Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów

General Category => Fitoterapia = ziołolecznictwo => Toksykologia => : Katarzyna October 01, 2012, 21:09:57

: Ziołowi antagoniści
: Katarzyna October 01, 2012, 21:09:57
czyli co z czym nie połączyć, żeby nie zrobić sobie "kuku", jak kto woli krzywdy...
wiadomo gorzkiego nie słodzimy, co jeszcze?
: Odp: Ziołowi antagoniści
: pumeczka October 01, 2012, 21:21:59
O, nie wiedziałam...dodaje kapkę miodu do wywaru z piołunu czyli nie powinnam?
: Odp: Ziołowi antagoniści
: Basia October 03, 2012, 14:00:52
czyli co z czym nie połączyć, żeby nie zrobić sobie "kuku", jak kto woli krzywdy...
wiadomo gorzkiego nie słodzimy, co jeszcze?

Wcale nie aż tak koniecznie rygorystycznie.
Nieraz w sprzeczności jest metoda, wszystko zależy od tego, co chcemy osiągnąć. Ziołomiód piołunowy może być dobry na wrzody żołądka, nie mówiąc już o ciągnącej się jak smród wielotygodniowej grypie.

A co z czym łączyc lub nie łączyć? Trochę zasad jest, ale ogółem to duża nauka - trzeba znać skład poszczególnych surowców, metodę przygotowania, sposób działania na organizm, możliwe uczulenia, dodatkowe choroby. Dlatego są formalnie są całe studia farmaceutyczne, nawet ze specjalnością z leku roślinnego.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Ziołowi antagoniści
: Katarzyna October 03, 2012, 14:42:13
No własnie czytając archiwalną stronę, gdzie Doktor podaje m.in. jak zrobić ziołomiód, pisze o dodaniu alkoholu lub gliceryny dla stabilizacji i lepszego połączenia składników...fakt jest to znikoma ilość - nie zaszkodzi wrzodom?
: Odp: Ziołowi antagoniści
: Alchemik October 03, 2012, 15:17:16
Niekiedy niewielka ilość służy dobru. Jak ktoś ma silny stan wrzodowy, wtedy alkohol nalezy eliminować doszczętnie - natomiast w połączeniu z miodem - wg mnie nie powinno być żadnego kłopotu z odpowiedzią błony śluzowej.