Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów

General Category => Nasze przetwory ziołowe i nie tylko => : Basia August 10, 2014, 19:45:11

: Czopki - jak to zrobić
: Basia August 10, 2014, 19:45:11
W Międzyborowie podawano nam sposób wykonania czopków, do dktórych możnaby dokładać odparowane nalewki z wielu ziół, które by akurat pasowały do aktualnych potrzeb.

Masa podstawowa:
masło kakaowe lub shea 50-70%
olej lniany 5%
wosk 1-2%
mąka ziemniaczana lub ryżowa 10-20%
olej jojoba 2%
olej rokitnikowy - dopełnić do 100%

Po włożeniu składników do emaliowanego kubka i tego kubka do garnka z podgrzewaną wodą, składniki się ładnie stopiły i zmieszały, po ostygnięciu powstała ładna masa o kolorze marchewkowym.
No i dobrze.

Przed zrobieniem masy zaczęłam się zastanawiać, jakie nalewki by poświęcić do odparowania, aby uzyskać zamierzony efekt (mi akurat chodziło o upierdliwe hemoroidy i ich skutki). Nazbierałam pół szklanki różnych nalewek i postawiłam je do szafki na baklonie, by sobie odparowały. Pierwotnie w Międzyborowie mówiono o odparowaniu w piekarniku z termoobiegiem, ale ja stwierdziłam, że sobie ułatwie i oszczędzę grzechotu wentylatora. Rzeczywiście po kilku dniach większość odparowała, ale wyraźnie było widać, ze przyroda jednak widzi tu niszę ekologiczną do zagospodarowania, a resztka w misce ciągle była jeszcze płynna - pewnie pierwszy odparował alkohol, jak to zwykle bywa, więc czas było podejść do zrobienia czopków.

Po podgrzaniu masy dodałam te częściowo odparowane nalewki i ostudziłam - wynik: masa tłuszczowa była na górze, kasza (chyba) wodno-mączna była na dole. To stopiłam całość jeszcze raz i rozlałam na pokrywki z pudełek po lodach - warstwa była około 0,5-1cm i znów się rozwarstwiło. W końcu wyjęłam płytki z pokrywek i po prostu przemiesiłam, jak ciasto i ukleiłam w końcu czopki. Moje ręce już dawno nie miały takich dawek najwyższej jakości kosmetyków, jak przy tej pracy.

Wynik pracy może nie nadaje się do wystawy artystycznej, ale do d... się nadał - produkt już jest w testach i na razie przynajmniej nie zaszkodził.
***

Co było źle w tej mojej technologii kuchennej?
Na pewno nalewki nie były dość odparowane, jednak trzeba posłuchać wentylatora przez 1-2 noce, nie ma rady. Pewnie w czasie studzenia należałoby zamieszać masę.

A może jednak byłoby dobrze pomyśleć o jakimś emulgatorze? Tylko jakim?

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia August 14, 2014, 13:27:29
Własciciel tyłka doświadczalnego stwierdził, że mój kanciasty wyrób jest lepszy, niż fabryczny, bo się nie wyślizguje z miejsca przeznaczenia :-)

Do kompletu został zarządzony uproszczony program odbudowy jelit: zmieszane w jedną masę kurkuma, mleczan wapnia, zmielona kozieradka, lukrecja, inozytol, olej rokitnikowy i balsam Szostakowskiego, do jedzenia łyżeczkami przed jedzeniem.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Ingwer August 14, 2014, 13:58:53
Basiu,
dopisz, prosze - jakich nalewek uzylas do bazy podstawowej ?
Mam osobe na ktorej chetnie bym to przetestowala, bo rozpacza co troche ...
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia August 14, 2014, 14:40:11
dopisz, prosze - jakich nalewek uzylas do bazy podstawowej ?

coś ściągającego - miałam 7pałecznik i korę kaliny
coś gojącego - miałam nagietki i żółtlicę
coś poprawiające ukrwienie - miałam arnikę i rutę
coś dezynfekującego - miałam melisę

Chyba to tak się odbyło

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Ingwer August 14, 2014, 15:39:17
Serdeczne dzieki, Basiu :)
Jak "stane na nogi" ;) to biore sie do roboty :)
Pozdrawiam :)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia December 28, 2014, 22:55:27
Dziś miałam kolejną odsłonę czopkową.
Masę podstawową nieco zmodyfikowałam: dodałam lanolinę (miałam nadzieję, że będzie dobrym emulgatorem) i alantoinę dla lepszego gojenia.
Miks nalewek odparowałam do połowy w piekarniku i wrzuciłam do niego mąkę zięmniaczaną tak, że powstało najpierw rzadkie błotko, które potem zamieniło się po kilkunastu minutach w dość gęsty glut. Ten glut dodałam do stopionej reszty i potraktowałam blenderem w plastikowym kubku. Wynik był bardzo pozytywny: nie tylko ładnie się rozmieszało, ale na dodatek nie rozwarstwiło się po zakrzepnięciu :-)

Postanowiłam nieco usprawnić proces formowania czopków, bo ręczne klejenie na dłuższą metę, to ślepa uliczka ewolucji.
W internetowej hurtowni aptecznej kupiłam plastikowe foremki do czopków - no, fajnie, ale jak je napełnić, nie rozlewając masy na boki? Zaczełam myśleć o jakiejś strzykawce cukierniczej lub przynajmniej maksymalnej strzykawie aptecznej. To zostawiłam na jutro, bo jedyna strzykawka, jaką miałam, miała zdecydowanie za mały otwór wylotowy w stosunku do wielkości nalewkowo-krochmalowych glucików nawet po blendowaniu. Mam nadzieję kupić coś większego.
Na dzisiaj wykorzystałam sreberka - wspomnienia po wyjedzonych marcepanowych "chlebkach" (oczywiście, wpływają na linię). Na długopisie uformowałam korytka, w to wlałam po łyżce masy i wstawiłam do lodówki. W sumie całkiem nieźle zastygło, a czopki pocięłam nożem na odpowiednie odcinki.

Wniosek z eksperymentu jest taki, by krochmalu nie dawać do masy tłuszczowej, tylko do części wodnej i dopiero po utworzeniu "budynia" całość zblendować i wtedy się raczej nie rozwarstwi.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia December 31, 2014, 23:20:52
Dzisiaj zrobiłam sobie szampańską imprezę w kuchni.
Na rynku kupiłam chińską strzykawę do kremów za 25 zł. Wyglądała dość solidnie na pierwszy rzut oka.
Tym razem postanowiłam sprawdzić metodę napełniania plastikowych foremek do czopków.

Na początek: jak utrzymać paski z foremkami w pozycji pionowej? Wzięłam zorganizowane ze śmietnika pudełko po kiwi, obcięłam wywiniętą krawędź i zrobiłam pionowe nacięcia co 2-3 cm, tak, aby paski spokojnie dały się umocować w poprzek pudełka. Rzeczywiście, tak powstała konstrukcja jest stabilna, wytrzymuje przenoszenie i pozwala na uratowanie ewentualnych wycieków masy. U sprzedawcy foremek do czopków można kupić oficjalne statywy do pasków za 14 złotych, ale moja śmieciowa konstrukcja okazało się, że nie była gorsza.

Odgrzałam masę w garnku z wodą. Na początku była bardzo płynna, więc ją schłodziłam na oknie do konsystencji lejącej się kaszy manny i napełniłam strzykawkę. Przyjemnym odkryciem było to, że odgrzana i leciutko schłodzona masa nie miała skłonności do rozwarstwiania się.
Okazało się, że zdecydowanie część wylotowa strzykawki miała za słaby gwint - były duże przecieki, bo się ta strona rozkręcała. Za to tłoczek, jego prowadzenie i mocowanie były niezłe. Przecieki - nie przecieki, w końcu szybko i sprawnie zostało napełnione ponad 10 pasków i masa się skończyła. Całość wstawiłam do lodówki, by szybko zastygło.

Niestety, w stożku końcówki strzykawki było jeszcze dużo masy, tam była spora "martwa" przestrzeń. Resztki wyleję do sreberek, jak w poprzedniej turze.

Wniosek: trzeba sprawić sobie inną "wtryskarkę". Może jakąś dużą strzykawę lekarską lub weterynaryjną?

I to by było na tyle.

Wesołego Nowego Roku :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Ingwer January 08, 2015, 10:43:08
Basia :
Może jakąś dużą strzykawę lekarską lub weterynaryjną
moze strzykawka do lewatywy spelnilaby ta funkcje ?
ale najwazniejsze, ze nie miala tendencji do rozwarstwiania sie. :)
Robiac jakas masc, zawsze mam problem z rozwarswianiem sie masy ...
Dzieki za dokladny opis/prowadzenie :)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Anika1 January 08, 2015, 12:18:30
a może strzykawki albo woreczki do dekorowania ciast? Mają różne końcówki i można wycisnąć z nich masę prawie do końca :)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: slav January 08, 2015, 13:53:31
Świetny opis :)

Ja próbowałam robić kiedyś domowy dezodorant w "mazidle", też mi się rozwarstwił przy zastyganiu :-/
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia January 08, 2015, 17:02:49
moze strzykawka do lewatywy spelnilaby ta funkcje ?

Zamówiłam na Allegro dużą, stalową strzykawkę medyczną do wielokrotnego uzytku 150ml. SPrzedawczyni mi pisała, że one są używane do lewatyw i do karmienia, czyli powinny wytrzymać.

a może strzykawki albo woreczki do dekorowania ciast? Mają różne końcówki i można wycisnąć z nich masę prawie do końca :)

Moja strzykawka do ciasta mi się rozpadała w rękach, akurat ta wersja chińszczyzny ma słabe gwinty.
Worka od razu nie próbwałam, bo się bałam strat surowca. Wolałam strzykawkę.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Marta_DLA October 25, 2015, 17:00:26
Basiu
a ja mam pytanie co do tego odparowania nalewek
w jakiej temperaturze odparowywałaś w tym piekarniku i jak długo?

dzięki
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia October 25, 2015, 20:37:14
Nastawiłam wentylator, miałam półotwarte drzwiczki i 50oC na gałce. Po nocce ubyło połowę z miseczki i to wystarczyło, i tak musiałam część już zeskrobać ze ścianek.
Trochę szkoda ekstrahenta, na dłuższą metę. Na większą skalę bym chyba kombinowała z chłodnicą i odbieralnikiem.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia February 13, 2016, 22:07:19
Stwierdziłam, że najlepszym urządzeniem dozującym jest szklana zlewka 150ml z dziobkiem. Żadne strzykawki, szpryce itp - to nie działa, jak należy, a jak w środku zastygnie masa, to jeszcze czyszczenie staje się wyzwaniem.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Mama February 14, 2016, 20:35:17
ja napełniam z menzurki, te dziubki robią cieniutka stróżkę
co do odparowania to może Basiu zamiast miseczki tacka? w zimie na kaloryferze można np. w keksówce, jak będzie warstwa 5mm powinno piorunem odparować
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia February 14, 2016, 22:21:21
Wszystko jest dobre, co jest skuteczne.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: werbena March 15, 2016, 11:10:46
Basiu baaaaaardzo proszę o poradę ;-)
 Przymierzam się do zrobienia czopków  propolisowych, coś  a'la Bartpol.
Siostrze bardzo pomagały w grzybiczych infekcjach +mięśniak. Teraz  są wycofane ze sprzedaży.
Zakupiłam masło shea Olvity-100 ml.
Mam swoją nalewkę propolisową 20%. Do jakiego momentu odparowywać ją z alkoholu? , np.aż zmniejszy się o połowę, czy więcej?

Czy wystarczy jak zmieszam to masło shea +lanolina +odparowany propolis? Czy niezbędne są pozostałe składniki, które podałaś?
Maksymalnie 10 ml odparowanego propolisu  można dodać do tej mieszanki, czy więcej?


http://bartpol.com.pl/oferta/produkty-lecznicze/propolis-czopki-dopochwowe
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia March 15, 2016, 12:13:39
Ja ostatnio eksperymentalnie zrobiłam czopki kisielowe.
Zaczęło się od tego, że kiedyś u Klimuszki wyczytałam, że na hemoroidy jest dobra mieszanka mleka i oleju. To do kompletu dodałam jeszcze korę dębu, zagotowałam, odcedziłam fusy i taki miks czekał w zamrażarce na zmiłowanie, czyli foremki. W końcu miałam już te foremki i stwierdziłam, że do miksu dodam krochmalu, rozmieszam i zobaczę, co się stanie. Wynik był niezły. Zblendowana masa może być wciskana do foremek za pomocą strzykawy do kremu, całość można wstawić do zamrazarki, a wynik operacji spełnia swoje zadania w miejscu przeznaczenia. Jedyne, co może być wadą takiego rozwiązania, to takich czopków nie można wziąc ze sobą na wycieczkę, bo stracą twardość i się ich nie włoży na miejsce przeznaczenia. Transportować można, tak, jak kisiel.

Wracając do Twojego projektu propolisowego.

Najpierw zrób ze 2-3 czopki eksperymentalne, by sprawdzić, czy nie ma uczulenia, bo jak jest, to paskudnie piecze w pochwie jeszcze wiele tygodni po odstawieniu i człowiek sobie wyobraża jakieś rzęsistki czy inne cholery.
Możesz spokojnie spróbować przeliczyć dawkę propolisu w stosunku do masy według wzorca z Bartpolu.

Teraz myślę, że nalewkę przed odparowaniem trzeba zmieszać z krochmalem, aby zapobiegnąć wytrącaniu się i brudzeniu dna miseczki przez najwazniejsze składniki nalewki. W końcu to logiczne - jeśli coś się rozpuszcza w alkoholu, to jak alkohol odparuje, to coś się strąci. Wiadomo, że w tym osadzie jest to, co potrzeba, i trzeba to zeskrobywać, znów jakoś mieszać - ogółem technologiczny problem.
Alkohol warto odparowac, by nie podrażnił błon.
Po zrobieniu kisielu strącone składniki będą nadal w masie czopkowej.

Nie wiem, czy wyjaśniłam dość dobrze...
Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: alla March 15, 2016, 18:07:52
Basiu a ja poproszę Ciebie bardzo - bardzo, żebyś łopatologicznie wyjaśniłaś o co chodzi z tymi sreberkami  :-\ czyli co? zawijamy w sreberka każdy jeden czopek??

P.S. Ja oprócz krochmalu, przy wyparowaniu, dodaje odrobinę gliceryny, chodzi o czopki, bo do maści krochmalu nie daję, tylko glicerynę ... chm... chociaż teraz tak sobie myślę, że może warto dodać trochę krochmalu do maści na żylaki nóg?? Chodzi o to, że maść którą robię na żylaki/opuchnięte nogi jest dość skuteczna ale jest jedno ale, jest bardzo tłusta ... jak to maści  ??? na innych częściach ciała to jakoś nie przeszkadza, natomiast tłustość na łydkach/udach owszem, no i tak sobie myślę że może dodatek odrobinki krochmalu zniweluje tą tłustość? Co myślicie?
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia March 15, 2016, 20:08:40
Basiu a ja poproszę Ciebie bardzo - bardzo, żebyś łopatologicznie wyjaśniłaś o co chodzi z tymi sreberkami  :-\ czyli co? zawijamy w sreberka każdy jeden czopek??

To jest sprawa raczej technologii jak zrobić foremkę na eksperymentalny czopek wylewany ze stopionej masy, szczególnie, jeśli chce się wylać skład eksperymentalny i nie bardzo wiemy, czy wynik będzie dobry. Sreberko, czyli folię aluminiową mozna zwinąć i rozwinąć wiele razy, aż efekt będzie wystarczająco dobry. Można mieć gotowe foremki, ale one są jednorazowe i trzeba za nie zapłacić. Mozna oczywiście masę rozlać na jakiś talerzyk i czopki kleić ręcznie. Wynik będzie rewelacyjny, jeśli ktoś ma suchą skórę na dłoniach ;-) Uklejenie ręcznie 10 czopków nie jest roblemem, przy 20 już człowiek myśli o foremkach
***

Krochmal lub nieco trudniejsza do dostania mąka ryżowa, w odróżnieniu od mąki pszennej nie skleja się w wałeczki, kuleczki i tego typu osobliwości na skórze.
Dodatek krochmalu do maści warto spróbować, nie powinien być gorszy, niż bentonit czy glinka.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: werbena March 15, 2016, 21:33:40
Basiu dziękuję za odpowiedź. Czekam jeszcze na zamówioną lanolinę i będę eksperymentować ;-)
Korci mnie, żeby "ulepszyć" skład ;-)
Mam  w domu wyciąg z nagietka,nalewkę z arniki i nalewkę z sabielnika. Nagietek na pewno się tu nada, ale pozostałe to nie wiem ;-) ?

: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia March 15, 2016, 22:46:53
bierz wszystko i dodaj jeszcze mydlnicę (nalewka na wódce ok 20%), by był detergent.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: zule September 16, 2016, 17:35:16
Zamiast nalewek mozna po prostu uzyc olejkow eterycznych (byle tych prawdziwych), ktore rozpuszczaja sie w tluszczach.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia January 25, 2017, 22:18:11
Kaminskainen kiedyś zaproponował, by do odparowywanych nalewek dla zagęszczenia dodać trochę gliceryny, by utrzymać wytrącone składniki nalewki w postaci zawiesiny, a nie farby mocno przyklejonej do ścianek naczynka.
Z rady skorzystałam i rzeczywiście, "farba" ze scianek naczynka schodziła bezproblemowo - wystarczyło nieco pobełtać.
W zasadzie dodatek gliceryny na krzepliwość masy czopkowej nie wpływa - i tak się eksperymentuje, aż się trafi.

Dzięki :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: alla January 26, 2017, 14:57:26
Potwierdzam to co napisała Basia, ja już nie wyobrażam odparowywanie bez gliceryny, wyciągi ziołowe przeznaczone stricte na maści, nastawiam od razu alko/gliceryna ( oprócz siedmiopałecznika) i jest super.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Sparrow February 11, 2017, 19:34:04
Witam
Podbijam temat z pytaniem o skład czopków propolisowych ;)
Przyda mi się do atlasiku hehe ;) A jakoś nie mogę odnaleźć w wątku. Nie wiem czytałem go z 3x i rozmowa jest o samym formowaniu ale składników brak ;/


Pozdrawiam
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Vereinigten February 11, 2017, 20:07:27
A na cóż tak kombinować? Gliceryna teoretycznie ma podobne właściwości ekstrakcyjne co etanol (podobno i teoretycznie, jeżeli wierzyć Dawnej Wiedzy), a przecież istnieje receptura na tanie, fajne czopki z wody, gliceryny i żelatyny, obecna zresztą jeszcze książkach do TPLu.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: alla February 11, 2017, 20:32:27
Chm... no nie wiem, wiki podaje: podłoża żelatynowo-glicerolowe – stanowią mieszaninę żelatyny, wody i glicerolu w proporcji żelatyna:woda:glicerol wynoszącej 15:15:70[1]. Podłoże takie może służyć wyłącznie do formowania czopków metodą wylewania, ponadto jest nietrwałe i wymaga dodatku środków konserwujących.

Ciekawam jestem, jakie te czopki w dotyku? Coś jak galaretkowy cukierek?

Masa czopkowa Basi świetnie się sprawdza, chodzi o ten glut z mąki ziemniaczanej  :)

Sparrow zobacz na pierwszej stronie, Basia podała przykładową masę czopkową.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Vereinigten February 11, 2017, 20:49:55
Allu/Allo/Alla (jak odmienić), jest jeszcze inna proporcja 26 cz. żelatyny, 50 cz. glicerolu, 24 cz. wody ale to raczej do pręcików. Nie wątpliwie są wówczas o wiele twardsze. Generalnie niezłe są jeszcze czopki z glikolami polioksyetylenowymi - opracowano 12 podłóż (zmienne proporcje glikolu i wody), każde czymś się różni - jedno jest do stałych substancji, inne dobrze się rozpuszczają, inna proporcja jest do cieczy itd.

Jeżeli ktoś nie lubi żelatyny, można dodać agar (2,0), wodę (48,0) i glicerynę (50,0).

Co do trwałości, zależy od użytej wody - do receptury jest oczyszczona a przez to bardziej odporna. W aptece robią czopki (wiem bo widziałem wielokrotnie) ale na tłuszczu kakaowym i konserwantów nie dodają. Nie widzę powodu aby dodawać do wodnych taki konserwant, no chyba że ktoś bardzo chce.

Dawna Wiedza Zielarska.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: werbena February 11, 2017, 22:15:20
Allu/Allo/Alla (jak odmienić), jest jeszcze inna proporcja 26 cz. żelatyny, 50 cz. glicerolu, 24 cz. wody ale to raczej do pręcików. Nie wątpliwie są wówczas o wiele twardsze. Generalnie niezłe są jeszcze czopki z glikolami polioksyetylenowymi - opracowano 12 podłóż (zmienne proporcje glikolu i wody),


"...Kiedy te glikole znikną z kosmetyków?

Co pewien czas publikuję swoje krytyczne uwagi dotyczące niektórych składników kosmetyków i leków dermatologicznych. Cały czas podtrzymuję swoją opinię, że połowa związków chemicznych występujących w przeciętnych recepturach kosmetyków nie spełnia żadnej dobroczynnej funkcji dla naszego organizmu.
 Połowa wymieniona związków na etykietach kosmetyków to zwyczajny “syf technologiczny” (znaczenie technologiczne: stabilizatory, konserwanty, rozpuszczalniki, nośniki, substancje konsystencjotwórcze itd.).

Pamiętam moje pierwsze publikacje na temat szkodliwości składników kosmetycznych, co to się wówczas działo… Polska była w trakcie przemian politycznych. Tymczasem Różański śmiał krytykować parabeny, emulgatory, pochodne urotropiny, imidazolu, tiazoliny, glikole, syntetyczne emulgatory, wazelinę, a nawet talk, czy parafinę.
Rektorem na Uczelni, w której do dziś pracuję, był wówczas prof. Andrzej Gonet. Do Władz PWSZ w Krośnie rozdzwoniły się telefony, że ja krytykuję publicznie surowce do produkcji kosmetyków, które są przecież legalne; przychodziły w tej sprawie również pisma z pogróżkami.
Firmy handlujące kosmetykami lub surowcami straszyły sądem. Jeden z prezesów firm wręcz zadzwonił do mnie grożąc, iż za takie publikacje wylecę z pracy i mój rektor mnie zwolni. Do dziś wspominam te czasy, a szczególnie jestem wdzięczny ówczesnemu Rektorowi, że nie poddał się, nie poddał się zastraszeniu i pozwolił mi działać dalej.

Złą wolą kierowali się również niektórzy wykładowcy szkół kosmetycznych, mówiąc swoim uczniom i studentom, że Różański to bzdury wypisuje i wymieniane przez niego składniki, jakoby szkodliwe są bardzo bezpieczne dla skóry… W związku z nagonką na mnie dostawałem kilkanaście e-maili dziennie, abym nie rozpowszechniał takich informacji, na licznych forach zmieszano mnie z błotem.....(...).

Powoli nasze społeczeństwo też jest świadome i coraz chętniej czyta składy, wybierając kosmetyki naturalne.

Nadal jednak liczni producenci zagraniczni i polscy potrafią stosować w produkcji talk, obleśną parafinę ( pod nazwą “oliwka dla dzieci”), parabeny, glikole, co gorsze – w produkcji kosmetyków dla niemowląt, dzieci i kobiet ciężarnych lub karmiących.

Nie mogę się doczekać czasów, kiedy znikną glikole z kosmetyków i … żywności! Zapewniam Państwa, że to nic dobrego, to jest prymitywny rozpuszczalnik, codziennie wcierany w skórę i w błony śluzowe przez miliardy ludzi (i niestety coraz częściej jedzony).
 Glikole trafiły do żywności i leków, są dodawane ekstrakty z owoców, warzyw, ziół, aromaty przy produkcji których, jako ekstrahentu lub nośnika – użyto właśnie glikolu (obojętnie który, nie wchodzę w szczegóły). Glikol mamy więc nie tylko w kosmetykach i lekach dermatologicznych, ale również w innych lekach (doustnych).....(...)

25% dawki glikolu naniesionej na skórę ulega wchłonięciu. Glikol propylenowy i polipropylenowy i inne glikole – przede wszystkim uszkadzają wątrobę, nerki, mięsień sercowy, niszczą krwinki (szpik) i powodują obniżenie lub zaburzenia płodności. Zakłócają tez procesy wymiany gazowej i troficznej w skórze, wdzierając się do przestworów międzykomórkowych i w strukturę biomembran......

c.d.:
http://rozanski.li/4443/kosmetyki-i-talk-kiedy-te-glikole-znikna-z-kosmetykw/
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Vereinigten February 11, 2017, 22:35:41

Glikole w czopkach istnieją czy to nam się podoba czy też nie. Są obecne w recepturze aptecznej, choć in nomine trzeba przyznać. De facto robi się wszystko na tłuszczu kakaowym, bo do tego przyzwyczaili się lekarze wypisując recepty. No przecież nie napiszą podłoże glikolowe numer VI czy tam XII, bo musieliby mieć tę wiedzę a farmaceucie nie napiszą "dobierz jakie trzeba". Odpowiedni nośnik jest kluczem do skutecznej terapii.

Co do talku, wody aromatyczne na nim się sporządza. Potrzebne jest medium które zwiększy powierzchnię olejku eterycznego. Jest potem filtrowany i znika - ostatecznie nie ma go w produkcie.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia February 11, 2017, 23:51:15
Teoretycznie czopki są środkami leczniczymi, nie kosmetykami, dlatego niektóre substancje technologiczne mogą mieć sens. Muszę stwierdzić, że ciągle mam problemy z utrzymaniem zawiesiny krochmalowo-nalewkowej w roztopionej masie tłuszczowej, by nie opadała na dno.

Kilka dni temu przeglądałam Recepturę Supniewskiego z 1957 roku i trochę straciłam nadzieję na genialny emulgator... Tam był opis podgrzewanego urządzonka z MIESZADEŁKIEM napędzanym elektrycznie i jakimś dozownikiem do wylewania zawartości do foremek... Czyli bez złudzeń na temat zawiesin...
Tam o polisorbatach i glikolach też było, jako o emulgatorach i o masach glicerynowo - żelatynowych, czyli o tym, co napisał Vereingten kilka postów wyżej.
***

Kosmetyki teoretycznie stosuje się długotrwale, dlatego niezdrowe substancje mogą mieć większe pole do zaszkodzenia. Przywołany przez Werbenę artykuł dotyczył głównie kosmetyków i żywności.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Vereinigten February 12, 2017, 02:06:24
Znaczy masz problem z zawieszeniem? Może spróbuj utwardzić czopki woskiem pszczelim (3-5%)? Wiem, że dodaje się stearynian wapnia/magnezu/glinu lub krzemionkę koloidalną aby zawiesić lek w czopku.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: alla February 12, 2017, 09:14:12
Np właśnie tez chciałam powiedzieć o wosku, bo ja na przykład, dodaję dużo więcej wosku, tyle żeby szybko zdążyć rozlać po foremkach bo bardzo szybko twardnieją i robią się takie grudki.

Właśnie czytałam skład rosyjskich czopków glistnikowych, bazą jest biała glinka!! Basiu, co Ty na to? Próbowałaś może robić czopki z glinki? Z kupieniem glinki nie ma problemu, w necie pewno ofert.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Vereinigten February 12, 2017, 10:13:59
Próbowałaś może robić czopki z glinki? Z kupieniem glinki nie ma problemu, w necie pewno ofert.

Jestem ciekaw co się potem dzieje z tą glinką w organizmie. Czopek wodny się rozpuszcza, czopek glicerynowy roztapia a czopek z glinki? Fu!
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia February 12, 2017, 10:36:54
Znaczy masz problem z zawieszeniem? Może spróbuj utwardzić czopki woskiem pszczelim (3-5%)? Wiem, że dodaje się stearynian wapnia/magnezu/glinu lub krzemionkę koloidalną aby zawiesić lek w czopku.

Wosk dodaję, ale mój ogólny problem, to jest fakt, że glutki nalewkowo-krochmalowe nie są dość rozdrobnione blenderem i opadają - w końcu są cięższe od reszty tłuszczów. Dlatego opisywane przez Supniewskiego podgrzewane urządzonko z mieszadełkiem trochę mnie pozbawiło złudzeń, że to się da jakoś zrobić, byle domieszać jakieś "coś", o czym jeszcze nie wiem lub jeszcze dłużej zblendować.

Ręcznie da się ukleić 10-20 i więcej czopków, ręce po tej operacji dostają zupełnie nową skórę, ale to jest paskudnie pracochłonne na dłuższą metę. Wlewanie ze zleweczki do foremek jest znacznie szybsze
***

Skutkiem ubocznym dodatku gliceryny jest delikatne rozluźnienie kupki przy stosowaniu doodbytniczym, co może być też pozytywne.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Vereinigten February 12, 2017, 12:10:43
Bo źle do tego podeszłaś. Zamiast łączyć podłoże z lekiem, zrób z leku podłoże. Gliceryna ma teoretycznie podobne właściwości ekstrakcyjne co etanol. No i jest tańsza. Regulując zawartość gliceryny w czopku wodno-glicerynowym jednocześnie dozujesz lek. A jak masz ekstrakt wodny to robisz analogicznie :-D
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Klara2 February 12, 2017, 12:31:43
Jestem ciekaw co się potem dzieje z tą glinką w organizmie. Czopek wodny się rozpuszcza, czopek glicerynowy roztapia a czopek z glinki? Fu!
A to nie słyszał pan Verein o leczniczych właściwościach glinki? Wiedza ta jest znana od tysięcy lat. Stosowana przez naturoterapeutów i w medycynie ludowej po dziś dzień. Takie kraje jak Niemcy, Szwajcaria a zwłaszcza Francja przodują w terapiach glinką. W przypadku czopków zawierających, jako komponent, glinkę, to bardzo dobry pomysł. Nie tylko może (piszę może, bo doświadczeń w tym względzie nie mam) związać dobrze składniki czopka ale też zadziała w  miejscu podania (jelito, pochwa) poprzez działanie absorpcyjne. Glinki to doskonała, prosta, tania terapia.

P.S. Glinka użyta w czopku zostanie usunięta z jelita - po tym jak zrobi tam swoje - wraz z kałem a nawet wraz z toksynami, bo glinka ma zdolności przyciągania i absorbowania, usuwania toksyn.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Vereinigten February 12, 2017, 13:15:35
Ale my nie jesteśmy Niemcami, Szwajcarią ani Francją i nie stosujemy glinki do czopków. Poza tym nikt w tym celu jej nie stosuje. A jeżeli ktoś chce się kurować medycyną ludową, niech się kuruje.

Zajmuję się zielarstwem, nie mam obowiązku znać cudacznych, niesprawdzonych metod naturoterapeutycznych.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: werbena February 12, 2017, 14:52:34
Np właśnie tez chciałam powiedzieć o wosku, bo ja na przykład, dodaję dużo więcej wosku, tyle żeby szybko zdążyć rozlać po foremkach bo bardzo szybko twardnieją i robią się takie grudki.

Właśnie czytałam skład rosyjskich czopków glistnikowych, bazą jest biała glinka!! Basiu, co Ty na to? Próbowałaś może robić czopki z glinki? Z kupieniem glinki nie ma problemu, w necie pewno ofert.

allu, czy mogłabyś podać rosyjską nazwę tych czopków i firmę, która produkuje te czopki glistnikowe ?  :)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: alla February 12, 2017, 16:18:56
Kurcze, tam te gdzieś mi uciekły, znalazłam inne, te natomiast mają w sobie glinkę zieloną a tam te miały białą.

http://dbajozdrowie.bazarek.pl/opis/9008331/czopki-z-wyciagiem-z-glistnika-jaskolcze-ziele-10-szt-hemoroidy-choroby-ginekologiczne.html

Tu też fajne czopy  :) z glistnikiem, jemiołą, szkarłatką ( nigdy nie używałam tej roślinki, zaraz poczytam) i bzem czarnym ... trochę jakis dziwny skład ... ale czemu nie  :)

http://phytostore.ru/index.php/magazin/khity-prodazh/svechi-s-chistotelom-i-omeloj

Wklej w wyszukiwarce "свечи с чистотелом" to ci wyskoczą.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia February 12, 2017, 16:24:15
Glinka w odbycie nie zaszkodzi, po prostu wyleci, zero problemów. Teoretycznie ona działa podobnie, jak bentonit, a nie jest oskarżana o rakotwórczość, jak talk.
Nie wiem, jak by się glinka zachowywała w pochwie. Jest nieorganiczna, więc nie zgnije, powinna być usunięta chyba najpóźniej z okresem.

W kwestii formalnej:
czopki to są doodbytnicze, a dopochwowe są globulki.
W starszych książkach widać różnicę w kształcie: czopki długie i waskie, globulki to takie jajka.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Klara2 February 12, 2017, 16:39:55
Ale my nie jesteśmy Niemcami, Szwajcarią ani Francją i nie stosujemy glinki do czopków. Poza tym nikt w tym celu jej nie stosuje. A jeżeli ktoś chce się kurować medycyną ludową, niech się kuruje.
Zajmuję się zielarstwem, nie mam obowiązku znać cudacznych, niesprawdzonych metod naturoterapeutycznych.
A o argilloterapii kolega słyszał? Awicenna, Galen i Kneipp stosowali powszechnie agrilloterapię.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Klara2 February 12, 2017, 16:54:30
Nie wiem, jak by się glinka zachowywała w pochwie. Jest nieorganiczna, więc nie zgnije, powinna być usunięta chyba najpóźniej z okresem.
Co się dzieje ze składnikami globulki dopochwowej? - wiadomo, że oprócz substancji leczniczej (np. wyciąg ziołowy) globulka zawiera, więcej niż substancji czynnej, balastu - woski, emulgatory itp...  To tak samo jak organizm to usuwa z pochwy tak i glinka zostanie w ten sam sposób usunięta a jeszcze może oczyścić śluzówkę z np. patogenów.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: werbena February 12, 2017, 17:27:25
Kurcze, tam te gdzieś mi uciekły, znalazłam inne, te natomiast mają w sobie glinkę zieloną a tam te miały białą.

http://dbajozdrowie.bazarek.pl/opis/9008331/czopki-z-wyciagiem-z-glistnika-jaskolcze-ziele-10-szt-hemoroidy-choroby-ginekologiczne.html

Tu też fajne czopy  :) z glistnikiem, jemiołą, szkarłatką ( nigdy nie używałam tej roślinki, zaraz poczytam) i bzem czarnym ... trochę jakis dziwny skład ... ale czemu nie  :)

http://phytostore.ru/index.php/magazin/khity-prodazh/svechi-s-chistotelom-i-omeloj

Wklej w wyszukiwarce "свечи с чистотелом" to ci wyskoczą.

dziękuję  :)
...rzeczywiście niespotykany  skład mają te czopki, nie mogę doszukać się -ten bez czarny w składzie to kora, liście, czy owoce?

Tu inne czopki ze szkarłatką na dolegliwości ginekologiczne, widocznie to ziółko w Rosji jest cenione;

http://phytostore.ru/index.php/product/250-tukofit-gomeopaticheskie-suppozitorii-10sht

 w podanym linku są też rosyjskie zastosowania innych ziół,  i tak zatrzymałam się na bergenii.
Czy bergenię już wypróbowałaś w swoich czopkowych eksperymentach ?  ;)

http://phytostore.ru/index.php/magazin/katalog/product/22-badan-list-50gr


http://www.luskiewnik.pl/monografie/bergenia.html
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia February 12, 2017, 17:47:08
Bo źle do tego podeszłaś. Zamiast łączyć podłoże z lekiem, zrób z leku podłoże. Gliceryna ma teoretycznie podobne właściwości ekstrakcyjne co etanol. No i jest tańsza. Regulując zawartość gliceryny w czopku wodno-glicerynowym jednocześnie dozujesz lek. A jak masz ekstrakt wodny to robisz analogicznie :-D

Coś w tym jest. Trochę miałam

***

Glinka w odbycie nie zaszkodzi, po prostu wyleci, zero problemów. Teoretycznie ona działa podobnie, jak bentonit, a nie jest oskarżana o rakotwórczość, jak talk.
Nie wiem, jak by się glinka zachowywała w pochwie. Jest nieorganiczna, więc nie zgnije, powinna być usunięta chyba najpóźniej z okresem.

W kwestii formalnej:
czopki to są doodbytnicze, a dopochwowe są globulki.
W starszych książkach widać różnicę w kształcie: czopki długie i waskie, globulki to takie jajka.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: alla February 12, 2017, 17:59:47
Z bergenii zdążyłam tylko liście zafermentować na herbatę, resztę zeżarły kozy  :-X i po bergenii, ale nie raz widziałam korzenia bergenii w składzie mieszanek chińskich, coś musi być na rzeczy.

Studiuję właśnie szkarłatkę, już wpisałam ją na listę "posadzić", na polskich stronach nie wiele znalazłam, tyle tylko że jest bardzo trująca. Natomiast na rosyjskich, dość obszerne info ... muszę ją mieć  :)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: kuneg February 12, 2017, 20:41:08
Allu, ale tych szkarłatek to jest kilka i czy one nie mają różnych działań przypadkiem.
Amerykańską miałam u siebie w ogródku. Wtedy, to ja jeszcze nie wiedziałam, że przyjdzie mi się z ziółkami badziej zaprzyjaźniać.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: alla February 12, 2017, 20:55:10
No właśnie o amerykańską chodzi!

Ciekawostka: jeśli korzeń jest koloru czerwonego ( bardzo czerwonego), nie wolno go używać do żadnych przetworów, również do użytku zewnętrznego, ma w sobie dużo jadu  :-\
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia June 04, 2017, 22:23:34
Kolejne czopki i kolejne doświadczenia ;-)

Aby cząstki nierozpuszczalne masy czopkowej nie opadły na dno pojemnika z roztopioną masą, po podgrzaniu masę czopkową blendowałam ręcznym blenderem w pojemniku i od razu nabierałam do strzykawki.
Porządna strzykawka umożliwia łatwiejszą obsługę stałych zawiesin, niż zlewka.

Ostatnio używam strzykawkę 100ml Biowin z Allegro, cena kilkanaście złotych. Formalnie to jest nastrzykiwarka do mięsa. Jestem z niej zadowolona: nie rozpada się w rękach, nieźle trzyma ciepło (masa nie krzepnie), a po skończeniu pracy można ją normalnie umyć.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: alla June 07, 2017, 10:51:57
Dzięki Basiu za radę o strzykawce bo ja właśnie z tym mam problem, już piąta sztuka 100 ml. z apteki się pogięła :-) no i w ogóle, bolec w tych strzykawkach jakoś źle się przesuwa, czasami cisnę, cisnę a on wcale się nie przesuwa ... naciskam jeszcze raz, a on ( bolec znaczy się ) jaaak poleci do przodu ... no i cała kuchnia w masie czopkowej  :-X

Też miksuję masę, tylko nie blenderem a  zwykłym mikserem i jak troszeczki wystygnie.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia January 16, 2018, 11:37:29
Arte zaproponowała, by dla poprawy wchłanialności, do miksu nalewkowego dodać trochę nalewkę z mydlnicy. Dodatkowo stwierdziłam oczywistość: składniki rozpuszczalne w wodzie rozpuszczać w nalewkach, a nie w masie tłuszczowej wymieszanej z nalewkami.
Skutek technologiczny jest rewelacyjny: masa ma zdecydowanie mniejsze skłonności do rozwarstwiania się.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: S15 April 29, 2018, 14:09:32
Witam, mam już skompletowane składniki ziołowe: rumianek, kora dębu, kwiat kasztanowca, szałwia, krwawnik, liść oczaru wirginijskiego.
Dodać może jeszcze mnicha do tego ?

Planuję rozetrzeć to na proch (tylko nie wiem jeszcze jak korę na pył utrzeć), dalej połączyć całość z roztopionym masłem kakaowym i formować z tego czopki.

Ktoś z was może mi powiedzieć w jakich proporcjach to zmieszać.
Wartości mają mieć 1:1 ? Czy o połowę mniej składników sypkich, ale w tedy to może wykazywać słabe działanie...

Czy jest sens dodawania sproszkowanej kory dębu, czy trzeba by tutaj zrobić najpierw ekstrakt (olejowy) z tego ?

Nie mam zamiaru nikogo tutaj promować, po prostu ten sposób wydaję sie być szybszy, a muszę przygotować coś w tej chwili, więc napisałem o tym tutaj ...

Z fartem.

W sumie zrobię najpierw kilka na próbę.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: S15 May 02, 2018, 13:53:00
Zastanawiam się jednak, czy zioła te w połączeniu, nie będą wykazywać zbyt silnego działania ściągającego, czy może ma tak właśnie być ?

I jeszcze jedno, w jakich proporcjach należałoby łączyć masło kakaowe z ekstraktem olejowym, tak aby po zastygnięciu tworzyło to zwartą/ nierozpadającą masę ?
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia May 08, 2018, 11:26:27
Ja bym jednak proponowała zrobić ze zmielonej całości nalewkę 1:2 na spirytusie ok 60% z niewielką ilością gliceryny, pomoczyć z miesiąc a potem odcisnąć. Taki "zaczyn" może spokojnie stać w butelce, potrzebną ilość z niewielką ilością gliceryny trzeba odparować do połowy w piekarniku w temp 50oC i to dalej można mieszać z odpowiednią ilością masy czopkowej, tak, by się zbytnio nie rozwarstwiało. Jeśli się rozwarstwia, to trzeba kombinować z woskiem, lanoliną, mąką ziemniaczaną - aż do pozytywnego skutku i dopiero wtedy rozlewać do foremek.

Skład miksu zależy od potrzeb, możliwości kombinacji są nieograniczone.

Myślę, że proszek ziołowy z masłem kakaowym nie będzie zbytnio działać, ale spróbować można, ryzyko zerowe.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: S15 May 13, 2018, 22:23:42
Mieszanka już jest gotowa, teraz zastanawiam się jak domowym sposobem formować je ? nie mam foremek.
Zastanawiam się jeszcze, czym wzbogacić skład, aby zadziałało to tez przeczyszczająco ? nie mam gliceryny.
Może korę kruszyny dodać ?

: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia May 14, 2018, 11:01:36
Musisz uruchomić kreatywność: folia aluminiowa nawinięta na ołówek, sreberka od czekoladek, może znajdziesz jakieś wytłoczki plastikowe o użytecznych kształtach - zostaje kreatywność.

Kora kruszyny na wyjściu raczej nie zadziała, trzeba to pić. Czopki glicerynowe lepiej sobie kupić i nie zawracać sobie głowy.

Ogółem,  z zaparciami to zawsze trzeba ocenić skalę problemu, by dobrać mniej lub bardziej radykalne środki. Ostatnio kontaktowałam się z dziewczyną, której dopiero na piąty dzień pracy różnymi środkami nareszcie poszło konstruktywnie.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: S15 May 14, 2018, 12:10:43
Czasem bywa tak, że dobrego pomysłu brak...

Ale dzisiaj doznałem oświecenia... wezmę moze styropian (lub jakiś inny materiał ),  " wydrąże" w tym otwory, posmarował bym to jeszcze czymś (lub wyłożę folią), dla pewności aby masa nie przyklejała się, a potem gdy już bedzie trochę chlodniesza, zaleje to, choć wydaje mi się że twój sposób wykorzystam do przygotowania kilku na próbę.

Myślałem że jest może jakieś zioło, które usprawnia wypróżnianie i rozluźnianie zwieracza, gdy jest dodawane w jakiej kolwiek formie do czopków...

: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia May 14, 2018, 14:05:30
Nie rozumiem, gdzie jest problem?
Jeśli na końcu, to trzeba działać od góry: kiszona kapusta, kwaśne mleko z namoczonymi suszonymi owocami, jeśli nie wystarczy to rzeczywiście wywar z kruszyny czy rzewienia, czy czegoś innego lub miksu.

Ogółem zaparcia się leczy nie środkami przeczyszczającymi, tylko rozsądnym jadłospisem. Przeczyszczenie to "pogotowie ratunkowe", ale nie leczenie. Pamiętaj, o zjawisku przyzwyczajenia do środków przeczyszczających i o załatwieniu sobie na własne życzenie atonii jelit.

Widzę, że ktoś chce iść na skróty, a tak się nie da.
Stare powiedzenie starożytnych turystów głosi, że "kto drogę skraca, ten na noc do domu nie wraca"

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: S15 May 15, 2018, 10:46:16
Tą glicerynę do czopków to jaką kupić w aptece ? bo ona nie może być w formie płynnej.

Nie ja nie chcę w ten sposób leczyć zaparć, wiem że są zioła o silnym działaniu przeczyszczającym (senes), co stosować sie powinno doraźnie.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: S15 May 20, 2018, 14:03:23
Zapomniałem o jednym zasadniczym pytaniu, zanim zacząłem przygotowywać całość.
Czy w przypadku żylaków zwieracza odbytu 3 stopnia, mieszanka ziołowa o której wspominałem wcześniej, będzie właściwa ?
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia May 20, 2018, 22:41:29
To może nareszcie napisz, co chcesz osiągnąć i jaka to ma być mieszanka.

Przy żylakach w odbycie same czopki nie wystarczą, trzeba jeszcze pić zioła ułatwiające wydalanie i obkurczenie żylaków.
Do kąpieli trzeba dodawać wywary z ziół garbnikowych i aromatycznych typu lawenda, szałwia, tymianek itp.

Trzeba doprowadzić się do takiego stanu, że posiad w samotności nie może trwać dłużej, niż 10 minut. Jeśli nie da rady inaczej, to do ziół do picia trzeba dodać zioła lekko przeczyszcające, ale nic drastycznego.

Trzeci stopień oznacza koniec chojraczenia, bo inaczej chirurg. Jeśli artysta, to naprawi, jeśli partacz, to otworzy drogę do następnego zestawu problemów.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: S15 May 21, 2018, 11:02:07

Przy żylakach w odbycie same czopki nie wystarczą, trzeba jeszcze pić zioła ułatwiające wydalanie i obkurczenie żylaków.

Czyli jakie zioła proponujesz przy tej dolegliwości  ?
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia May 21, 2018, 12:24:06
Warto zastosować na początek jakiś wariant Rektosanu:
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=360.msg2548#msg2548

Dodatkowo wszystkie inne dolegliwości trzeba sprawnie leczyć, z trawiennymi na czele.

Uwaga do poprzedniego wpisu: te posiady w samotności mają się odbywać bezwysiłkowo, by nie pompować krwi do żylaków.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: otak September 09, 2019, 13:26:09
trochę już czasu minęło, od założenia tematu, ale się dorzucę - w kwestii samego formowania czopków. dla mnie odpowiedzią okazała się modelina, w której można uformować dowolny kształt, a potem go utrwalić przez wypiekanie w piekarniku, jakieś 120 stopni przez kwadrans, w zależności od marki produktu. w bloczku modeliny odcisnęłam rowki stosownego rozmiaru (skuwką od flamastra :)). przed wylewaniem masy czopkowej obłożyłam bloczek folią spożywczą, umocowując ją gumką, tak aby rowki były wyścielone, nie chciałam, aby masa czopkowa miała kontakt z tworzywem modeliny, być może jest to krok zbędny. ogólnie dało radę, forma jest wielokrotnego użytku. następnym razem wydrążę po prostu w modelinie dziurki - rurki.
innym sposobem, który spraktykowałam robiąc formy do mydła, może być zrobienie foremek z mieszaniny silikonu sanitarnego i mąki ziemniaczanej, na youtube jest kilka filmików, które objaśniają proces dokładnie. małych foremek tak nie robiłam, ale te większe się sprawdzają (użyte po kilka już razy), więc sądzę, że mniejsze też będą ok. pozdrawiam :)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: puchatek June 21, 2020, 13:11:55
Takie fora były dla mnie kiedyś inspiracją do wykonania własnych czopków dla żony. Ponieważ trochę ich zrobiłem i poszedłem w kierunku jak najmniejszego babrania się z nimi chciałbym pokrótce opisać Wam moją technologię robienia czopków. Uważam, że prościej to się już chyba nie da. Przepis uprościłem do minimum sprzętu i składników, aby jak najszybciej wszystko odmierzyć i wykonać. Podaję proporcje na ok 25 czopków. Jeśli ktoś chce bawić się w aptekarza, to zawsze może, u mnie propolisu jest trochę więcej, dorzucam ponadto nagietek. Żona jest z nich zadowolona, a problemy znikają, nie szukam zatem komplikowania sobie życia, bądź pisania z tego doktoratu. Proces przebiega następująco:
Nie podgrzewam niczego, aby się składniki nie rozwarstwiały. Nie bawię się w odparowanie roztworu spirytusowego propolisu, odlewanie w foremki itp. To, że czopki są kulkami, chyba w niczym nie przeszkadza. Składniki lecznicze i tak zrobią swoje, a reszta wypłynie. Mam nadzieję, że skorzystacie tej "technologii", bo uważam, że jest szybka, niekłopotliwa i bez zbędnego babrania się. Czopki były zazwyczaj w sprzedaży jako propolisowe lub nagietkowe, ale jak już wspomniałem moja żona jest z nich zadowolona bo są skuteczne, a zatem połączenie tych dwóch składników też działa.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: otak July 15, 2020, 10:43:24
fajne, dzięki, rzeczywiście mało babrania :D
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: lelka August 20, 2020, 11:58:07
W Międzyborowie podawano nam sposób wykonania czopków, do dktórych możnaby dokładać odparowane nalewki z wielu ziół, które by akurat pasowały do aktualnych potrzeb.

Masa podstawowa:
masło kakaowe lub shea 50-70%
olej lniany 5%
wosk 1-2%
mąka ziemniaczana lub ryżowa 10-20%
olej jojoba 2%
olej rokitnikowy - dopełnić do 100%

Po włożeniu składników do emaliowanego kubka i tego kubka do garnka z podgrzewaną wodą, składniki się ładnie stopiły i zmieszały, po ostygnięciu powstała ładna masa o kolorze marchewkowym.
No i dobrze.



Posiadam mięśniaki macicy tak duże, że dostałam propozycję usunięcia macicy oraz wyciąg glicerynowy z glistnika, z żywokostu, nalewkę propolisu oraz olej z dziurawca (nie wiem czy w tym przypadku przydatny). Jakie proporcje to zrobienia globulek dopochwowych??? Czy mogę pominąć tą mąkę? Czy mogę zastąpić olej jojoba
i rokitnikowy  olejem żywokostowym? Czy w przypadku wyciągów glicerynowych trzeba je również odparowywać??
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia August 20, 2020, 20:36:11
Gliceryna w zasadzie nie schnie, czyli nie odparuje, więc będziesz musiała ją zagęścić jakimiś twardymi tłuszczami, na przykład masłem kakaowym i woskiem. Olej jojoba nie jest obowiązkowy, ale jego można kupić bez problemów w firmach kosmetycznych przez Allegro. Mąka jest używana w zasadzie wtedy, kiedy wiem, że sobie sobie nie dam rady z rozwarstwianiem wyrobu, szczególnie wtedy, kiedy jest duzo nalewek w składzie. Można kombinować z gumą ksantanową, ale ja tego nie testowałam. Proporcje? Trudno wyczuć, musisz ustalić doświadczalnie, by to się trzymało kupy. Wersja alternatywna, to na noc delikatna irygacja tymi zmieszanymi wyciągami, a po irygacji tampon, by wypływało z opóźnieniem.

Poza tym, są różne zioła na mięśniaki, z klasycznymi mieszankami Klimuszki włącznie.

Jednak, jeśli te mięśniaki Tobie nie dokuczają, nie masz krwotoków, to z decyzją zaczekaj do końca menopauzy, bo one wtedy bardzo często same znikają. Usunięcie macicy, to nie jest zabieg kosmetyczny.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: lelka August 20, 2020, 22:25:28
Serdecznie dziękuję za odpowiedź :D Czopki do d..które mają trzymać się kupy  :D :D :D

A wiec wyciągi glicerynowe odparuje wyłącznie z alkoholu, bo trochę w nich jest 40% wódki,  widać jak niewiele tracą  po objętości w czasie parowania. Jedynie propolis grzeje już z 8 godzin. Klimuszko właśnie zakupione. Pod ręką mam masło shea więc najpierw spróbuję z nim i woskiem.

Z moja macicą jestem mocno związana, nie zamierzam się z nią tak łatwo żegnać. Jestem wkurzona na ginekolog, która niczego nie przepisała, żadnej możliwości innego leczenia nie podała. Teraz szukam.

Przydałoby się parę przepisów na globulki takich podstawowych z wyciągami glicerynowymi i alkoholowymi właśnie na dolegliwości kobiece.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: lelka August 21, 2020, 10:09:37
Wyszukałam taki fragment, który wklejam, co prawda nie z przepisu na czopki, ale na maść nagietkową. Jednak zasady proporcji, aby produkt końcowy się nie rozwarstwiał jest zapewne ogólny dla wszystkich wyrobów:

"Wróćmy  do maści nagietkowej. Podam prosty przepis i zasady tworzenia receptury na maść, mam nadzieję że sprawi ci przyjemność jej tworzenie.

Zasada nr 1 – powinno być około 50-60% maseł twardych, żeby maść miała właściwą konsystencję. Na przykład 10% masła kakaowego, 45% masła shea.

Zasada nr 2 – daj 1 część lanoliny, dwie części glicerytu, ale jeśli dodasz alkoholu, to daj tyle lanoliny, ile dajesz alkoholu

Zasada nr 3 – lepiej dać więcej lanoliny niż mniej – ja zawsze przeważam ze względu na lepszą wg mnie konsystencję

Zasada nr 4 – raczej nie dawaj części wodnych w postaci wody, soku, bo będzie się to psuło, mogą zacząć rozwijać się bakterie, grzyby, lepiej uważać. Z tego względu robimy gliceryty – np z glistnika. Gliceryna nie wymaga konserwantu, jeśli w ekstrakcie jest jej 70%, reszta to może być woda lub alkohol, a więc możesz użyć 30 g soku z żyworódki i dodać do niego 70 g gliceryny – przykład.

Zasada nr 5 – użyj co najmniej 30% olejów, maseł miękkich, inaczej maść będzie zbyt twarda.

Zasada nr 5 – dobrze jest dodać wosku pszczelego, maść jest wówczas lepiej smarowalna, dłużej utrzymuje się na skórze, co jest ważne w przypadku chorób skóry. Użyj 2-3% wosku, większa ilość szybko będzie się krystalizowała w postaci kryształków – w niczym to nie przeszkadza, bo roztapiają się one pod wpływem ciepła skóry, ale lepiej uzyskać coś, co nas zadowala od razu.

Zasada nr 6 – proces wykonywania maści jest długi, nie przyspieszaj go, poczekaj, aż zacznie tężeć, uzyska odpowiednią konsystencję. Może się bowiem okazać, że maść ci się rozwarstwi i trzeba ją będzie naprawiać.

Zasada nr  7 – łącz obydwie fazy w niskiej temperaturze – około 30-35 stopni C. To jest najczęstszy błąd – stopiliśmy tłuszcze i chcemy już połączyć, naprawdę lepiej się łączy fazy, gdy są w niższej temperaturze.

Zasada nr 8 – nigdy nie wkładaj przelanej dopiero maści do lodówki – w takiej sytuacji uzyskasz inną konsystencję, część tłuszczu może wypłynąć na powierzchnię, pomyślisz, że coś zepsułeś. To tylko zbyt szybkie chłodzenie. Na początku niech stoi w temperaturze pokojowej, jak zastygnie – zazwyczaj po nocy – możesz ją włożyć do lodówki, ale generalnie nie ma  takiej potrzeby, nie musimy maści nagietkowej trzymać w lodówce. Taka potrzeba występuje wówczas, gdy chcemy komuś szybko zrobić i szybko wysłać. Nieładnie wyglądałby słoiczek oblany maścią, wkładamy więc do lodówki, by przyspieszyć proces krzepnięcia.

Tyle tych zasad, teraz podam przykładowy przepis na maść nagietkową z użyciem błotka, zaznaczam jednak, że nie jest to przepis na moją maść nagietkową, którą sprzedaję w sklepie, to niech pozostanie nadal czymś moim.

50% masła shea

9% błotka nagietkowego

15% lanoliny

22% oleju ogórecznikowego – zawiera cenne dla skóry kwasy GLA, może być czarnuszkowy, rokitnikowy, słonecznikowy zimnotłoczony, konopny, lniany

3% wosku pszczelego

1% witamina E"

źródło http://ziolowawyspa.pl/masc-nagietkowa-aerozol-na-bol-gardla/
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: lelka August 22, 2020, 23:45:46
Chyba sobie coś...wypaliłam. Same globulki może by wyszły, gdybym na koniec nie dodała oleju lnianego i ostropestu. Przegięłam.

100gram maslo shea
50ml wosk
50ml lanolina


150ml gliceryt  żywokost i jaskółcze ziele po odparowaniu
15-20 ml propolis po odparowaniu

100 ml olej z dziurawca
50ml olej lniany
40ml olej z ostropestu

To, że globulki nie wyszły to nic, jakoś je wprowadzam. Gorzej, że piecze. Dzisiaj odparowuje masę, bo przypomniałam sobie, że olej z dziurawca robiłam w ten sposób, że kwiaty przed zalaniem olejem zanurzałam w spirytusie. Zmarnuje przez to olej lniany i z ostropestu, ale trudno. Zastanawia mnie proporcja podłoże do substancji ziołowych. Czy tutaj nie przegięłam dlatego tak boleśnie odczuwam ten mój wyrób. Przecież muszą być jakieś ogólne proporcje dla odparowanych nalewek, propolisu i glicerolów.

15 godzin później.
Masy nie ubyło, połączyła się za to lepiej aniżeli blenderem natomiast na spodzie osadził się płynny dziurawiec, co widać po czerwonym kolorze. Wzięłam na czubek języka, alkoholu nie czuć, ale trochę szczypie. Być może jest tam tez propolis i dlatego? Trudno mi powiedzieć, propolis odparowałam dosyć porządnie, aż do niemal substancji stałej, choć na koniec suszenia zalałam nalewką z dziurawca, bo była tak gęsta, może nie zdążyła porządnie odparować. W każdym razie niewielką część  płynną odlałam  do osobnych pojemniczków i suszy się wszystko dalej.  Zamówiłam masło kakaowe, shea na zapas i olej rokitnikowy. Myślę, że docelowo wytrąconą część płynną nie dodam, może mam jakieś uczulenie na dziurawiec. Uzupełnię stałą masę o olej rokitnikowy i masło kakaowe. Niestety globulki odczuwam do tej pory, więc dam czas na regeneracje śluzówki zanim spróbuję raz jeszcze.
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia August 23, 2020, 09:46:10
Przy odparowywaniu pierwszy znika spirytus, więc tym się nie martw.
Propolis może dać uczucie pieczenia. U mnie to tak działa.

Do swojego miksu dodaj olej z rokitnika i zdecydowanie więcej lanoliny. Płyny nie powinny przekraczać około 30% objętości masy. Lanolina będzie emulgatorem i jej potrzeba dość dużo.
Dodaj kilka kropel olejku eukaliptusowego własnie po to, by mniej swędziało, a olejek przy okazji będzie dezynfekować.

Najpierw pracuj nad połączeniem masy, by się nie rozwarstwiała (postaraj się dobrze rozbełtać jak masa będzie zaczynać krzepnąć), potem, jeśli będzie za miękka, to dodaj trochę więcej wosku. Czopki najlepiej przechowywać w zamrazarce, będą wtedy twardsze.

Niewykluczone, że po tym wszystkim będziesz miała wiaderko masy, ale ona sie tez będzie świetnie nadawać do użytku jako krem ;-).

Powodzenia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: lelka August 26, 2020, 18:34:25
Ufff... :D Jestem szczęśliwa. Czekając na przesyłkę, odpalałam piekarnik na parę godzin dziennie 35-40 stopni i odparowywałam to, co zostało z nieudanej próby plus nalewki. Dzisiaj, kiedy wszystko doszło, przez pomyłkę zamiast 50 ml dodałam 100 ml oleju z rokitnika i globulki maja piękny pomarańczowy kolor. Już wypróbowałam, bez bolesnych sensacji. Jest trochę krępujące opisywać wrażenia, dość, że powiem, iż po pierwszej wersji globulek czułam macicę dosłownie, po raz pierwszy w życiu tak dosłownie, przez 3 dni. To nie było tylko pieczenie na początku, żadnego swędzenia jak pisze Basia. To była masakra łącznie z bólem jajników. Teraz opisuję składniki. 20ml z pierwszej próby wymazałam i zużyłam, trochę odparowało przez te dni czekania na przesyłkę.

Skład globulek z pierwszej próby:
masło shea 100g=140ml
wosk - 50ml
lanolina - 50 ml

Po odparowaniu baza wynosiła 230 ml, dodałam:

masło kakaowe 300g=420ml
wosk-60ml
lanolina-60ml

Razem masła, wosk, lanolina plus wyciągi glicerynowe (150ml połączone z masłem shea w pierwszej próbie): 770 ml, co stanowi 61,6%, bez gliceryny 620ml - 49,6%

Oleje z pierwszej próby:
dziurawiec-100ml
lniany-50ml
ostropest-40ml
dodałam:
dziurawiec- 60ml
żywokost- 60ml
Po odparowywaniu zostało 170ml

dodałam oleje:
dziurawcowy -25
żywokost - 25
ostropest-25
lniany-50
balsam Szostakowskiego - 50ml
rokitnik -100ml :P

Razem olejów, balsamów:  445 ml, co stanowi 35,6%

Glicerole, nalewki z pierwszej próby:
g.żywokostowy -75ml
g.glistnikowy - 75ml
propolis - 20ml
Pierwsza próba się rozwarstwiła i do 100 ml płynów dodałam:
n.krwawnikowa-75ml
n.dziurawcowa - 75ml
g.glistnikowy-20ml


Po odparowaniu NIE MAM POJĘCIA JAK I DLACZEGO zostało wszystkich nalewek 30ml, co stanowi razem z olejkami 2,72% Oczywiście glicerole połączyły się z masłem shea, lanoliną i to płynne, co się rozwarstwiło (jakieś 100 ml) nie było tym, co dawałam na początku. Tym niemniej jak widać piekarnik chodził zbyt długo.

Olejki po 20kropel=1 ml:
cedrowy, eukaliptysowy, lawendowy, herbaciany
Olejków razem 4 ml.

Olejek sandałowy mogą sobie wsadzić w kapcie. Ponieważ kupuję olejki primavery, cena sandałowego wynosi od 300zł po 450zł za 5ml. Przy okazji zobaczyłam, że mają macerat olejowy z dziurawca powyżej 100 zł za 100ml. Sama zaszalałam i użyłam super oliwy za 100 zł za litr do swojego maceratu, który stoi na słonku już 2 miesiące, jest fantastyczny! Wynika z tego, że przebitkę mają co najmniej 10-krotną!!!!

Pięknie się wszystko połączyło, nic nie rozwarstwiło. Patrząc na receptury apteczne to globulki mają od 30 do 50% masła kakaowego i chyba w tym tkwi sekret. https://receptura.edu.pl/receptura/kalkulatory/czopki-obliczenia/ Na początek niewielką ilość masła kakowego z lanoliną połączyłam z nalewkami, potem miks i znowu w miarę jak masło się topiło dodawałam go i oleje, olejki eteryczne i oleje zimno tłoczone. Na koniec ta najbardziej stała masa masła shea z glicerynami. Zgrzyt był przy wosku, topi się w 60-70% i wlewając się automatycznie rozdzielał w stałe fragmenty, na przyszłość trzeba osobno mieszać go z m. kakaowym i dopiero dodawać. Polecam lanolinę farmaceutyczną A-pectus, bez parabenów i barwników. To, co jest w tych wszystkich sklepach do produkcji kremów wygląda inaczej i nie budzi mojego zaufania, zwłaszcza jak mam to włożyć do macicy. Niecałe 16 zł, ale mam pewność, że nie jest to syf. Inna sprawa, że jako bonus dostałam od sklepu preparaty wspomagające laktacje. http://www.kosmed.pl/a-pectus/

Wszystkiego wyszło trochę ponad litr :) Ze składu wychodzi 1250ml, a w pojemniku po zmiksowaniu menzurka pokazywała 1050ml. Nie wiem gdzie wcięło 200ml >:(

Jestem zawzięta w uzdrowieniu. Globulki będę stosować na zmianę z irygacją od O. Klimuszki i pijąc jego zioła. Na co dzień piję sok z czystka, aloesu, lej lniany, z ostropestu i in., zamówiłam 10kg owoców rokitnika. Z 1 litra soku odwarstwia się podobno 50ml oleju. Z soku część pójdzie do miodu. Nie wiem jednak czy ze wszystkiego robić wyciąg alkoholowy.
Jeżeli macie jakieś pomysły na mięśniaki, może jakie nalewki porobić do globulek już z suszonego jednak ziela, bo nawet krwawnik przekwitł, a to co miałam zużyłam , to proszę piszcie!
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: Basia August 26, 2020, 22:05:28
Jak masz wiadro rokitnika, to zrób dżemy z całych owoców i nie baw się w oleje. Traktuj je spożywczo i jedz do opru. One mają mnóstwo cech, które trudno wyliczyć - w skrócie: wsuwaj do oporu. Niedługo zacznie się kalina, albo się zaczęła. Podobno Rosjanie uwazają, że pan Bóg stworzył kalinę dla koniet. Tez rób dżemy i wsuwaj do oporu, jedno i drugie z pestkami.
Rokitnik i kalinę przed gotowaniem trzeba zamrozić w zamrażarce, by straciły nieco kwasów. Do dżemów warto dodać cynamon i goździki, no i cukier, tyle, by było smaczne, nie więcej. Zwykle 1 kg na garnek 5l mi wystarcza.
***

A gdzie się podziały składniki? Część wyparowało, czasem w mieszance 1+1 nie = 2. Trochę mogło zostać na ściankach naczynek pomiarowych i innych pojemników. Na przykład tak jest przy rozcieńczaniu spirytusu wodą. Albo klasyczna wiedza rodem z piaskownicy: pół wiaderka piasku + pół wiaderka wody wcale nie oznacza pełne wiaderko błotka.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: lelka August 26, 2020, 22:33:59
 :) Skoro i tak się mrozi, to ja lubię dodawać mrożone owoce do pasty twarogu z olejem lnianym albo kefiru, więc część zatopię w miodzie, część zamrożę wprost do pożarcia. Dżemy nie dla mnie, raz, że nie przepadam, dwa wyskoczyła mi insulinooporność. Więcej badań w tym roku nie robię, już mi wystarczy.
  Tak biorąc pod uwagę, że wyciągi glicerynowe poszły po rozwarstwieniu do papki aloesowej to procentowo wyszło tak pół na pół tłuszczy twardych do olejów więc nie jest źle z wyciągami. Ale kolor jaki piękny, jestem plastykiem, więc satysfakcja pełna  :P

  Dziękuję za pomoc. Pozdrawiam :-*
: Odp: Czopki - jak to zrobić
: lelka September 06, 2020, 19:20:50
Eksperymentów ciąg dalszy...
200ml ( 150ml glicerolu z jaskółczego ziela, 50ml olej dziurawcowy, żywokostowy i  propolis) odparowałam , po odparowaniu wyszło 150ml  dodałam do 300ml masy globulkowej. Wyszło jej wtedy tak dużo, że trzymam w pudełeczkach w lodówce. Pięknie się stopiło w piekarniku w 40 stopniach. Zmiksowałam, wylałam do foremek, włożyłam do zamrażarki i ....wyszło super! Nic się rozwarstwiło, masa jest stała, zwarta.A mnie nie boli serce, że za mało ma czynników ziołowych. Dzisiaj przetestuje. Dotychczasowe globulki szybko opuszczały miejsce przeznaczenia.
 Sok z rokitnika pół na pół z miodem, który trzymałam na zewnątrz prawie mi wybuchł w ręce przy otwieraniu, tyle gazów się zebrało. To chyba fermentacja?
***

od Basi:
Dalszy część historii Lelki wydzieliłam do osobnego wątku, bo już nie dotyczy technologii czopków
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=7568.0