Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów

General Category => Medycyna naturalna, ale nie typowe ziołolecznictwo => Apiterapia => : Urielka October 17, 2013, 16:39:22

: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka October 17, 2013, 16:39:22
Zainspirowana wątkiem założonym przez Zulu, o wymieraniu pszczół postanowiłam napisać coś o miodzie i apiterapii. 

Apis mellifera-  to owad z licznej rodziny Apidae.
Wprowadzenie rodziny pszczelej do uprawy samopylnej, takiej jak np. porzeczka, powoduje wzrost plonu nawet o  30%!  A ile innych roślin nie jest samopylnych i potrzebuje pomocy przy zapyleniu krzyżowym? Jabłonie, grusze, czereśnie, wiśnie obcopylne , śliwy obcopylne, agrest, porzeczka czarna, borówka, malina i truskawka, cebula, ogórek  fasola wielokwiatowa, marchew , bobik, gryka, słonecznik, koniczyna, lucerna i wiele, wiele innych zawiązuje owoce, gdy ich kwiat odwiedzi pszczoła. Dla przykładu słonecznik nieodwiedzany przez małą Apis  zawiązuje owoce w 1,8-13 procentach, jeśli natomiast zapyli go owad, wartość procentowa zawiązanych owoców wynosi od 86,0 do 95,0% (Wg różnych autorów Wilde, Prabucki „Hodowla pszczół”).
Najpierw napiszę Wam, o „produktach ubocznych” pracy zapylaczy, a jeśli będziecie chcieli wspomnę Wam o ich biologii i zagrożeniach jakie czyhają na owady. 
Pozwolę sobie zacytować Jabłońskiego; „Według oceny różnych specjalistów na świecie, pszczoły miodne jako zapylacze roślin entomofilnych przynoszą gospodarce człowieka 10-30-, a nawet 100-krotnie więcej korzyści niż jako dostarczycielki miodu, pyłku, wosku, propolisu, mleczka pszczelego i jadu.”

Miód-  dojrzewający cukier. 
Każdy na pewno słyszał, że miód, to wymuldany przez owada cukier. I jest w tym trochę racji. Pszczoła odwiedzając kwiaty pobiera nektar do wola, następnie, gdy już wróci do ula, musi ten nektar „osuszyć ” z nadmiaru wody. Aby tego dokonać  pobiera pokarm z wola na języczek  i energicznie, kilkaset razy, wsuwa i wysuwa języczek, powodując tym samym odparowanie części wody. Następnie składuje tak przetrawiony pokarm w komórkach plastra. Gdy komórka zostaje zasklepiona, czyli pszczoły budują nad nią wieczko, mówimy, że miód jest dojrzały i gotowy do pobrania.
Miód miodowi nierówny. Dlaczego między nimi występują tak znaczące różnice? Jedne szybko się „scukrzają” inne trwają w płynnej konsystencji. Jedne są ciemne jak  kasztan, drugie jasne jak słoma.  Konsystencja miodu zależy od stosunku fruktozy do  glukozy. Im więcej fruktozy, tym dłużej zostaje płynny. A barwa? No cóż, to już zależy od pożytku – czyli z czego pszczoła korzystała.  Mamy więc miody nektarowe (pozyskane tylko z nektaru kwiatowego),  nektarowo-spadziowe (mieszanka spadzi i nektaru) oraz spadziowe (pszczoła pozyskuje cukier od… mszyc).
Jednym z mitów odnośnie miodu spadziowego jest przekonanie jakoby spadź była  słodkim płynem wydzielanym przez przejrzałe, leżące pod drzewem owoce (spady). Niestety nie. Spadź, to wydalina mszyc,  cukier w płynie, nadmiar tego, czego mszyca nie jest w stanie przyswoić. Powoduje to, że miód spadziowy pod względem zdrowotnym jest najmniej wartościowy- wszystkie wartościowe składniki, mikroelementy, witaminy i inne składniki odżywcze pobrała mała mszyca. Z tego samego powodu pszczelarze nie zimują roju  na miodzie spadziowym, wolą coś, co da rodzinie więcej substancji  i składników odżywczych. Prawdą jednak, że spadź jest pyszna, zwłaszcza ta iglasta. Na samą myśl cieknie mi ślinka.

Czasami, w skrajnych przypadkach pszczoły pozyskują cukier z owoców- nie jest to jednak spadź.

Miód z nektaru- cała reszta. To taki miód, w którym jest najwięcej naktaru z jednego gatunku rośliny. Czystość miodu sprawdza się laboratoryjnie, pod mikroskopem analizując, jakiej rośliny pyłek znajduje się w miodzie.
 Miód z sadów- jego skład zależy od tego, co zapylały pszczoły- czy była to jabłoń, czy grusza (która dostarcza więcej pyłku niż nektaru), czy może śliwa (dlaczego w Łąckiej nie produkują miodu śliwowego? DLACZEGO?). Można go otrzymać jeśli w pobliżu sadu nie ma pożytku konkurencyjnego np. łanu rzepaku.
Miód rzepakowy- bardzo łatwo krystalizuje! Jest jasny i „sympatyczny”, dobrze mi smakuje na chlebie  i wygląda troszkę jak masełko, gdy nie w pełni skrystalizuje. (choroby serca i wrzody żołądka i dwunastnicy)
Miód akacjowy-łagodny, jasny, świetlisty i pachnący. Nadaje się do herbatek.  Nie krystalizuje przez kilka miesięcy, a nawet cały rok. (Wspomaga prace mózgu- dużo cukrów prostych, na wrzody żołądka i dwunastnicy, skurcze i poleca się go cukrzykom).
Miód lipowy- może mieć różne barwy od jasnej do ciemnej, ponieważ zwykle jest z domieszka spadzi. Nektarowaniu lipy, towarzyszy obleganie mszyc, a co za tym idzie, pojawienie się spadzi.  (Napotnie, przy przeziębieniach i osłabieniu)
Gryczany- mój ulubiony. Ostry, super nadaje się do grzańca, baaaardzo zdrowy, ciemny o silnym zapachu. Gdy trzyma się go długo rozdziela się na dwie warstwy; górna płynna, dolna skrystalizowana. (Pomaga w chorobach serca). Ale nie wszystkim smakuje, na ćwiczeniach mieliśmy degustację miodu. W piętnastoosobowej grupie, miód gryczany smakował tylko mnie i dwóm dziewczynom.
Wrzosowy- w temperaturze 20C  jest bardziej jak  galaretka, nie miód. Najdroższy w pozyskaniu- bo nie dość, ze trzeba znaleźć wrzosowisko, najlepiej kilkuhektarowe, by miód był w czystej postaci wrzosowym miodem, to jeszcze sam wrzos nektaruje jakby mu się nie chciało. No i odwirowanie jest problemem, wyjęcie galaretki z komórek plastra nie jest takie proste. Mnie osobiście nie smakuje (i dobrze, bo jest drogi). (Dużo witamin z grypy B)

Wszystko co nektaruje może dać  miód. Nawet cebula- chociaż nie chcielibyście spróbować miodu z niej lub z kminku.  Są miody faceliowe (na układ moczowy)  i miody nawłociowe, miód malinowy, klonowy, wierzbowy, wielokwiatowy, mniszkowy, Manooka  i wiele, wiele innych. Najbardziej egzotyczny jaki jadłam to eukaliptusowy.
Miód ma aromat, smak i wartość jakiej nie ma cukier biały. Jednak żeby go zachować nie należy miodu przegrzewać! Na przykład wsadzając  go do wrzątku. Trzeba odczekać aż herbata będzie nadawała się do picia i dopiero wtedy ją posłodzić.
Dołączam zdjęcia źle scukrzonego miodu, przegrzanego, bez wartości odżywczych. Takie często można dostać w marketach.  Zresztą uwaga! W marketach miody często są z Chin! Odczytujemy na etykiecie informację „produkt jest mieszanką miodów z UE oraz z poza Unii” i wiemy, że to jakieś marne resztki z Azji. Zresztą ten smakuje jakoś dziwacznie (nie ufam mu, o nie).  Warto wspomnieć, ze to właśnie w Chinach znajduje się dolina, w której pszczoły wymarły.
Polecam film „Milczenie pszczół”, który można znaleźć na Youtube oraz książki pana Jerzego Wilde.

Parametry miodu; Skład węglowodanowy miodu krajowego (Rybak-Chmielewska i Szczęsna 2000b, 2003, Szczęsna i In. 2003, Rybak- Chmielewska i In.2006 b. Rybak-Chmielewska 2007, b. 2008)
Cukry proste 63,3-80% (śr.70,3)
Dwucukry redukujące (zawierają grupy aldehydowe lub ketonowe więc w roztworach wodnych wykazują silne właściwości redukujące) 2,6-7,8%  (śr.5,0)
Dwucukry nieredukujące; 0,5-13,2  (śr.2,9)
Trójcukry redukujące 0,24-1.04 (śr. 0,7)
Trójcukry nieredukujące 0,25-5,4 (0,70)

Niecukrowe składniki miodu  (White,  i In.)
Związki  azotowe;
Białko ogółem (mg/100g) 50-1000 (śr.200)
W tym; wola prolina (mg/100) 20-300 (śr. 100)
Kwas (miód ma właściwości ZAKWASZAJĄCE  organizm) glukonowy, cytrynowy, mlekowy, jabłkowy, bursztynowy, masłowy, propionowy i inne.) (mg/100g) 10-300 (śr 70)
Popiół – wiązki mineralne (mangan, kobalt, żelazo i inne*) (mg/100g) 20-300 (śr.100)
Olejki eteryczne ( w świeżym miodzie) (mg/100g) 30-200 (śr.100)
Barwniki (karotenoidy, antocyjany, flawonoidy) (mikrog/100g) 1,5- 180 (10)
Witaminy i inne substancje czynne (mg/100g) 0-0,1 (0,04)
•   Inne potas, magnez, wapń, sód,  fosfor, żelazo.

Apiterapeuci radzą; standardowe picie miodu rozpuszczonego w szklance wody powoduje, że najlepsze składniki (enzymy, kwasy, minerały)  osadzają się na brzegach szklanki. Najlepiej więc zajadać miód bezpośrednio z łyżeczki.

Miód przegrzany (powyżej 40oC) nie ma właściwości leczniczych- dodawaj miodu zawsze po ostygnięciu herbaty.

Należy zawsze pamiętać, o zakręcaniu porządnie słoika z miodem. Miód jest higroskopijny- ściąga wodę. Jeśli ściągnie jej za dużo może zacząć  pleśnieć!

Jeśli zainteresował Was ten post, to napiszę więcej o pozostałych produktach pszczelich, bardziej też skupiając się na samej apiterapi. Ale nie chcę Was na raz zasypywać taka ilością informacji.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Dondarrion October 17, 2013, 17:01:47
Dołączam zdjęcia źle scukrzonego miodu, przegrzanego, bez wartości odżywczych.
Gdzie to zdjęcie?
Gryczany- mój ulubiony.
Czy "zbożowe" miody nie są bardzo zanieczyszczone tym wszystkim czym pryska się pola i w czym moczy się nasiona?
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: zulu October 18, 2013, 08:07:54
Urielko
Bardzo ciekawie napisałaś ten wstępniak :)
Pszczelarstwo oraz związana z nim apiterapia to niezwykle rozległa ale i pożyteczna dziedzina wiedzy.
Jeżeli ktoś jeszcze potrafi tą wiedzą zainteresować innych, przekazać w łatwostrawny sposób,  to można sobie samemu sobie pogratulować szczęścia spotkania takiej osoby :)
Kwestia ilości tej wiedzy to już osobna sprawa, gdyż tak przekazana wiedza oddziałuje na czytelnika na zasadzie: apetyt rośnie w miarę jedzenia :)
Poznani przeze mnie pszczelarze to zawsze niesamowici pasjonaci. Nie sposób w paru zdaniach opowiedzieć wrażeń pozostałych po ich opowieściach. Powiem skrótowo - pszczelarz to jeden z owych specjalnych rodzajów człowieka .
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka October 18, 2013, 09:18:35
https://plus.google.com/100241486805687867994/posts?banner=pwa zdjecia, dajcie znać, czy macie do nich dostęp. Nie są najlepszej jakości po powiększeniu, ale to co najważniejsze widać- w miodzie zrobiły się grudki cukru, widać też, że nie scukrza się jednolicie, a pomiędzy warstwami są przerwy. W prawidłowo przygotowanym miodzie miód scukrza się od dołu, jednolicie. Robi się "kremisty".
Konsumenci wolą miód płynny, ale prawda jest taka, że lepiej wybierać ten scukrzony- widzimy wtedy, czy wszystkie najlepsze właściwości miodu zostały zachowane.  Ja szczerze powiedziawszy nawet wolę używać miodu scukrzonego, nie babram się nim tak jak lepkim i kapiącym płynnym.

Z ciekawostek miód płynny zwany jest patoką, a skrystalizowany krupcem.

Jeśli chodzi o substancje chemiczne, to niestety jest to bardzo duży problem. Jeżeli rolnik zgodził się na pozyskiwanie ze swojego łanu nektaru, a stosuje opryski, to może się to skończyć źle zarówno dla pszczół jak i dla człowieka.

Miody gatunkowe, do wyprodukowania potrzebują dużej przestrzeni rośliny dającej ten sam nektar. Takim przykładem jest miód rzepakowy. Jeżeli w nektarniku występuje chemia, to pszczoły przynoszą ją do gniazda, karmią nim siebie i nas.
Jest to jedna z przyczyn wymierania pszczół.

Dlatego warto wiedzieć skąd pochodzi miód.

Przypomniałam sobie jeszcze o miodzie z kwiatów borówek. Jest cudowny, "bezchemiczny"  i pochodzi z rejonów czystych tzn. z gór. Ma kolor wpadający w granat :D

Pszczelarze, tak jak wszyscy ludzie przebywający z naturą są odpowiednio przewietrzeni i nakarmieni :D Dlatego są niesamowici :)


: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Dondarrion October 18, 2013, 09:23:10
Nie mam dostępu.
 "Martyna jeszcze niczego Ci nie udostępnia.
Jeśli dodasz osoby do swoich kręgów, zwiększysz szanse, że coś Ci udostępnią."
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Klara October 18, 2013, 10:07:35
Urielko, świetny artykuł! Prosimy o więcej.  :)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka October 19, 2013, 19:54:04
http://static.pokazywarka.pl/i/2384521/514461.jpg Tutaj zdjęcie źle scukrzonego miodu nr 1
http://static.pokazywarka.pl/i/2384548/585674.jpg Na tym widać troszkę lepiej.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: ` October 20, 2013, 08:43:28
Aktywność antybiotyczna propolisu krajowego i europejskiego  http://www.czytelniamedyczna.pl/4404,aktywnosc-antybiotyczna-propolisu-krajowego-i-europejskiego.html (http://www.czytelniamedyczna.pl/4404,aktywnosc-antybiotyczna-propolisu-krajowego-i-europejskiego.html) ,ciekawe zestawienie propolisu.

"Do uznanych i dość dobrze już udokumentowanych właściwości biologicznych pyłku kwiatowego można zaliczyć działanie: antybiotyczne, przeciwutleniające, przeciwzapalne, hipolipemiczne (przeciwmiażdżycowe), przeciwprostatowe (przerost gruczołu krokowego), antyhepatotoksyczne (leczące chorą tkankę wątrobową), a także działanie odtruwające (po zatruciu wątroby silnymi truciznami) i pobudzające układ krwiotwórczy do wytwarzania krwinek czerwonych (antyanemiczne)." http://www.czytelniamedyczna.pl/4033,nowe-badania-nad-biologicznymi-wlasciwosciami-pylku-kwiatowego.html (http://www.czytelniamedyczna.pl/4033,nowe-badania-nad-biologicznymi-wlasciwosciami-pylku-kwiatowego.html)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka October 20, 2013, 13:54:29
Artykuły naukowe (niestety po angielsku) o;
1) zawartości toksyn w propolisie i miodzie http://www.jas.org.pl/jas_55_2_2011_9.pdf (Zn, Cu, Pb, As, Cd)
2)Charakterystyka polskich miodów odmianowych; część 1, 2, 3
http://www.jas.org.pl/jas_55_1_2011_12.pdf
http://www.jas.org.pl/jas_55_1_2011_13.pdf
http://www.jas.org.pl/jas_55_1_2011_14.pdf
3)Ocena preferencji konsumenckich różnych odmian miodu i wpływ termicznego upłynniania produktu na niektóre z jego parametrów jakościowych http://www.jas.org.pl/jas_55_1_2011_1.pdf
4)Badania pozostałości sulfonamidów w miodzie http://www.jas.org.pl/jas_53_2_2009_5.pdf
5)Zmiany w składzie cukrów w miodzie podczas jego dojrzewania w kontrolowanych warunkach http://jas.org.pl/jas_53_1_2009_9.pdf
6) http://jas.org.pl/jas_52_2_2008_5.pdf Zmiany zachodzące w miodzie podczas dojrzewania w kontrolowanych warunkach na podstawie udziału pyłku przewodniego i przewodności elektrycznej właściwej
7) Zawartość wybranych składników mineralnych w pyłku zbieranym przez pszczoły http://jas.org.pl/jas_51_1_2007_1.pdf
8) Badania nad składem cukrów w obnóżach pyłkowych http://jas.org.pl/jas_51_1_2007_2.pdf
9)Zmiany w składzie węglowodanów miodu zachodzące podczas przechowywania http://jas.org.pl/jas_51_1_2007_4.pdf
10)Porównanie antybiotycznych i organoleptycznych właściwości miodu pochodzącego z różnych roślin pożytkowych w Tajlandii http://jas.org.pl/jas_50_2_2006_7.pdf
11)Zawartość białka i skład aminokwasowy obnóży pyłkowych pochodzących z wybranych roślin http://jas.org.pl/jas_50_2_2006_9.pdf
12)Emocjonalna natura robotnicy pszczoły miodnej http://jas.org.pl/jas_50_1_2006_6.pdf :D
13)Zawartość rtęci w pierzdze zebranej z różnych rejonów Polski http://jas.org.pl/jas_49_2_2005_8.pdf
14) Zawartość ołowiu w ciele pszczół, w czerwiu oraz w produktach pszczelich z różnych rejonów Polski http://www.jas.org.pl/jas_2_2003.pdf

Nie czytałam ich, ale trafiłam na nie podczas poszukiwania informacji do mojej inżynierki. Może Was zaiteresują. A kto chce dowiedzieć się więcej o pszczołach to proszę bardzo http://www.opisik.pulawy.pl/katalog/lpubl.php?page=6 Z tym, że są to już publikacjetypowo naukowe :)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: zulu October 21, 2013, 07:27:47
Czytając same tytuły zamieszczonych przez pracowitą pszczółkę Urielkę ( Maja niech się przy niej schowa ;) ) można dojść do wniosku, że już ani w naszej pięknej Ojczyźnie ani chyba nigdzie na świecie nie znajdziemy miejsca niezapaskudzonego w ten czy inny sposób...
Biedne pszczółki zbierają to co muszą i tyle. Z pewnością to nie one są winne takiego stanu.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka October 26, 2013, 17:55:32
Pierzga i pyłek- czyli mięsko dla pszczół.
Cz.1- pyłek
W naturze wszystko jest wykorzystywane, nic się nie marnuje. To co dla nas jest  truchłem, dla owada może być  wszechświatem. Pyłek, który nie zapłodni kwiatu posłuży jako pokarm białkowy dla pszczoły. Pszczoły (apidae), w przeciwieństwie do os i innych przedstawicieli rodziny vespidae,  są wegetariankami. Nie odkrawają żuwaczkami kawałków kiełbas, które potem unoszą ze sobą, jak zdarzało mi się obserwować na rodzinnym grillowaniu, gdy dosiadły się do nas osy.
Co sprawia, że pszczołom opłaca się zbierać pyłek i co robi roślina, by owada do tego zachęcić? Oto i odpowiedź;
Właściwości  spożywcze pyłku;
„Skład chemiczny pyłku (…) wykazuje dużą zmienność, co jest związane  z jego pochodzeniem botanicznym. Najważniejszą grupę składników stanowi białko, jego zawartość waha się od 4 do 40%. Pyłek roślin owadopylnych, w porównaniu do pyłku roślin wiatropylnych jest bogatszy w białko.”
Składniki;
Białko; 4-40%
Tłuszcz; 1-13%
Cukry ogółem; 13-35%
Błonnik pokarmowy; 0,3-20%
Popiół; 2-6%
Substancje nieoznaczone; 2-5%
Spośród składników mineralnych w pyłku znajdują się;  magnez, wapń, stront, cynk,  mangan, żelazo, glin, miedź, bor, krzem, fosfor a w niektórych odmianach nikiel i chrom.
Największa koncentrację odnotowano dla potasu, magnezu, wapnia i sodu (ze względu na potas i sód pyłek poleca się osobom chorym na serce).
Witaminy to; A, E, C, B, B2, B6, PP, H, kwas foliowy, B5
Po za tym  enzymy, hormony (neurohormon acetylocholina) i olejki eteryczne.
Sam pyłek roślin owadopylnych jest często lepki, ma na swojej powierzchni, bruzdy i haczyki, by łatwiej przyczepić się do ciała pszczoły i mieć możliwość zapłodnienia  komórki jajowej jakiegoś kwiatu. Pyłek roślin wiatropylnych jest lekki i gładki, ale pszczoły czasami też go zbierają np. na wiosnę, z wierzb, gdy nie ma innego źródła białka.
W przyrodzie nie występuje NIC, czym pszczoła mogłaby zastąpić białko pozyskiwane z pyłku.  Pszczoła jest obsypywana pyłkiem, gdy odwiedza kwiat, dzięki czemu może dojść u roślin do krzyżowego zapłodnienia. Duża ilość pyłku, oddawana przez kwiat, jest w locie zmiatana za pomocą szczoteczek na nogach owada  z jego ciała, który umieszcza pyłek w koszyczku- koszyczek występuje na ostatnich odnóżach. Pyłek jest zlepiany miodem, który pszczoła zabiera ze  sobą z ula.  Owad zanosi zdobycz do gniazda, gdzie zrzuca OBNÓŻA (grudki pozlepianego pyłku) z koszyczka do komórek plastra, a tam robotnice ubijają je główkami  by pyłek powoli przekształcał się w pierzgę…
Ale przecież  pierzga to inny produkt, niż obnóża pyłku kwiatowego, który możemy dostać w sklepach pszczelarskich.  Jak pszczelarz pozyskuje czysty pyłek?
Bardzo prosto, chociaż doszli do tego dopiero  w latach 80 XX wieku!  Między dennicą (dno ula), a plastrami montuje się poławiacze- poławiacz, to kawałek plastiku z dziurkami, przez które przepchnie się owad… ale bez obnóży. Te spadają na dno ula, skąd pszczelarz je zabiera i  natychmiast je;
a)wysusza (40oC)
b)liofilizuje
c)zamraża
Pyłek zamrożony jest najlepszy- nie traci swoich właściwości odżywczych.  Smakuje też całkiem inaczej (jest pulchniutki, mięciutki słodki i trochę masłowy). Jeżeli pszczelarz nie wysuszy pyłku ( ten ma aż 20-30% wody) może spodziewać się, że pyłek zgnije!
Pyłek  ma rożne kolory- w zależności od kwiatów z jakich został pozyskany.  Może być żółty, zielony, czarny, granatowy, niebieski, pomarańczowy itd.  Obserwowałam na swoich poletkach doświadczalnych pszczoły pozyskujące pyłek z facelii błękitnej. Obnóża z tej rośliny są granatowe. Zabawnie wygląda, gdy obciążona pyłkiem pszczoła próbuje wzlecieć lub usiąść na kolejnym kwiecie- póki się nie rozpędzi buja się jak pijana.
Właściwości odżywcze i lecznicze  pyłku;
„Może być on stosowany  jako uzupełnienie dziennych racji pokarmowych, czyli tzw. Suplement diety, w takie składniki jak; białko i aminokwasy egzogenne,  NNKT,  biopierwiastki czy witaminy. Właściwości biologiczne pyłku kwiatowego określono w badaniach klinicznych. Za najważniejsze uznano; odżywcze, regeneracyjne, hipolipemiczne,  odtruwające (detoksykacyjne), adaptogenne, antybakteryjne,  przeciwzapalne, przeciwalergiczne (!) a także przeciwnowotworowe(….) daje dobre wyniki w leczeniu hiperlipidemi i miażdżycy, choroby niedokrwienia serca, nadciśnieniowej, zapalenia mięśnia sercowego, anemii, chronicznej obstrukcji,  wzdęć i infekcji jelita grubego,  impotencji u mężczyzn, chorób nowotworowych, schorzeń wątroby o różnej etiologii stanów zapalnych i przerostu gruczołu krokowego,  niedokrwistości wynikającej z niedoboru żelaza,  choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy, chorób układu oddechowego, chorób nerwowych, psychicznych, alergicznych, tężyczki, rogowacenia białego i opryszczkowego zapalenia skóry. (…) Pyłek przeznaczony do handlu nie może zawierać pozostałości zanieczyszczeń środowiskowych (metali ciężkich, pestycydów chloro- i fosforoorganicznych ) oraz weterynaryjnych produktów medycznych  (akarycydów, substancji przeciwbakteryjnych), z wyjątkiem tych, dla których specjalne regulacje prawne określają maksymalne limity pozostałości. „
Mnie na zajęciach powiedziano, że gdy ktoś jest uczulony na pyłki kwiatowe niech hartuje  się obnóżami pyłkowymi przez zimę.  Przetestowałam to na moim chłopie i rzeczywiście, pomogło, mniej kichał i smarkał. 

Informacje pozyskane z książki "Hodowla pszczół" Wilde

Wkrótce część druga- pierzga ;)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: kasha October 27, 2013, 17:36:10
Bardzo dziękuję za tyle wiadomości, uwielbiam pyłek i co roku kupuję kilogram.
Rozpuszczam w wodzie 6 łyżeczek i wypijam 3 razy dziennie.
Ciekawe czy nie gryzłoby się połączenie z dodatkiem miodu i octu  ???
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka October 28, 2013, 21:57:38
Myślę, że nie gryzłby się (chyba, że chodzi Ci o smak, bo nie próbowałam pyłku z octem). Pyłek można dostać już wymieszany z miodem, jednak, gdy produkt za długo postoi na półce zaczyna sedymentować- dzieli się a frakcje pyłku i miodu. Ja osobiście lubię pyłek z miodem, jest kremowy.

Apiterapełci radzą, żeby nie pić rozpuszczonego miodu w wodzie, a jeść go bezpośrednio z łyżeczki. Wiem, że napisałaś, iż pijesz pyłek w wodzie, ale jeśli chcesz połączyć pyłek z miodem, to może warto sobie bezpośrednio przed spożyciem wymieszać te dwa produkty. Ani pyłek, ani miód nie zmienią swoich właściwości. W miodzie naturalnym zawsze znajdziemy ziarna pyłku- tak nawet sprawdza się czy aby miód pochodzi z jednego gatunku roślin, czy pszczelarz nie ściemniał, co do jego czystości gatunkowej. 
W polskim miodzie zdarzały się przypadki dużej ilości pyłku rododendronu- co wskazywało, że produkt został wymieszany np. z miodem z Wielkiej Brytanii.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Kaczuszka October 29, 2013, 12:12:58
Brawo Urielka, dzięki za ten ogrom informacji :) Moja wiedza na temat apiterapii jest niewielka, ale temat bardzo mnie ciekawi z powodu własnego doświadczenia z woskiem pszczelim.

Mój chłopak używa go do łagodzenia plam łuszczycowych. Wiem że działa antyseptycznie i łagodząco na skórę, polecam też dodać trochę do gorącej kąpieli - bije na głowę na głowę wszystkie sklepowe kule i olejki  ;)
Znacie jeszcze jakieś zastosowania?
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: tusia221 October 29, 2013, 22:18:01
: Urielka link=topic=2080.msg25473#msg25473 date=1382993858

Apiterapełci radzą, żeby nie pić rozpuszczonego miodu w wodzie, a jeść go bezpośrednio z łyżeczki. .
[/quote

A dlaczego są przeciwni,ja znowu słyszałam i tak własnie piję,że łyzezcke miodu rozpuszczam w szklance wody na wieczór i rano pije z łyzeczka octu jabłkowego,czy to niewłasciwe?
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: kasha October 29, 2013, 22:55:21
Myślę, że nie gryzłby się (chyba, że chodzi Ci o smak, bo nie próbowałam pyłku z octem). Pyłek można dostać już wymieszany z miodem, jednak, gdy produkt za długo postoi na półce zaczyna sedymentować- dzieli się a frakcje pyłku i miodu. Ja osobiście lubię pyłek z miodem, jest kremowy.

Apiterapełci radzą, żeby nie pić rozpuszczonego miodu w wodzie, a jeść go bezpośrednio z łyżeczki. Wiem, że napisałaś, iż pijesz pyłek w wodzie, ale jeśli chcesz połączyć pyłek z miodem, to może warto sobie bezpośrednio przed spożyciem wymieszać te dwa produkty. Ani pyłek, ani miód nie zmienią swoich właściwości. W miodzie naturalnym zawsze znajdziemy ziarna pyłku- tak nawet sprawdza się czy aby miód pochodzi z jednego gatunku roślin, czy pszczelarz nie ściemniał, co do jego czystości gatunkowej. 
W polskim miodzie zdarzały się przypadki dużej ilości pyłku rododendronu- co wskazywało, że produkt został wymieszany np. z miodem z Wielkiej Brytanii.

Dziękuję, w takim razie będę łączyć  ;D mniamć.

W tym roku kupiłam od mojego pszczelarza pyłek dwa razy, pierwszy był w smaku taki jak zwykle ale ten najświeższy zakupiony w październiku ma nieziemski smak, ma inny kolor, po raz pierwszy widzę niektóre pyłki w kolorze marchewki.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka October 31, 2013, 15:45:50
Dzięki :D. Motywujecie mnie :)
Odnośnie picia miodu rozpuszczonego w wodzie w szklance, podobno (tak miałam mówione na zajęciach), dużo minerałów, witamin i enzymów osadza się na brzegach szklanki. Trzeba by było ją po prostu wylizać, po użyciu, he he.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: tusia221 October 31, 2013, 17:43:57
Pewnie tak jest,aczkolwiek ja słyszałam,ze dzieki takiemu rozpuszczeniu miodu w wodzie i pozostawieniu go na kilka godzin on tak jakby sie aktywował tz "nabierał mocy"  ;D leczniczej i ze własnie wtedy te enzymy staja sie aktywne,coś w rodzaju zakwasu,który niszczy fityny i dzieki temu wiekszosc skladnikow z ziaren jest łatwiej przyswajalna,a czy tak jest  w rzeczywistości to nie wiem,bo tylko słyszałam  ;)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka October 31, 2013, 17:53:31
Ja też właśnie nie wiem  ;D Wydaje mi się, że najważniejsze jest samo przyjmowanie miodu- w jakiejkolwiek postaci. Niektórzy po prostu nie lubią konsumowania łyżeczek bezpośrednio, bo "muli" ich. Ale zagłębię się w temat i jak coś zajdę jeszcze na ten temat to na pewno napiszę :)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: kasha November 01, 2013, 12:54:15
Na ruskich stronach wyczytałam o kolejnych testach na prawdziwość miodu.

Do miodu dodać kilka kropli jodyny gdy zabarwi się on na kolor niebieski to nasz miodek jest ulepszany :(

Jeśli dodamy do miodu ocet i ten zacznie się pienić niestety miód ma dodatki.

I ostatni test, kropla miodu położona na kartce, gdy podpalimy papierek a on spali się wokół kropli to wszystko jest oki, ale gdy miód spali się wraz z kartką to jest chrzczony.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Mama November 02, 2013, 09:26:14
o prosze jakie cenne uwagi na testowanie miodu.
Ja znam test ale tylko jak miód jest w stanie ciekłym.
Wlewamy cienkim strumyczkiem z łyżeczki miód do szklanki z wodą, prawdziwy powienien układac sie wężykiem na dnie szklanki, chrzczony rozpuszcza sie zanim doleci do dna.

Ja tez nie przepadam za jedzeniem wprost miodu z łyżeczki, uwielbiam go w mleku z czosnkiem i w wodzie z octem jabłkowym. albo na placuszkach otrębowych.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: tusia221 November 02, 2013, 09:45:22
Czy to prawda,ze miod nie powinien stykać sie z metalem?
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Bosiala November 03, 2013, 09:56:58
Ponieważ miód bardzo łatwo wchodzi w reakcje z niektórymi metalami tworząc przez to szkodliwe dla zdrowia związki.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: agnieszka November 03, 2013, 19:20:51
Witam bardzo serdecznie po raz pierwszy
Słyszeliście może o pszczole murarce? Ja usłyszałam o niej po raz pierwszy w tym roku. Przypadkiem natrafiłam w TV na program, w którym mówiono o zagrożeniach i chorobach pszczół, a na koniec osoba, z którą był przeprowadzany wywiad opowiedziała o pszczole murarce, którą każdy może chodować samodzielnie. Jest podobno bardzo łagodna
Sporo można przeczytać o niej w internecie, a tu jeden z linków:
http://www.murarkaogrodowa.com/Wst%C4%99p.php


: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Basia November 03, 2013, 22:52:04
Ponieważ miód bardzo łatwo wchodzi w reakcje z niektórymi metalami tworząc przez to szkodliwe dla zdrowia związki.

To chyba większość miodu musiałaaby być szkodliwa dla zdrowia, ponieważ większość sprzętu pszczelarskiego jest metalowa, zwykle ze stali nierdzewnej. Pomyślmy, co może reagować: cukier? niemożliwe, kwasy? byc może, pyłek? niemożliwe. Jakie metale by mogły zacząć przechodzić do miodu? Żelazo? Być może, ale, czy to byłoby szkodliwe? Może inne typowe składniki stali nierdzewnej - chrom, nikiel, molibden? Ale jak długo ta stal miałaby być w kontakcie z miodem?

Ogółem chyba raczej nie ma co panikować. Myślę, że większość metali ciężkich zawartych w miodzie jest przyniesiona przez same pszczoły, razem ze zbiorami z upaskudzonej przez ludzi ziemi.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka November 08, 2013, 13:17:15
Pyłek cz. 2 
Pierzga- Pszczoły nie spożywają samego pyłku- to tak jakby miały jeść  samą mąkę, a nie upieczony chleb. Pierzga więc składa się z pyłku, ale robotnice dodają do niej inne składniki takie jak wydzieliny gruczołów gardzielowych i miód.  W dodatku po złożeniu do komórki  pyłku (zrzucają obnóża ostrogami zlokalizowanymi na drugiej parze nóg) i dodaniu magicznych składników ubijają „ciasto” głową. Po pewnym czasie pyłek ulega fermentacji mlekowej i zyskuje swoich prozdrowotnych, bardzo odżywczych właściwości.

 Po co pszczołom pierzga? Do budowania swojego ciała. Nie ma dobrego rozwoju rodziny bez prawidłowego odżywiania (zarówno u pszczół jak i u ludzi), dlatego podbieranie tego produktu to zadanie dla profesjonalistów.  Dodam, że jest to produkt tak TRUDNY w pozyskaniu, że autor „Hodowli pszczół” nawet nie kłopotał się z opisaniem składników i właściwości pierzgi.

Zapewniam Was jednak, że ma tak doskonałe właściwości odżywcze i lecznicze, że podaje się ją ludziom po chemioterapii i rekonwalescentom po przebytej chorobie  nowotworowej. Jednak czy na rynku możemy znaleźć czystą pierzgę?

Jeśli ktoś chce, to zawsze znajdzie-  bardzo drogą, ponieważ pozyskanie pierzgi bez  zmiany składu jej właściwości odżywczych  jest bardzo trudne.  Produkt dostępny hurtowo w sklepach pszczelarskich pozyskuje się tak;
1.mrożenie plastra z pierzgą 2.mielenie 3. Dodanie  miodu 4. Następuje naturalne rozwarstwienie produktów o różnej masie
Jak widzimy pierzga taka jest już moczona w miodzie. Zmieniają się więc jej parametry odżywcze.

Pierzgę czystą można pozyskać jedynie wygrzebując ją z plastra. Zadania tego podejmują się cierpliwe kobiety i emeryci, którzy mają dużo czasu (serio). Jest to żmudne i powolne zadanie, pierzga jest cenna więc trzeba ją wygrzebywać  bardzo dokładnie.
Próbowano otrzymać pierzgę sztucznie- problem w tym, że fermentacja „idzie w każdą stronę, ale nie w stronę fermentacji mlekowej”.  Udało się to dopiero po potraktowaniu pyłku promieniowaniem gamma- i no cóż, raczej nikt tego się nie chwycił.

Pierzga zawiera;
Węglowodany, tłuszcze i białka. Kwas mlekowy, enzymy takie jak  inwertaza, katalaza, pepsyna, trypsyna, lipaza , laktaza. Witaminy i mikroelementy takie, jakie zawiera pyłek. Ze względu a swój „przetrawiony ” charakter łatwiej się wchłania. Kwas mlekowy powoduje że produkt jest antybakteryjny.

Działanie;
po przebytych zabiegach operacyjnych, w stanach pozawałowych,
spadku odporności, w stanach chronicznego zmęczenia, w niedoborach witamin i składników mineralnych, zapobiegawczo i leczniczo w anemii, w stanach depresyjnych, przemęczenia psychicznego, przy intensywnym wysiłku umysłowym,  chorobie wrzodowej, przy obstrukcjach i biegunkach. w chorobach wątroby - wirusowe zapalenie wątroby. warto jeść go po kuracji antybiotykami.

„Można zatem powiedzieć, że pyłek kwiatowy i pierzga mogą zapobiec brakom naszego organizmu wynikłym na skutek niewłaściwego odżywiania.”
 

: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: zulu November 08, 2013, 13:25:36
Dziękuję za kolejną porcję cennych informacji :)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Dorunia November 08, 2013, 19:27:14
Odnośnie picia miodu rozpuszczonego w wodzie w szklance, podobno (tak miałam mówione na zajęciach), dużo minerałów, witamin i enzymów osadza się na brzegach szklanki. Trzeba by było ją po prostu wylizać, po użyciu, he he.
Ja rozpuszczam miodzio razem z pyłkiem w małym kubku i po wypiciu wylizuję osad ze ścianek ;D
Mój M. mówił, że nieładnie tak robić, a tu proszę okazuje się, że mój odruch jest jak najbardziej prawidłowy.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka November 11, 2013, 19:40:28
 ;D organizm jest zadziwiający. Ciekawe czy "wyczuł" po pierwszym wylizaniu szklanki, że właśnie "o to mu chodzi" i tego potrzebuje.

Jeśli chodzi o opakowania na miód- może być przechowywany w opakowaniach ze stali nierdzewnej itd. Chodzi tylko o to, że w szklanych wszystko widać- czy miód nie jest przegrzany, czy coś w nim nie pływa, jaki ma kolor (badanie organoleptyczne).  Gdyby był zapakowany w coś innego niż szkło, to bym takiego nie kupiła- bo po prostu nie mam zamiaru kupować kota w worku ;)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: WiesiekW November 12, 2013, 22:04:01
jeszcze całkiem niedawno większość wirówek do miodu była z ocynku, tak samo odstojniki. pszczelarze w większości już je wymienili na wykonane z kwasówki ( to nie to samo co nierdzewka- droższa), ale ci mniejsi niekoniecznie. a cynk łatwo reaguje z kwasami.

choć istnieje przesąd, że cynk pomaga na bezpłodność. sam miałem do czynienia z kupującym, który wręcz żądał miodu wirowanego w starej ocynkowanej miodarce!

kontaktu z metalem nie ma miód w poszytych plastrach. żucie ich jak gumę to chyba najlepszy i najzdrowszy sposób na jedzenie miodu. po każdym przeglądzie mam kilka " języczków" pełnych świerzego nektaru, o które zawsze walczy cała rodzina
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: zulu November 13, 2013, 07:08:45
Takie żucie plastrów wraz z całą zawartością opisuje w swej książce "Pszczoły i ludzie" pani Irena Gumowska. Opisuje tam w jednym miejscu doktora z kliniki US NAVY, który zaleca takie 15 minutowe sesje kilka razy dziennie na zapaskudzone zatoki. Ponoć po kilku dniach takiej kuracji nie ma zatoki, która by się nie oczyściła .
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Dorunia November 13, 2013, 20:22:56
Zulu - jakiej wielkości ma być ten żuty kawałek plastra? (Wiem jak to wygląda, ale nigdy nie próbowałam i stąd moje pytanie).
Pozdrawiam
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: zulu November 14, 2013, 07:07:48
Musiałbym odnaleźć książkę a w niej ten fragment. Wydaje mi się, że taki kawałek, który można spokojnie te 15 minut żuć. Za duży będzie dławił, za mały znowu będzie zwyczajnie za mały ;)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: WiesiekW November 14, 2013, 22:20:29
cytat:

Katar — według dr Jarvisa — może minąć w ciągu 5 minut, jeśli się będzie żuło jak gumę kawałek plastra miodu. Ale jeśli są zaatakowane zatoki, to takie żucie trzeba powtarzać co godzinę i żuć przez 15 minut. Zapewnia, że najgorsze „zatoki" można w ten sposób wyleczyć w ciągu — najszybciej—jednego dnia, najdłużej — tygodnia i to bez nawrotów.

Na katar sienny -— choć wiadomo, że jest pochodzenia alergicznego •— dr Jarvis ma skuteczny sposób. Otóż radzi profilaktycznie żuć kawałek plastra miodu 1—2 razy dziennie w ciągu 2 miesięcy poprzedzających zwykle okres pojawiania się tego kataru. Dzięki temu albo się on nie pojawi, albo będzie przebiegał bardzo lekko.

 Jeśli kogoś katar sienny zaatakuje, to trzeba będzie żuć plasterki miodu 5 razy dziennie przez pierwsze 2 dni. Potem 3 razy dziennie, dopóki w ogóle nie zniknie. Na ostatku można miód w plastrach zastąpić płynnym miodem świeżym.

 Dr Jarvis stwierdza, że po 3 minutach przestaje cieknąć z nosa; 5—6 minut żucia wystarcza do oczyszczenia nozdrzy, po czym dolegliwości w gardle również znikną.

 Swoją metodę dr Jarvis wypróbował między innymi w szpitalu wojskowym w Teksasie, który potem, w maju 1937 r. wydał taki komentarz: „Ze wszystkich środków proponowanych do leczenia kataru siennego ten jedyny okazał się rzeczywiście skuteczny".
koniec cytatu

chińczycy radzą podobno w tym celu stosować plastry z pasieki nie dalszej niż 10 km od miejsca zamieszkania. uzasadnienie wydaje mi się oczywiste.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Mitochondrium November 19, 2013, 14:25:46
Od siebie dodam moją historię na temat propolisu.
Nidy nie miałem większych problemów z zatokami, lecz jakieś trzy lata temu doznałem dość poważnego urazu łuku brwiowego. Szczęście w nieszczęściu, że nie został rozcięty. Od ów feralnego zdarzenia w moich zatokach zaczęły mieć miejsce rzeczy nieprawdopodobne.
Pierwszej zimy tak mnie rozniosło, że przez dwa tygodnie myślałem, że zdechnę. Raczcie mi wierzyć lub nie, ale Ci którzy mieli do czynienie z bólem zatokowym wiedzą o czym piszę. Nie wdając się w mało przyjemne szczegóły, po ów dwóch makabrycznych tygodniach dochodziłem do siebie przez dwa miesiące. Standardem stało się, iż w okresie jesieni do wiosny użerałem się z problemem zatok. Mając dość ibuprofenu, efedryny i pseudoefedryny (od których zdążyłem się uzależnić) z pomocą przyszło mi nasze nieocenione forum. Zaatakowałem bezwzględnie. Sól fizjologiczna 5ml plus 2 góra 3 krople nalewki propolisowej (Zrobiłem ją na nierozcieńczonym spirytusie, także po więcej niż 3 kroplach odpadłby mi nos). Wierzcie mi nic tak nie działa na katar, zatoki, gardło i inne tego typu sprawy. Wystarczyło pobrać ów "krople" przez trzy dni i problem zatok znikł. Od czasu, do czasu zapobiegawczo aplikuję sobie ten specyfik.
Polecam propolis, gdyż drzemie w nim niesamowita moc.
Co do apiterapii to wielki ukłon w jej stronę. Miód, propolis, pyłek pszczeli, pierzga - istna skarbnica.
Od siebie dodam, że od paru lat chodzi mi po głowie posiadanie własnej pasieki, może kiedyś się to spełni.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: kaminskainen November 19, 2013, 15:08:18
Do pewnego stopnia godnym zastępnikiem nalewki z propolisu może być nalewka (spirytusowa) z pąków topoli - zawiera właśnie tę żywicę, którą pszczoły tak pilnie zbierają na propolis (topolową najchętniej). Właśnie ona jest bogata w rozmaite cuda - choć pszczoły tam jeszcze to i owo dokładają ;)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Mama November 19, 2013, 20:08:48
a to ciekawe z tą topolą

Ja nie mogę się pogodzic, że mam uczulenie na propolis :( juz kilkanaście lat temu wiedziałam o jego cudownych właściwosciach. Aż tu nagle po kilku latach okazało się, że jestem uczulona, tak bardzo nie zauważałam tego, że dopiero po trzeciej przygodzie połaczyłam fakty i niestety.

Czasem jeszcze sięgam po niego w maleńkich dawkach i ciągle sytuacja sie nie zmienia. Leczenie propolisem pogarsza sytuację.

Mam nadzieje, ze kiedyś mój organizm nie będzie na niego reagował jak na intruza.  >:(

Mi też się marzy choćby 1 ulik....
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Dorunia November 19, 2013, 22:04:26
No to poszukam dobrego terminu zbioru pączków topoli - akurat jest kilka drzew w okolicy, tylko czy dosięgnę do gałęzi :)
I nic mnie już nie powstrzyma przed płukaniem nosa (akcesoria są, propolis jest, to może jutro ...). Koniec zwlekania  ;)
Pozdrawiam serdecznie miłośników apiterapii.
U mnie raczej nie da rady z ulami. Miejsce jest, ale pożytku może być za mało.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: kaminskainen November 20, 2013, 07:56:50
Najłatwiej chyba nazbierać opadłe pąki kwiatowe w okolicach kwietnia-maja, jakoś tak. Zbierasz same łuski i zalewasz spirytusem. Ja zalałem tak, żeby tylko przykryć łuski - stąd wyciąg wyszedł... zawiesisty ;) Można brać kilka kropel zamiast łyżeczki. Cała żywica z pąków się rozpuściła, przyjrzałem im się dokładnie.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Mitochondrium November 20, 2013, 09:36:07
Dorunia, nie ma co zwlekać z podaniem propolisu. Najlepsze w tym jest to, że momentalnie przestaje się smarka, ciągnąć nosem itp.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: monika b. November 20, 2013, 12:31:09
Podaję propolis (ok. 25 kropli na 1/2 filiżanki wody) mojemu ośmioletniemu synowi, gdy tylko zaczyna go boleć gardło, a miewa takie problemy z uwagi na lekko przerośnięty migdałek dość często. Dwa dni i problem znika. Wcześniej zazwyczaj kończyło się ostrym zapaleniem.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Dorunia November 21, 2013, 07:36:43
I nic mnie już nie powstrzyma przed płukaniem nosa (akcesoria są, propolis jest, to może jutro ...). Koniec zwlekania  ;)
Zrobiłam to. W końcu się przemogłam. Było warto. Znaczna ulga. Będę częściej.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka November 25, 2013, 13:58:16
Przepraszam, że zaprzestałam wpisów. Mam strasznie dużo pracy związanej z uczelnią, a gdy w końcu znalazłam luźniejszy weekend, taki, gdzie mogłam zając się tylko praca inżynierską i kolejnym wpisem to dostałam paskudnej grypy żołądkowej. Mam dla Was mega dużo informacji o właściwościach wosku.

Jestem fanką propolisu, jak na razie zastosowałam skutecznie propolis na gronkowce; tworzący się jęczmień na oku oraz na opryszczkę warg (jednorazowo, w ciągu 24 godzin po zastosowaniu znikają). Ja robię tak, że propolis podgrzewam na "papkę" nie do roztopienia i przyklejam plastrem w docelowy punkt (np. warga).
Płukanie gardła w przeziębieniach.
Eksperymentów na ostrzejszych przypadkach nie robiłam.

Szczęśliwi Ci, którzy często mogą żuć miód w plastrze. Mniam! Nie wiem w czym tkwi magia, czy w słodyczy miodu, czy w misternej strukturze plastra, ale jest to jeden z najsmaczniejszych produktów spożywczych :)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: WiesiekW November 26, 2013, 14:45:02
jeżeli chodzi o żucie miodu w plastrach to najsmaczniejsze są niewielkie zaczątki plastrów z dzikiej zabudowy- tak zwane języczki wypełnione świeżym niezasklepionym miodem (nie nakropem).
plastry gniazdowe są obciągane na węzie- arkuszu wosku z wytłoczonymi zaczątkami pszczelich komórek. a węza w smaku jest gorzkawa bo zanieczyszczona propolisem i innymi nieciekawymi rzeczami.
z kolei stare plastry dzikie czernieją - to skutek pozostałości po wychowanych w nich pokoleniach- i już są nie takie smaczne.
podsumowując - tylko młode z prawie dojrzałym miodem
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka November 26, 2013, 15:25:32
Przestań, Wiesiek, bo zaślinię klawiaturę  ;)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka November 29, 2013, 14:43:50
Wosk pszczeli.

Skąd ten wosk?
W wielkim uproszczeniu; pszczoły pocą się woskiem, czy raczej świadomie go wypacają.  Gdy przychodzi czas budowy plastra łączą się w łańcuch. Jedna pszczoła „chwyta” drugą pszczołę za odwłok, kolejna chwyta poprzedniczkę w dokładnie taki sam sposób. Zwisają gdzieś z powałki tak, aby ich „brzuszki” nie ocierały się o żadne przedmioty, ponieważ wosk jest wydzielany właśnie na spodniej stronie odwłoka w postaci lusterek. Lusterka pojawiają się między  segmentami odwłoka i zastygają na oskórku pszczoły. Pszczoły zbierają  lusterka, żują je, zbijają w masę i formują plastry pszczele.  W ciągu sezonu rodzina pszczela może wyprodukować nawet 2-3 kg wosku.  W Polsce jednak produkcja nie przekracza 0,5 kg. Warto tutaj zaznaczyć, że większość wosku znajdującego się w handlu pochodzi od pszczoły włoszki (różni się tylko troszkę składem).

Jak go pozyskujemy?
Bardzo prosto. W gospodarstwach przydomowych  pszczelarze mają topiarki słoneczne i właśnie a słońcu wytapiają wosk; http://www.youtube.com/watch?v=3ee9j-31_ms. Wosk topi się w t 63-64oC (waha się zależnie od wieku plastra). Taki wosk jest najlepszej jakości, dodatkowo staje się jaśniejszy ponieważ promienie słoneczne go wybielają . To co zostaje na szybie to tzw. zboiny- są to właśnie te wszystkie resztki, o których wspominał Wiesiek, czyli oprzęd larw,  propolis , kał larw ( te niektóre nieciekawe rzeczy ;)). Dodam tylko, że pszczoły to straszne czyścioszki. Pierwszą rzeczą jaką robią po wygryzieniu się  jest czyszczenie komórki, z której się wykluły. Pracowite od samiuśkiego początku.
Wosk można też pozyskiwać w topiarkach elektrycznych (groźba przypalenia produktu), lub na mokro; działa się na susz wrzątkiem lub parą wodną.  Natomiast najbardziej wydajne są metody wirowania i ekstrakcji- jednak to topiarki słoneczne dają wosk najwyższej KLASY- bo wosk właśnie klasy ma.
Jak natomiast wyklarować wosk? Przecież musi być w nim sporo zanieczyszczeń. Otóż przeprowadza się to w następujący sposób; rozpuszcza się wosk do stanu płynnego, podnosi się troszkę temperaturę, lecz tak, aby produktu nie przypalić.  Utrzymuje się go jak najdłużej w stanie płynnym. Wtedy większe zanieczyszczenia spływają na dno,  a mniejsze, lżejsze wypływają w górę. Nie wolno przetrzymywać wosku w ocynku (ktoś już o tym pisał ) po pierwsze jest to fest niezdrowe, po drugie wosk szarzeje.

Poznaj  klasę wosku.
Ocenia się ją w T 20oC po barwie, zapachu, konsystencji i strukturze.
Klasa I
Barwa; jednolita, jasnokremowa lub jasnożółta do ciemnożółtej z zielonkawym odcieniem.
Zapach; zostaje na ciele, swoisty zbliżony do miodu i kitu. Wosk ekstrahowany ma zapach odmienny, przypominający zapach ozonu spowodowany chemicznym procesem technologicznym pozyskiwania.
Konsystencja; twarda, plastyczna, BRAK poślizgu, nierozciągliwy  podczas żucia, kruchy,  nie klejący się do zębów. (obie klasy)
Struktura jednorodna, na powierzchni przełamania ziarnista.
Klasa II
Barwa; jednolita lub niejednolita, od zielonkawej lub brązowej do ciemnobrunatnej, szarej z odcieniem oliwkowym, bez białych smug.
Zapach tak samo
Konsystencja też
Struktura; jednorodna lub nie, na powierzchni przełamania ziarnista.

Pozostałe właściwości fizykochemiczne;
-przypalony wosk jest bardzo ciemny, prawie czarny
-dobrze rozpuszcza się pod wpływem ciepła i rozpuszczalników organicznych.
UWAGA! Czasami pszczelarze fałszują wosk by uzyskać lepszą cenę. Podobno o tym procederze punkty skupu mogłyby pisać książki. W wosku znajdowano kamienie (by zwiększyć  masę i dostać więcej kasy), a szczegółowe badania dowodziły, że pszczelarze dodawali czasem parafiny (wosk z dodatkiem parafiny jest śliski!) Acha i jeszcze jedno- bielone woski z zagranicy mogą w CALOŚCI BYĆ WYKONANE W LABORATORIUM!  Bo to akurat się da.

Wosk często się bieli. Robi się to na dwa sposoby; albo za pomocą słońca (klasycznie), albo za pomocą H2O2. Czasem też za pomocą kwasu solnego, ale to bardzo rzadko. Po co się to w ogóle robi? Zapotrzebowanie na wosk bielony jest w przemyśle kosmetycznym- po to aby kolor wosku nie wpłynął na kolor produktu.

Co produkujemy z wosku?;
Maści, plastry, protetyka, w odlewniach,   w przemyśle włókienniczym, środek wiążący gumy do żucia, w przemyśle farbiarskim, elektrotechnicznym. A mnie najbardziej podoba się pomysł, aby woskiem pszczelim okrywać owoce, tak aby zmniejszyć transpirację. Byłyby dłużej świeże, a powłoka woskowa jest zdrowa   Badania wykonuje obecnie UR ;)

Cenna chemia wosku;
Wosk jest tłuszczem, w jego skład wchodzi węgiel  (76,3%), wodór (13,2%) i tlen (7,5%). Zawiera ponad 250 różnych związków chemicznych z grup; estrów, węglowodorów, kwasów tłuszczowych i alkoholi.  Wosk pochodzący od innych gatunków pszczół zawiera te same składniki jednak w innych proporcjach.

Gdzie go mogę użyć;
Każdy wie, że Borynie na pogrzebie, to tylko woskowe świece świeciły. Jedynie majętny gospodarz miał hajs na tak drogi wtedy produkt.  Świece z tego wosku mają aromat nie do pobicia (niech wszystkie zapachowe świece skryją się wstydliwie)- nie śmierdzą!
Można go stosować do impregnowanie skóry (tej butów) jak i naszej. Tak jak pisała Kaczuszka, kąpiel w takim wosku to jest to, co utrzyma naszą skórę nawilżoną. Powiedz mi jeszcze, czy odpowiada Ci zapach? Czy jest bardzo intensywny?
Schorzenia skóry, na które pomaga to; choroby ropne,  wrzody, czyraki, skaleczenia, zakażone rany.  Jest też bardzo pomocny w leczeniu reumatyzmu. Żucie plastra miodowego wzmacnia dziąsła i zęby (ach ten plaster miodowy!)- jest więc dobry przy paradontozie. Przy stanach zapalnych górnych dróg oddechowych  i przy katarze siennym.
   
Kiedyś wosk był tak bardzo drogi, że traktowano go jak LOKATĘ PIENIĘŻNĄ. Teraz stał się tak tani, że niektóre gospodarstwa nawet go nie odzyskują.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Mama November 29, 2013, 16:32:24
To w plastze z miodem też może byc propolis? hmm to nie dla mnie ?  :-[

tez jestem zafascynowana pszczołami i jej wytworami, nie zdziwie sie jeśli i drzewo z ula też ma właściwości lecznicze  :P

Zakupiłam kiedys taką świecę, ale chyba podrabiana bo nie pachnie :(
http://agakrok.blogspot.com/2013/10/swiece-z-wosku-pszczelego-nie-tylko-dla.html

Urielko możesz potwierdzić te informacje?

Przed erą elektryczności i lamp naftowych głównym źródłem światła były właśnie świece. Okazuje się jednak, że świece wykonane z wosku pszczelego dostarczają nie tylko światła ale również:
- jonizują powietrze
- likwidują częściowo szkodliwe promieniowanie
- likwidują zapach dymu tytoniowego
- ułatwiają koncentrację
- płomień jest nietoksyczny
- palone przed snem (przez 15-20 min)dają głęboki wypoczynek
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka November 30, 2013, 21:34:12
Niestety nie mogę potwierdzić tych informacji- ponieważ nie mam o tych aspektach świec ZIELONEGO pojęcia. Jakoś jest tak, że na uczelniach boją się poruszać kwestii, których nie mają w 100% udowodnionych naukowo (nawet jeżeli coś stosowano z powodzeniem kilka tysięcy lat, jeżeli nie ma o tym artykułu to zakłada się, że to Placebo). Nie wiem, czy to dobre, czy złe (chyba zależy po prostu z czym mamy do czynienia- niektóre praktyki rzeczywiście są zabobonami- patrz obdzieranie kotów ze skóry, by uzyskać zdrowotne kocie skórki). Nie oznacza to, że uważam placebo za coś strasznego- jak cudownie byłoby leczyć samą myślą chorego człowieka. O czym ja w ogóle gadam, matko kochana, nie o tym ta dyskusja i nie o to pytałaś, więc zostawiam uczelnie i placebo w spokoju.

Wiem natomiast, że na mnie, osobiście, świece z wosku pszczelego działają relaksująco. Zresztą popatrzmy z czego pochodzi, z czego składa się  wosk; Wosk jest tłuszczem, w jego skład wchodzi węgiel  (76,3%), wodór (13,2%) i tlen (7,5%). Zawiera ponad 250 różnych związków chemicznych z grup; estrów, węglowodorów, kwasów tłuszczowych i alkoholi. 

Natomiast świece parafinowe i tutaj cytat, to:  mieszanina stałych alkanów (powyżej 20 atomów węgla w cząsteczce), wydzielana m.in. z ciężkich frakcji o temperaturze wrzenia ponad 350 °C ropy naftowej lub z frakcji smół wytlewnych z węgla brunatnego. Zależnie od stopnia rafinacji jasnożółta do białej, ma postać krystalicznego wosku (tłusta w dotyku), nierozpuszczalna w wodzie i etanolu, lecz rozpuszczalna w wielu innych rozpuszczalnikach organicznych (np. w terpentynie, eterze). I tutaj sam wykażę się zabobonnością (może niesłuszną): już wolę coś co wylazło z pszczoły, która zjada nektar, miód mleczko pszczele itd, niż coś co powstało ze smoły.
ale może chemiczna szkodliwość jest podobna lub w ogóle jej brak w obu przypadkach ;)

Co jeszcze? Spróbuj chociaż troszeczkę tego plastra z miodem. Propolisu nie powinno być aż tak dużo. Plastry produkowane do żucia z miodem powinny być po prostu świeże, jak najmniej wykorzystane przez rodzinę do wychowu czerwiu. Właściwie uczono nas, że w ogóle nie powinno być w takich  komórkach "resztek po chowie", ale czy tak jest na rynku? Niestety za mało razy miałam okazję jeść to cudo (płacz).

Jeśli moja wypowiedź jest chaotyczna to przepraszam.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Mama December 01, 2013, 15:50:27
Dzieki za odpowiedź, a co z zapachem, czy to że świeca jest bezwonna o czymś świadczy?
np.;
- b.stara, wywietrzały substancje, które miały charakter lotny, ale calutka jest nadal z wosku pszczelego
- podróba i nie ma nic wspólnego z woskiem pszczelim albo ma go bardzo mało

W tamtym roku karmiłam dzieciaczki mleczkiem pszczelim, teraz tylko miód i w razie b. gardeła tabletki propolisowe, szkoda że w sprzedaży całkowity brak plastró, muszę sie zaprzyjaźnić z jakimś pszczelarzem  ::)

Ale tak generalnie to jakos mało wykorzystujemy te produkty pszczele prawda?
Bardzo mnie intryguje jad pszczeli, czyli te zastrzyki robione przez pszczółki, od tego czasu nie panikuje jak lata pszczoła koło mnie, ale jakoś żadna nie chce mnie użądlić  :-\ choc z drugiej strony musiałaby zginąć zaraz potem, to lepiej nie  ::)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: zulu December 02, 2013, 08:21:12
W ośrodkach wykorzystujących jad pszczeli do leczenia pszczółki nie giną. Wprawny terapeuta bierze tego ptaszka ( w starożytnym Egipcie pszczoły uważano za ptaki ) i poprzez specjalne sitko kłuje pszczółką chore miejsca na ciele pacjenta.
Pacjent zadowolony,  a co nieco zestresowana pszczółka lżejsza o te kropelki jadu odlatuje na wolność :)
Wiem o jednym takim ośrodku zlokalizowanym w Kazimierzu Dolnym.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Mama December 02, 2013, 16:10:16
Tak wiem zulu, że fachowcy pszczółek nie krzywdzą, ale na łące to niestety prawo dżungli  :-\

: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: ineslik December 02, 2013, 18:58:19
Aga, niesamowite. Kiedyś powiedziałaś o telepatii miedzy nami. 5 kilo wosku na świece w stylu Yakee czeka do odbioru.

Nie wiem jeszcze, o co chodzi z tymi świecami Yakee candle, mam jednak plan zrobić domową wersję, bo kupne są podobno strasznie drogie.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: WiesiekW December 03, 2013, 00:37:51
płomień świecy woskowej jonizuje powietrze (ujemnie zresztą), ale to cecha płomienia.
w pomieszczeniach zamkniętych jest sporo źródeł jonów dodatnich- płomień świecy je neutralizuje- lepsze samopoczucie- lepsza koncentracja.
niestety dymu tytoniowego nie neutralizuje, przynajmniej ja go czuję nadal.
przed snem lepiej po prostu wywietrzyć pokój, a świece, nawet woskowe..... to tak jakbyśmy od razu mieli nachuchane  :)
mam dwie świece woskowe wykonane własnoręcznie; filujace jak Pan Bóg przykazał. zapalam je ,gdy ksiądz przychodzi do mnie po kolędzie. świecą także, gdy jest wietrznie i mokro- skutkuje to u mnie wyłączeniami, a latarki nigdy nie ma na swoim miejscu  :(

tworzenie świec zapachowych jest chyba tródniejsze nawet od kompozycji perfum. ale nie święci garnki lepią. ja tam zacznę od świeczki wiedźm.  ;D

: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: kaminskainen December 03, 2013, 08:31:42
Ciekawe informacje o wosku ;)
Ja się ostatnio rzuciłem jak wariat na pyłek pszczeli, te granulki. Nie mogłem się odczepić, zjadłem z pół słoiczka z miejsca. Teraz biorę co rano dwie łyżeczki.
Coś w tym jest takiego, na co miałem "głoda" - choć przy okazji one i słodkawe, i twarde (wymagają starannego gryzienia) - więc wiadomo, ktoś mnie zaraz przejrzy ;)
Kupiłem też sobie świetne miody - nie tylko wrzos i spadź, ale i dodatkowo malinę. Malina świetna - w konsystencji żelowata jak wrzos, w smaku głęboka, gorzkawa jakby nuta, czy bardziej korzenna. Wspaniały miód.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: kaminskainen December 03, 2013, 09:03:30
A wosk mam w domu oczywiście na kilogramy - nie wiem, czy będę robił świece, póki co z pół plastra (takiego "z topiarki") zużyłem na kremy, w których jest świetnym składnikiem pełniącym funkcję pomocniczego (będź nawet głównego) emulgatora, zagęstnika (regulatora gęstości kremu ;) i nawet czynnika aromatyzującego (daje tak intensywny zapach, że nie jest konieczne dodatkowe aromatyzowanie olejkami - oczywiście w tych gęstszych kremach, bardziej "masłach").
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Dondarrion December 07, 2013, 10:30:07
Urielko, a jak to jest z uczuleniami na miód? Bo ja znam dwie przeciwne teorie - należy małym alergikom dawać miód i w ten sposób uodparniać ich na pyłki oraz nie dawać, gdyż to silny alergen i łatwo wywoła uczulenie. Podejrzewam,że jest tak i tak:) Zależy od alergika. U nas córka "uodporniła" się na psy, które w poprzednich testach wyszły i kazano psów się "pozbyć" a w nowych już po tym uczuleniu nie ma śladu.W życiu też na szczęście. Spotkałaś się z tym problemem?
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Dorunia December 07, 2013, 16:06:02
Ja się ostatnio rzuciłem jak wariat na pyłek pszczeli, te granulki. Nie mogłem się odczepić, zjadłem z pół słoiczka z miejsca. Teraz biorę co rano dwie łyżeczki.
To w jakiej formie można go przyjmować? Czytałam, że powinien być rozmoczony albo zmielony bo wtedy się lepiej przyswaja, a Ty sobie GRYZIESZ? Też mi takie gryzienie smakuje  :D tylko czy przyswajamy z niego wszystkie składniki?
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Dorunia December 07, 2013, 16:08:03
A wosk mam w domu oczywiście na kilogramy - nie wiem, czy będę robił świece, póki co z pół plastra (takiego "z topiarki") zużyłem na kremy
To ty masz swoje ule?
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka December 07, 2013, 19:29:48
Hej, Dondarrion, jest dokładnie tak jak mówisz. Na wykładach i ćwiczeniach jeszcze na pierwszym roku pani profesor zalecała zjadanie nawet nie miodu, a pyłku pszczelego alergikom w zimie (ale tylko w zimie) aby się "hartowali". Mój chłop jest uczulony na pyłki, chociaż nie pamięta na jakie- nie występują u niego reakcje alergiczne po spożyciu miodu/pyłku/pierzgi. Natomiast może być tak, że ktoś zareaguje strasznie na alergen. Podobnie przecież jest z jadem pszczelim.  Jednych może użądlić 20 pszczół i nic się nie stanie, drudzy po otarciu skóry o jad dostają wstrząsu.

Swoją drogą, abstrahując od tematu- ostatnio dowiedziałam się, że w przeciwieństwie do mleka, ustawa nie dopuszcza najmniejszych ilości pestycydów w miodzie- wypuszczony na rynek miód musi być od nich całkowicie wolny. Przypuszczam, że jest to tak (niestety i stety) łatwe do osiągnięcia z pewnego przykrego powodu. Ostatnio czytałam badania z Finlandii i Polski, z których wynikało, że zawartość metali ciężkich w miodzie jest minimalna, ponieważ ciałka pszczół działają jak filtr zatrzymujący zanieczyszczenia... Pewnie z pestycydami jest podobnie, chociaż jeszcze nie trafiłam na badania potwierdzające moją teorię.

: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: kaminskainen December 09, 2013, 10:41:21
Ja się ostatnio rzuciłem jak wariat na pyłek pszczeli, te granulki. Nie mogłem się odczepić, zjadłem z pół słoiczka z miejsca. Teraz biorę co rano dwie łyżeczki.
To w jakiej formie można go przyjmować? Czytałam, że powinien być rozmoczony albo zmielony bo wtedy się lepiej przyswaja, a Ty sobie GRYZIESZ? Też mi takie gryzienie smakuje  :D tylko czy przyswajamy z niego wszystkie składniki?

Rozmoczone mi za bardzo nie smakowało, na sucho - znakomite.
Jeśli zamiast rozmaczać można mielić - to informuję, że żaden młynek nie zmieli tak dokładnie, jak własne zęby. Na dodatek zaczyna się od razu trawienie, mieszanie z enzymami śliny ;)
Wosk kupiłem od pszczelarza na zapas, 3 plastry wprost z topiarki.
Miód malinowy pomyliłem z wrzosem - właśnie jego podjadałem sądząc, że to malina. Dziwiwło mnie podobieństwo ;)
Malina jest bardziej "zwykła", coś jakby akacja ale bez żywicznego posmaku. Ciemniejsza i "słodsza" ;)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka December 10, 2013, 09:44:37
Wczoraj siedząc w czytelni i spokojnie się ucząc  znalazłam krótką książkę o apiterapii, której wcześniej nie widziałam. Znalazłam tam info o uczuleniu na pyłek;
"Badania immunologiczne i immunoserologiczne na zwierzętach wskazują na brak działania alergizującego pyłku kwiatowego zbieranego przez pszczoły(...) Tak samo wodne  i olejowe wyciągi nic nie powodują(...) Na 416 osób objawy (wzmożona perystaltyka, wzdęcia, bóle brzucha, biegunka, nudności zgaga) wystąpiły u 44 przypadków (11%). (...) Większość autorów uważa, że pyłku kwiatowego nie należy stosować w chorobie nowotworowej, gruczołu krokowego, ciężkim uszkodzeniu nerek, w pierwszych 3 miesiącach ciąży oraz przy skłonności do zaburzeń żołądkowo- jelitowych(...) Dawki 20-40 g dziennie (4-8 łyżeczek do herbaty)". Nie miałam zbyt wiele czasu, ale ze względu na Mamę wyszukałam info o propolisie- "wśród osób szczególnie wrażliwych na propolis znajdują się zazwyczaj osoby uczulone na użądlenia pszczół, cierpiące na alergię skóry oraz dróg oddechowych" uczulonych jest 1/400 osób. Może jednak nie wystawiaj się na ugryzienie Mamo, a raczej się przetestuj, czy nie masz reakcji na jad pszczeli, chyba, że już to zrobiłaś ;)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka December 11, 2013, 18:28:22
Nowe info z mojego przedmiotu- pyłek pszczeli wchłania się w ok 40%, pierzga w 100%. Pisze teraz na szybcika, bo później zapomnę :)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Dondarrion December 29, 2013, 23:59:01
http://www.youtube.com/watch?v=SI3_AdA5ioU
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Mama December 30, 2013, 11:52:27
Urielko to bardzo miło, że pomyślałas o mnie.
Kiedyś byłam już użądlona przez pszczółkę i reakcja raczej jak u innych, ale nie wiem, czy wtedy już byłam uczulona na propolis.

Jak kupowałam pyłek to Pan pszczelarz powiedział ze najlepiej rozpuścic w miodzie, połknięte kulki pyłku wychodzą tak jak weszły nie strawione - tak jakos to mówił.


Marzy mi się taki plasterek miodu i ta pierzga właśnie  ::)
 
A z tymi zanieczyszczeniami to jak z sokiem brzozowym. Piotr Kardasz mówił, że brzoza do soku nie przepuszcza zanieczyszczeń.

Jednak informacje, ze tą czystość miodu pszczoły przypłacają życiem nie są za wesołe :(

Dostałam pod choinkę miód gryczany, mam nadziej, że gryka nie była pryskana randapem :]

: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka January 02, 2014, 22:05:19
Bardzo piękna piosenka :) Nawet towarzyszyła mi idąc przez las w sylwestrową noc- nuciłam sobie, a co.
Pan pszczelarz radzi całkiem dobrze chociaż pewnie bardziej chodziło mu o sam pyłek. "Sperma" kwiatu ma całkiem dobrą ochronę ze związku zwanego sporopoleniną (nie jestem pewna, palinologię miałam dawno). Znajduje się ona w egzynie, zewnętrznej warstwie pyłku. Miód ma odpowiednią ilość wody (20%- do końca życia zapamiętam, bo ta wiedza kosztowała mnie punkt na egzaminie) i pszczelich enzymów aby naruszyć tę ochronę. To moja teoria, ale zdaje się, że całkiem prawdopodobna ;)

Swoją drogą; w Netto, są teraz dostępne miody akacjowe z zatopionym w nich plastrami wosku (bardzo jasne, pewnie świeże- bez propolisu). Jest napisane, że ten miód jest z Węgier- a z tego co pamiętam (mam strasznie dziurawą pamięć jak widać), to właśnie ten naród słynie ze swoich miodów akacjowych. Oni też mieli największy problem z miodem cementowym, ale może wszystko mi się już pomieszało...

Chciałam Wam napisać przez Święta coś o propolisie. Nie wzięłam jednak z Krakowa stosownej literatury, a chciałam Wam podać porządnie parametry propolisu. Tak jak wspominał Kaminskainen, najlepszy propolis to propolis wiosenny, pozyskiwany z topoli i brzóz.  Czystym propolisem zasklepiają pszczółki dziurki o szerokości 3mm, na szersze dodają wosku. W ciekawy sposób pszczoły pozyskują żywicę. Itd. ale wolę Wam napisać następną część porządnie, z całymi parametrami, (chociaż norm do propolisu nie ma), związkami, szczegółowym działaniem. Musicie mi wybaczyć, znowu mam bardzo zły, zdołowany okres.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Dondarrion January 03, 2014, 00:18:27
Jak zobaczyłam teledysk od razu pomyślałam o tobie.
Masz doła? To ja mam doła! Córka złamała mi wczoraj nos, mam stawić się rano na repozycję. Mam tylko nadzieję, że wyczerpałam roczny limit pecha już pierwszego stycznia.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Basia January 03, 2014, 18:40:56
To ja mam doła! Córka złamała mi wczoraj nos, mam stawić się rano na repozycję. Mam tylko nadzieję, że wyczerpałam roczny limit pecha już pierwszego stycznia.

Ojej! Jak Wy to zrobiłyście?

Pozdrowienia :-)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Dondarrion January 03, 2014, 19:56:01
Wyskoczyła z wody gdy myłam jej głowę i mnie znokautowała. Myślałam, że uduszę, ale siadłam na tyłek i liczyłam gwiazdki a Zośka się darła jakby ją ktoś ze skóry obdzierał. Był trzask, wiec było złamanie, ale nie miałam obrzęku i ani kropla krwi nie spadła. Na szczęście, bo tego dziewczyny mogłyby nie wytrzymać psychicznie, gdybym się krwią zalała :) Na pogotowiu patrzyli podejrzliwie, ale jak zrobili zdjęcie to już było jasne, że to nie konfabulacja. Dziś złożyli mi nos w znieczuleniu ogólnym. Po 10 był zabieg, o 14 mogłam iść do domu. Chyba wszystko jest dobrze, ale wciąż mam wrażenie, że to tylko sen.
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Basia January 04, 2014, 10:38:58
Ale przygoda :-)
Dobrze, że służba zdrowia nie stwierdziła, że miejsce w kolejce będzie za pół roku.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka February 07, 2014, 14:37:23
Propolis- Przedmurze miasta, bo to znaczy po grecku ta nazwa, wykorzystywany jest przez pszczoły do zasklepiania dziur w gnieździe oraz dezynfekcji. Bywa, że pszczelarze wiosną wyjmują  z uli zmumifikowane  w tym produkcie martwe myszy, które próbowały przezimować w ciepłym ulu. Trupek myszy nie stanowi wtedy zagrożenia dla rodziny pszczelej.
Kit pszczeli nie jest produktem jednolitym, ponieważ jego skład zależy od tego, co akurat pszczoły mają „pod ręką” w danym  okresie roku. Ten wiosenny jest aktywniejszy biologicznie, pochodzi zwykle z pączków topoli i brzozy.

Jak pozyskują go pszczoły?
„Pszczoły odrywają małe kawałeczki żywicznych substancji z pąków liściowych lub kwiatowych (w naszym klimacie głównie z topoli lub brzozy) za pomocą żuwaczek zwilżając je uprzednio własną wydzielina. Następnie formują żuwaczkami grudkę i wkładają do koszyka (na goleni tylnej nogi), podobnie jak przy zbieraniu pyłku. Zbieraczki (…) przynoszą obnóża do tej części gniazda, w której trwają „prace remontowe”. Inne pszczoły pomagają przenieść porcjami propolis z koszyczków, wykorzystując go natychmiast do zaklejania nieszczelności gniazda. Trwa to dość długo od jednej do kilku godzin, czasem nawet do dwóch dni”.

Jak pozyskuje go pszczelarz?
Pszczelarz wkłada do specjalnie przygotowanych już w ulu otworów poławiacze propolisu np. takie https://pszczelnictwo.com.pl/krata_do_polawiania_propolisu_wielkopolska_gruba_plastikowa_id_1469.html Oczka poławiacza mają maksymalnie 3mm- wtedy pszczelarz ma pewność, że propolis jest czysty. Gdyby oczka były większe, pszczoły dodawałyby do propolisu wosku. Gdy już pszczoły się napracują, zaszpachlują dziury, pszczelarz wyjmuje poławiacz i wsadza do zamrażalki. Niska temperatura powoduje, że propolis jest kruchy, można więc go wyłamać, zeskrobać czy wybić z ramki. Dzięki temu zabiegowi pozyskujemy najczystszy produkt. Kiedyś propolis pozyskiwano bezpośrednio z ula- można było w nim znaleźć wosk, kawałki drewna, z którego zbudowany jest ul, czy resztki pszczół (nóżki, czułki, skrzydełka). Często to właśnie resztki owadów powodują uczulenie, a nie sam produkt.

Właściwości fizyczne
Rozpuszcza się w rozpuszczalnikach organicznych- dlatego możemy delektować się propolisówką, czyli nalewką na bazie propolisu. Da się go jednak rozpuścić też w ciepłej wodzie- przynajmniej częściowo. Ciężar właściwy propolisu wynosi około 1,27g/cm3. Temperatura topnienia wynosi 68-110C. Poniżej 20C jest twardy i łamliwy, powyżej staje się plastyczny. Płynny staje się przy 70/80 stopniach.

Skład
Żywice, olejki eteryczne, woski, garbniki, pyłki kwiatowe, związki fenolowe, flawonoidy i flawony (antyoksydanty), hydroksykwasy, terpeny.  Nie podaję dokładnych stężeń tych związków, ponieważ propolis jest produktem bardzo zmiennym. Wyróżniono dwie klasy propolisu. Pierwsza to taka, w której zawartość zanieczyszczeń mechanicznych nie przekracza 30%, drugą stanowi surowiec bardziej zanieczyszczony, do 50%.
Przechowywanie
Powinno przechowywać się propolis w zacienionych miejscach, w temperaturze 18C, maksymalnie przez dwa lata.
 
Aktywność biologiczna
Ludzie sięgają po propolis częściej niż po miód. „Ustalono szerokie spektrum działania bakteriostatycznego i bakteriobójczego ekstraktu alkoholowego, wyciągu wodnego i innych preparatów. Okazało się, że bakterie wykazują bardzo różną wrażliwość na propolis. (…) Bardziej wrażliwe są bakterie Gram-dodatnie. W 1964r. odkryto, że na propolis wrażliwe są wirusy grypy, a kilka lat później stwierdzono także wrażliwość wirusa żółtaczki na ten produkt. Dzięki badaniom mikrobiologicznym wykryto także oddziaływanie tego produktu na niektóre grzyby i pierwotniaki. (…) Stwierdzono, że regeneruje on miedzy innymi tkankę kostną, chrząstkę i nabłonki. Badania na kulturach komórkowych In vitro wykazały działanie przyspieszające metabolizm komórkowy. Potwierdzono też silne przeciwbólowe właściwości preparatów propolisowych. Rezultaty tych doświadczeń są obiecujące zwłaszcza w leczeniach schorzeń skóry, i różnego typu stanów zapalnych, np. ropnego zapalenia ucha środkowego, zapalenia miazgi zębowej i odleżyn.” W moich notatkach mam też informacje o stosowaniu propolisu na oparzenia i na bliznowe gojenie się ran. Sama używam propolisu w przypadku „zimy”- jest niezawodny. Świetnie działa też na jęczmień.
„Obecnie wiemy już prawie wszystko o składzie i właściwościach propolisu, ale sytuacja dotycząca jego zastosowania ledwie drgnęła. Od tamtej pory niewiele się zmieniło.” :(

Zagrożenia
Pszczoły czasami mylą związki balsamiczne z lepikiem lub smołą i przynoszą je do ula. Jest to oczywiście niebezpieczne zarówno dla pszczół jak i dla człowieka.
Jak widać obroniłam inżyniera. Znalazłam w czytelni książeczkę o apiterapii, czy mogę legalnie ją tutaj wrzucić? Zeskanować i jakoś zapakować? Czy złamię ustawę o prawach autorskich?


: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Basia February 07, 2014, 15:35:48
Jak widać obroniłam inżyniera.

Gratulacje :-)

Znalazłam w czytelni książeczkę o apiterapii, czy mogę legalnie ją tutaj wrzucić? Zeskanować i jakoś zapakować? Czy złamię ustawę o prawach autorskich?

Jeśli nie masz kontaktu z autorem, to teoretycznie nie wolno tego upowszechniać. Samodzielne piracenie na własny użytek ciągle w Polsce nie jest karane, ale udostępnianie innym do piracenia, to już kryminał.
Ale możesz spokojnie napisać tytuł i autora książki, możesz nawet zeskanować okładkę i tu wrzucić. Zainteresowani pewno znajdą, chociazby na Allegro.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: agnieszka February 07, 2014, 21:32:30
Bardzo fajny ten tekst o  propolisie , dzięki.

Tak jak Basia napisała - niestety, nie można umieszczać skanów utworów w sieci. Coś takiego byłoby już rozpowszechnianiem utworu bez zgody autora I podlega m.in.  przepisom z ustawy o prawie autorskim I pp.



: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: zulu February 10, 2014, 08:15:09
Gratulacje Urielko. Zwieńczenie kilku lat ciężkiej pracy cieszy. Życzę jednocześnie dalszych sukcesów naukowych i aby przełożyły się one na wymierne korzyści :)
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: ewula K February 10, 2014, 12:00:42
Wczoraj siedząc w czytelni i spokojnie się ucząc  znalazłam krótką książkę o apiterapii, której wcześniej nie widziałam. Znalazłam tam info o uczuleniu na pyłek;
"Badania immunologiczne i immunoserologiczne na zwierzętach wskazują na brak działania alergizującego pyłku kwiatowego zbieranego przez pszczoły(...) Tak samo wodne  i olejowe wyciągi nic nie powodują(...) Na 416 osób objawy (wzmożona perystaltyka, wzdęcia, bóle brzucha, biegunka, nudności zgaga) wystąpiły u 44 przypadków (11%). (...) Większość autorów uważa, że pyłku kwiatowego nie należy stosować w chorobie nowotworowej, gruczołu krokowego, ciężkim uszkodzeniu nerek, w pierwszych 3 miesiącach ciąży oraz przy skłonności do zaburzeń żołądkowo- jelitowych(...) Dawki 20-40 g dziennie (4-8 łyżeczek do herbaty)". Nie miałam zbyt wiele czasu, ale ze względu na Mamę wyszukałam info o propolisie- "wśród osób szczególnie wrażliwych na propolis znajdują się zazwyczaj osoby uczulone na użądlenia pszczół, cierpiące na alergię skóry oraz dróg oddechowych" uczulonych jest 1/400 osób. Może jednak nie wystawiaj się na ugryzienie Mamo, a raczej się przetestuj, czy nie masz reakcji na jad pszczeli, chyba, że już to zrobiłaś ;)

Przeczytałam i....zaskoczenie...
jak myślicie, dlaczego większość autorów uważa, że pyłku nie powinno się stosować przy nowotworach prostaty? Dla mnie to istotne, bo mąż bardzo pyłek lubi. Przychodzi Wam jakaś sugestia do głowy?
Pozdrawiam
Ewa
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: sylwia.borysiak February 13, 2014, 11:06:59
Leczenie produktami pszczelimi jak najbardziej! Lecz trzeba wiedzieć jak stosować, jakie miody mamy dobrać do Naszego schorzenia.
Od listopada 2013 roku otworzyłam internetowy sklep zielarski naturapomaga.pl, otworzyła, go ze względu na to, iż lubię żyć naturalnie.

Zachęcam serdecznie do obejrzenia miodków gryczanych, lipowych, nektarowo-spadziowy, mniszkowo-malinowy.

Pozdrawiam,
Sylwia
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Katarzyna February 13, 2014, 12:27:20


Przeczytałam i....zaskoczenie...
jak myślicie, dlaczego większość autorów uważa, że pyłku nie powinno się stosować przy nowotworach prostaty? Dla mnie to istotne, bo mąż bardzo pyłek lubi. Przychodzi Wam jakaś sugestia do głowy?
Pozdrawiam
Ewa
http://www.pasieka.rostkowski.info/pylek.html
"Właściwości odżywcze i terapeutyczne pyłku wynikają z bardzo bogatego składu chemicznego, zidentyfikowano w nim ponad 250 różnych związków chemicznych.Są to: węglowodany, tłuszcze, białka, składniki mineralne, witaminy, rutyna, olejki eteryczne, fitocydy, antybiotyki-inhybiny, hormony, enzymy, kwasy organiczne,stymulatory wzrostu.
Węglowodany - to przede wszystkim fruktoza, glukoza, maltoza, oraz w mniejszej ilości: arabinoza, ryboza, izomaltoza i wiele innych.
Tłuszcze. W pyłku wyodrębniono 12 kwasów tłuszczowych, między innymi: kwas palmitynowy, linolowy, linoleowy, arachidonowy.
Białka W pyłku wykryto 32 aminokwasów. Są to: fenyloalanina, izoleucyna, leucyna, lizyna, metionina, treonina, walina, alanina, prolina, seryna, histydyna, glicyna i inne. Zawartość aminokwasów w pyłku dochodzi do 12%.
Składniki mineralne. Pyłek jest bogaty w wiele składników mineralnych: makroelementów i mikroelementów. Wyodrębniono: potas, fosfor, wapń, magnez, sód, krzem, mangan, żelazo, miedź, cynk, jod, selen i inne.
Witaminy. W pyłku pszczelim zidentyfikowano następujące witaminy: A, B1, B2, B3, E, C, B6, PP, P, D, H, B12, kwas foliowy, inozytol, biotynę, kwas pantotenowy, kwercytynę.
Inne składniki. Enzymy: amylaza, inwertaza, fosfatazy, peroksydazy i inne, których stwierdzono 42. Kwasy organiczne: jabłkowy, mlekowy, cytrynowy, winowy, szczawiowy, bursztynowy, i wiele innych."
Ewo, ja zwróciłam uwagę na: zawartość hormonów i stymulatory wzrostu. Może to przemawia za tym, czemu się nie stosuje?
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: ewula K February 13, 2014, 13:06:24
Wygląda na to Kasiu, że masz rację. Oj, ile pyłku wypił mąż przez te 5 lat! Do tej pory  mu nie zaszkodził, na szczęście....
Może stymulatorów wzrostu w pyłku ilościowo nie jest wiele?
W produktach odzwierzęcych jest ich prawdopodobnie znacznie więcej, a te mąż wykluczył z diety.
Dziękuję Kasiu.
Ewa
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Katarzyna February 13, 2014, 14:15:28
Ewo, tak sobie myślę, że być może istnieje jakas "korzystna korelacja" pomiedzy innymi składnikami pyłku, a rozwojem lub zatrzymaniem rozwoju nowotworu. 
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: ineslik March 02, 2014, 12:52:57
Urielko, a czy można tak? Bardzo lubię. http://www.herbiness.com/pylkos-super-cukierek/

Przepraszam za brak foto komory do inhalacji - szukam i szukam zdjęć i nic :(
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: Urielka March 02, 2014, 19:29:53
Moim zdaniem bomba :) Już Ci zresztą napisałam w komentarzu na fejsiku ;) Łączenie pyłku z miodem, który ma odpowiednie enzymy zawsze było w porządku. Ekstra wiedzieć, że można sobie zrobić takie małe przekąski wzmacniające na uczelnię :)

Marry33, mam książkę dla Ciebie- nie bój się podać mi swojego adresu, nie wykorzystam go do niecnych celów :)

Jestem w trakcie pisania tekstu o mleczku pszczelim. Wkrótce się ukaże.

P.S. Ci, którzy mówili, że na magisterce się nic nie robi, to kłamcy, parszywi kłamcy - do tego stopnia, że nie wiem, czy na pewien czas nie zamilknę :(
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: WiesiekW April 02, 2014, 21:52:11
na ukrainie ukazał się pierwszy numer czasopisma Doktor Pszczoła (doktor pczieła). chyba po rosyjsku. naczelny to profesor Sołodenko. ale jak to kupić?
: Odp: Apiterapia- leczenie produktami pszczelimi
: agnesik12 November 06, 2014, 08:15:20
Mam pytanie odnośnie propolisu. W sklepie widziałam krople propolisowe 7%. Doktor Górnicka pisze żeby pić sobie codziennie po ileś tam kropli ale 20%. W jednej pasiece znalazłam takie krople. Czy możecie mi przybliżyć temat? Czemu są o różnych procentach? Które lepiej zażywać?