Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów

General Category => Fitoterapia = ziołolecznictwo => Fitoterapia pediatryczna. => : Popyrtany April 26, 2012, 21:15:48

: Krew z nosa
: Popyrtany April 26, 2012, 21:15:48
Witam.

Zastanawiałem się dzisiaj jak to jest. Mój brat odkąd pamiętam ma problem z tym, że puszcza się mu krew z nosa. Czasami dosyć często, czasami prawie w ogóle. Ostatnio w ogóle sieto nie działo a dzisiaj znowu ma ten problem. Do tego poszedł jeszcze na trening i znowu się mu zaczęła lać.

Problem ogólnie jest, i to od dawna. Pamiętam jak był dużo młodszy, ponad 5 lat temu, może nawet koło 7-10 lat wstecz mama zabrała go na wymaz nosa, lub coś w tym stylu. Problem minął, ale nie na długo.

W sumie to zastanawiam się w takim razie, chodzi o pękające naczynka chyba - więc coś wzmacniającego układ krwionośny byłoby pomocne, ciekawi mnie co jeszcze? iał ktoś z kimś podobny problem?
: Odp: Krew z nosa
: ineslik April 26, 2012, 21:28:38
możesz nazbierać kory , pączków, listków i kwiatków kasztanowca  i zrobić intrakt- w kasztanowcu jest  flawonoid uszczelniający  i uelastyczniający naczynka. Plus oczywiście wit.C.
W terapii nosowej rolę odgrywają również garbniki, ale nie pamiętam o co chodzi. (dąb szczególnie).
: Odp: Krew z nosa
: Alchemik April 26, 2012, 21:31:02
Mój tata ma.
Kiedyś wypalili mu naczynka w śluzówce i problem stracił na intensywności. Istotne jest także - poza uszczelnieniem i wzmocnieniem naczyń - dbanie o nie. Nawilżenie, do tego nie smarkamy intensywnie, nie przeciążamy śluzówki nosa.
Rutyna plus witamina C.
Nie jest aby alergikiem i nie ma zwiększonego ciśnienia?

Pozdrawiam
: Odp: Krew z nosa
: Popyrtany April 26, 2012, 22:24:53
No z tego co mi wiadomo, to nie ma alergii. Nadciśnienie - sam nie wiem, on jest młody. Kończy gimnazjum własnie, chyba miał sprawdzane w szkole, w takim razie. I nie jest taki szczuplutki jak ja, ale myslę, że w tak młodym wieku to jeszcze nie powinien być problem na tle ciśnieniowym?

Czyli kasztan i dąb. Fajnie. Dab nie ma problemu, ale z kasztanem to już może być cięko. Dziekuję za podpowiedzi.
: Odp: Krew z nosa
: ewula K April 26, 2012, 23:09:37
Ulq!
Ja bym tak profilaktycznie, dla świętego spokoju, sprawdziła ciśnienie.Kilka miesięcy temu w głównym wydaniu dziennika TV podawali alarmujące dane, że 1/3 gimnazjalistów w Polsce ma  nadciśnienie.
Dobranoc Ewa
: Odp: Krew z nosa
: freshbynature April 27, 2012, 05:21:41
Pomagałem kiedys chłopakowi ( miał 12 lat) i po serii badań wyszło że ma niski poziom żelaza i kiepską jego wchłanialność , ale to tylko jedna z sugestii....

Pozdrawiam- Fresh
: Odp: Krew z nosa
: *Agnieszka* April 27, 2012, 08:23:07
Witam
Moja córka,gimnazjalistka też miała taki problem.Podejrzewam,że to efekt dojrzewania i być może braki jakiś witamin też.Zastosowałam maść z pączków dębu i ta przypadłość minęła :)
Teraz wszystko jest w porządku.
: Odp: Krew z nosa
: Basia April 27, 2012, 10:03:03
Jeśli masz gdzieś w pobliżu kalinę z jagodami (jeszcze wiszą na krzakach) to niech się chłopak poczęstuje, można z miodem.
Poczytaj o witaminie K, a ogólnie wzmacniająco łyżka tranu w zęby i dużo świeżej zieleniny, która już wyłazi z gruntu.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Krew z nosa
: Katarzyna April 27, 2012, 10:04:53
Tylko żeby świeża zielenina nie była zdradziecka...mam na mysli nawozy.
: Odp: Krew z nosa
: Basia April 27, 2012, 11:27:32
Ja myślę o ziarnopłonie, pokrzywie, rzeżusze, sałatniku, młodych listkach jarzębiny i tego typu sprawach.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Krew z nosa
: freshbynature April 28, 2012, 05:02:33
 Tygodniowa kuracja sokiem z pokrzywy i mniszka lekarskiego jest warta wypróbowania.
: Odp: Krew z nosa
: Popyrtany April 28, 2012, 10:46:23
Dziękuję ślicznie za tyle porad!

Mniszek akurat pięknie kwitnie więc nazbieram, pokrzywy już cyba mam ususzone.

Sam sobie nazbiera  ;D Myślę, że ciśnienie też zmierzymy i jakoś się zaradzi sprawie.

Nie wydaje mi się, że to przez dojrzewanie bo tak jak mówię problemy były już od dawna. Możliwe, że to problem z niedoborem czegoś, bo przez dosyć długi okres czasu nie miał tego problemu, więc możę też to być niedobór żelaza czy witaminy K. Trzeba więc się zastosować do porad. Dziękuję jeszcze raz.