o dorosłych.
http://nortus.pinger.pl/m/2568777

Teraz pewnie napiszecie że to Czernobyl. Byłem tuż pod strefą kilka lat po wybuchu.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: ewula K October 18, 2015, 22:23:21
Dlaczego jest taka epidemia nowotworów i chorób autoimmunologicznych?
Oświeć mnie Gumppku, bo nie wiem.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: janek October 18, 2015, 22:45:19
Uważam, że jesteście sadystami - proponować gumppkowi pokłony to naprawdę cios poniżej pasa.
Nie wolno tak męczyć i atakować naszego cytokinowego mistrza.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: gumppek October 18, 2015, 22:55:01
Pisałem to już z dwa razy. Doktor teraz część mojej argumentacji wykładał na kursie w Międzyborowie i chyba w tamtym roku jak mnie nie było.
1. Mit zdrowych tłuszczy roślinnych. Kiedyś był tylko olej rzepakowy i to nie modyfikowany. Miał w sobie kwas erukowy więc trzeba go było wyodrębnić. Rzepak ma przyzwoity stosunek kwasów omega6 do omega 3. Teraz dominują oleje z wielkim nadmiarem kwasu linolowego. Tłuszcze omega 6 do omega 3 powinno być 2-4:1 a jest 25:1 lub gorzej. To wynik stosowania nowych technologii polegających na maksymalizacji uzyskiwania oleju. A traci się wtedy na jakości.
2. Nie było chipsów i tym podobnych wynalazków.
3. Mniej się jadło cukru bo był drogi
4. Olej nie miały tyle tłuszczów trans.
5. Nie było pszenicy duru chleb żytni /uprawa pszenicy dopiero wchodziła/. Mniej więc było glutenu w pokarmie. Teraz jest we wszystkim nie tylko w pieczywie ale w wędlinach i nie tylko. Gluten vide zonulina
http://klotho-gluten.blogspot.com/2010/08/przeomowe-odkrycie-ta-trucizna-nazywa.html

6. Nie stosowano oleju słonecznikowego który ma wyjątkowo niekorzystny stosunek omega 6 do omega 3.
7. Nie było coca coli i tym podobne są to ciecze hipertoniczne więc pijąc je odwadnia się organizm.
8. Nie było tak rozwiniętej hodowli przemysłowej a nawet wtedy krowy pasły się na pastwiskach. I tu nie chodzi tylko o sposób odżywiania krów ale o kontakt z innymi zwierzętami. Teraz krowy i śwnie są myte przez co niszczy się ich florę bakteryjną a to skutkuje zubożeniem naszej flory.
9. Nie było produktów UHT a teraz one dominują.
10. Na wsiach jedzono mleko i przetwory nie pasteryzowane. Florą bakteryjną wymieniam się z otoczeniem więc nawet to wystarczyło by flora była bogatsza.
11. Rozwój grzybic wszelkiego typu za co winne są antybiotyk i uboga flora. Kiedyś były zastrzyki dziś tabletka. Kiedyś lakcid był obowiązkowy. Teraz jak sobie sam kupisz.
12. Małe spożycie grzybów /pieczarka to niby grzyb/.
13. Słaba odpowiedź komórkowa. Kiedyś słaba była humoralna i dlatego byle bakteria wybijała pół populacji.
14. Efekt reakcji disulfiramowej dużej części farmaceutyków. Podaje się ją tylko w odniesieniu do metronidazoli i tynidazol a te są teraz powszechnie stosowane.
15. Kiedyś na początek dawano sulfamdy. Teraz od razu antybiotyki i to z górnej półki.
To tylko szczyt góry lodowej.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: ewula K October 18, 2015, 23:15:07
No, czyli to to samo co ja twierdzę, tylko w jednym krótkim zdaniu:
zatrute środowisko zycia człowieka.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 18, 2015, 23:41:42
Fakt mleko było nie pasteryzowane. Ale mleko piły tylko dzieci. Reszta chleb ze smalcem i na dodatek posolony lub z margaryna otrzymywaną wówczas przy użyciu katalizatorów niklowych5.

Na wsi nikt nie kupował prawie margaryny, bo na to trzeba było mieć pieniądze. Masło było własne.
Ja wyrosłam w przekonaniu, że bez masła zepsuje się wzrok

Na wsi obowiązkowe dostawy.

Zniesienie obowiązkowych dostaw, państwowa opieka zdrowotna i system emerytalny dopiero w roku 1971 praktycznie wyzwoliło rolników z poddaństwa. To się stało na początkach rządów Gierka. Gomułka tylko oficjalnie zrezygnował z kolektywizacji

Warzyw nikt nie jadał bo ich po prostu prawie nie uprawiano.

E... nie prawda... uprawiano kapustę, ogórki, pietruszkę, seler, pory, pomidory, dynie, fasolę, groch, kalarepę, marche, rzodkiew, rzepę, kukurydzę, mak, buraki, cebulę, koper, chrzan, lubczyk - to, co pamiętam. Każde gospodarstwo miało ogród warzywny, no, chyba, że kobieta w domu była niezaradna albo chora. Poza tym zwykle każdy miał kilka krzaków porzeczek i kilka drzew owocowych.

Też umierano za komuny na raki, na wsiach w szczególności. Julian Aleksandrowicz opisywał rekordową w latach 80-tych w Europie zachorowalność polskich rolników na raki żołądka. Winnym okazała się woda z płytkich studzien zanieczyszczonych nawozami sztucznymi.

Teraz stan zdrowia ludności wiejskiej nie jest ciekawy. My narzekamy na chemizację rolnictwa, ale to rolnicy sami zabijają najpierw siebie, swoje rodziny i swoich sąsiadów. Dopiero potem zabijają robactwo czy chwasty i w dalszej kolejności jesteśmy my, czyli ich klienci.

Pozdrowienia :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: gumppek October 19, 2015, 09:48:45
Kiedyś zbierałem zioła u takiego kogoś na stawach w Terpentynie. Teraz nie zbieram bo się panu M. odpodobało i w sumie  dobrze. Wtedy jak zbierałem jeszcze mówiło się, że Rondup jest biodegradowalny. Teraz wiadomo, że nie jest. Pan M. na maksa spryskiwał i spryskuje jak mniemam, nadal pobocza stawów i wały. Ba teraz bierze kasę za to że ich nie stosuje. To dopiero sku...o. Bierze jeden za przeproszeniem ch. że nie stosuje środków chemicznych, a stosuje je na maksa. Ale to właśnie Polska. Jak się daje kasę to powinno się sprawdzać, czy biorący kasę się ze zobowiązania wywiązuje. No i Roudup spływa do wody. Jakoś ryby to przetrzymują ale je odławia się dwa razy w roku więc nie zdążą zachorować na raka. To jeden aspekt drugi to ten co napisałem. Mycie zwierząt w fermach. W ten sposób pozbawia się ich flory bakteryjnej. Nie maja też kontaktu z innymi zwierzętami więc nawet jak mają jakąś marginalną florę to ona mutuje bo nie ma jej wymiany z innymi osobnikami. I te krowy chorują na raka. Właśnie dlatego. Z powodu braku flory bakteryjnej skóry.
My sobie sami robimy kuku używając mydła niby zapachowe. One są napchane związkami bakteriobójczymi. Niszczą naszą florę bakteryjną skóry. Alergolodzy między sobą mówią im więcej mycia tym więcej alergii. I to pewnie jest prawda. Chcesz być zdrowy dbaj o higienę ale na poziomie minimum a nie maksimum. Używaj mydeł bezzapachowych. Kiedyś na wsiach stosowano do szorowania piasek a teraz detergenty. Z tą chemią to coś jest. Dziadek u którego suszyłem /do czasu nasilenia się bólu nogi, która o dziwo już prawie nie boli ?/ przez cały czas był prawie na dworze. Niedomagał nieco ale jego żona była bardzo sponiewierana przez choroby. Pytanie dlaczego ? Dlaczego stan dziadka był dużo lepszy jak babki. Światło słoneczne. To naturalne źródło witaminy D i żadne suplementacje go nie zastąpią. Wmawia się nam byśmy żarli witaminę D w supelementach. Ale nie podaje się, że nasz organizm ma minimalne szanse jej przyswojenia z pokarmu. Wypracował on bowiem doskonały mechanizm jej wytwarzania w skórze. Kiedyś ludzie każdą wolną chwilę spędzali na dworze. A teraz przed telewizorem. To bardzo ważny powód wzrostu chorób. Tyle że się o nim nie mówi tyle na ile on zasługuje.
Ponadto mamy zaburzenia wytwarzania melatoniny. Kiedyś ludzie kładli się spać tuż po zmroku a wstawali o świcie. Melatonina to niedoceniany /nieco/ hormon/. Organ ją produkujący jest obecnie narażony na atak ze strony fluoru. Większość ludzi używa past z florem i w ten sposób niszczy sobie szyszynkę niedostając nic prawie w zamian. Zęby niszczą bakterie szczególnie treponema denticola o której niewiele się mówi. Ona niszczy nie tylko zęby ale też stawy. Ja chyba jestem jej ofiarą. Miałem kiedyś pradontozę i to s..o przetrwało. Zaatakowało rok temu wyjąłem sobie większość zębów palcami. No i moje problemy z nogą. To właśnie bakterie. Teraz już prawie wiem dzięki poszukiwaniom Janka Oruby jak to cuś załatwić. Już stosuję nalewkę z cuś i rzeczywiście coś się dzieje.  Na dodatek namiar wapnia w pokarmach przy niedoborze magnezu grozi zwapnaniem organów. Pierwszym celem jest szyszynka. Czyli tak śpimy nie wtedy kiedy szyszynka pracuje tworząc melatoninę i niszczymy ją pastami do zębów. To właśnie dlatego ludzie prości czy żyjący zgodnie z rytmem dzień noc są szczęśliwi. Zapewnia im to szyszynka produkując DMT. DMT czyli dimetylotryptamina powstaje z tryptofanu którego głównym źródłem jest mięso. Tak jak i tyraminy. To dlatego wegetarianie muszą medytować i w ten sposób uzupełniać niedobór DMT w organiźmie. Dobrym źródłem jest też soja. Niestety ona jest głównie modyfikowana genetycznie. Ponadto zaburza pracę tarczycy.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: gumppek October 19, 2015, 10:11:04
[Ale także, spójrzcie, dr. Różański wykłada MOJE teorie.
Ty jednak za dużo chodzisz po słoneczku. Cezet ma zupełna rację w odniesieniu do Ciebie. Jak wprawny i dyplomowany diagnostyk od razu wyczaiła bazę. To nie ja zieję nienawiścią ale ty. Ja tylko walczę z głupotą w każdej postaci. I mitomanami. To głupcy odbierają często jako nienawiść. Nigdy nic takiego nie mówiłem, że to jakieś moje teorie. SZLAK KWASU ARACHIDONOWEGO I DOKOZAHEKSAENOWEGO JEST W KAŻDEJ BIOCHEMII. W każdej biochemii jest też napisane że to szlaki konkurencyjne korzystające z tych samych enzymów. Trzeba się tylko uczyć  Po prostu doktor stracił to z pola widzenia, a ja mu ten fakt przypominałem. Na tym forum też kilka razy podawałem źródło moich informacji.
KONRAD ACHREMOWICZ, KATARZYNA SZARY-SWORST WIELONIENASYCONE KWASY TŁUSZCZOWE CZYNNIKIEM
POPRAWY STANU ZDROWIA CZŁOWIEKA. 2005
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: gumppek October 19, 2015, 10:16:32
Ci którzy mają dostęp do nagrań z Międzyborowa /sam wielu osobom dałem do nich dostęp/ mogą sprawdzić czy mówię prawdę. Zresztą Basia wie, że tak było. To był mój ulubiony wątek na kursie. O szlakach tych kwasów powtarzałem z zacięciem godnym "zaciętej płyty". Oczywiście poza słynnymi mitomanami panem Z . i panią K. A tak na marginesie to rozmawiałem z Jankiem wczoraj o osobie której nick kojarzy mi się z jednym z najstarszych szpitali psychiatrycznych w Polsce i ta zbieżność wcale nie jest jak się wydaje przypadkowa.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 19, 2015, 10:17:18
Drogie Panie i nieliczni Panowie czy nie zauważacie jak temat Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, z powodu, którego wątek został odcięty i przeniesiony do tegoż działu,  w końcówce już pięknie został rozmydlony na temat wsi oraz sraczy? Na prawdę chcecie brać w tym udział?

Ja nie rozumiem, to dlaczego się męczysz tutaj? Przecież już przedtem deklarowałaś wyjście z tego wątku chyba ze 2 razy.

Rozdzieliłam tematy, bo sprawa reumatyzmu Beaty już dawno znikła z pola widzenia w dyskusji, ale dyskusja o zeuropeizowanej chińszczyźnie też jest ciekawa, więc nie uważałam za konieczne jej usuwać.

Pozdrowienia :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: janek October 19, 2015, 12:36:37
Rena.

To, że gumppek jest wielki ( w jego mniemaniu) i chce być coraz większy to znana rzecz.
Jest już prawie tak wielki jak pałac kultury - tylko trochę mu jej brakuje.  :'(
Nie trzeba niczego cytować, wszyscy wiedzą.

Zapominasz, że jesteśmy na forum, piszą zwykli ludzie, czasem pasjonaci, raczej nigdy specjaliści.

Jeśli chcesz nam zrobić wykład na temat TCM,w jakieś przystępnej formie to zrób to a nie trać czas na czepianie się innych ludzi.

Ja myślę, żę Basia nie będzie robić problemów z udostępnieniem forumowej powierzchni.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Wesoły Sen October 19, 2015, 12:46:50
: Basia
ale dyskusja o zeuropeizowanej chińszczyźnie też jest ciekawa

Tak jak i o zeuropeizowanej ajurwedzie. Diagnostyka to jest to co jest najcenniejsze w tych medycynach. To byli bardzo uwazni obserwatorzy ciała ludzkiego i powiazali bardzo wiele widocznych zmian w nim z zachodzacymi procesami wewnątrz. Pozatym widać po przeczytaniu paru książek że bardzo wiele roślin które rosną u nas rosna tez na kontynencie azjatyckim, a cięzej juz znaleźć ich rośliny rosnące u nas.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: gumppek October 21, 2015, 10:55:52
Nadal czekam na odpowiedź speców od TCM dlaczego Małgorzata Braunek, mimo że była mistrzem Zen, zmarła na raka. To przeczy teorii, że żywienie i stres są jego głównymi przyczynami /ja twierdzę, że patogeny głównie candida, wirusy i e.faecalis/. Ale na  odpowiedź która miała by ręce i nogi. Moja sąsiadka żyje już 9 lat mimo, że jej otoczenie i ona sama uznawała i uznaje raka za chorobę śmiertelną. Mimo, że żyje wie że nadal ma raka. Dlaczego?
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: werbena October 21, 2015, 11:21:08
...Są teorie, że rak to grzyb.
Wiadomo też, że -jeśli chodzi o ŻYWIENIE- to niektóre pokarmy sprzyjają rozwojowi candidy, więc nawet pośrednio żywienie ma jednak wpływ, chociażby na przyśpieszony rozwój grzyba,
a dodatkowe porcje trucizn w pożywieniu też niewątpliwie  obciążają i osłabiają układ immunologiczny (plastiki rozregulowują układ hormonalny ,BPA itd), co zdaje się nie jest w sprzeczności z Twoimi tezami.

Pełno takich w necie:
https://piotrbein.wordpress.com/2012/02/13/nowotwor-to-grzyb-uleczalny/
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 21, 2015, 17:00:48
Nadal czekam na odpowiedź speców od TCM dlaczego Małgorzata Braunek, mimo że była mistrzem Zen, zmarła na raka.

Bo każdy na coś umiera, mistrzowie Zen też, szczególnie, jeśli to mistrzostwo jest na miarę polskiej edycji "buddyzmu".
Jak ktoś mi powie, że aktor żyje bezstresowo, to go śmiechem powalę.
Jak ktoś stwierdzi, że istnieją gwarancje 100%, to kłamie.

To przeczy teorii, że żywienie i stres są jego głównymi przyczynami

To nie przeczy

/ja twierdzę, że patogeny głównie candida, wirusy i e.faecalis/.

I to nie jest sprzeczne z poprzednią tezą

Moja sąsiadka żyje już 9 lat mimo, że jej otoczenie i ona sama uznawała i uznaje raka za chorobę śmiertelną. Mimo, że żyje wie że nadal ma raka. Dlaczego?

Życie jest śmiertelną chorobą roznoszoną drogą płciowa i kończy się w 100% śmiercią.
Wyjątki od tej reguły dotyczą wyłącznie tych, którzy jeszcze nie umarli, ale już się urodzili.

Pozdrowienia :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: clara October 21, 2015, 17:12:07
Moja sąsiadka żyje już 9 lat mimo, że jej otoczenie i ona sama uznawała i uznaje raka za chorobę śmiertelną. Mimo, że żyje wie że nadal ma raka. Dlaczego?
Może dlatego, że jej to lekarz przepowiedział?  ;)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Katarzyna October 22, 2015, 10:19:45
gumppek, nie wiem czy się zajeżysz, czy usmiejesz, ale moze skomentujesz to:
 https://www.youtube.com/watch?v=ekLpjXXRbkE
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 22, 2015, 11:05:05
Basiu, potrafisz być fajną dziewczyną. Piszesz ze mną prywatnie. Wymieniamy się uwagami nt. ziół. Co przeszkadza Ci na trzymaniu klasy również na tym forum? Pytanie retoryczne bo nie oczekuję odpowiedzi.

A, bo na priv jesteś człowiekiem, a na forum jesteś pomnikiem ze szkła i stali nierdzewnej ;-)

Pozdrowienia :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: janek October 22, 2015, 11:41:20
Cholera, faceci to tak nie mają z tymi przenośniami. :(
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Moniszka150 October 22, 2015, 15:23:39
Rena, wybacz, ale Basia dla Ciebie też stanowi lustro. Podobnie jak i pozostali piszący. To działa w dwie strony. Ciekawe, co widzisz.

Zupełnie nie rozumiem, dlaczego zamiast dyskusji na naprawdę ciekawe tematy, tak wiele jest personalnych ataków. A w zasadzie to rozumiem...

Gumppek, mnie też to dręczy. Dlaczego i mistrzowie zen umierają na raka. Ale mam jeszcze jedno pytanie. Dlaczego rak nie atakuje serca?

m
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 22, 2015, 15:40:00
Gumppek, mnie też to dręczy. Dlaczego i mistrzowie zen umierają na raka.

Bo są ludźmi takimi, jak inni - proste.

Może w swojej masie powinni być nieco zdrowsi, bo powinni być spokojniejsi, niż otaczająca ich populacja, ale i to nie jest pewne. Na dodatek nie znamy statystyk dotyczących mistrzów Zen z Japonii, aby porównać stan zdrowia naszych mistrzów praktycznie 100% przechrzczonych z KK.
Jest genetyka, są dzikie eksperymenty na własnym zdrowiu, których skutki mogą później wyjść, są kancerogeny.
Samo mistrzostwo Zen nie dowodzi niczego, jeśli chodzi o zdrowie.

Ale mam jeszcze jedno pytanie. Dlaczego rak nie atakuje serca?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Nowotwory_serca
Atakuje, tylko nie tak często, jak wiele innych organów

Pozdrowienia :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: maria46 October 22, 2015, 19:36:34
Moniszka tak się składa że w mojej rodzinie siostrzeniec miał raka wielkości piłki golfowej właśnie w sercu, i to był przerzut  z uda bo wcześniej mial  na nodze, często się go pytałam robisz coś zeby nie powrócił tak dobrze się odżywiamy ale to nie wystarczyło  za to teraz pije różne cuda wianki, kąpiele , mikstury , nie mieszka w Polsce  ale profesor  który go operował był  zdziwiony że tak dobrze poszło , póki co jest dobrze
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Moniszka150 October 22, 2015, 20:29:34
Niemniej jednak bardzo rzadko rak atakuje serce i w 75% są to nowotwory łagodne (viva Internet!). Ciekawe.

Maria, świetnie, że poszło dobrze. I oby świetnie pozostało.

Pytanie o śmierć mistrzów zen nie miało charakteru egzystencjalnego, tylko kontekstowy. Odniosłam się do tego, co pisał Gumppek i inni na temat zależności pomiędzy stresem i odżywianiem a nowotworem. Że w sumie to nie powinni, a jednak umierają na nowotwory. Szkoda, że nie znamy badań porównawczych, ciekawe by były.

Myślę, że umierają, by obalić wiarę w trwałość (a jednak akcent egzystencjalny się pojawił).

Pozdrawiam, M
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Basia October 22, 2015, 23:24:19
Pytanie o śmierć mistrzów zen nie miało charakteru egzystencjalnego, tylko kontekstowy. Odniosłam się do tego, co pisał Gumppek i inni na temat zależności pomiędzy stresem i odżywianiem a nowotworem. Że w sumie to nie powinni, a jednak umierają na nowotwory. Szkoda, że nie znamy badań porównawczych, ciekawe by były.

Może przeze mnie przemawiają stereotypy, ale coś w tym jest.

Pierwotnie mistrzowie Zen czy innych odłamów buddyzmu byli zakonnikami. Żyli samotnie lub w klasztorach, ale nie musieli się martwić, czym nakarmić dzieci, jak je ubrać i skąd znaleźć na podręczniki do szkoły. Mniej obowiązków, mniej zmartwień, mniej potrzeb. Nikt im w środku sesji medytacji nie wrzeszczał "-tata, a Jarek się bije" i "-jak się bije to ciebie nie boli!", albo "-kiedy w końcu umyjesz garnki?!" czy "-zamiast siedzieć i gapić się, weź się do pracy, bo brakuje na leczenie dziurawych zębów".

W naszej kulturze przecież istnieje żywa tradycja zakonna, w odróżnieniu od krajów protestanckich. Mimo, że stresów mało, życie spokojne, uregulowane, dużo modlitw i medytacji, co jakiś czas post, ale czy zakonnicy są okazami zdrowia aż do śmierci w śnie w okolicach setki? Wcale nie, a raki też zbierają żniwo wśród zakonników.

Kim jest typowy polski mistrz Zen?
Zwykle jest to osoba wrażliwa, religijna, której standartowy KK przestał wystarczać, jako nie dość religijny. Eksperyment z buddyzmem z czasem przeradza się w mistrzostwo. W międzyczasie taka osoba uczyła się panować nad ciałem - głodówki, prana, medytacje - te klimaty. Ale też w międzyczasie typowy mistrz zdołał się pobrać, odziecić, ciąże wyczerpują "zdyscyplinowany" organizm - rezerwy biologiczne się zerują. Potrzeby rodziny są prawdziwymi potrzebami, trzeba pracować, opłacić rachunki, przedszkole, bezrobocie straszy itp. Wahnięcie odporności, dodatkowy stres, cięższa grypa i już się konstrukcja rozlatuje. Akurat znałam jeden taki przypadek - już jest po tamtej stronie życia.

I zostawcie Małgorzatę Braunek w spokoju.

Pozdrowienia :-)
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Moniszka150 October 23, 2015, 08:39:12
Myślę, że to polega właśnie na tym, żeby obalić wiarę w trwałość. Memento mori. To chyba najważniejsza nauka.
Ciało musi umrzeć. I już. A jak? Jak się da. :)
Choć miło by było, gdyby ze starości. W spokoju.

Dlatego leczmy się, proszę państwa, żeby starości dożyć. Co sprowadza się do tego: leczmy się, żeby umrzeć. Ech, życie...

Basiu, wcale Cię nie broniłam. Sama sobie świetnie dajesz radę :)

Pozdrawiam, Monika
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: halina1 October 23, 2015, 12:37:34
Dlaczego i jak umierają lekarze?
Czemu pytacie tylko o mistrzów zen?
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: gumppek October 24, 2015, 23:23:58
Nie trzeba nawet zbyt dużej wiedzy by na to pytanie odpowiedzieć. Z tej samej przyczyny kiedy to lekarze są umierają na gorączkę z Eboli. Mają kontakt z pacjentami od których się zrażają. A są tak zadufani w swoją wszechwiedzę i potęgę współczesnej medycyny że kończy się to tak jak się kończy.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: gumppek October 24, 2015, 23:26:57

Wszystko to na sobie sprawdzam. Daje efekty, choć nie od razu. Najbardziej zaniedbuję ciągle oddech. Ale zioła od Gumppeka pomagają. :)

i czy taką energią, którą noszę w sobie jest w stanie komuś pomóc?

Dziwne i sprzeczne z tym co niektórzy tu piszą. Porada udzielona przez internet, bez kontaktu z chorym i skutek błyskawiczny. Ba nawet zioła były nie moje ale Monika sama je zebrała lub kupiła. No i ziałem nienawiścią jak zwykle.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: gumppek October 24, 2015, 23:41:42
Następny ciekawy przypadek. A cóż to było w psychice Tylera Robinsona
http://trf.org/about/
otoczony był przez ludzi którzy dodawali mu otuchy do walki z rakiem. Do końca wierzył, że mu się uda.
To tak na marginesie wizyty w Polsce bardzo dobrej kapeli Imagine Dragons której członkowie wspierali Tylera  w jego walce, a po jego śmierci z jego rodzinami założyli fundacje jego imienia.
Ponieważ fanom TCM pewnie nazwa tej kapeli nic nie powie to utwór którego "bohaterem" jest ten chłopak
Jest urywek z nim na koniec teledysku.
https://www.youtube.com/watch?v=mWRsgZuwf_8
polecam posłuchanie tego utworu bo jest tego wart.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: clara October 26, 2015, 20:48:58
Niemniej jednak bardzo rzadko rak atakuje serce i w 75% są to nowotwory łagodne (viva Internet!). Ciekawe.
Niby prawda. Jednak nie napawa to optymizmem, gdyż choroby serca zbierają większe żniwo śmiertelne niż choroby nowotworowe.
: Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
: Moc jest w Tobie! December 10, 2016, 20:56:18
Życiem człowieka rządzą jego przekonania i nadrzędna zasada: "Jest tak, jak myślisz, że jest" i dopóki człowiek sądzi, że tzw. rak (słowo klucz, przełącznik) jest śmiertelną chorobą to nie ma znaczenia, jakim podlega uwarunkowaniom środowiskowym. Będzie chorować i umierać z powodu przekonania o tym, że jest chory, a nie z powodu nieistniejącej moim zdaniem "choroby".

Nowotwór to biologicznie uwarunkowany, sensowy proces naprawy organizmu, ale klasyczna medycyna kwalifikuje raka, jako jednostkę chorobową. To tak, jakby siniaka przyjąć za dowód na istnienie choroby o nazwie "sinica", zamiast zdać sobie sprawę, że pojawienie się siniaka poprzedziło uderzenie i zniknie po jakimś czasie lub pojawi się "przerzut" po ponownym uderzeniu w innym miejscu.

Nowe twory pojawiają się u każdego człowieka (także mistrza), który przeżył konflikt psychiczny, a tkanka przybywa z określonych przyczyn. Jedyne, co należy zrobić "chorując" na raka, to przepracować problem psychiczny (polecam wyśmiewane na tym forum GNM), wspomóc ciało i czekać, aż wróci do równowagi. Najczęściej jednak władzę nad człowiekiem przejmuje strach przed "okrutną, śmiertelną chorobą" i ulega on presji otoczenia na zastosowanie "jedynego, właściwego leczenia" chemioterapią, co skutkuje przeżyciem "radosnej" przygody z onkologią, kończącej się najczęściej po drugiej stronie lustra...